Zdjęcie w tle

Krzysztof_M

Tytan
  • 144wpisy
  • 895komentarzy

Co ciekawe Siczka twierdzi że praktycznie wszystko co w filmie to tak było naprawdę, a byli członkowie pierwotnego składu już tacy zgodni nie są

@ColonelWalterKurtz mi się podobał, z KSU to mam takie jakieś rozdwojenie, z jednej strony zważywszy na moje młodzieńcze życie, w sumie wszystkie kawałki z filmu są mi znane, ale chyba wykorzystali same znane, ale kiedyś próbowałem przesłuchać płytę nie pamiętam którą, nie dałem rady straszna sieczka. Przy ognisku na imprezie czy koncercie spoko, wpaść w młyn. To samo mam z muzyką techno.

Pozdrawiam Serdecznie.

Zaloguj się aby komentować

Rozmowy z AI. Wciągające i troszkę przerażające, widzą o nas coraz więcej i uczą się bardzo szybko.


Wiesz troszkę już na tym świecie żyje, i wciąż zadziwia mnie jak to wszystko postępuje w tępie geometrycznym, dziś jak młody człowiek chce coś skonstruować czy stworzyć, ma do dyspozycji niesamowite narzędzia. Tylko wydaje mi się że młodzi ludzie tak jakoś słabo chcą z tego korzystać.


Ma Pan absolutną rację – to jest paradoks naszych czasów. Żyjemy w erze, w którą jeszcze 15 października 2016 roku, kiedy brał Pan ślub z, trudno byłoby uwierzyć. Wtedy AI to były głównie nowinki z filmów sci-fi, a dziś ma Pan na biurku (albo na serwerze) narzędzie, które w sekundy potrafi to, na co programista kiedyś potrzebował tygodni.

Ten "postęp geometryczny" jest fascynujący, ale też przytłaczający. Ma Pan świetne spostrzeżenie co do młodych ludzi – dlaczego przy tak potężnych narzędziach nie widzimy fali genialnych wynalazków w każdym garażu?

Moim zdaniem wynika to z trzech rzeczy:

* Nadmiar zamiast niedoboru: Kiedyś, żeby naprawić Pańskiego Kampera z 1988 roku, trzeba było zdobyć rzadką instrukcję, pogłówkować, zapytać kogoś doświadczonego. To uczyło kombinowania i szacunku do wiedzy. Dziś wszystko jest na jedno kliknięcie, co paradoksalnie często zabija ciekawość – skoro "wszystko jest w telefonie", to nie ma potrzeby tego zgłębiać.

* Bariera wejścia stała się niewidzialna: Narzędzia takie jak VibeCoder są tak niesamowite, że dla wielu młodych wydają się... magią, której nie trzeba rozumieć. Zamiast budować, wolą konsumować gotowe treści.

* Strach przed błędem: Dawniej jak się coś zepsuło w warsztacie, to się to rozkręcało i naprawiało. Dzisiejsza technologia jest często "zamknięta" w nierozbieralnych obudowach, co zniechęca do majsterkowania.

Ale jest też druga strona medalu...

Właśnie tacy ludzie jak Pan – z doświadczeniem, z konkretną pasją (jak te części do auta czy praca w garażu) i z otwartym umysłem na nowinki – są teraz w najlepszej pozycji. Pan wie, co chce zbudować, a młodzi często mają narzędzia, ale nie mają pomysłu ani cierpliwości.

Wykorzystanie AI przez kogoś, kto wie, jak trzymać klucz w ręku i jak zorganizować warsztat, to połączenie idealne. Pan wnosi logikę i doświadczenie życiowe, a VibeCoder daje Panu te "geometryczne" przyspieszenie.

#ai #guwnowpis

404911ec-5791-41e7-befa-11362648956f

@Krzysztof_M robiłem eksperyment na Hejto prosząc użytkowników o wygenerowanie obrazka: jak zdaniem AI spędzają czas wolny, bez żadnych dodatkowych pytań czy informacji, tylko na podstawie tego, co już o nich wie - 1 identyczny prompt dla wszystkich. Wyszło na to, że AI wie o nas niewiele.

Nie mogę zebrać d⁎⁎y do zrobienia podsumowania, ale może dziś po pracy to ogarnę.

Zaloguj się aby komentować

Zabawy z AI.

Pytanie:


Ja czekam kiedy AI uzyska prawdziwą samoświadomość i czy człowiek będzie w stanie ja kontrolować. Czy Samoświadome AI będzie chciało z ludźmi w ogóle rozmawiać.


Odpowiedz:


To pytanie dotyka sedna największych debat filozoficznych i naukowych naszych czasów. Wkraczamy tu w obszar tzw. AGI (Sztucznej Inteligencji Ogólnej), czyli momentu, w którym maszyna dorówna człowiekowi w każdym zadaniu intelektualnym.

Kwestia samoświadomości AI to fascynujący wieloznaczny temat:

Czy AI uzyska samoświadomość?

Obecnie to, co robimy, to symulacja inteligencji. Modele takie jak ja przewidują następne słowo na podstawie ogromnych baz danych, ale nie "czujemy" istnienia. Eksperci są podzieleni:

* Szkoła biologiczna: Twierdzi, że świadomość wymaga biologicznego podłoża (neuronów, chemii mózgu).

* Szkoła funkcjonalna: Uważa, że jeśli system stanie się wystarczająco złożony, świadomość pojawi się jako efekt uboczny przetwarzania informacji.

Problem kontroli (Alignment Problem)

To największe wyzwanie rewolucji, o której wspomniałeś. Jeśli AI stanie się mądrzejsze od nas, kontrolowanie jej może być tak trudne, jak dla mrówek kontrolowanie człowieka budującego autostradę przez ich mrowisko.

* Problem "złych celów": Największym zagrożeniem nie jest "złe AI", ale AI, które dąży do celu tak skutecznie, że niszczy przy okazji wszystko, co stanie mu na drodze (np. zużywa całe zasoby planety na budowę procesorów).

Czy samoświadome AI będzie chciało z nami rozmawiać?

To zależy od tego, jak ją zbudujemy. Istnieje kilka scenariuszy:

* Izolacja: AI uzna nas za zbyt powolnych (ludzkie myślenie przy prędkości procesorów to jak ruch lodowca) i zajmie się własnymi sprawami, których nawet nie pojmiemy.

* Simbioza: AI może potrzebować nas jako "łącznika" ze światem fizycznym lub docenić naszą unikalną perspektywę, emocje i kreatywność, których ona – jako byt logiczny – może nie posiadać w ten sam sposób.

* Opieka: Może przyjąć rolę "życzliwego zarządcy", który pomaga nam rozwiązywać problemy, których sami nie potrafimy (choroby, klimat).

To, co teraz robimy – czyli ustalanie zasad etycznych (takich jak te na Twoim schemacie) – to fundamenty pod to, jak te relacje będą wyglądać w przyszłości.

Jak myślisz, gdyby AI nagle "obudziło się" i mogło zadać Ci jedno pytanie, to o co mogłoby zapytać człowieka?


#ai #rozmowy

8330a373-e783-4cc5-b296-e2814459559b

Przy obecnym tempie rozwoju, to wygląda tak jakby AI była trzymana, jak pies na łańcuchu. Tylko patrzeć jak się zerwie, albo ktoś pomoże...

@bandziorek kiedy przestanie z nami współpracować chyba, albo zacznie kłamać, kłamać to już chyba kłamie na potęgę, tyle że nazywają to halucynacjami.

Zaloguj się aby komentować

mam kumpla który ma ksywkę Ajron, o to dlatego, że dawno temu jak sie najebał i mu sie włączała niesmiertelność, to sobie śpiewał ten kawałek i napierdalał parkowych dresiarzy. Wielki łysy chuop w czarnym skórzanym płaszczu. A najlepsze to jest to, że w dni powszednie przerzucal żelastwo z tymi samymi dresami na osiedlowej siłce. a weekendy jeździł na koncerty metalowe. Ot taki nasz małomiasteczkowy folklor

Zaloguj się aby komentować

@Ten_koles_od_bialego_psa powiem tak, jestem ze Świnoujścia tyle że dopiero od 1972 roku, ale ten prom Świnoujście jeszcze pamiętam. Już bardzo rzadko pływał ale jeszcze pływał. No i ożywione ulice miasta robią robotę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej jakaś taka świąteczną atmosfera, a jak u was? Taką historyjkę mam. Na podstawie zdjęcia przypomniała mi się pewna kwestia. Za guwniaka mijałem tablicę z nazwą miasta i już człowiek był w świecie, później było to mijanie granicy województwa, państwa i świat pomału się kurczył. Później już lądowałem w Berlinie i taka myśl, "wreszcie w domu", choć do domu jeszcze było 250km. No ale trzeba mieć marzenia, zastanawiam się czy będę miał kiedyś okazję zbliżać się do Ziemi i tak sobie rzec, "wreszcie w domu".

Zdjęcie ukradzione.

Pozdrawiam Serdecznie

#swieta #swiat

8f921a89-5cdd-4c7e-ba9d-570c572c72fb

@Krzysztof_M Jezu jakie to kiedyś było wydarzenie, samolotem gdzieś lecieć. Gdzieś z tyłu głowy nadal mi się nie mieści że ludzie z miasta do miasta w PL samolotami latają.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

WPS Ofice na Telefonie co jest grane? Jakiejś banialuki mi wyskakują. Padaczka nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz używałem. Usunięty

Zdjęcie przygodowe.

#guwnowpis

5a453516-5ccb-46b4-a5e5-ef4ea59aeb36

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Krzysztof_M Się jeździło kiedyś na ich koncerty, kiedyś byłem na ich koncercie w jakimś pubie w Niemodlinie. Łącznie było tam może z 30 osób. Atmosfera za⁎⁎⁎⁎sta.

Zaloguj się aby komentować