119 540 681 - 275 = 119 540 406
Inny twaróg smakowy z biedronki.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin


119 540 681 - 275 = 119 540 406
Inny twaróg smakowy z biedronki.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
119 548 486 - 275 = 119 548 211
Na śniadanie jadłem Twaróg Solankowy z czosnkiem z biedronki. Osobiście odradzam chyba, że bardzo lubicie czosnek bo był rzeczywiście grubo krojony i nie wpadł mi w gusta.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Trzymajcie się tam w pracy.
#poniedzialek #pracbaza

Wolę poniedziałek od wtorku. Poniedziałek szybko zlatuje, bo człowiek jeszcze w szoku jest :p a wtorek nie dość, że się dluży, bo jest już zmęczenie poniedziałkiem, to jeszcze kupa tygodnia została...
Zaloguj się aby komentować
210 + 1 = 211
Tytuł: Uma Musume: Pretty Derby Season 2
Rok produkcji: 2021
Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sports
Reżyseria: Kei Oikawa
Czas trwania: 5h 12min
Ocena: 9/10
Tytuł angielski: Umamusume: Pretty Derby Season 2
Format: TV, 13 odc, 24min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: Studio KAI, P.A.WORKS
Ocena na AniList: 8.3/10
https://anilist.co/anime/124223
https://myanimelist.net/anime/42941
Tak jak obiecałem, wracam z recenzją drugiego sezonu i to jest właśnie ten moment, w którym seria przestaje być bajką o dziewczynach z końskimi uszami, a staje się pełnokrwistym dramatem sportowym. Jeśli pierwszy sezon był słaby to drugi nie ma się czego wstydzić w porównaniu z innymi opowieściami sportowymi. Pomimo formy, anime te wyjątkowo dobrze trzyma się faktów historycznych i przybliża nam jedną z najbardziej emocjonalnych historii japońskich wyścigów konnych.
Opowieść skupia się na Tokai Teio i Mejiro McQueen, dwójce bardzo utalentowanych zawodników. To nie jest generyczna opowieść o drodze na szczyt od zera do bohatera, a przypomina mi bardziej film "Wyścig" o rywalizacji Laudy i Hunta. Wiele fikcyjnych historii oszukuje widza, że sukces sportowy to suma posiadanego talentu i pracy wykonanej na treningach. Istnieje jeszcze jeden, trzeci czynnik, który jest straszniejszy niż najlepsi rywale. To czynnik losowy, kruchość własnego organizmu, w którym ciało się poddaje niezależnie od tego, jak silna jest wola walki.
Nawet te nieszczęsne koncerty idolek z pierwszej części zeszły na tak daleki plan, że właściwie przestały mi przeszkadzać, przytłoczone powagą historii. Świetny był również wątek poboczny konia Rice Shower, który przedstawia punkt widzenia sportowca, który jest ofiarą ciemnej strony kibicowania.
Podsumowując, drugi sezon to emocjonalny rollercoaster, który nie bierze jeńców, a mnie wzruszył do łez. Jeśli nie chcecie marnować czasu na słabe historie to jest właśnie miejsce, w którym warto zacząć. To jedna z emocjonalnie najlepszych sportowych historii, jakie widziałem w ogóle.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto

@nbzwdsdzbcps planuję to obejrzeć od kiedy widziałem klip z animacją. Chłopaki się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎lą XD
@Rozpierpapierduchacz Dokładnie animacja w ostatnim filmie czy sezonie Cinderella Gray jest rzeczywiście na wysokim poziomie. Tutaj jeszcze pod względem animacji nie jest tak dobrze i czasami CGI jest średnie ale jest na to proste wytłumaczenie. Gra Uma Musume wyszła dopiero po wypuszczeniu drugiego sezonu i ogromny strumień pieniędzy dopiero zaczął płynąć.
Mimo, że to gra mobilna jakiej nawet nie sprawdzałem bo nie jestem zbytnim fanem takich gier to jednak zarabia wyjątkowo dobrze.
Dodam jeszcze ciekawostkę finansową, że pewne serie anime sprzedaje się w tomach po kilka odcinków i ten sezon jest rekordzistą największej ilości sprzedanych fizycznych nośników w ogóle w świecie anime. Cały sezon składał się z 4 tomów gdzie jeden kosztował blisko 300 złotych (tak wysoka cena powiązana była również z wirtualnymi nagrodami do odebrania w grze), a średnia sprzedaż tomu wynosiła ponad 165 000 kopii. Na drugim miejscu wszech czasów jest seria Evangelion z wynikiem około 130 000.
Po tym sezonie wyszła gra mobilna w tym uniwersum, która w roku premiery była w top 3 najlepiej zarabiających gier mobilnych w ogóle mimo bycia obecną tylko w Japonii. Aktualnie zarabia ponad 300 mln dolarów rocznie.
@nbzwdsdzbcps Trochę oszukiwany rekord skoro sprzedawali wraz z anime bonusy do gry. Skoro gra jest taka popularna to na bank masa osób kupowała głównie dla tych bonusów. A zwłaszcza jak to były jakieś ultra limitowane rzeczy których nie dało się zdobyć w jakiś inny sposób.
@nbzwdsdzbcps Czy jeżeli totalnie nie interesuje mnie aspekt sportowy i tego biegania to jest sens to oglądać dla samego Slice of Life i dramy czy raczej se odpuścić? xD
@Catharsis W takim wypadku na pewno bym nie zaczynał od pierwszego sezonu jeśli chcesz sprawdzić czy jest to tytuł dla Ciebie bo jest znacznie słabszy, a zawsze możesz do niego wrócić później.
Drugi sezon to dobry start z powodu świetnej historii i znajdziesz tutaj bardzo dużo dramy. Najlepsza animacja pojawia się w ostatnim filmie Beginning of a New Era oraz serii Cinderella Gray gdzie widać ile pieniędzy zainwestowano. Daj proszę znać co sądzisz gdy zdecydujesz się obejrzeć bo w pełni polecam i jestem ciekaw opinii innych ludzi z naszego tagu.
@nbzwdsdzbcps To sprawdzę kiedyś, może dostane jakiegoś natchnienia. Muszę też chyba zacząć sobie zapisywać komu mam napisać co sądzę o jakiejś polecanej mi serii jak już ją oglądne bo zaczynam się w tym gubić xD.
Zaloguj się aby komentować
Trudno mi uwierzyć, że nie było jeszcze listy obecności. Przecież już jest piątek, piąteczek, piątunio.
#nocnazmiana #listaobecnosci
Zaloguj się aby komentować
262 + 1 = 263
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 6
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-815-8
Liczba stron: 200
Ocena: 7/10
Prywatny licznik: 2
Szósty tom zaczyna się pośród małego starcia między Giyuu, a Shinobu, które przerywa rozkaz sprowadzenia Tanjiro i Nezuko do kwatery głównej oddziału. Nasi główni bohaterowie poznają z pierwszej ręki Filarów, którzy są najwyższymi rangą zabójcami. Samo spotkanie z nimi dobitnie pokazuje jak większość z nich otwarcie nienawidzą demonów przez co trudno im zrozumieć położenie rodzeństwa.
Najbardziej w pamięć zapada scena z Filarem Wiatru, który brutalnie "testuje" Nezuko, dźgając ją i podstawiając zakrwawioną rękę by dostać pretekst do jej zabicia. Sytuację uspokaja przywódca, który przytacza list od nauczyciela Tanjiro gdzie ręczy za jego siostrę nie tylko swoim życiem, ale i życiem Giyuu oraz jej brata.
Druga połowa tomu to klasyczny dla shonenów trening ale tym razem połączony również z rekonwalescencją po ostatnim starciu. Trafiamy do Rezydencji Shinobu gdzie przegrana z drobną kobietą łamie ducha Inosuke i Zenitsu, którzy odzyskują chęci dopiero po postępach jakie poczynił główny bohater dzięki technice ciągłego oddechu pełnego skupienia.
Historia kończy się zebraniem głównego antagonisty, który zawiedziony oddziałem sześciu mniejszych księżyców postanawia ich rozwiązać i zabija wszystkich poza najsilniejszym któremu ofiaruje więcej własnej krwi. Zleca mu również zadanie zabicia jakichkolwiek łowców demonów w randze filara oraz głównego bohatera opisując go po jego charakterystycznych kolczykach.
#bookmeter #manga #komiksy #demonslayer #kimetsunoyaiba

Zaloguj się aby komentować
Bób, boczek, cebula.
#memy #humorobrazkowy #literowka

Zaloguj się aby komentować
Przy tym memie przypomniałem sobie jak dawno tego nie kupowałem.
#hanuszki #memy

Zaloguj się aby komentować
Za każdym zaakceptowanym razem.
#memy #memyzniebieskiminapisami

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Już pewnie każdy wyspany to czas na trochę trudniejszą hanuszkę. Dodam wytłumaczenie w komentarzu po jego rozwinięciu.
#memy #hanuszki

Uwaga odpowiedź widoczna po rozwinięciu komentarza.
-
-
-
-
-
Na obrazku widzimy człowieka trzymającego kciuki i moglibyśmy go podpisać:
Trzymam kciuki co można rozdzielić na Trzy mam kciuki, dlatego w podpisie widzimy skonsternowanie widza, który jest pewny, że ma dwa nie trzy.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
185 + 1 = 186
Tytuł: Uma Musume: Pretty Derby
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sports
Reżyseria: Kei Oikawa
Czas trwania: 5h 12min
Ocena: 5/10
Tytuł angielski: Umamusume: Pretty Derby
Format: TV, 13 odc, 24min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: P.A.WORKS, CygamesPictures
Ocena na AniList: 7.3/10
https://anilist.co/anime/98514
https://myanimelist.net/anime/35249
Nigdy jakoś wybitnie nie wiedziałem zbyt wiele o koniach, ani wyścigach konnych. Przed seansem znałem tylko historię dwóch koni czyli Secretariata, o którym widziałem kiedyś film i do którego zauważyłem wiele nawiązań w innych produkcjach. Przez niego wpadła mi w ręce historia o japońskim koniu nazwanym Silence Suzuka, która rzeczywiście mnie poruszyła. W skrócie był to koń, który wygrywał wyścigi w pięknym stylu z ogromną przewagą. Prowadził również w wyścigu, po sześciu wygranych z rzędu gdzie przy pełnej prędkości złamał nogę ale zamiast się przewrócić i pokoziołkować to dał radę jeszcze zwolnić przez co prawdopodobnie uratował swojemu dżokejowi zdrowie czy nawet życie za co mu potem otwarcie dziękował. Niestety złamanie było tak poważne, że koń został tego samego dnia poddany eutanazji na torze. Nie zdawałem sobie również sprawy jak bardzo popularny jest to sport w Japonii, mimochodem w trakcie oglądania dostawałem wiadomości, że dany wyścig był oglądany przez 80 czy 100 tysięcy ludzi co wydawało mi się absurdalne bo jest to wynik na poziomie finału mundialu w piłkę nożną. Najbardziej rekordowy wyścig konny odbywający się w tym kraju oglądany był przez prawie 200 tysięcy ludzi.
Pewnie pomyślicie sobie co ten przydługi wstęp ma wspólnego z powyższą serią, gdzie na plakacie są anime dziewczynki. Powiem więcej to nie są zwykłe dziewczynki tylko Uma Musume (Uma oznacza koń, a Musume najczęściej młodą kobietę czyli konio-dziewczyny). Historia dzieje się w Japonii gdzie żyją normalni ludzie, a obok nich swego rodzaju reinkarnacje najbardziej znanych koni jakie znamy (jednym z nich jest wspomniana we wstępie Silence Suzuka), które są tylko dziewczynami bez względu czy jako oryginał były ogierem czy klaczą (tak, są znane przypadki klaczy, które wygrywały z samcami ale nie był to częsty widok).
To co ta seria robi dobrze to odwzorowuje realne wyścigi, ich przebieg i tworzy postacie, które są odbiciem nie tylko konia ale również dżokeja czy właścicieli. Pierwszy sezon jest zdecydowanie najsłabszy i uważam, że to dobrze bo jest to nareszcie świeży powiew gdzie autorzy uczą się na swoich błędach zamiast po świetnym pierwszym sezonie zaczynają kręcić słabsze i słabsze kontynuacje. Widać ich rozwój oraz oczywiście skokowy wzrost zainwestowanych pieniędzy gdzie w kolejnych częściach opiszę również skąd się biorą.
Pierwszy sezon to średnia animacja, która posiada zabawne wstawki komediowe i traci u mnie dużo przez postać Silence Suzuka gdzie historia zakończyła się lepiej niż w rzeczywistości. Nie jestem również fanem pomysłu wykonywania koncertów w stylu idolek przez zwycięzców. Przeszkadza mi to pewnie dlatego, że jestem po prostu fanem poruszania ciężkich, emocjonalnych tematów i pełen realizm bardziej mi odpowiada ale zapewniam, że będzie go tutaj jeszcze bardzo dużo.
Sama historia skupia się na postaci konia Special Week gdzie jego droga w większości przedstawiona jest jako generyczny rozwój bohatera, który staje się lepszy, bardziej rozpoznawany w wyścigowym świecie. Historia jest oparta na faktach, tak jak i wyniki wyścigów przez co trudniej przewidzieć co się stanie bo nie ma tutaj plot armoru, który sprawia wrażenie nienaturalnego rozwoju akcji oraz siły przyjaźni, która pokonuje wszelkie przeciwności.
Jeśli czujecie się zainteresowani musicie odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie czy zawsze musicie obejrzeć coś po kolei czy szkoda wam czasu na przeciętnie zrealizowane historie. Jeśli jesteście w pierwszej grupie to zapraszam do seansu gdzie nie będzie on wybitny ale zobaczycie w tle postacie, które w kolejnych częściach poznacie lepiej i kilka razy się uśmiechniecie. Jeżeli jesteście w drugiej grupie to polecam poczekać na moją recenzję drugiego sezonu, który jest jedną z najbardziej poruszających historii sportowych z jakimi się zetknąłem.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto

@nbzwdsdzbcps O xD. Pamiętam jak chodziłem jeszcze do szkoły to śmialiśmy się z ziomka z naszej paczki, że "ogląda takie gówno" XD. Bo on lubił oglądać takie przeróżne specyficzne serie i raz jak nam o tym powiedział to odpaliliśmy to w klasie na informatyce i tak parzymy jak te anime dziewczynki biegają jak konie i bardzo nas to bawiło xD.
Widziałem też ostatnio, że gra z tego była dość popularna na Steamie itp ale nah, szans nie ma żeby zainteresowało mnie anime o biegających koniodziewczynkach xD. Zresztą zwykłe konie mnie też nigdy nie interesowały.
@Catharsis Zgadza się, sam jestem pod wrażeniem poważnych tematów poruszanych pod względem sportowych historii w każdej kolejnej części poza pierwszą.
Poza tym świadomość, że opowiedziana historia jest oparta na faktach dodaje ładunku emocjonalnegom i ogląda się lepiej niż większość historii sportowych. Do tego animacja w ostatnich sezonach jest na bardzo wysokim poziomie.
Zaloguj się aby komentować
119 609 930 - 250 = 119 609 680
Twaróg półtłusty zamiast kolacji.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Widzę, że pojawia się więcej hanuszek.
#hanuszki #memy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj otwieramy wcześniej bo jednak poniedziałek, praca itd.
#nocnazmiana #listaobecnosci #memyzniebieskiminapisami

Zaloguj się aby komentować
Narzekanie na stan dzisiejszej motoryzacji.
#byloaledobre #heheszki
Zaloguj się aby komentować
172 + 1 = 173
Tytuł: A Place Further Than the Universe
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Anime / Dramat / Komedia / Przygodowy
Reżyseria: Atsuko Ishizuka
Czas trwania: 5h
Ocena: 8/10
Seria składająca się z 13 odcinków, która opowiada o grupie licealistek chcących wyruszyć w podróż na Antarktydę. Mimo wstępnie dość absurdalnego pomysłu historia trzyma się realizmu, bohaterki muszą zdobyć fundusze, przekonać dorosłych, przejść wymagane szkolenia i zmierzyć się z przeciwnościami samej podróży.
Największym plusem tej serii jest bycie świadkiem jak początkowe marzenie staje się rzeczywistością, gdzie każda z nich ma różne motywacje, swoje własne problemy i co zrobią by stawić im czoła.
Bardzo przyjemne kino, które zostawia po seansie ciepłe uczucie na sercu, a jeśli lubicie się śmiać czy wzruszyć to na pewno miło spędzicie te kilka godzin. W moim odczuciu jest to taki bardziej poważny K-On, który nie boi się trudnych tematów.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #anime #aplacefurtherthantheuniverse #sorayorimotoibasho #seriale #ogladajzhejto #animedyskusja

Wspominaliśmy Cię na #hejtopiwo
@nbzwdsdzbcps Lol a widziałem gdzieś ostatnio jakiś urywek z tego i tam było o podróży na Antarktyde ale myślałem, że to taki żart tylko a one na serio xD. No nic, jak podobne do K-On to wlatuje na plan to watch listę.
@Catharsis Daj znać jak Ci się podobało. Podobne tylko porusza poważniejsze tematy ale powinno również podejść, miłego seansu.
@nbzwdsdzbcps Ok znać dam, ale to raczej nie będzie szybko bo na PTW liście na MALu mam ponad 400 tytułów i ja to oglądam losowo jak mnie akurat najdzie ochota na jakiś konkretny motyw. Ale teraz widzę, że to jest od Madhouse to nawet szybciej obejrzę.
Bardzo fajne anime może nie jakieś arcydzieło. Historia jest spójna i nawet ciekawa. Postacie mają swoje haraktery, historie oraz motywacje.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować