Zdjęcie w tle

MostlyRenegade

Gruba ryba
  • 164wpisy
  • 7065komentarzy

@WujekAlien tl;dr - może być podobnie, jak było z dotcomami: wiele firm zmiecie z planszy z przeinwestowania, ale technologia zostanie i będzie się rozwijać. Tak jak to było z internetem.

Natomiast na spadki cen sprzętu nie ma co liczyć w najbliższym czasie, szczególnie jeśli chodzi o RAM.

Zaloguj się aby komentować

Zapytałem sztucznej inteligencji, co myśli na temat działań trumpa i ich konsekwencji i wychodzi, że to nie żadne szachy2137D, tylko, po prostu, jest nieokrzesanym debilem...


A wy jak myślicie?


#politykazagraniczna #usa #trump


1. Fundament jego podejścia: „America First” jako filozofia polityczna

Trump od początku swojej kariery politycznej przedstawia świat jako arenę twardej rywalizacji, w której państwa kierują się wyłącznie własnym interesem. W tej wizji:

  • sojusze nie są wartością samą w sobie,

  • współpraca międzynarodowa jest podejrzana,

  • instytucje wielostronne (NATO, UE, WTO, ONZ) są postrzegane jako ograniczenia amerykańskiej suwerenności.

To podejście stoi w sprzeczności z tradycyjną amerykańską polityką zagraniczną po 1945 roku, która zakładała, że silna sieć sojuszy wzmacnia USA i stabilizuje świat.

Trump natomiast uważa, że:

  • USA „płacą za dużo”,

  • sojusznicy „wykorzystują” amerykańską potęgę,

  • a światowy porządek jest „ustawiony przeciwko Ameryce”.

W takim myśleniu konflikt z sojusznikami nie jest błędem, lecz narzędziem nacisku.

2. Styl negocjacyjny: presja, prowokacja, eskalacja

Trump często stosuje techniki znane z jego działalności biznesowej:

  • zastraszanie,

  • publiczne upokarzanie partnera,

  • grożenie wycofaniem się z umowy,

  • stawianie maksymalnych żądań na początku negocjacji.

W relacjach międzynarodowych takie zachowania:

  • wywołują niepewność,

  • osłabiają zaufanie,

  • zmuszają sojuszników do przygotowywania się na najgorsze scenariusze.

W efekcie wiele państw zaczęło:

  • zwiększać własne wydatki obronne nie z lojalności, lecz ze strachu,

  • rozważać alternatywne strategie bezpieczeństwa,

  • zacieśniać relacje z Chinami lub Europą, aby uniezależnić się od USA.

3. Czy Trump rozumie, że osłabia sojusze?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Istnieją trzy główne interpretacje:

Interpretacja A: Tak, rozumie – ale uważa, że sojusze są przereklamowane

Według tej szkoły myślenia Trump:

  • świadomie podważa tradycyjny system sojuszy,

  • uważa, że USA mogą działać skuteczniej samodzielnie,

  • wierzy, że sojusznicy i tak nie mają alternatywy.

To podejście zakłada, że sojusze są obciążeniem, a nie zasobem.

Interpretacja B: Nie, nie rozumie – bo nie docenia roli sojuszy

Wielu ekspertów twierdzi, że Trump:

  • nie ma głębokiej wiedzy o geopolityce,

  • nie rozumie, jak bardzo USA korzystają z globalnej sieci baz, partnerstw i umów,

  • myli bilans handlowy z bilansem strategicznym.

W tej interpretacji jego działania są niezamierzoną pomocą dla rywali USA, którzy od dekad próbują osłabić NATO i zachodni blok.

Interpretacja Rozumie, ale priorytetem jest polityka wewnętrzna

Trump często kieruje się tym, co rezonuje z jego elektoratem:

  • krytyka NATO,

  • ataki na UE,

  • oskarżenia o „wykorzystywanie Ameryki”.

W takim ujęciu zyski polityczne w kraju są dla niego ważniejsze niż długofalowe konsekwencje geopolityczne.

4. Czy jego działania realizują interesy Chin i Rosji?

To pytanie pojawia się regularnie w analizach think tanków i mediów.

Fakty, które podkreślają eksperci:

  • Rosja od lat dąży do osłabienia NATO.

  • Chiny chcą zmniejszyć wpływy USA w Azji i Europie.

  • Każdy konflikt USA z sojusznikami automatycznie wzmacnia pozycję Pekinu i Moskwy.

Dlatego wielu analityków twierdzi, że niezależnie od intencji, skutki polityki Trumpa:

  • osłabiają Zachód,

  • zwiększają niepewność,

  • ułatwiają rywalom zdobywanie wpływów.

Czy robi to celowo?

Nie ma dowodów na celowe działanie na rzecz przeciwników USA. Jednak istnieją opinie, że:

  • jego światopogląd naturalnie prowadzi do działań, które pokrywają się z interesami Rosji i Chin,

  • a jego nieprzewidywalność jest dla nich korzystna.

5. Psychologiczny aspekt jego stylu

W analizach często pojawiają się następujące cechy:

  • silna potrzeba dominacji,

  • niechęć do przyznawania się do błędów,

  • impulsywność,

  • preferowanie relacji osobistych nad instytucjonalnymi,

  • skłonność do postrzegania krytyki jako ataku.

To sprawia, że:

  • łatwo popada w konflikty z liderami, którzy nie okazują mu uznania,

  • bardziej ufa autokratom, którzy chwalą go publicznie,

  • ma trudność z akceptowaniem kompromisów.

6. Konsekwencje dla USA i świata

A. Osłabienie NATO

Wielu sojuszników zaczęło kwestionować, czy USA rzeczywiście przyjdą im z pomocą.

B. Wzrost wpływów Chin

Europa, zniechęcona nieprzewidywalnością USA, zaczęła szukać alternatywnych partnerów gospodarczych.

C. Wzmocnienie Rosji

Każdy konflikt w NATO jest dla Moskwy strategicznym zwycięstwem.

D. Erozja globalnego przywództwa USA

Świat przyzwyczaił się do amerykańskiej stabilności. Gdy USA stają się nieprzewidywalne, inne państwa zaczynają budować własne układy sił.

Musisz koniecznie napisać do pomarańczowego na tłiterku, że się nie zna na polityce i geopolityce. Btw. trzeba mieć nieźle zakręcone korbą we łbie myśląc, że nie wykonuje on określonego planu.

Zaloguj się aby komentować

@MostlyRenegade Jak nadganiasz wiedzę z dziedziny Trumpologii, to jeszcze obczaj pana Marka Rutte. Niezależnie od tematu, koleś potrafi tak zaczarować, że Trump jest zadowolony, obwieszcza sukces, a realnie nic się nie zmienia. Prawdopodobnie to on załatwił sprawę Grenlandii.

@MostlyRenegade Jasne, jasne, ale w wypadku Trumpa, to nie jest zwykła dyplomacja, a umiejętność obchodzenia się z cierpiącymi na demencję narcyzami. Autentycznie - wybitny skill.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

It's shite being Scottish! (...)

and all the fresh air in the world won't make any fucking difference!

A ja tam lubię takie klimaty. Słońce zachodzące daleko wieloma kolorami, pochmurne niebo, posępny i surowy krajobraz, jak z obcej planety. Taki zachód słońca (ale już bez krajobrazu) mogę obserwować codziennie z okna w okresie jesienno-zimowym, gdy nie ma już liści na drzewach. Jest w nim coś niepokojącego i pobudzającego wyobraźnię.


Formacja Old Man of Storr, Skye, #szkocja

#tapeta #windows #zdjecia

b1a907f3-f155-4eed-8e6b-9ae23590098e

Zaloguj się aby komentować

@MostlyRenegade ja może bym obejrzał, ale nie wiem któremu ekspertowi wierzyć. Najlepiej jakby ktoś trzeci się wypowiedział.

@MostlyRenegade 5 sezon tragedia. Ostatnie dwa odcinki skończyłem wczoraj, a męczyłem od świat. Na siłę to wszystko okrutnie, aktorsko słabizna, ale wiadomo było, że tak bedzie.

1>>>3>2>4>>>>>5

Zaloguj się aby komentować

Podsumowując kończący się rok, muszę powiedzieć, że...


... nie no, żartuję. Nie będę się przecież silił na pisanie jakichś głupot tylko dlatego, że się cyferka w kalendarzu zmieniła ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A wy już gotowi na świętowanie kolejnego okrążenia Ziemi wokół Słońca?


#podsumowanieroku #sylwesterzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Kto był w Bieszczadach i pływał po Jeziorze Solińskim zapewne słyszał o tzw. Drzewie Wisielca - konarze dębu wystającym wprost z jeziora. Interesujący widok: dookoła woda, a w tle góry.


(Jezioro Wanaka, Nowa Zelandia; zdjęcie niepowiązane ( ͡° ͜ʖ ͡°))

#tapeta #windows #zdjecia #fotografia #thatwanakatree

bd62ae7a-0bfe-4828-8416-35e65f4a12f8

@MostlyRenegade gdzie najlepiej przy jeziorze się zatrzymać? jakieś polecenia z/w booking? Solina to moje bucketlist na przyszły rok

@deafone w sumie, dobre pytanie. Ja niestety nie pomogę, bo w Solinie byłem tylko na krótki wypad.

Natomiast kiedyś, jeszcze w czasach studenckich, zdarzyło mi się nocować pod namiotem na Półwyspie Brossa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować