
Komediodramat reaktora MARIA. Historia jak z filmów Bartosza Walaszka
„Mamy dwie wiadomości: dobrą i złą. Zła: nie działa. Dobra: mamy w Polsce unikalny reaktor badawczy do produkcji radiofarmaceutyków!” – taką parafrazą jednego z odcinków Kapitana Bomby można rozpocząć historię polskiego reaktora MARIA.
















