Zdjęcie w tle

ZohanTSW

Fanatyk
  • 780wpisów
  • 10177komentarzy

Gdy byłem w szkole średniej, na jednej domówce włączyliśmy sobie tę piosenkę i wzięliśmy się za gotowanie wodzionki. A że mieliśmy już nieźle w czubie, to zaczęliśmy rozszerzać podstawowy przepis. I tak w wodzionce wylądowała m.in. kostka rosołowa, kropla płynu do naczyń i 5 groszy. Wszystkim bardzo smakowało.

Zaloguj się aby komentować

Jutro Polonia Bydgoszcz będzie do Piły. Ale by było jakby dostali tam wpierdol. Beniaminek metalkasu dostarcza mnóstwo niespodzianek i emocji

#zuzel

Zaloguj się aby komentować

#pretensje wydali nowy utwór. Porusza ważny temat - emocjonalności mężczyzn. Niektórzy myślą, że ich nie mają, bo emocje są babskie. Chłopaki nie płaczą, tylko się wieszają. Nie wypada nie otagować #depresja


Będę ich reklamował dopóki nie staną się popularni. Bo zasługują. Mało kto wie o tym zespole, chociaż robią dobrą robotę i grają dobrą muzykę, tylko chyba nie stoi za nimi żadna wielka wytwórnia. Mocną stroną tego zespołu są teksty.


#muzyka #muzykaniszowa #rock #wroclaw (są z Wrocławia)


https://youtu.be/rLh_RxoGasE?si=iHrhsGpUtjlX2vrj

Zaloguj się aby komentować

Widzieliście, że kapustę można ukisić w taki sam sposób jak ogóra? Ten sam sposób, te same składniki, tylko kapusta zamiast ogórka. I smakuje w sumie tak samo xD

#ciekawostki #jedzenie

d6038637-3861-41ae-ae9d-6c67d3a293fc

@ZohanTSW kisić można prawie wszystko! Spróbuj ukisić np groszek cukrowy, marchewkę!, rzepę (rzodkiewki szkoda) albo gruszkę (no to już trochę inaczej się kisi ale ciekawie wychodzi. Ja często na szybko kiszę jakieś resztki z warzyw których nie zużyłem do obiadu. Na zdjęciu jakieś kiszonki historyczne

8769ae3c-d53d-407f-ab17-8410e378b742

@ZohanTSW dzisiaj mi się przypomniało i sobie otworzyłem do śniadania

kiedyś dałem młodemu, bo chciał ogórka kiszonego.

wciągnął dwa kawałki i powiedział, że dobre.

ale jak usłyszał, że to cukinia, to nagle niedobre

67da012c-5713-42a2-93b8-8ec811fb34c1

Zaloguj się aby komentować

Kurde trochę pośmieszkowaliśmy pod wpisem o panie Józefie na #matura, sam dorzuciłem cegiełkę i naszła mnie refleksja, że jednak trochę tego za dużo i tutaj chciałbym się skupić na pozytywnym komentowaniu tego człowieka.

Takich ludzi trzeba pokazywać jako pozytywny przykład. Pan Józef ma 87 lat i chęci, by przystępować do matury, a nawet chce iść na studia. Wciąż chce się rozwijać a tym samym ćwiczy umysł, co w tym wieku jest niezbędne. Mało tego, wciąż się nie poddaje i próbuje mimo porażek. Ilu młodych ludzi przestaje się rozwijać zaraz po skończeniu szkoły? Ilu maturzystów rezygnuje po dwóch porażkach? Ilu ludzi przestaje robić cokolwiek w życiu po przejściu na emeryturę? Chciałbym być jak pan Józef gdy będę miał 85 lat (też sobie pierdyknę maturę, a co) - o ile dożyję. Trzymam kciuki za niego mimo szydery w poprzednim wpisie.

Nie kładźcie się do grobu gdy przejdziecie na emeryturę. Bądźcie młodzi duchem całe życie!

#przemyslenia

e07faaa8-741e-49c9-9712-8688f2b04d15

@ZohanTSW Wiele razy słyszałem, że ktoś mówi, że jest za stary by nadrobić maturę czy iść na studia ale moim zdaniem warto się rozwijać i uczyć nowych rzeczy.

Mi to się wydaje, że każdy sobie z niego śmieszkuje i nikt się o to nie spina, dlatego że każdy jednocześnie czuje do niego szacunek i wie, że to żarty. Bo ileż można człowieka wychwalać.

BTW czytałem, że z racji wieku już odpuścił pomysł studiów, tylko tę maturę chce zdać. Ale hgw.


Poza tym z wiekiem rozumiem, żeby sobie znajdować coś do roboty. Też sobie wyszukuję rzeczy do robienia, jak mam mniej zajęć poza pracą obecnie.

Pytanko, czy pan Józef przygotowuje się do tej matury, czy idzie co roku na strzała, że tym razem się uda?

Jeśli opcja nr 1 przy tylu podejściach to chyba rzeczywiście to już nie jest wyzwanie dla niego.

Jeśli opcja nr 2 to jest takim samym memem jak ten gość z mema, który idzie na maturę z angielskiego bo wie że CAT to koparka

Zaloguj się aby komentować

Ceny paliw są teraz tematem na który zmotoryzowani często spoglądają i kręcą głową. Każdy by chciał zaoszczędzić jak najbardziej, a wahania cen między stacjami są dość spore. W zeszłym roku to raczej było mniej niż 10gr, chyba że na autostradach, a podczas mojej sobotniej wycieczki zauważyłem różnice nawet 20gr.


No ale czy warto kombinować i jechać 20km żeby zatankować taniej? Ile zaoszczędzimy na stacji obok, która jest tańsza o 5gr?


Zrobiłem tabelkę wekselu pokazującą skalę opłacalności. Zaznaczyłem na zielono 3 wiersze - popularne litraże kiedy tankujemy do pełna, nie będąc jeszcze na rezerwie paliwa, jako mały bak, średni bak i duży bak. Dlaczego akurat takie wielkości zaznaczyłęm na zielono? Na podstawie tak mi się wydaje. Komórki na czerwono to granica "tu się robi spora oszczędność". Co prawda 10zł to nie pieniądz, ale uznałem że w stosunku do wcześniejszych wahań cen 10zł na całym baku to już by była spora różnica.


Mój wniosek jest następujący: przy obecnych cenach, dopiero różnica 20gr na litrze przy pełnym baku skłania mnie do zastanowienia się, czy jest jakikolwiek sens jechać dalej - ale to w kontekście finansowym. Lubię jednak zwyczajnie premiować tańsze stacje, a w tym wypadku 10gr już się staje atrakcyjne, chociaż korzyści finansowych z tego wielkich nie ma. Jeśli jeździsz bardzo dużo lub masz firmę mocno związaną z transportem, to zapewne 10zł na baku już jest sporą oszczędnością.


Jeśli tankujesz kosiarkę, to możesz lać nawet benzynę 98 i tego nie zauważysz. Jeśli masz flotę 10 tirów, to 1gr na litrze może być zauważalny w miesięcznym budżecie (i można będzie zrobić owocowe czwartki). Chociaż liczba bezwzględna różnicy ceny nie robi wrażenia w przypadku kosiarki, to jednak procentowy udział będzie tutaj spory, i zupełnie odwrotnie w przypadku firmy transportowej - udział procentowy będzie nieznaczny, ale bezwzględna liczba zaoszczędzoych pieniędzy może być znacząca.


Zakres tabeli wykracza trochę poza wyobraźnię - różnicę w cenie podałem aż do 2zł, żeby sobie porównać ile więcej płacimy na tankowaniu pełnego baku dzisiaj w stosunku do starych, lepszych czasów, a ilość tankowanego paliwa do 600 litrów to już mały ukłon w stronę tirowców, choć przeczytałem informację, że tiry miewają 2 baki po 600 litrów xd


PS. Ukrytą funkcją tabeli jest porównywanie ile więcej zapłacimy tankując benzynę 98 lub ten lepszy olej napędowy.


#ciekawostki #paliwo #transport #bekaztransa #samochody #podroze

f94ba1ee-47de-4082-b638-43bd747083ba

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie dotarło do mnie co utraciliśmy lata temu jako gracze, a w większości nie docenialiśmy - lub ja nie doceniałem, być może nie byłem targetem, może byłem za młody.


Gazetki z grami.


Zauważyłem dzisiaj, że istnieje gra o nazwie Far West, jest nowa i popularna na steam. Ale kiedyś było już coś takiego - własnie w gazetce z grami. Pamiętam, że było nawet spoko, ale nie rozumiałem do końca o co chodzi, bo albo nie chciało mi się czytać wskazówek, albo było po angielsku. Patrzę na Gry Online, a tu ocena 8,4 i ludzie się zachwycają https://www.gry-online.pl/gry/far-west/zc15b4


Mam wrażenie, że bardzo dużo gierek z gazetek okazuje się perełkami które nie zyskały sławy w świecie, a gracze bardzo dobrze je wspominają. Jeśli nawet nie były bardzo dobre w gameplayu, to przynajmniej miały jakiś oryginalny koncept, który się zapamiętywało. Pamiętam, że traktowałem je jak gry drugiej kategorii, bo nie były zrobione przez twórców GTA. Może też dlatego, że to co dostawaliśmy na płytach to właśnie nie były tytuły z okładki (a gazeta kosztowała jednak 20zł i zawierała kilka kier, a nie 150zł z jedną AAA). Bardzo przepraszam Panów Dziennikarzy, którzy w tamtych czasach grali w różny chłam i wybierali te dobre, byśmy my, biedaki (często wtedy bez internetu) mieli w co grać i to nawet po dziś dzień (bo niejednokrotnie wracam do tych gier) i przy okazji dziękuję im za tą robotę.


A jako przykład najmocniejszych pozycji z gazetek, które w świecie są nieznane podaję Original War i Warlords Battlecry 2 - a przynajmniej te miałem i nie wiem ile podobnych perełek mnie ominęło.


#gry #nostalgia #przemyslenia

46896dbf-9394-4553-bb1a-aec46d0a34df
26c1990e-7d7e-43e3-9e01-706574fbbb72

Oj tak zdarzały się perełki, np the longest journey albo duke Nukem Manhattan project. Ale też warto wspomnieć o grach które były całkiem darmowe i najczęściej miałem je z komputer świat niezbędnik: liero, gene rally czy n (taka Gierka flash z ninja- dalej SE można w nią pograć) były to często genialne gry.

Ok zagrywałem się w Far West Podobała mi się szczególnie ekonomia i rozwój farmy, obrona przed bandytami. Pamiętam tylko, że dosyć szybko doszedłem do limitów rozwoju i niestety nie było już dalej co robić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale upolowałem ofertę. Od jakiegoś czasu obserwuję ceny S25 i czekam na znakomitą okazję żeby kupić. Ogólnie uważam, że 512GB to jest za dużo. Obecnie mam taką pamięć i po ponad trzech latach mam ledwo ponad połowę zajęte xd problem z tym jest taki, że trzeba regularnie sobie przypominać żeby zrobić kopię zapasową zdjęć. Jak miałem smartfon z 64gb pamięci to co roku trzeba było go czyścić, więc kopia zapasowa zdjęć była od razu robiona. Przy 512gb ryzykuję utratą kilku lat pamiątkowych zdjęć xd


Wracając, obserwowałem z tego powodu wersję 256gb i tak tylko zerkałem na 512, ewentualnie S25+ i trafiła się okazja na 512gb która jest w cenie 256gb w małej promce. Trzymajcie kciuki, żeby to nie był scam XD gdyby nie to, że Allegro daje dobrą ochronę kupującego, to bym się bał skorzystać z tej oferty

#smartfony #chwalesie #allegro

57f364c0-81be-4691-86f5-de792853da5d

@ZohanTSW wystarczająca/niewystarczająca pojemność pamieci telefonu to pojęcie dość indywidualne, jakiś czas temu moja miala eSke 1TB, i byla w stanie ją za⁎⁎⁎ac po korek xD

@TheLikatesy zdecydowanie tak. Jeśli ktoś trzaska dużo filmów, oczywiście w 4k, to 512gb to pewnie jest minimum. Pewnie w S25 też zacznę kręcić w 4k i może 512 nie będzie takim wyzwaniem

W obecnym filmuję w 1080p 60k bo wygląda znacznie lepiej niż 4k

@ZohanTSW to raz, a dwa na eSkach warto zamiast zwykłych zdjęć robic Motion Photo, zwlaszcza jak ktos notorycznie dziwne mordy do zdjęć robi;) a to tez podbija objętość

Zaloguj się aby komentować

Wyścigowy tydzień szanowni państwo!

Może to tylko GP Jajami, ale przynajmniej się odbędzie (Iran nie ma takich dalekich rakiet)

#f1

f240307c-534a-4e86-94c8-c7ac73322859

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj w #muzykaniszowa pierwsza wycieczka za granicę, do Niemiec i to aż pod granicę Holenderską.


W ostatnim czasie nie mam nastroju na odkrywanie nowości i delektuję się tym, co już znam. Pavallion. Zespół, który mało wydał, szybko się zwinął (bo chyba razem z covidem patrząc na facebooka). Na #spotify miesięcznie około 10 słuchaczy i znajdzie się tam jeden ich album Stratospheria - jak dla mnie najlepszy. Pozostałe 2 na bandcampie.


Bardzo często sobie puszczam ich ze względu na spokojny ton z mocniejszymi akcentami, wspaniałymi progresywnymi melodiami w tle, co sprawia że dobrze mi się przy tym pracuje. Polecam fanom rocka psychodelicznego.

Spotkałem się z określeniem emocjonalny post rock.


#psychodelicrock #postrock #rock #muzyka

https://pavallion.bandcamp.com/album/stratospheria

https://open.spotify.com/artist/6yS4DYjTt5o0jE7pUOKjAu?si=Jyh7YBXYT8qSXdPjibzslQ

c935c1de-5ce2-401e-bfc3-54017b3078e5

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niesamowite. Wpadłem na pomysł, by włożyć gry z PS1 do PS3 i zobaczyć co się stanie. Wiem, że PS3 ma fizycznie procek z PS1 i może natywnie uruchamiać te gry, ale myk jest taki, że mam stos piratów które mają prawie 30 lat, a co najmniej 20 lat nie były uruchamiane, odkąd PS1 przestało je czytać. Te lepsze gry przechodziły również próby odratowania ich na moim komputerze z komunii, który miał napęd CD - próbowałem robić obraz płyty, a następnie nagrać znowu, ale było sporo błędów już przy odczycie, więc tak naprawdę skazałem te gry na straty. Ale nie wyrzuciłem płyt. No i wiecie co? O ile płyta nie ma plam (jak na zdjęciu 2), to wszystko rusza bez problemu. Może być kompletnie porysowana lub nawet pęknięta (pierwsze zdjęcie). Jestem w szoku. Kiedyś tego próbowałem, lecz nie działało. Pewnie brakującym elementem było to, że kiedyś nie miałem włączonego Homebrew Enablera w PS3. Obecnie mam szeroko otworzone pudełko nostalgii.

Zobaczcie jakie tytuły nie były uruchamiane kupę lat. Na trzecim zdjęciu wybrałem kilka płytek których ledwo pamiętam. Część płyt jest jeszcze nagrywana na płytach 650mb, dostałem je od kuzyna z Niemiec gdy kupił sobie PS2.

Powiem wam że w przypadku niektórych płyt nie jestem pewien czy kiedykolwiek odpaliły na moim PS1.

#nostalgia #gry #ps1 #playstation #konsole #retrokonsole

6a3a1a06-050b-4da0-980b-33bb6194a7a7
80bed0f9-c70a-4189-8e65-f1c57198ca5b
e20384bf-265f-4f85-8139-52b2e922d6e6
e9b6f86b-74e8-4027-807f-abd71e6aedc3

@ZohanTSW z odpalaniem pękniętych płytek bym uważał, bo za dzieciaka (ok. 3000 lat temu) mi taka pękła na drobne kawałeczki, jak napęd ją rozpędził

@nyszom racja, nie pomyślałem o tym. O ile w PS1 łatwo byłoby to wyciągnąć, to w PS3 skończyłoby się chyba wymianą całego napędu

@ZohanTSW dzisiaj to nawet całe ps3 można wymienić i mała strata. Pomyśl jak w gimnazjum (może był to jakiś 2003) rozjebałem tak napęd z nagrywarką 🙈

Taka ciekawostka, gry na PS1 miały w kilku miejscach fabrycznie robione "bad sectory". Było to problematyczne dla napędów przy kopiowaniu, ale konsola wiedziała gdzie mają być i je olewała.

@damw różnie bywało z tym, do ePSXe jeszcze działało, ale potem nagrane jakoś średnio wychodziło. Ale takie Nero łapało errory i proces był przerywany

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam ten wątek, majstersztyk według mnie.


Warszawokatolicyzm (inaczej: Wiara Warszawskokatolicka, Kościół Polski) - organizacja religijna z gatunku Nowych Ruchów Religijnych. Jego siedzibą jest polskie miasto Licheń, a założycielem kardynał Konrad Lewandowski. Jej wyznawcy ograniczają się do mieszkańców Polski lub polskich imigrantów.


Kościół Polski powstał w latach 20. XXI wieku. Powstał po tym, jak uznano, że papież Ferdynand I oraz Stolica Apostolska zostali rzekomo wypaczeni przez technologię i korupcję, zaprzedając przez to swoje dusze i godność diabłu, w związku z tym prowadząc wiernych ku potępieniu. W rezultacie kardynał Konrad Lewandowski ogłosił secesję względem Rzymu i stworzył nową Stolicę Apostolską w Licheniu, czyniąc z tamtejszej katedry własną Bazylikę św. Piotra, a z miasta — nowy Watykan.


1. W co wierzą warszawokatolicy?
Warszawokatolicy wierzą w Boga jedynego, w rodzinę prawem natury zdefiniowaną, w tradycje przodków krwią uświęcone.

2. Co znaczy: "Wierzę w Boga"?
Uznaję za prawdę, że Bóg jest jeden, w mądrości swej stały i niezmienny, posłuszeństwa się domagający, rodzinę wspierający, który Polskę ukochał nad inne kraje i niby Hioba cierpieniem doświadczył, by tak uszlachetnioną wynieść ją do najwyższej godności, jaką jest goszczenie następcy Jego.

3. Przez kogo objawił Pan Bóg, w co wierzyć mamy?
Przez syna swego jedynego, Jezusa Chrystusa, którego następcą na tym świecie jest papież przez Polską Konferencję Episkopalną obrany.

4. Dlaczego powinniśmy wierzyć?
Bo tylko w wierze dostąpimy zbawienia, bo tylko w wierze Polakami będziemy, po polsku mówiącymi, po polsku myślącymi, zgodnie ze zwyczajami ojców i matek żyjącymi.


https://cyberpunk.fandom.com/pl/wiki/Warszawokatolicyzm

https://cyberpunk.fandom.com/pl/wiki/Drzazga:Wiara_Warszawskokatolicka_i_jej_%C5%BAr%C3%B3d%C5%82a


#cyberpunk2077 #ciekawostki

@ZohanTSW Smiechy smiechami ale kosciol Polskokatolicki istnieje! Do tego wydaje sie sensowniejsza opcja niz ten Rzymskokatolicki. Obrzadek i sakramenty praktycznie identyczne, same tylko podejscie do nich inne:

  • Celibat jest dobrowolny - Wada i zaleta. Zaleta bo wiadomo, owieczki nie sa prowadzone przez ludzi co o rodzinie tylko w ksiazkach czytali. Wada bo Ci Rzymskokatolicy majac kochanki i nie chcac zmieniac profesji, przemianowuja sie z rzymsko na polsko katolickich zeby dalej miec kochanki i glosic slowo Boze.

  • Spowiedz - jako dorosly, spowiadasz sie w serduszku przy spowiedzi ogolnej. Sprosni i plotkarze co siedza w konfesjonale nie maja pozywki. Ty natomiast spowiadasz sie przed wlasnym sumieniem.

  • Rozwody - bo wiadomo ze nie kazdy wybor musi byc tym wlasciwym.

  • Wszystko zaczelo sie od tego ze czesc duchownych uznala papiezy za odklejki (dokladnie to uznanie dogmatem ze jest on nieomylny). Nie uznaja wiec papajowego zwierzchnictwa.

  • Plug&Play - sakramenty rzymsko katolickie sa uznawane przez Polskokatolikow (w druga strone niekoniecznie). Chcac zmienic kosciol, nie musisz wypowiadac umowy w starym a w nowym wszystkie dotychczasowe sakramenty takie jak chrzest, biezmowanie, malzenstwo itp. sa respektowane.


PS. Jestem ciekaw ilu wroclawian wie ze na w samym rynku stoi wielka katedra Polskokatolicka! Tak, chodzi o Katedre Marii Magdaleny! Pewnie duzo turystow rzymskokatolickich poszlo na msze nie wiedzac ze to inna wiara, bo z zewnatrz nie poznasz a sama msza swieta podobna xD

@ZohanTSW Ale jak to działa skoro w uniwersum CP2077 Polska wciąż jest Ludowa(tam linia czasu rozjeżdża się z naszą jakoś w latach 80)? Wielki czerwony brat by na to pozwolił?

Zaloguj się aby komentować

@ZohanTSW nie wchłoniesz wszystkiego, sporo wyjdzie z farszem. Jakby orzechy się wchłaniały w 100% tego co zawierają, to mnie już powinno być widać z dowolnego miejsca w Polsce.

@plemnik_w_piwie - można zwiększyć wchłanialność te orzechy po prostu dobrze rozdrabniając

Ale nie zazdrościłbym komuś kto na raz zjadłby 200 gramów takiego na przykład masła orzechowego

Najgorsze są solone pistacje. I nerkowce. I migdały prażone. I pekan. No i włoskie. A najgorsze ze wszystkich są mieszanki. Zbankrutować można.

Zaloguj się aby komentować

63 + 1 = 64

Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG, Akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 70h
Ocena: 8/10

Pierwsza część Henryka za mną. Zakupiłem gierkę ze wszystkimi DLCkami, których nie ukończyłem z wyjątkiem jednego - tego o Teresie, więc podstawki mi wyszło jakoś 65h.

Bardzo mi się podoba ta gra. Chyba lubię gry ze skomplikowanym systemem walki - to by tłumaczyło dlaczego uwielbiam Gothica i nie jestem w stanie grać w Wiedźmina. Gothicowość to element, którego wiele jest w tej grze. Mowa szczególnie o questach i chyba to jest największa moc tej produkcji. Zadania można wykonać na wiele sposobów. Weźmy na przykład pierwsze zadanie w grze - odzyskać od Kunesza jakieś tam przedmioty, które pożyczył i nie oddał (zasraniec jeden). Kunesz nam tego nie odda po dobroci. Możemy a) bić się z nim na pięści, b) zakraść się do jego skrzyni i go okraść, c) poprosić naszych kolegów o pomoc. Tak jest w bardzo wielu kwestiach i bardzo mi się to podoba.

Podobała mi się również mnogość mechanik gry. Całą grę się uczyłem jak ten cały KCD działa, ale brak tej wiedzy wcale nie przeszkadza w grze.

Walka jest super - bo jeśli mamy wystarczająco wysokie umiejętności gry w KCD, to pokonamy każdego zwykłą pałką, choć to będzie nieziemsko trudne (no, nie jestem pewien co w przypadku rycerza w pełnej zbroi, może jednak drewnana pałka to będzie za mało xD).

Świat - piękny, naprawdę dobrze oddaje klimat Czech, czułem się jak na wycieczce. Bardzo lubię takie gry z surową przyrodą, tutaj przypomina mi się Red Dead Redemption 2, zwiedzanie terenu było podobnie przyjemne.

Przy tym wszystkim fabuła była taka se. Generalnie była fajna i ciekawa, ale zabrakło jej czegoś, co by przyspawało mnie mocniej do tej gry. Jak niedosolone, lecz smaczne danie. Zadania poboczne porzuciłem raczej w połowie gry, nie chciało mi się ich wykonywać. Oczywiście były genialne momenty, ale w tym momencie ich nie jestem w stanie przytoczyć, z jakiegoś powodu nie zapadły w pamięć.

Nie podoba mi się również, że z jakiegoś powodu na początku gry miałem w ekwipunku mapy skarbów i pierwszy skarb który odkryłem, a było to na samiuśkim początku gry, dał mi chyba najlepszy hełm w grze XD
Na koniec odkrywałem pozostałe skarby i była tam paździerz lub skrzynie z zamkiem, którego nie byłem w stanie otworzyć (zrobić sobie mistrzostwo w otwieraniu zamków to będzie mój cel przy drugim podejściu) - więc chyba miałem po prostu farta xd


Na pewno zagram w dwójkę, jedynka jest super, a jeśli dwójka jest lepsza, to musi być mocne 9,5/10

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

8433662b-b257-49ea-80ea-f58a97c8191b

@ZohanTSW Ja jestem w trakcie, też mi się bardzo podoba Zacząłem od wszystkich questów pobocznych i teraz jestem op w głównym wątku. Obecnie siedzę w zakonie w samej szacie goły i wesoły rozwiązuję zagadki tych zepsutych mnichów :D

To co mi się podobało najbardziej to to, że zapis gry jest zasobem i nie można tak po prostu losowo dawać co 5 minut quicksave przed każdą opcją dialogową. To otwiera nowe horyzonty przechodzenia gier. Czasami chciałem komuś sie przypodobać, wyszło dokladnie na odwrót xD W wieśku czy gothicu bym wczytał a tu oh well, żyjemy i kombinujemy dalej. Niektóre zadania można rozwiązać na 4 czy więcej sposobów i to jest najcudowniejsze (o ile sobie nie czytamy solucji w necie).

Szanuję mocno surowość tej gry, że nie prowadzi za rękę. Niektóre zadania są ograniczone czasowo, a wiesz to jedynie z opcji dialogowych (typu - śpiesz się, bo on umrze bez lekarstwa!). Ale zonka strzeliłem jak faktycznie umarł gdy grałem w kości :D

No i nie ma, że from zero to hero i zaraz jesteś kozakiem i możesz pyskować emhyrowi jak Geralt. Podpyskowałem szlachicowi i co? Zapraszamy do przyjemnych lochów. Cudowne

@notak o to to, bardzo dobre podsumowanie. Chociaż z tym zapisywaniem to i tak kilka razy zrobiłem "zapisz i wyjdź" żeby oszczędzić sznapsy XD po czym okazało się że zupełnie niepotrzebnie, bo i tak mi zostało ich nadmiar

@ZohanTSW za Henryczka zawsze piorun! A jedną z mocnych obu gier jest poczucie humory, nie raz parsknąłem albo miałem zaciesz jak pies na wspomnienie o spacerze xD

@ZohanTSW ten loot ze skrzynki to prawdopodobnie nagroda za wersję deluxe gry, z tego co pamiętam też to znalazłem w jakiejś skrzynce z d⁎⁎y. W 2 juz jest to lepiej zrobione bo cały stuff premium ląduje w skrzynce osobistej, z której po prostu nie musisz brać na danym etapie gry

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować