Zdjęcie w tle

mnchk676

Mocarz
  • 101wpisów
  • 179komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

13 114,25 + 42,66 + 1,71 + 5,18 = 13 163,8

Jestem z powrotem w ziemi ojczystej, kurz już opadł, także czas na foto-stravo-relację maratońską z Mediolanu.


Wrzucam wyniki z shakeout'u, rozgrzewku no i punktu kulminacyjnego w postaci królewskiego dystansu. Tym samym odhaczam ten punkt ze swojej bucket listy tematów do ogarnięcia przed śmiercią.


Niesamowita to była przygoda no i nie ukrywam, że jestem bardzo dumny. Oficjalny czas 3:49, tempo 5:23/km


eraz będę myślał co tu dalej robić. Biegać będę na pewno, ale raczej trochę mniej. Ogólnie uważam, że bieganie takich dystansów nie jest zdrowe. I to pewnie niezależnie od poziomu wytrenowania


Fajnie jest też udzielać się na tym tagu, tworzyć taki cyfrowy pamiętnik z biegowych postępów. Kojarzę też sporo osób i ich progresy. Taki fajny stary internet, który pamiętam z lat nastoletnich.


Pozdrawiam Was wszystkich i ciśnijcie dalej swoje cele, albo biegajcie 4fun

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

25006747-9c8b-4236-9e99-ec22e3a4064e

@Trypsyna @scorp @Z_buta_za_horyzont

Ogólnie uważam, że bieganie takich dystansów nie jest zdrowe. I to pewnie niezależnie od poziomu wytrenowania

Czy to prawda?

@splash545 taktyk: Sam podobnie podchodzę do tematu co @mnchk676 Sam podchodzę do tego :

Chodzenie po górach - ok Wchodzenie na 8k - nok

Bieganie 10km -ok Bieganie 21,37km - bardzo ok Bieganie 42-377km -nok

Dodam, że nikomu nic nie zarzucam, nikomu nic nie bronię Zwyczajnie wydaje mi się, że to nie zdrowe Wydaje mi się ?

Ps. Gratuluję wyniku! Zajebista robota

Zaloguj się aby komentować

@Trypsyna A dziękuję :). Nie zobowiążę się posta wstawić w niedzielę, bo na mecie plan jest wyzerować szampana a potem jeszcze idę na mecz na San Siro

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam takie pytanie do osób siedzących w #metal czy macie jakieś zespoły powszechnie szanowane i uznawane za naprawdę dobre, których po prostu nie potraficie słuchać?


Nie chodzi mi o totalny mainstream w stylu Metalliki czy Nightwish, tylko raczej o kapele trochę mniej oczywiste, ale nadal bardzo cenione w środowisku.


U mnie takim zespołem jest Gojira. Podchodziłem do nich kilka razy na przestrzeni lat i dziś znowu odpaliłem From Mars to Sirius i The Way of All Flesh — i dalej nie czuję tego tak, jak chyba „powinienem”, ofc piszę to z lekkim sarkazmem.


Doceniam, że to dobra muzyka technicznie i jestem w stanie uwierzyć, że trochę osób ich ceni, ale po prostu do mnie nie trafia nic a nic.


I nie piszę tego po to, żeby wyjść na jakiegoś „bardziej niszowego” czy wyjątkowego, tylko bardziej z ciekawości i w ramach takiej muzycznej autorefleksji. No i ofc by posłuchać czegoś od ludzi, nie od botów


Macie u siebie takie zespoły?


#muzyka

Uuu takiego odzewu się nie spodziewałem.


@Modrak Sepultura to w sumie od Arise do Chaos AD lubię posłuchać czasem, reszta jakoś średnio. Na ostatnim Mysticu nawet nie planowałem się wybrać na ich granie. Soulfly za to miał spoko pierwsze 3 płyty imo. Resztę co wymieniłeś kojarzę, ale nic w głowie nie gra, więc sobie może odświeżę.


@MalyDiabel w moim odczuciu Anthrax paździeż, w sumie najlepszy ich kawałek to ten z Public Enemy, a to nie świadczy za dobrze o jakości czysto metalowej


@dradrian_zwierachs no ja po And Justice For All jakoś nie trawię


@SpokoZiomek Na ostatnim Mysticu szerokim łukiem ominąłem Kinga Diamoda. Też nie trawię podobnie jak wokalu Daniego z Cradle of Filth


@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a to ja w sumię bardzo ich lubię, ale ja ogólnie jestem post-doom-sludgowy i te klimaty


@zachlapany_szczypior FF nigdy nie słuchałem, w sumie może sprawdzę


@jonas nie no AC/DC to imo max hard rock, raczej nie myślę o nich jak o kapeli metalowej. Nawet jeśli królują na metal topie radia 357. Ja akurat bardzo lubię

@mnchk676 tak rzuciłem st angel, bo metallica już się wtedy stała sraką. Chyba tylko czarną płytę przeszedłem, reszta po łebkach i cześć, są lepsze rzeczy!;) Daniego to zjem ze 3 utwory, te bardziej melodyjne, podobnie jak Inon Manden (celowy błąd!), bo na tyle toleruję kociokwik. (Reszty kociokwicznej bandy nie wspomnę, oprócz Turbo- Ostatni wojownik, bo na prawdę mam sentyment do tej kasety w spadku po przyszywanym wujaszku, któremu jakoś nie było do śmiechu). O i jest jeszcze świetna realizacja- radio V Rock z gta, gdzie kociokwiczący i zmetalyzowani wchodzą mi dość gładko. (Dobry set).

Chyba w metalu nie mam takiego zespołu, nie przypominam sobie. Ale mam taki zespół rockowy. Lubię rocka, lubię polską muzykę, polskie zespoły. Wszystkie? Nie... Jak słyszę Perfect to mam ochotę wy⁎⁎⁎ać głośnik z którego to leci i za⁎⁎⁎ać osobie która to puściła. Nie cierpię Perfectu.

Zaloguj się aby komentować

Ciekawe, że album którego brzmienie w 2003 można byłoby uznać za przełomowe, dzisiaj na pierwszy rzut oka laik może je nawet pomylić z muzyką ze stocka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mnchk676 Pięknie złamane 1:40, szkoda niedopapatonu ale na papatony jest miejsce poza zawodami. No chyba że ktoś zorganizuje oficjalny papaton, ale wtedy to by był gigantyczny #buldupy xD i to u uczestników, bo wcelować idealnie w dystans by było ciężko

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować