Zdjęcie w tle

scorp

Gruba ryba
  • 676wpisów
  • 2180komentarzy

9 302,57 + 14,00 = 9 316,57


60 minut biegu spokojnego, bez większych historii.

Po biegu zjedzono ryż z rodzynkami, białkiem kfd i masłem orzechowym z dodatkiem łososia.


FAJNIE. 😎


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

82eb3079-647f-4ac4-9fb7-ddb2c3198b21
6e79b825-1fb4-488b-ba3a-9b125506a990
2623e144-d1cf-466a-9827-754dc7c8f7af

To ten moment, w którym z przykrością informuję o osiągnięciu

  • Dokumentalista (40 zdjęć)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

9 210,18 + 14,50 = 9 224,68


Trening jakościowy z akcentem na 4,8km oraz 3,2km w progu.


4,8km w progu: 3:34/km; 177bpm

3,2km w progu: 3:38/km; 178bpm


Weszło lekutko - i to w wyklepanych już Endorphin Speedach


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

c1d97a71-ea92-414f-8017-e3f6e7b5abb8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

8 787,25 + 31,27 + 8,00 = 8 826,52


Eleganckie wybieganie boże w drugiej strefie. Miało być dwie godziny biegu, ale biegło się na tyle luźno i fajnie że dobiłem do czeskiego papatonu.


FAJNIE. 😎


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

9e479089-45e2-4719-93c3-13a1d3222bca

Osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (30 km)

przyznane. Nie pytaj, ile warunków sprawdziłem.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963

Zaloguj się aby komentować

8 434,23 + 13,55 = 8 447,78


Elegancki krenink boży:


1,6km BS + 6x(4' BT / 3' tr) + 1,6km BS


BT: 3:29/km


Myślałem że nie dowiozę tego dziś, wczoraj pierwszy raz w życiu grałem w squasha i dzisiaj mnie boli d00pa. Trochę to przeszkadza w bieganku. Na koniec jednak okazało się że trening zrobiony z lekkim zapasem, gdyby nie ten squash zakładam że byłoby jeszcze lepiej!


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

a0ae7d45-e425-4bf1-89c2-80d1b40d1423

Zaloguj się aby komentować

8 172,71 + 19,02 = 8 191,73


Dzisiejsze bieganko progowe - trzy powtórzenia 3,2km w progu na 2 minuty przerwy w truchcie.


Próg wszedł elegancko po 3:46/km na tętnie 176 bpm. Czuję, że wracam do gry.


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

00cef131-4e77-45c8-a60c-dee96a802866

Zaloguj się aby komentować

7 903,54 + 26,57 = 7 930,11


Tydzień treningowy kończę dwugodzinnym wybieganiem. Serduszko pięknie współpracowało, mogłem trochę podkręcić tempo, a i tak wbijałem się raptem w połowę drugiej strefy tętna xd Do tego bieganko w krótkich spodenkach i podkoszulce - można się było elegancko opalić! Tęskniłem za tym!


Tydzień kończę z 114 km na liczniku,


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

9db8637d-0de1-4d81-a129-0a6955e83e01

Zaloguj się aby komentować

Zliczyłem wszystko. Niestety osiągnąłeś

  • Dokumentalista (30 zdjęć)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od dłuższego czasu walczyłem ze sobą, bo nie mogłem się przestawić w tryb redukcji. Waga ciągle rosła i rosła - dobiłem do pułapu +77kg i stwierdziłem, że już tego za wiele i czas się wziąć za siebie xd Przerabiałem to już parę razy w swoim życiu więc znam wszystkie narzędzia potrzebne mi do zredukowania wagi, brakowało jedynie odpowiedniego mindsetu.

Nie ukrywam że dużym zadowoleniem, że obecnie ten proces idzie mi mega łatwo - umysł się przestawił bo odmawiam sobie zbędnych posiłków, nie łapię randomowo słodyczy mimo tego że są na co dzień w kuchni. No i są efekty - w lekko ponad dwa tygodnie około 2kg już zgubione, lecę do pułapu 72kg. Z moich dotychczasowych doświadczeń to dla mnie waga idealna pod bieganie, czuje się mega lekki (chłop 180cm).

Dodatkowo, jak się spodziewałem wraz z deficytem kalorycznym przyszła poprawa parametrów życiowych: tętno spoczynkowe spada - obecnie 43bpm, wcześniej było 50-60bpm. HRV również rośnie. W moim peak'u miałem tętno spoczynkowe 39bpm i hrv w okolicy 140ms - ciekawe czy to wróci xd

wraz z dietą zacząłem dbać o sen i śpię po 8h - ostatnimi czasy miałem z tym problemy bo spałem bliżej 7h dziennie. Wiedźmin 3 i Kingdom Come Deliverance 2 mi wcale we śnie nie pomagały xd Ważne że w każdym aspekcie widać poprawę!

Co do samej diety: nie prowadzę diety eliminacyjnej. Jem wszystko tak samo jak do tej pory. No, może wprowadziłem jedynie dodatkowo więcej warzyw niż zwykle. Nigdy nie byłem zwolennikiem diet eliminacyjnych - trzymam się jedynie skrupulatnego liczenia kalorii. Prowadzę sobie excela, w którym raportuje codziennie wagę, przyjęte kcal i spalone kcal według zegarka. Z moich doświadczeń estymacje garmina +- zgadzają się. Nawet jakby się nie zgadzały to mój dosyć spory założony deficyt kaloryczny i tak eliminuje możliwość błędu xd elegancko jest kurde, zakładam że za jakieś 3-4 tygodnie spadnę do wagi 72kg.

Dla ciekawskich wykresy ze statsami. Na wykresie wagi widać fajnie, że utrata masy ciała to nie proces czysto liniowy. Są górki i dołki, gdybym się ważył co parę dni to wyniki nie byłyby miarodajne.

Ten wynik tętna spoczynkowego i HRV z soboty tydzień temu nie jest miarodajny - w piątek zachlałem mordę więc wynik nie mógł być inny xd oczywiście żarcie z wyjścia + alko wliczone w bilans karloryczny, mój proces odchudzania w ogóle na tym nie stracił. Generalnie raczej nie piję alko, staram się zdrowo prowadzić ale raz czy dwa razy w roku się zdarzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mamy tu jakichś odchudzających się ziomeczków? Jak wam idzie?

#zdrowie #dieta #odchudzanie

a445d25f-730f-4afc-a79e-0705afbf48f0
1a1eeeab-9e97-4040-9033-126ab06764f6
38e5cc93-fedb-437e-a77f-32879a583188

Bardzo agresywny deficyt masz, jeśli ciągle chodzisz głodny to dorzuć trochę kcal tak, żeby wyjść na około -400-500 kcal i powinno być ok. Chodzi o to by się nie wypalić w połowie drogi tylko dociągnąć do celu nawet jeśli zajmie to dłużej. Chyba, że to zegarek zawyża.


Też aktualnie kończę 8 tydzień redukcji i póki co jest w pytę, jak dobrze pójdzie to będzie z tego stary dziad z sześciopakiem (już trochę jest, ale taki nieostry)

@saradonin_redux agresywny tylko z pozoru, bo pomiar z zegarka jest grubo oszukany. Dlatego liczy w tej tabeli sie w ogole nie kleja.

@saradonin_redux elegancko! No ja w pełnej świadomości wszedłem w ten deficyt, chcę skończyć redukcję jak najszybciej

Wydatek kaloryczny z zegarka mozna sobie wsadzic w dupcie. Sa one bardzo niedokladne, w najlepszym przypadku roznica bedzie o 20%. Bylo ostatnio dosc glosno o tym i, o dziwo, apple watch byl jednym z dokladniejszych w tej kwestii, a mimo to bylo to kilkadziesiat %.

@bartek555 Na czymś muszę bazować. W komentarzu wyżej wspominasz że liczby w tabeli się nie kleją - mimo tego że ważę się codziennie rano po toalecie to warunki są różne (raz się wypróżnie, raz nie). Często też mam większe kolacje objętościowo danego dnia (i to takie w pyte duże) ze względu na ciężki trening danego dnia. I potem waga skacze sporo. Dlatego też pomiary wagi robię codziennie żeby łapać trend, a ten jest bardzo wyraźnie spadkowy

@scorp tak, jak najbardziej jest trend spadkowy, tylko przy takim deficycie ten spadek bylby zdecydowanie szybszy (co nie znaczy, ze lepszy). Tylko w tym kontekscie mowilem, ze sie nie klei

@scorp 

Jak wam idzie?

Ja wystartowałem po nowym roku. Oprócz redukcji, chciałem poprawić jakość i regularność posiłków.

Zacząłem dość agresywnie (sugerując się zegarkiem, ale przy średniej aktywności i siedzącej pracy okazało się, że Garmin mocno zaniża dzienne zużycie) 800-1000 kcal deficytu, potem wskoczyłem na około 500, obecnie trzymam 200-400.


Przez nieregularne jedzenie często kupowałem w ciągu dnia jakieś słodkie przekąski i energetyki.


Teraz porządne śniadanie (700-800 kcal) z płatków owsianych, żytnich lub gryczanych, skyra, twarogu, nasion chia i różnych pestek sprawiło, że ochota na słodkie i na napoje spadła do 0.


I przy obecnym deficycie nie czuje głodu. Więc same plusy. A waga sukcesywnie w dół.

e1237194-5a3c-437b-a814-8d0549097e6a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

7 346,93 + 15,00 = 7 361,93


Dzisiaj wszedł porządny bydlaczek boży.


3,2km BS + 2x(4' BT/3' tr) + 3x(3' BT/2' tr) + 4x(4' BT/1' tr) + 1,6km BS


BT wszedł średnio w 3:29/km. Ależ to była sieczka, dawno nie miałem tak intensywnego treningu. Eleganckoooooo


po biegu zjedzon kanapki z szynką, dżemem i cebulO, do tego jajecznica z kiełkami i pomidorek elegancki


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

d570321b-6476-46ef-ada5-f7e9276754a8
110782d6-d196-45ff-8336-881f8bb5688c

Zaloguj się aby komentować

7 248,66 + 11,55 = 7 260,21


Spokojne bieganko z przebieżkami.


Po biegu zjadłem posiłek króla. Bieda kebaby. Jeden z gulaszem angielskim a drugi z łososiem wędzonym. Do tego kupa warzywek+ brokuł na deser. Całość w sosie keczupowo czosnkowym


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

8c47964f-e0d4-49cb-a52e-e71ad58562ff
c71b1ef0-f900-4102-810f-d1e835f50e18

Zaloguj się aby komentować

7 144,39 + 21,37 = 7 165,76


Miał być bieg spokojny z przebieżkami, a wyszedł spontaniczny papaton. Trochę lipa bo nie miałem żeli ze sobą ani picia, ale było fajnie. Noga podawała cool


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

315d647c-c8df-42a5-a4cd-9a574b95ff7a

Zaloguj się aby komentować

7 006,47 + 19,02 = 7 025,49


Mocne otwarcie miesiąca. Wpadł fajny trening jakościowy:

rozgrzewka + 16 km w tempie maratońskim 3:58/km + 6 rytmów (100/100) + schłodzenie.

Był to zarazem pierwszy bieg w Sonicblastach - na początku biegu miałem mieszane uczucia, wydawało mi się że są bardzo sztywne. Aż za bardzo. Ale jakoś po pierwszych dwóch kilometrach noga się przyzwyczaiła i zaczęły mnie fajnie nieść. Przypominają mi trochę Novablasty 2.

Mija już także drugi tydzień gubienia wagi. W planie redukcja z 77kg do 72kg. Przyciskam się sporym deficytem, od 600 do nawet 1200 kalorii - zależy jak mi wypadnie w ciągu dnia. No i prawie 2kg już zleciały. Za jakiś miesiąc osiągnę swój cel i będę znowu lekki jak piórko 🪶🪶🪶

FAJNIE. 😎


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

30429e27-4240-4540-bdd5-7eddd411449e

@scorp @Trypsyna ma lepsze nogi ale ty też ciacho mrrrau mrrrau.

Jakbyś był głodny to podbiegnij, facetowi w biedzie zawsze pomogę

Zaloguj się aby komentować

Zarejestrowałem zdobycie

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (300 km)

  • Dokumentalista (20 zdjęć)

Cokolwiek to zmienia...



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f
6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować