Zdjęcie w tle

Shivaa

Gruba ryba
  • 387wpisów
  • 2883komentarzy

Czytam 📚 jeżdżę rowerem 🚲 i jem pizzę 🍕

613 + 1 = 614

Tytuł: Dolina Tęczy

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 224

Ocena: 8/10

Moja ulubiona książka z tej serii zaraz obok 'Ani z Zielonego Wzgórza'. Jest to też pierwsza część, która nie ma w tytule Ani. Tym razem zagłębiamy się w historię dzieci pastora, które sprowadziły się do Glen. Oprócz przyjaźni z Blythe'ami, poznają nową dziewczynkę, która znienacka pojawia się w ich okolicy głodna, bez butów i z niewyparzonym językiem. Historie dorosłych są tu mało znaczącym wątkiem, najciekawsze są małe, wielkie problemy dzieci, wcale nie takie błahe, jak dorosłym się wydaje. Jakiekolwiek mieliście dzieciństwo, jesteście w stanie wrócić do niego z sentymentem razem z dziećmi z Doliny Tęczy.

#bookmeter

16af891a-1870-43da-86c2-80badee8c12d

Zaloguj się aby komentować

Mame potrzebuje na jutro klej i nożyczki bo Dziwen kazał zrobić pracę domową #narysunki
Tak więc wyszłam ze strefy komfortu i postanowiłam coś powycinać xD

@LeniwaPanda : ale lipa ostatnio na tym hejto, jakieś afery, owcen każe tagować, ehh @pingWIN : coś z tym trzeba zrobić, jak żyć @LeniwaPanda : może czas usunąć konto @pingWIN : mam lepszy pomysł [Jakiś czas później] @LeniwaPanda : morze, plaża... czego chcieć więcej @pingWIN : a gdzie reszta hejto? @LeniwaPanda : shiva to leń patentowany I nie chciało jej się więcej wycinać @pingWIN : trudno, muszą sami się powycinać aby dołączyć do #hejtowakacje2026 😁

564a5c03-7a4d-40b1-9948-912ecfe035d9
a037d9c0-dfe5-4e88-8cc1-6005f3bb7eb2
3f5f585e-d6b0-4b70-8a54-3f446e32ab5f

@Shivaa @pingWIN @LeniwaPanda ale na wakacjach to dla panow trzeba bedzie brac queens bed czy jakis inny pokoj dla zakochanych xD

@SignumTemporis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

603 + 1 = 604

Tytuł: Ania ze Złotego Brzegu Autor: Lucy Maud Montgomery Kategoria: literatura piękna Wydawnictwo: Zielona Sowa Format: książka papierowa Liczba stron: 270 Ocena: 6/10

W części tej sporo miejsca poświęcono dzieciom i to wyszło na plus, ponieważ losy Ani i Gilberta stały się już monotonne. Nie ma tu żadnej przewodniej linii fabularnej, dzieje się wszystko i nic. Same losy dzieci ciekawe, ale trochę za dużo w tym wszystkim chaosu. A wydania mocno nie polecam, brakowało kartek i nadrukowanych stron xD

#bookmeter

5ebc73e8-0be5-48c6-9b3d-8676d1e76512

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miała wyjść klapa a finalnie wyszło całkiem fajnie Tym razem zostawiłam zaczyn na całą noc poza lodówką i dałam trochę więcej drożdży, wyrósł bardzo ładnie Blok poszedł do lodówki na jakieś 6 godzin, niestety hydro zrobiłam trochę za niskie i powierzchnia ciasta trochę podeschła, dlatego kulki posmarowałam oliwą Wczorajsza kulka urosła dość ładnie, nie sprawiała problemów przy rozkręcaniu, tylko mogłam poczekać aż piec się lepiej nagrzeje przed wypiekiem 💁🏻 Dziś będzie testowana druga kulka z tego ciasta +24h fermentacji więcej

Ogółem to kolejne ciasto testowe z 5 stagioni, tym razem z innymi parametrami niż ostatnio aby dopracować cały proces. Jeszcze sporo testów przede mną

#pizza

65801fe8-03bb-4ea6-a259-95ac714087c4

Zaloguj się aby komentować

583 + 1 = 584

Tytuł: Wymarzony dom Ani

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

Liczba stron: 248

Ocena: 6/10

#bookmeter

377ee02f-6312-4d49-8bbc-2cad9af0047b

Zaloguj się aby komentować

573 + 1 = 574


Tytuł: Ania z Szumiących Topoli

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

Liczba stron: 226

Ocena: 7/10


Kolejne 3 lata życia Ani, tym razem pracującej jako dyrektorka szkoły w Sumnerside.

Książka pisana w dużej części w formie listów do Gilberta, opisujących jej przygody i przemyślenia.

Wprowadzono tu wielu nowych bohaterów i fabuła skupia się głównie na ich perypetiach.

Mój odbiór tej części jest bardzo pozytywny, śmiałam się sporo, bo komicznych sytuacji nie brakowało, dużo ciepła dały pozytywne przemiany kolejnych bohaterów, a ci których zmienić się nie dało, przynajmniej dali się polubić 😊


Moim ulubionym bohaterem został kot Marcin i chyba mam już imię dla mojego kolejnego kota xD


#bookmeter

13611258-4f81-4754-bfdd-7867fd62aa05

Zaloguj się aby komentować

W związku z licznymi pytaniami o #hejtozeszyt pragnę poinformować że wszystko z nim dobrze, leci do kolejnego użytkownika i bawimy się dalej 😊

Bardzo proszę o wyrozumiałość dla siebie nawzajem, szczególnie dla @Umypaszka która nie brała udziału w planowaniu ostatniej 'niespodzianki' a jedynie, jako kolejna przejęła zeszyt Natomiast organizator wystosował odpowiednie przeprosiny więc #afera proszę uznać za zamkniętą

Przepraszam też za moje nieogarnięcie w zeszłym tygodniu przez co nie wiedziałam dokładnie co się dzieje, wybiórczo odczytywałam wiadomości ( @Rozpierpapierduchacz 🥲) i nie ugasiłam pożaru zanim się za mocno rozprzestrzenił

Teraz proszę podać łapki na zgodę i koniecznie brać udział w kolejnym losowaniu 🥰

@Shivaa

nie brała udziału w planowaniu ostatniej 'niespodzianki'

100% prawdy, ze nie brała udziału. Za to sama z siebie postanowiła kontynuować I rozszerzyć "zabawe", w wyniku czego zart zamienił sie w to, w co sie zamienił. Mimo,ze uważam, ze ta afera powinna sie juz zakończyć, imo takie wybielanie @Umypaszka jest co najmniej niesprawiedliwe w stosunku do ludzi, którzy ten żart wymyslili, bo to nie oni przekroczyli granice dobrego smaku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

558 + 1 = 559


Tytuł: Ania na uniwersytecie

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

Liczba stron: 202

Ocena: 5/10


Tutaj jak dla mnie poziom bardzo mocno spadł.

Jest to historia z 4 lat pobytu na uniwersytecie. Dochodzą nowe postacie ludzkie i zwierzęce (brakowało mi kotków 🥲). Na Zielone Wzgórze Ania wraca na święta oraz wakacje.

Nie było tutaj jakichś ciekawszych wątków, głównie chyba obracało się wokół tego czy Ania i Gilbert będą w końcu razem, ale nie była to historia miłosna rodem z powieści Bronte. Raczej mało ciekawa.

Źle nie było, ale spodziewałam się więcej.


Lecę z kolejnymi tomami.


#bookmeter

de1597db-e826-4ffb-88ac-8ba8081d8f9e

To ten obowiązkowy niegdyś(nadal?) gniot ma ciąg dalszy?! Właśnie sprawdziłem. Jezu, może po prostu jestem chamem, ale to zdecydowanie nie jest literatura dla mnie

21f9391b-79d0-40d6-80f4-8b82e3272308

Zaloguj się aby komentować

557 + 1 = 558


Tytuł: Ania z Avonlea

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

Liczba stron: 221

Ocena: 7/10


W tej części Ania wciąż jest jeszcze dzieckiem, chociaż już z doroślejszymi problemami.

Kończy szkołę i sama przyjmuje posadę nauczycielki, aby zarobić na studia i pomóc Maryli z utrzymaniem gospodarstwa oraz opieką nad przygarniętymi bliźniakami.

Okazuje się że jej otwarty, marzycielski umysł świetnie radzi sobie z wychowaniem młodszego pokolenia. Ponadto angażuje się w różne akcje mające na celu poprawienie życia mieszkańców w Avonlea. Wciąż zalicza młodzieńcze gafy, ale wychodzi z nich bez szwanku, a nawet na lepsze!

Chyba ostatnia część, gdzie jeszcze czuć tą młodą Anię oraz cudowny klimat życia na Zielonym Wzgórzu.


#bookmeter

7dd41f8a-230c-4ed1-af53-5e01669ff422

Zaloguj się aby komentować

556 + 1 = 557


Tytuł: Ania z Zielonego Wzgórza

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Axel Springer

Format: książka papierowa

Liczba stron: 415

Ocena: 9/10


Trochę zaległości mi się nazbierało na bookmeter, czas nadrobić.


Ania to dla wielu osób piękne czytelnicze wspomnienie z dzieciństwa, dla innych nudna lektura. Dla mnie to wspomnienie z wizyty w księgarni, kiedy to zrobiłam płaczliwą scenę, bo mama nie chciała mi kupić ładniejszego wydania Króla Lwa do kolekcji, za to na otarcie łez kupiła mi Anię z Zielonego Wzgórza.

W domu z niemałym wyrzutem, ale też z wdzięcznością że i tak dostałam nową książkę, zabrałam się do lektury. I przepadałam.

Nie wiem jakie dokładnie odczucia towarzyszyły mi podczas pierwszej lektury, ale jestem pewna że podobne jak i za drugim, trzecim, ... oraz ostatnim, nie wiem już którym, bo do dobrych książek zawsze wracam.

Ilość pozytywnych emocji oraz klap, które zawsze kończą się dobrze, jest tak wielka jak w żadnej innej książce. Ciężko czytać bez uśmiechu i unikając wilgotnych oczu 😅 oczywiście są też smutki, których trudno uniknąć, jak na przykład odejście Mateusza, który wniósł masę dobroci w tą historię i aż ciężko uwierzyć, że nie spotkamy go na dalszej drodze przygód Ani.

Wspaniała jest też przemiana Maryli, która na dobrą sprawę zaczęła prawdziwe życie dopiero od przygarnięcia tej niechcianej rudowłosej istoty.

Powrót do dzieciństwa uważam za udany.


#bookmeter

348dc2c7-1f1e-43fd-bb38-c5c2f71678eb

Zaloguj się aby komentować

Dobra zeszytowe świry, czuję powinność ustosunkowania się do wczorajszej akcji z #hejtozeszyt Nie ukrywam że odjebane perfekcyjnie i to na całej linii, dopieszczone do ostatniego szczegółu. Gratuluję pomysłowości i dostarczenia wszystkim dobrej zabawy, sama się dobrze uśmiałam Jednakże jako niszczyciel dobrej zabawy xD proszę aby na przyszłość trochę utemperować żart Heheszki zawsze w cenie, ale wprowadzanie w błąd i jawne wykluczanie uczestników już nie bardzo

Starajmy się aby zeszyt był pozytywną zabawą dla wszystkich ♥️

c30a2f04-d444-46e7-aaa0-f1375dd5cdee

+1, zabawa zabawą, dobrze ze OP ma dystans, bo to mogło byc słodko gorzkie doświadczenie. Jestem za tym żeby teraz i manat mogl poczytać nasze wypociny. Zasłużył juz chyba 😆

@Shivaa halko, co tam z zeszytem? Pacha narobiła zamętu i teraz pousuwała swoje wpisy do pół roku wstecz, zbiór piorunów był. Idzie do manata, zmył się, czy ki czort?

Zaloguj się aby komentować

Aby zakończyć relacje z weekendowych wypieków, wrzucam wczorajszego, ostatniego placka z długiej fermentacji. Wyrósł trochę ładniej niż poprzedni, ale do pierwszego się nie umywał. Ciasto było już nieco gumowe, choć w smaku dobre. Nie mam pojęcia jak wytłumaczyć to, że tylko pierwsza kulka wyszła tak ładnie. Na pewno następnym razem pominę trzymanie zaczynu w lodówce aby sprawdzić co to zmieni, plus oczywiście wybiorę świeże drożdże. Na zdjęciach kolejno niedziela, sobota i piątek.

#pizza #gotujzhejto

13060a49-a7ad-4954-8acb-687a5718302c
4d355e7f-b8bf-43f6-8373-dab6370594ec
8a7095ff-c103-49aa-9de0-8f47fa12169f

@Shivaa Dzień dobry, z tej strony komisja kontroli pizz i wypieków, piszemy z konta boriego. Proszę o podesłanie próbek celem kontroli na adres paczkomatu podany w wiadomości prywatnej.

Zaloguj się aby komentować

Tym razem wyszło średnio, przynajmniej w stosunku do tego czego się spodziewałam. Fermentacja dłuższa o 24h od poprzedniej, 4h w TO, wstawiana do pieca na 500 stopni. Przebiłam te największe bąble aby się nie rozrosły za bardzo, stąd ich niewiele. Ale problem był w tym, że jak widać na załączonym obrazku, brzegi za bardzo nie wyrosły. Być może temperatura w kuchni była zbyt niska na wyrastanie, nie wiem. Została ostatnia kulka na dziś, dam jej trochę więcej ciepła i zobaczę co z tego wyjdzie. Jeśli chodzi o smak to wyszła bardzo dobra, wciągnęłam całą 😅

#pizza #gotujzhejto

de901876-48a4-44c5-b49c-e180404e03dd

@Tomekku urosła jakby troszkę lepiej bo bardziej ją dogrzałam przed pieczeniem, ale i tak spektakularnych efektów nie było Ciasto było chyba trochę za bardzo dojrzałe już, za bardzo gumowate, chociaż w smaku wciąż dobre Błędy zostały popełnione, niestety nie wiem jakie

f9fa79a8-4f0b-4d8f-b2b5-9488844d3011

Zaloguj się aby komentować

502 + 1 = 503


Tytuł: Pochłaniacz

Autor: Katarzyna Bonda

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Muza

Format: książka papierowa

Liczba stron: 672

Ocena: 8/10


Pierwsza (choć dla mnie ostatnia) książka z serii o Saszy Załuskiej. Imo najlepsza.

Ciekawie było przeczytać początek historii, będąc świeżo po zakończeniu.

Napisana solidnie, z czasem pozornie niepowiązane wątki łączą się w logiczną całość. Ma wszystko czego szukam w kryminałach, i mimo że nie jest to już mój ulubiony gatunek to przeczytałam całą serię z wielką przyjemnością.


#bookmeter

09116940-d730-443c-ad40-a05ebd65e1c5

Zaloguj się aby komentować

Raport z wczorajszej picki. Pierwsza kulka z dłuższej fermentacji. Nie obyło się bez problemów, zaczyn po kilkunastu godzinach w lodówce w ogóle nie ruszył więc wyjęłam go szybciej z lodówki aby cokolwiek się zadziało przed wyrabianiem ciasta. Minęło kilka godzin, ale pojawiły się zaledwie dwa małe bąbelki, a zapach nie był zgodny z oczekiwaniami. Dodałam więc kolejne 0.2 g suchych drożdży, bo nie miałam pewności czy nie one są problemem (miałam użyć świeżych ale wyszło jak zwykle). Odczekałam kolejne kilka godzin i w końcu coś zaczęło się dziać, choć nie były to spektakularne zmiany. Dlatego zdecydowałam że do wyrobu ciasta dorzucę jeszcze kolejne 0.2g drożdży, aby nie było pszypau że nic z tego nie wyrośnie. Blok wyszedł całkiem spoko, jak na ok 72% hydro nawet za bardzo się nie rozlewał. Podczas formowania kulek już było sporo bąbelków, ale głównie dużych. Trochę źle wykręciłam placka, bo bąbelki rozeszły się nierównomiernie, ten jasny fragment rantu z godziny 11 to właśnie miejsce skąd bąble uciekły 😛 Niestety nie przebiłam wszystkich za dużych bąbelków przez co niektóre wyrosły za mocno i się przyjarały.

Jeśli chodzi o walory smakowe to czuć było, że ciasto jest dojrzałe, było dość sprężyste i bogate w smaku. Co bym poprawiła to lepsze rozkręcenie i jednak wolałabym aby bąbelki były mniejsze ale w większej ilości, tutaj jeszcze nie wiem jak to poprawić.

Dodatki: mozarella, czerwona cebula, szpinak, orzechy i na koniec ricotta

#pizza #gotujzhejto #jedzenie #pizzalover

07bb7709-2c06-4102-8786-5d161db75283
b995b152-ac3a-421b-9415-2c2a1995d9ba

@Shivaa ja takie lubię właśnie.

Jak byłem mały to piszczała kusicielka zwana potocznie biedą ale to tak piszczała że aż tłukło.

mieliśmy starą kuchnię grzaną drewnem i zawsze jak mama robiła makaron to mi robiła takiego placuszka z ciasta.

Za biedą nie tęsknię ale te podpłomyki były zajebiste

@mehdnpl Ja też się zawiodłem dwa razy na NIE TANICH drożdżach od znanych producentów i od tej pory tylko świeże... przecież te kostki i tak są tańsze niż opakowanie "markowych" drożdży do pizzy xD

Zaloguj się aby komentować

Moje plany na najbliższe tygodnie/miesiące 😁 Czerwone Caputo w wersji pizzeria i cuoco oraz doppio zero przetestowałam na każdy możliwy sposób. Niestety nie spisywały się przy długiej fermentacji. Z czerwonego 5 stagioni o najwyższej sile, przygotowałam wczoraj poolish na ciasto o hydro 70%, wypieki planowane są standardowo na piątek, sobotę i niedzielę. Nie mam wielkiego doświadczenia z tak długą fermentacją, więc szykuję się na klapę i szybki placek zastępczy na otarcie łez 😁 Jak macie jakieś fajne tipy to dzielcie się

Polecicie jeszcze jakieś mąki o W > 300?

#pizza #gotujzhejto

381628a9-45f3-49f3-b57c-5b89a4bf1b6a

@Shivaa od kiedy spróbowałem nuvola super to przestałem bawić się w inne mąki. Te z niedzieli wyjdą najlepiej;)

Zaloguj się aby komentować