Zdjęcie w tle
bojowonastawionaowca

bojowonastawionaowca

Gruba ryba
  • 489wpisy
  • 7269komentarzy
Komentarz za FB fanpagem Kot Sejmowy, który przez parę lat opisywał to, jak przez wiele lat poprzednich władz prawo w Polsce ulegało gniciu i o ile przed 2015 rokiem patologie jeszcze starano się opakowywać w ozdobne papiery i realizowano je w białych rękawiczkach, tak od 2015 roku zdjęto jakiekolwiek ograniczenia zarówno w jakości, jak i w ilości takiego patologicznego prawa. I o ile oczywistym dla mnie było i jest to, że ówczesna opozycja, a obecna koalicja wcale nie wyeliminuje tej patologii, a co najwyżej wróci do dawnych białych rękawiczek i ozdobnego papieru, o tyle wczoraj pokazała, że niestety czasem w tej patologii potrafi dorównać PiSowi czy nawet Konfederacji (która by w takiej populistycznej patologizacji prawa bez żadnych wątpliwości przodowała — co pokazują w swoich propozycjach ustaw, nieprzemyślanych i pełnych błędów).

Ale w sumie czemu się dziwię, skoro duża część społeczeństwa nie chce przemyślanych decyzji, ale by sprawy były rozstrzygane SZYBKO, najlepiej pod wpływem impulsów i nacisku (społeczeństwa, a co za tym idzie lobbystów). I nawet jeśli procedury zostały zastosowane prawidłowo (jak było w tym wypadku, o czym powiedział Przemysław Wipler), to i tak nagła publiczna decyzja o gaszeniu pożaru wymogła "poprawienie" prawa, by zareagować na oburzenie ludzi niemających o sytuacji ZIELONEGO POJĘCIA. A potem mamy prawo takie, jakie mamy, które jest albo dziurawe, albo nieustannie poprawiane, tworząc przy tym setki kolejnych stron maszynopisu.

Niemniej, kończę już swój wywód (może kiedyś coś więcej będę pisał o tym, jak chciałbym, żeby wyglądało dobre państwo moim zdaniem) i oddaję głos Kotu Sejmowemu (pogrubienia moje):

"W sierpniu 2023, na dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi, pisałem tak: "mam coraz mniejsze przekonanie, że w razie hipotetycznego zwycięstwa opozycja rzeczywiście postanowi zabrać się do wielkiego planu naprawczego".

No, i wygrali. Nawet Komisja Europejska oficjalnie uznała, że nie ma w Polsce zagrożenia dla rządów prawa.

A teraz przeczytajcie sobie projektowany art. 25a pkt 4 kodeksu karnego, który przewiduje zwolnienie z odpowiedzialności karnej żołnierzy, funkcjonariuszy Policji i Straży Granicznej między innymi w przypadku użycia broni lub rozkazu użycia broni z naruszeniem zasad (!) w razie "konieczności przeciwstawienia się osobie niepodporządkowującej się wezwaniu do natychmiastowego porzucenia broni, materiału wybuchowego lub innego niebezpiecznego przedmiotu, którego użycie może zagrozić życiu, zdrowiu lub wolności tego żołnierza (...) jeżeli okoliczności wymagają natychmiastowego działania".

To ta słynna ustawa[1], którą premier kazał przygotować przez weekend[2], żeby bronić granicy po tym, jak w mediach pisano, że aresztowano żołnierzy[3] (a potem pojawiły się informację, że strzelali raczej w stronę innych mundurowych, niż osób próbujących przekroczyć granicę[4]). Gdzie jest mowa w tym czwartym punkcie o granicy? Tak, dobrze widzicie, nigdzie. Jest w pierwszym, drugim i trzecim, a w czwartym nie. Zaprojektują, uchwalą, a potem będą czcić ofiary grudnia 1970 i stanu wojennego.

Po 10 miesiącach niepisania o polskim procesie prawodawczym mam jeszcze mniejszą ochotę na pisanie, za to moje obrzydzenie tylko rośnie. Praworządność, uśmiech, broń palna.

Wracam pod kamień."

[1] - https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12386251
[2] - https://wiadomosci.wp.pl/wszyscy-jestesmy-pod-wrazeniem-tusk-wydal-oswiadczenie-7035895551589120a
[3] - https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polscy-zolnierze-zakuci-w-kajdanki-na-bialoruskiej-granicy-w-wojsku-wrze/kv2w39q,79cfc278
[4] - https://www.wprost.pl/kraj/11723560/zatrzymanie-zolnierzy-przy-granicy-z-bialorusia-przemyslaw-wipler-ujawnil-nowe-informacje.html

#polityka #polska #prawo

Zaloguj się aby komentować

Gdyby ktoś był ciekawy, jak niewiele trzeba, żeby zostać aresztowanym w Hongkongu: wystarczy nakreślić ręką w powietrzu znaki 八九六四 (czyli 8964 - 1989 rok, 6 miesiąc, 4 dzień), tak jak zrobił to tamtejszy artysta Sanmu Chen w rocznicę wydarzeń na placu Tiananmen w Pekinie.

Gest rozlewania wina ma tradycyjnie oznaczać oddanie hołdu zmarłym.

https://www.linkedin.com/posts/fengsuo-zhou-1240061b_breaking-news-hk-artist-sanmu-chen-was-taken-activity-7203438114646732800-Gqme

Tym razem miało się to skończyć wypuszczeniem po przesłuchaniu , ale nie zdziwiłoby mnie użycie ustawy o narodowym bezpieczeństwie, która między innymi takimi przypadkami się zajmuje (tak, tak, napiszę o tym)

#owcacontent #azja #hongkong #chiny #wiadomosciswiat
006949eb-4a2c-4be5-99e2-1a5f9fe0e8ff
entropy_

@bojowonastawionaowca a prawda to jest, że jak załączę w mailu do obywatela chin tą datę to go aresztują?

Zaloguj się aby komentować

Zostań Patronem Hejto i odblokuj dodatkowe korzyści tylko dla Patronów

  • Włączona możliwość zarabiania na swoich treściach
  • Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu
  • Oznaczenie w postaci rogala , który świadczy o Twoim wsparciu
  • Wcześniejszy dostęp, do wybranych funkcji na Hejto
Zostań Patronem
Dzień dobry, dawnośmy się nie widzieli w Kawiarence

Będzie szybko:
rymy: łuk - mógł - król - gul
temat: kondor w Andach
Bonusowy piorun za wskazanie pierwowzoru ;)

Przyjemnej zabawy!

***

Skrócone zasady:

Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.

#naczteryrymy #tworczoscwlasna #poezja  w kawiarence #zafirewallem

(zapomnij o społeczności)
CzosnkowySmok

Orzeł z głową gołebia i ciałem gołębia


Widziałam ooooooooorła łuk

Do góry wbił się booooo mógł

Niebo tooooooooooo jego król

Z obłokiem tańczył w świetle gul gul gul


Tradycyjnie podkład muzyczny

https://youtu.be/ZVF5x-YzUBY?si=XWzJmhqZXvlOqY25

PaczamTylko

Zapomniane tournee Korwina po Andach


Zebrali się wokół mówcy półkolem w łuk

każdy jeden nadstawił ucho jak tylko mógł

cisza, cicho, będzie przemawiał Korwin król

zaczęło się, on mówi, a oni jego słowa: gul, gul, gul

George_Stark

Wygłem się w łuk

ażebym mógł

zobaczyć jak fruwa ptasi król

wśród Andów gór - tuch ziemskich gul.

Zaloguj się aby komentować

Czasu na dłuższe formy niestety ostatnio nie mam, więc podzielę się paroma drobinkami, które w ostatnich kilku(nastu) dniach mi wpadały w oczy — zupełnym przypadkiem obie północnokoreańskie, więc zmieszczą się (o dziwo ego Kima też) w jednym wpisie

Na początek wejdzie nowa piosenka, wysławiająca Kim Jong Una, zatytułowana "Przyjazny Ojciec": https://www.youtube.com/watch?v=dGbvctOg5l0 (polecam włączyć napisy, są po angielsku!)

Prawda, że chwytliwa? Nic dziwnego, że została szybko zablokowana przez południowokoreańskie służby w obawie przed doprowadzeniem do zjednoczenia Korei pod wspólnym, północnym sztandarem

Druga rzecz to spojrzenia na architekturę tego państwa, którymi podzielił się Reuters (a pierwotnie Koreańska Centralna Agencja Prasowa). Nie można nie oddać bardzo dobrego zaplanowania przestrzeni — gdyby tylko jeszcze byli ludzie, którzy mogli z niej w pełni korzystać, to nic, tylko się tam przeprowadzać Rozmaitość kolorków i puste drogi w środku dnia wyglądają, przynajmniej moim okiem, bardzo nierealnie, niczym z gry komputerowej. Tak więc parę widoczków, jedno wraz z majestatycznym Hotelem Ryugyong w tle

#owcacontent #politykazagraniczna #koreapolnocna #azja #propaganda
9ffc4f42-48ec-4b61-84a6-1f87834d57e4
daddadbc-9904-4d04-b2db-96bddee4259e
ed7861bc-6872-45de-8e11-cf8beeea08e0
2260a042-2a87-47a8-a0c9-5397c5e3494b
9a693387-f289-4cde-8889-608aef2a9bff
cweliat

@bojowonastawionaowca czy oni w 1:21 wznoszą do góry puchar świata? xD

maly_ludek_lego

Jesli ktos chce wiedziec, jak bardzo tam jest przekichane, to mielismy bardzo podobny, radykalny zamordyzm u siebie w Europie. Ksiazka 10/10 polecam.

a7ff102d-d0e7-4f60-91da-238997580701

Zaloguj się aby komentować

Dawno mnie tu bardziej "aktywnie" nie było - ale dziś nietypowo, bo z moim pierwszym podsumowaniem postanowień. Zanim ktoś się puknie w głowę i stwierdzi: co jest, żeby w maju robić takie pierwsze podsumowanie - testowałem na sobie zarówno podsumowania roczne, jak i miesięczne, zazwyczaj z niezłymi efektami, ale czegoś mi brakowało. Dlaczego? Bo miesiąc to zdecydowanie zbyt krótki termin na postawienie sobie solidnego celu nauki czegoś, za to jest fajna elastyczność w stawianiu sobie celów i dostosowywaniu do warunków życiowych, a z kolei rok dokładnie odwrotnie. Stwierdziłem, że być może tym, czego potrzebuję jest podejście bardziej pośrednie : konkretnie trymestralne, ale w formie nieco bardziej studenckiej (tj. luty-maj, czerwiec-wrzesień i październik-styczeń). Uznałem, że nie przez przypadek studia czy kursy językowe są w taki sposób zbudowane i około 15-17 tygodni jest wystarczający, by przy regularności nauczyć czegoś nowego bądź wyznaczać sobie zamknięte etapy nauki czegoś, a na koniec móc mierzalnie ocenić swoje efekty.

Nie będę mówił konkretnie na forum publicznym o moich celach i postanowieniach (sorki :P), natomiast z grubsza dotyczą 3 kwestii:

  • rzeczy związanych z codziennym życiem, zdrowiem, etc. (typu oszczędzanie, oddawanie krwi, uprawianie sportu),
  • rzeczy związanych z nauką i pracą (ale tylko faktycznie na studiach i w pracy, a nie czegoś, co robię dla siebie w prywatnym życiu),
  • moich prywatnych zainteresowań i pasji (np. czytanie książek, nauka języków, rozwijanie siebie)

Cele mogą być albo mierzone w systemie tygodniowym/dwutygodniowym/miesięcznym (czyli ileś razy tygodniowo/etc. coś wykonałem), albo jakiś cel został wykonany w całości okresu. Czasem coś musiało być wykonane wystarczającą liczbę razy w tygodniu i dopiero wtedy tydzień był zaliczony (co sprawia, że max. suma wynosiła 100%), a czasem suma wykonanych czynności mogła w całym trymestrze przebić wyznaczony cel. Czasem zależało mi na zrobieniu serii kolejnych okresów czasowych do zaliczenia i jeśli wystąpiła przerwa, licznik leciał od nowa, etc. — możliwości i pomysłów miałem mnóstwo, korekt w trakcie trymestru też było sporo, w zależności od wyciąganych na bieżąco nauk.

Wyniki z zamazanymi ważnymi informacjami są widoczne na zdjęciu, pora na ich omówienie. No więc najlepiej nie było, szczególnie jeśli chodzi o kwestie zainteresowań i pasji xD Zdecydowanie za dużo chciałem ich zrobić naraz i zwyczajnie nie wyszło - kolejny trymestr będzie pod tym względem łagodniejszy, szczególnie przez pryzmat okresu wakacyjnego i dużych planów w innych kwestiach. Poza tym jestem całkiem zadowolony, zarówno z siebie, jak i z metody sprawdzania postanowień i celów. Testy będą trwały rzecz jasna, ale metoda zostanie ze mną na dłużej

Tymczasem przystępuję do planowania okresu czerwiec-wrzesień, więc na początku października można spodziewać się kolejnego mojego podsumowania

#postanowienia #postanowienia2024 #rozwojosobisty
1420a586-4f8a-489e-a80d-ddb2444c8852
Vakarian

@bojowonastawionaowca ej, ale trymestr ma 3 miesiące a nie 4 xD

CzosnkowySmok

22 razy w trymestr? Szanuje.


A poza tym to fajnie widzieć, że idzie dobrze

Trzymam kciuki.

l__p

@bojowonastawionaowca tabelki, procenty, Excele - jak w korpo xD dla mnie za skomplikowany system, ale najważniejsze, że się u Ciebie sprawdza

Zaloguj się aby komentować

Już po urlopie, nadrabiam tematy azjatyckie, no i nie można było puścić tego zdjęcia płazem Xi Jinping (wraz z małżonką) w ramach swojej wizyty we Francji został poczęstowany lokalnym serem... i cóż, chyba niespecjalnie przypadł mu do gustu...

Jakoś po weekendzie, jak już się ogarnę z zaległościami, zapraszam na podsumowanie wizyty we Francji, Serbii oraz Węgrzech, a także sporo, sporo więcej na #azjatyckaowca

#chiny #wiadomosciswiat
d8601a29-f9dc-4753-9df3-1c232eb9e357
DonRzoncy

@bojowonastawionaowca Wygląda trochę jakby w tym momencie zakwestionował całe swoje dotychczasowe życie.

Stashqo

@bojowonastawionaowca jak dla mnie częstowanie Azjaty nabiałem jest pewnego rodzaju afrontem, w końcu większość z nich nie toleruje laktozy.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, czy chce Pan porozmawiać o moderacji?

#owca #podrozujzhejto #czechy
b4671058-00d2-4619-b715-4656f211215c
Czeski krtek + kilka charakterystycznych praskich budowli z Lego

#czechy #podrozujzhejto
b2fd0c33-42d8-4d17-9d9f-9c1679cf6807
b4e617b1-6c04-4d52-a316-59b467b5d5fa
f0782963-e355-4c48-9010-5e26950ec92f
7c896d72-4a59-4869-a7b9-7096d8100846
DiscoKhan

@bojowonastawionaowca zarąbisty krecik, tatuaż z ulubieńcem całej grupy Wyszehradzkiej na lamietke już zrobiny? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

razALgul

@bojowonastawionaowca budowałbym 🙂

starszy_mechanik

@bojowonastawionaowca spotkałeś jakąś gwiazdę porno?

Zaloguj się aby komentować

Pozdrówki, właśnie się wypasam na urlopie w Pradze A i trawy wokół całkiem sporo o dziwo...

#podroze #podrozujzhejto
48b08770-81e3-4319-84de-2d6d019d71d5
starszy_mechanik

Pioruny spieniężył i pojechał

zjadacz_cebuli

@bojowonastawionaowca są już tam tłumy czy da się jeszcze przejść przez most Karola?

Zaloguj się aby komentować

Co za meczysko, jedno z najlepszych w ostatnich latach w kobiecym tenisie. No i najważniejsze, że z pozytywnym dla Igi finałem Brawo, Madryt zdobyty, pora na Rzym!

#tenis #sport
43cc67e4-c479-4749-aed1-54d35d043464
Rmbajlo

na farcie,ale dała radę. Dosłownie milimetry.

Semicolon

Aż się spociłem oglądaniem, stresujące to były 3h

Zaloguj się aby komentować

Rok temu pisałem o prezydencie Wietnamu oraz dwóch wicepremierach tego kraju, który zostali ofiarami polityki antykorupcyjnej. Miesiąc temu, wracając do pisania o tematach azjatyckich, zacząłem od kolejnego prezydenta, który także stracił stołek w związku z domniemaną korupcją. W międzyczasie, żeby nie było, że tylko elity parają się korupcją, podobne zarzuty usłyszały przynajmniej setki urzędników średniego i niskiego szczebla — ale z racji niskiego stopnia szkoda ich konkretnie wymieniać. Jak już się można domyślić po wstępie, czy jest to koniec serii oskarżeń o korupcję w Wietnamie na najwyższym szczeblu? Otóż nie! Najnowszą ofiarą jest kolejna postać z bandy czworga trzymającej władzę w tym państwie — przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Vuong Dinh Hue.

Czy jest to zaskoczenie? Otóż od 5 dni nie. Dlaczego od 5 dni? Bo tyle dni temu pojawiła się informacja o aresztowaniu asystenta Vuonga, którego oskarżono o nadużycia władzy, i jak zaznaczono w komunikacie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, miało to związek z aferą Thuan An Group (nie, to nie ten ostatni bardzo głośny przypadek oszustwa, gdzie szefowa koncertu została skazana na karę śmierci — po prostu obecnie afer korupcyjnych w Wietnamie jest od groma). Siłą rzeczy był to równocześnie wyrok skazujący przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego — i tak też się stało.

Oczywiście w przypadku najwyższych przywódców nie ma mowy o korupcji — dlatego Vuong Dinh Hue sam zrezygnował ze stanowiska z powodu "naruszeń i niedociągnięć", jak poinformowała Komunistyczna Partia Wietnamu. Naturalną siłą rzeczy oznacza to również "rezygnację" ze aspiracji na stanowisko wyżej, czyli np. prezydenta Wietnamu (o czym pisałem miesiąc temu), jak i w ogóle usunięcie z Komitetu Centralnego oraz Biura Politycznego partii.

Oczywiście nasuwa się pytanie kto za tym stoi. Odpowiedzi jak zwykle w wypadku Wietnamu nie znamy, poza tym, że tarcia wewnątrz partii komunistycznej są bardzo duże. Najoczywistszym kandydatem jest minister bezpieczeństwa publicznego To Lam, który nadzoruje kampanię antykorupcyjną, co pozwala mu opróżniać stanowiska, do których może aspirować. Być może jest to sam Nguyen Phu Trong (czyli przywódca Wietnamu), który w obliczu swoich problemów zdrowotnych widział poważne zagrożenie dla swojej pozycji w walkach frakcyjnych wewnątrz partii. A może jeszcze ktoś inny? Odpowiedź przyniosą nadchodzące nominacje (jako że dwa bardzo wysokie stanowiska są już wolne) i/lub rezygnacje (bo takie z całą pewnością jeszcze będą).

Jedno jest pewne — najbliższe tygodnie w Wietnamie będą gorące (nie tylko ze względu na zbliżające się lato) i z całą pewnością temat tamtejszej polityki na najwyższym szczeblu będzie powracał

#azjatyckaowca <-- mój tag do azjatyckich wieści
#politykazagraniczna #wiadomosciswiat #wietnam #azja
7530a954-8a2d-4d73-aa24-f751f369319e
Japonia jest krajem bardzo tradycyjnie nastawionym pod względem biurokracji i papierologii. W sumie trudno, żeby było inaczej, jeśli wielu urzędników wciąż uważa, że dokument jest niekompletny bez przybicia na nim hanko (czyli tradycyjnej pieczątki) - a jak niby przybijać hanko na komputerze? No nie da się, sami rozumiecie, potrzebny jest papier. No i z takimi papierami czasem bywają problemy...

Na pewno kojarzycie z różnych filmów ujęcia, jak ktoś ma jakieś ważne dokumenty, nie przytwierdza ich czymś odpowiednio ciężkim do podłoża, po czym nagle zrywa się wielki wiatr i rozwiewa kartki papieru. No sztampa i poruta. Ale dokładnie to zadziało się w Japonii podczas przewożenia dokumentów z jednego urzędu do drugiego - jednemu z urzędników przewróciło się kartonowe pudło z papierami w środku i mimo szybkiej reakcji 3 kartki papieru z danymi osobowymi 121 gospodarstw domowych zostały gdzieś wywiane. Mimo akcji poszukiwawczej trwającej do zmierzchu, w której wzięło udział ponad 10 urzędników (xD), zaginionych kartek nie udało się odnaleźć. Efektu nie przyniosło też przedłużenie poszukiwań przez weekend.

Morał z tego taki - nie tak źle z polską biurokracją

https://www.barrons.com/news/cloud-storage-japan-region-apologises-as-wind-blows-away-personal-data-205ce1ba

#wiadomosciswiat #japonia niby #heheszki ale nie do końca #ciekawostki
CzosnkowySmok

@bojowonastawionaowca nie wiem czy nie ty o tym pisałeś. Oni mają nawet pieczątki elektroniczne, które przyklada się do monitora i to podpisuje dokument elektroniczny xD

Basement-Chad

Czy urzędnik który przewrócił karton z dokumentami popełnił później seppuku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

travel_learn_wine

@bojowonastawionaowca kto mieszka(ł) w Niemczech to go to nie bawi

Zaloguj się aby komentować

Następna