Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tai Ping Hou Kui – herbata hojnie obdarzona. Jej nazwę należałoby wymawiać jako tajping choukłej. Pierwszy człon pochodzi od rejonu geograficznego i oznacza niebiański spokój, a drugi jest nazwą własną i znaczy król małp. Została wymyślona w połowie XIX w. w prowincji Anhui i ostatecznie udoskonalona do obecnej postaci na początku XX. Początkowo chodziło o herbatę z jak najdłuższymi liśćmi, a później aby pączki i liście były jak najbardziej mięsiste. Tą specyfikę widać na obrazku ze strony producenta, nr 1; pędy tej herbaty mają ok. 10 cm długości. Tai Ping Hou Kui jest herbatą zieloną, czyli po zbiorze oksydację przerywa się wyprażając ją na patelniach, a swą płaską formę zyskuje gdy jest układany na ramkach z siatką, przekładany tkaniną i delikatnie wygładzany ręcznie lub wałkiem i na końcu powoli w paru cyklach suszony (zdj 2).
Z racji na swą długość herbata nie mieściła się w czajniczku. W związku z tym zaparzałem ją tak, że końcówki wystawały, co dawało zaparzenia kombinowane – dla większej części liści zaparzenia były cztery, ale dla końcówek trzy. Przechodząc do zaparzania właściwego. Jego temperatura wynosiła zawsze 80 stopni, ale miałem dwa tryby preparowania Taipinga - zwykły i mocny. Tryb pierwszy to dwa razy po minucie, trzecie 2,5 i ostatnie 3,5 minuty. Dawał on nuty owocowe, może jakby arbuzowe. Dwa ostatnie zaparzenia był delikatniejsze i bardziej ogólnie zielone. Drugi tryb to dwa zaparzenia: 2,5 minuty i 3,5 minuty. Dawało to wyraźne nuty zielone i słodkie. Porównywalne do herbat zielonych japońskich, ale bez trawiastości, a z kwiatowością. Była bardzo słodka, ale też szybko traciła moc, stąd tylko dwa zaparzenia, potem była płaska. Niezależnie od trybu pozostawało patrzenie jak zmieniają się w czajniczku w coś w rodzaju alg (zdj 3 - widać też rozłożony pączek i liść).
Od dawna chciałem spróbować tej wielkolistnej herbaty. Warto było - Tai Ping Hou Kui - smakuje jak modliszka.
#herbata #zielonaherbata



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W weekend padły trzy słodziaki i jeden klasyk. Nie zapomnę tego nigdy.
Royal Cookie mimo, że na aromatach to zdobyło serca... eee znaczy podniebienia degustatorów.
Samiec dalej "dobry" ale nie wart tyle pieniążków XD
#piwo #piworzemieslnicze #craftbeer #pijzhejto #piwokraftowe #halloween

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zrobiłam pizzę z twarogiem 🫣
Po licznych wnioskach o przygotowanie tej niestandardowej kreacji, postanowiłam sprawdzić, czy będzie to w ogóle zjadliwe. Zapobiegawczo dodatek wylądował tylko na połowie kawałków xD Twaróg przygotowałam wraz ze śmietaną i szczypiorkiem, pozostałe składniki na pizzy to mozarella, pieczarki, kukurydza i habanero.
Jeśli chodzi o ocenę smaku 🤔 not great not terrible xD pozostawię to sobie w strefie ciekawostek, ale spróbować było warto 😅
Wołam @AdelbertVonBimberstein do oceny prawilności placka xD
#dziennikpizzy #pizza #gotujzhejto #twarog

@Shivaa Przestań mnie prześladować (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj zaczalem juz robic ciasto.
Cos mi nie pasowalo ze mam az 10 kg maki do chleba.
No i okazjo się w trakcie, ze to jakoś inaczej pracuje niż zwykle i nic w tym dziwnego. Zamiast chlebowej dodałem caputo pizza
Obie miałem w takich samych pojemnikach...
Caputo na oko jest chyba bardziej żółta.
No ale pewnie chleb wyjdzie smaczny itd, ale się rozlał. Wymagał dużo pracy (naciąganie robiłem z 8 razy) i ostrożności przy składaniu bo był bardzo lejąco-klejący gdy się przesadzi z praca.
Także wszystko poza dodatkowymi naciągami było tak samo jak przy mace chlebowej.
Tym razem nie jest to wiec mistrzostwo piekarnictwa, a bardziej "zjemy co wyjdzie". Choć sadze ze struktura będzie ok, a forma nie wyjdzie.
Dodam wynik po upieczeniu i po krojeniu.
#bojowkapiekarska

Obowiązkowo obłożyć pomidorem i pepperoni :)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy się liczy ale...
Samodzielnie ugotuj bądź spróbuj sezonowego dania z pobliskiej restauracji
Nie byłabym sobą jakbym nie potraktowała tematu po swojemu xD Idealna jesienna kompozycja na pizzę składa się dla mnie z: gruszki, orzechów włoskich i miodu. Kiedy spróbowałam takiej pizzy pierwszy raz, dosłownie rozwaliło mi system, bo to byli czasy, w których raczyłam się głównie kaprikosom i dodawanie orzechów czy słodkich dodatków było dla mnie zbyt udziwnione xD Co do wczorajszej picki, to już nawet nie to, że poprzedni posiłek jadłam 18 godzin wcześniej xD ale od pierwszego do ostatniego gryza była taka dobra, że aż pitok odlatywał (foodemperorowane) xD Idealnie przygotowane ciasto i wypiek dopieszczony co do jednej sekundy ♥️
#jesiennewyzwania #pizza #dziennikpizzy #gotujzhejto


Zaloguj się aby komentować
Szakszuka się robi. Wyszło więcej czosnku niż pomidorów xD
#efcekaznowużre
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
z czym najchetniej jecie fasolke po bretonsku? ja dzis musialem z ziemniakami, choc wole z chlipkiem, ale chlipka nie mialem.
#jedzenie #gownowpis #ankieta
zdjecie wygenerowane przez aj aj

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować