Zdjęcie w tle

Społeczność

Sztafeta

72

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

12 156,99 + 13,14 = 12 170,13


60 minut biegu spokojnego na bieżni


A tuż obok biegła @Trypsyna 🥰😍


FAJNIE. 😎


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

cde86156-e306-4771-af8f-7a25e7ff0dfd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

12 108,14 + 13,79 = 12 121,93


Siemka, kolejny trening, tym razem "2 pętlę " z przerwą aby zasymulować bieg. Powoli czuję że wracam na dobre tory.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

12 065,40 + 21,37 + 21,37 = 12 108,14


Jestem prosty enron, mam obowiązki enrońskie.


KRYĆ SIĘ!


I mokrych jajek


#sztafeta #bieganie #2137 #swieta

260e623d-1b9b-4178-911c-ecd514db7f25

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

  • W sumie... (125 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

12 002,63 + 42,46 = 12 045,09

Moje 42 460 metrów wolności.

Oficjalnie jestem MARATOŃCZYKIEM !!

Stało się. Cicha obietnica dotrzymana;) Ukończyłem właśnie Maraton w czasie poniżej 4h !!

Dzisiaj rano, gdy cała Polska siadała do śniadania wielkanocnego, ja meldowałem się na linii startu. Zamiast święconki i kawy na śniadanie miałem żele energetyczne i izotonik :p Taka zamiana tradycji na realizację marzenia, które nosiłem w sobie od lat;)

Przekroczyłem linię, która dla świata jest tylko kreską na asfalcie, ale dla mnie to zwieńczenie drogi, którą świadomie obrałem dawno temu – drogi wyrzeczeń, dyscypliny i nieustępliwości. Drogi walki z własnymi słabościami. Drogi po moje nowe "Ja". To był bieg trwający kilka godzin, ale zaczął się lata temu, gdy podejmowałem pierwsze, najtrudniejsze decyzje.

Ten start to dla mnie coś więcej niż sport. To mój osobisty sposób na uczczenie dwóch przełomowych dla mnie rocznic, właśnie teraz w kwietniu mija mi:

• 10 lat bez papierosa.

• 2 lata bez alkoholu.

Okazało się, że najdalej zachodzi się wtedy, gdy w końcu przestaje się uciekać przed samym sobą, gdy przestaje się szukać wymówek, a zaczyna szukać siły. 42 kilometry pokazały mi jedno: warto było czekać na tę wersję mnie, którą widzę dziś w lustrze, ze spokojem w głowie i siłą w ciele. Najpiękniejsze nie było wcale samo przekroczenie mety, ale moment spokoju tuż po nim. Ten, kiedy siadasz na krawężniku i dociera do Ciebie, że osoba, która zaczynała przygotowania lata temu, której wizja przebiegniecia maratonu była absolutnie obca i abstrakcyjna, oraz ta, która właśnie ukończyła bieg, to zupełnie inni ludzie, z diametralnie odmienionym spojrzeniem na świat.

Pamiętajcie, że wszystko jest możliwe. Każda zmiana na lepsze ma szansę się ziścić - wszystko zależy od nas. Najważniejsze zrobić pierwszy krok i nigdy nie zwątpić w cel. Wiem, droga ta nie jest łatwa, ale satysfakcja wynagradza wszystko;)

#sztafeta #bieganie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

995df11f-eade-4136-a62d-7e5b13317416
3b0f5f32-ba24-4383-8faa-051829b5e140
99d8b017-8018-406d-b27c-8d0507f1ca6c
nxo userbar

I z racji tego że zdobyłem koronę półmaratonów to po 21km zaczęło się robić ciężko.

Gratuluję, takie rzeczy budują charakter

Zaloguj się aby komentować

11 996,61 + 6,02 = 12 002,63


Papatony ludzie robią a ja sobie 6km robię. Trzeba było się pod wzgórze nie wpierdzielać może by było lepsze tempo, a tak to śmierć i głód zajzalo w oczy.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

83f21fef-538f-438a-ab89-0c5dea6a9398

Zaloguj się aby komentować

11 987,61 + 9,00 = 11 996,61


Poszedłem pobiegać godzinę po świątecznym obżarstwie i powiem Wam, że to był mocno średni pomysł. :P


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

1d2f1568-981c-48af-a7b7-face753823c6
bbdff9a3-69da-4eed-8ee4-6664f743094f
3c60bde3-6848-4c55-8e61-b2e3601bcf18

Zaloguj się aby komentować

11 966,24 + 21,37 = 11 987,61

Dzień święty świecić. Drugi z rzędu #papaton, dzisiaj po śniadaniu a przed obiadem.

Warto było jeden dzień odpocząć, noga sama niosła chociaż ostatnio prześladuje mnie #wiater (chroń panie Twaroże tych co wybrali dzisiaj rower) i jakoś przy okazji wpadł PR na dystansie świętym chociaż nie atakowałem.

Wesołych.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

4cd13ace-5362-4e34-97b8-e0876e6ffbe1

Zaloguj się aby komentować

11 960,60 + 5,64 = 11 966,24


Powrót do tuptania po kilku miesiącach. Przerwa była spowodowana zła jakością powietrza a później brakiem zapału. Myślałem że będzie źle ale było... fatalne


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:

  • Ja nie dam rady?! (5 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963

Zaloguj się aby komentować

11 940,46 + 6,70 + 6,72 + 6,72 = 11 960,60


Siemka, po bardzo długiej przerwie od biegania - wracam.

W tym roku było już kilka powrotów ale nie udanych ( 60km w 3 miesiące to nie wiele ale lepsze nisz zero). Zostało mi 20 dni do wymarzonych zawodów. Na szczęście to nie czasówki tylko bieganie w kółko do upadłego :)

Najbliższe 3 tyg to sporo takich pętelek mam do zrobienia aby powoli wracać do osiągów z ubiegłego sezonu.

Smacznej sałatki :)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

11 919,09 + 12,37 + 9,00 = 11 940,46


No masz, gapa ze mnie xD


Miał być standardowy papatonik, dzień w miarę luźny - więc się specjalnie nie spinałem, wstałem spokojnie przed 6. Miałem spokojnie sobie pobiec - a tymczasem obudził się najmłodszy syn, a po chwili drugi... i zgłosił problem z bólem barku (ostatnio go sobie popsuł), więc trzeba było kombinować jak go ratować. Szczęśliwie kąpiel i okład z żywokostu naprawiły sytuację, a już się zastanawiałem czy na sygnale z nim nie jechać na jakiś SOR...


Wyruszyłem w końcu o 7:22 - i biegło się przyjemnie, choć powoli. Doleciałem do piekarni po 7 kilometrach, kupiłem chleb zamówiony przez żonę... a tu telefon. Już się bałem, że coś poważnego - ale okazało się, że lista zakupów rozszerzyła się o piersi z kurczaka - i to w trybie CITO xD Jedyne dwa sklepy w których kupuję mięso w Krakowie to mój osiedlowy i drugi, koło którego właśnie byłem - a że nie chciałem ryzykować że ten osiedlowy jest zamknięty (albo pusty), to kupiłem od razu te filety i z bólem serca ruszyłem najkrótszą drogą do domu. Dotarłem, dobijając do minipapatoniku czeskiego - tak na wszelki wypadek, gdybym nie dostał pozwolenia na dalszy start


I co zrobiłem? A raczej co miałem zrobić? Stop, klik klik, wznów później, gotowe.


A co zrobił zegarek, czyli co zrobiłem ja? Bzzt aktywność zapisana xD

No nic, widać tak było pisane 

Ale ponieważ jeszcze nie wszystkie zakupy załatwiłem, to przekazałem żonie wszystkie rzeczy, wziąłem drugi plecaczek i śmignąłem dalej. Akurat dochodziła 9 rano, punkt 9 doleciałem do startu naszego parkruna - nawet zdążyłem zapozować do wspólnej fotki, po czym wystartowaliśmy.


Jak zwykle niespecjalnie się starałem, a im później tym bardziej zaczynałem cisnąć. Kurde niereformowalny głupek xD nigdy się nie nauczę dać se na luz… Niedługo po starcie byłem szesnasty, ale że nasz parkrun jest dość specyficzny z licznymi podbiegami i ostrymi zakrętami/nawrotkami, to na koniec awansowałem do 10. pozycji, którą mi kolega ukradł niedaleko przed metą - sam dotarłem równo w 23 minuty, więc nie tak źle jak na staruszka po 13 kilometrach biegu 

Chwilę pogadałem, życzyłem wszystkim wesołych świąt i poleciałem dokończyć zakupy. Nie mogło oczywiście zabraknąć arbuza w biedrze - kocham naszą biedrę, panie zawsze dla mnie kroją arbuza a czasami nawet z własnej inicjatywy robią połówki i ćwiartki. Potem jeszcze dwa sklepy - i koniec końców do domu dowiozłem równe 21,37 kilometra choć w dwóch ratach.


A potem znajomy wysłał fotkę - akurat postanowił sobie strzelić parkrun na Błoniach, który zawsze jest obstawiony przez najszybsze dziki. Fotka z jego tokenem po ukończeniu... tokenem numer 1 Jezu co za gość!


A żeby już nie zanudzać - to życzę Wam wszystkim Wesołych, Radosnych, Pogodnych, Błogich, a jeśli ktoś chce to i


ROZBIEGANYCH Świąt, kochani! Trzymajcie się!


#sztafeta #bieganie #2137

44307a30-9e27-45c1-be1f-b9e3869e6d51

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... (80 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d

Zaloguj się aby komentować

11 908,81 + 10,28 = 11 919,09


Pamiętam jak jeszcze 3 miesiące temu zastanawiałem się kiedy uda mi się zejść z przebiegnięciem 10 km w 1 godzinę. Teraz 10 km w godzinę to żaden problem. Przygotowania do 40 gravela i półmaratonu idą pełną parą :)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

2d16770b-832c-4c4f-8c2a-f0a02b6a810f

Zaloguj się aby komentować

11 871,18 + 21,37 + 3,01 + 2,96 + 10,29 = 11 908,81


Dzisiejszy papaton w moich rodzinnych stronach, bieganko w towarzystwie lovely @Trypsyna 🥰😍


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

cdf26591-0f21-44de-9cf0-3826b25ab2f6

To był długi proces. A i tak skończyło się na tym, że zdobywasz osiągnięcie

  • Kapitan barki (kwiecień)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

cec0fe2c-9dc3-4d0b-b198-207906778337

Zaloguj się aby komentować

Doznałam dodatkowego objawienia. W momencie gdy skończyłam papaton, moje buty wbiły kilometraż 1**213,7 **km. To są znaki.

3bec0052-b80a-437a-bd88-93fe58ea6f2a

Osiągnięcie

  • Kapitan barki (kwiecień)

zostało przyznane. Spokojnie świat to wytrzyma.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

cec0fe2c-9dc3-4d0b-b198-207906778337

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować