Zdjęcie w tle

Trypsyna

GURU
  • 1090wpisy
  • 3277komentarzy

362 + 1 = 363


Tytuł: Wewnętrzna doskonałość

Autor: Jim Murphy

Kategoria: rozwój osobisty

Wydawnictwo: Galaktyka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375799811

Liczba stron: 315

Ocena: 8/10

Prywatny licznik: 6/30


Książkę dostałam w ramach jednej z nagród w zawodach biegowych. Sama z siebie możliwe, że bym nie sięgnęła ale skoro już trafiła w moje ręce to stwierdzę, że sprawdzę.


Książka jest o koncepcji spopularyzowanej przez Jima Murphy'ego, łączącej psychologię sportu z rozwojem osobistym, która udowadnia, że trwała siła, pewność siebie i odporność psychiczna pochodzą z wnętrza. Autor uczy, jak trenować umysł i serce, by zarządzać lękiem oraz presją, przekształcając je w energię do działania.


I tak jak na początku myślałam że to będzie trochę lania wody wokół niczego, tak przyznam że im dalej tym lepiej rozumiałam co Autor chce przekazać. Sporo z tych rzeczy było już dla mnie jakąś "oczywistością", natomiast fajnie jest spojrzeć na niektóre mentalne aspekty z jeszcze innej perspektywy. Kilka filozofii zostanie ze mną na dłużej, przydadzą mi się zarówno w sporcie jak i w pracy.

Myślę, że dopiero po czasie będę mogła ostatecznie ocenić tę pozycję.


#bookmeter #ksiazki

04f81986-6d8f-49ed-89ed-c30ccdbaf3ca

Nie wierzę ani trochę, na 99% wygląda na coachingowe pierdololo i liczenie, że nazwisko pociągnie sprzedaż, do tego wydawnictwo, które z takich bzdur słynie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (200 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f

@Trypsyna pokazuje babci zegarek.

-Patrz babciu, jakie teraz robią cuda. Ładny, czarny, ale jak się wzbudzi to i godzina i temperatura.

Babcia patrzy.

-Ojej, to już ta godzina? Przecież za oknem jasno.

-Nie, babciu, zegarek liczy też przebiegnięty dystans. To mój ostatni trening. Nieźle, co?

- A wiesz wnusiu, że o tej godzinie, co wybiegałaś, to papież umarł?


- No popatrz, babciu. Co za przypadek...

Zaloguj się aby komentować

Kanapeczki z chrzanem na śniadanie. Około 680 kcal. Czy ma ktoś do polecenia mocny chrzan? Lidlowy jest bardzo lagodny. Z biedry już jest bardziej ostry ale szukam czegoś z jeszcze większym charakterem. Lubię jak mi tak wypala w buzi i idzie ostrośc do nosa ( ͡° ͜ʖ ͡°) #kanapki #sniadanie #jedzzhejto

dcaf5971-8ee9-4c90-a68c-6edb206faf39

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

  • W sumie... (1 000 powtórzeń)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

5bda5819-0d9d-4c9a-8ff1-4f3e4d0a21be

Zaloguj się aby komentować

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia

  • Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (8 000 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

48d27754-4683-4a4a-9c0f-da16df46d122

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy mieliście bądź macie jakieś nietypowe uzależnienia?

Moim były kiedyś krople do nosa, konkretnie Xylorin. Były, bo „rzuciłam” je jakieś nie cale 10 lat temu. Od tamtego momentu ani razu nie użyłam psikaczy zawierających ksylometazolinę (związek od którego byłam uzależniona). Zaczęło się niewinnie, w wieku około 15 lat po prostu byłam przeziębiona, nos zatkany, Xylorin często byl używany u mnie w domu to psikałam. No i wyzdrowiałam, ale nos dalej mi się zatykał. Bez kataru, ale nie szło praktycznie oddychać więc systematycznie leciało psik psik i w moment dziurki w nosie rozszerzały się i powstawała autostrada do oddychania. Moją rutyną stało się korzystanie z nich 3x dziennie. Od razu po przebudzeniu, w środku dnia, zazwyczaj na ostatnich lekcjach w szkole (godzina 13-16) oraz przed snem. Doszło do tego, że jak wychodziłam z domu czy to do szkoły czy gdzieś na wyjście ze znajomymi - musiałam mieć ze sobą Xylorin. Bez niego czułam się jak bez kluczy/telefonu/portfela bo a co jeśli zatka mi noc i nie będę mogła jak człowiek oddychać? I pojawiał się stres z tym związany. I żeby nie było, nie psikałam z niego jak mi się podoba, tylko jak mi się nos zatykał. Błona śluzowa jamy nosowej pod wpływem ciągłego bodźcowania przez xylorin była przewlekle obrzeknięta.

Jak poszłam na studia zdecydowałam się, że trzeba to ogarnąć. Szykował mi się wyjazd za granice na kilka miesięcy, nie wiedziałam czy nie będę miala tam problemu z zdobyciem kropli. Zapisałam się do laryngologa. Przepisał mi jakieś leki przeciwalergiczne które powodują obkurczenie obrzęknietej błony śluzowej w nosie plus jakiś roztwór aerozolowy do nawilżania. Zalecil też tego samego dnia wyrzucić xylorin do kosza i nigdy więcej nie mieć ich w domu. Tak się zastosowałam i zadziałało to. Pierwsze dwa dni były trochę cięższe ale bez dramatu. Nos nie był taki drożny jak po xylorinie ale dało się oddychać. A potem było już tylko lepiej 😃

#uzaleznienie #zapytajhejto

b280cc01-f6b0-4518-bf26-881d809ec377

@Trypsyna w sumie można to nazwać wydaje mi się uzależnieniem, ale jestem uzależniony od treningów.

Jak planujemy wyjazd na dłuższej niż 1 dzień to od razu w głowie, że muszę buty do biegania spakować.


Jak przeziębienie złapie to ciało trzęsie się w spazmach gorączki a w głowie sobie myśle "ale bym sobie tak w lesie potuptał teraz"


Jak odpuszcze planowany trening bo coś nieoczekiwanego się w danym dniu zdarzyło to mam kaca.. moralnego

Znajomy bez tego nie umie żyć od jakiś 10 lat. Ja sam palę e faje i też ciężko się oderwać. Miałem już czas,że "paliłem" 0mg nikotyny,ale musiałem wydmuchiwać dymek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

330 + 1 = 331


Tytuł: Hunger Games

Autor: Suzanne Collins

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Hunger Games

Format: e-book

ISBN: 9780439023528

Liczba stron: 384

Ocena: 10/10

Prywatny licznik: 5/30


Na ruinach dawnej Ameryki Północnej rozciąga się państwo Panem, z imponującym Kapitolem otoczonym przez dwanaście dystryktów. Okrutne władze stolicy zmuszają podległe sobie rejony do składania upiornej daniny. Raz w roku każdy dystrykt musi dostarczyć chłopca i dziewczynę między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Głodowych Igrzyskach, turnieju na śmierć i życie, transmitowanym na żywo przez telewizję. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny - musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę, a jest to prawdziwa walka o przetrwanie...


Powracam ponownie do serii. W liceum rozkoszowałam się trylogią (na tamten czas były tylko 3 części), a jako że od tamtego czasu wyszły 2 kolejne tomy z tego uniwersum, to chcę sobie przypomnieć całą historię zanim się za nie zabiorę.

Ach, jakie to jest dobre. Bardzo lubię sposób, w jaki jest budowana relacja głównych bohaterów, przebieg fabuły który trzyma w napięciu oraz problem powoli budującej się rebelii wobec panujących światem. Mam wrażenie, że nawet więcej z niej rozumiem niż wtedy jak ją czytałam mając te 15 lat.


Jest to również pierwsza książka przeczytana przeze mnie po angielsku.


#bookmeter #ksiazki

d3e0dde3-c7ec-49c7-9a91-a696503c024f

Zaloguj się aby komentować

Osiągnięcie

  • W sumie... (150 km)

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (150 km)

zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d
c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f

Zaloguj się aby komentować

Tak, niestety to prawda. Osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (21,37 km)

  • Kapitan barki (luty)

  • Dokumentalista (20 zdjęć)

zostało odblokowane.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963
cec0fe2c-9dc3-4d0b-b198-207906778337
6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Jesteś świadoma, że jeszcze trochę i będziesz musiała wymieniać garderobę, a @scorp zacznie się Ciebie bać?

Zaloguj się aby komentować

Fakty są niepodważalne: Osiągnięcie

  • W sumie... (500 powtórzeń)

jest Twoje.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

5bda5819-0d9d-4c9a-8ff1-4f3e4d0a21be

Zaloguj się aby komentować