Zdjęcie w tle

MostlyRenegade

Fanatyk
  • 179wpisów
  • 7325komentarzy

Wróciłem właśnie z pogrzebu wujka. Chłop nie był jeszcze jakiś mocno stary, no ale wziął i umarł.

Widziałem się z dawno nie widzianą rodziną. Wielu, szczególnie najmłodszych, widziałem po raz pierwszy. Być może kogoś widziałem po raz ostatni. I takie to życie.

Teraz sobie siedzę i nachodzą mnie myśli przeróżne.


#hejto40plus #niewiemjaktootagowac

Znajomy miał srogą rozkminę, kiedy wrócił z 4 pogrzebu kolegi/koleżanki z klasy. Gość ma 27 lat. Kiedyś myślał, że w tym wieku się chodzi na wesela, a na pogrzeby 50 lat później.

@RogerThat nowotwór i wypadki? nie wiem też czy czasem któryś nie był z jakichś używek typu dopalacze - nie pamiętam

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedzę w pociągu.

W pociągu, który już na starcie miał pół godziny opóźnienia (bo wysiadły hamulce)

Pół godziny opóźnienia na trasie, którą wg aktualnego rozkładu pokonuje godzinę dłużej niż zazwyczaj (bo remonty). Teraz czekamy na innej stacji (bo awaria rozjazdu).


A gdyby tego było mało obok siedzą jakieś dwie laski i napier*dalają po hiszpańsku na cały wagon już od jakichś dwóch godzin.


Pier*dolę to. Następnym razem biorę samochód...


#podrozujzhejto #pkp #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Taka ciekawostka.


Przyszło mi powiadomienie o zbliżającym się ustawowym terminie wniesienia opłaty środowiskowej.

Opłatę taką muszą wnosić firmy i osoby prowadzące #dzialalnoscgospodarcza z tytułu emisji do środowiska pyłów, gazów i wytwarzania odpadów w związku z tą działalnością. Raz do roku należy sporządzić wykaz oraz wyliczyć opłatę na podstawie tabeli stawek za każdy rodzaj emisji.


I tak - spalanie paliwa w silnikach samochodowych również jest obłożone tym obowiązkiem. Obecna stawka za spalenie 1 tony (!) oleju napędowego to 5,56 zł w przypadku samochodów spełniających normę EURO 5.


Ciekawostka polega na tym, że opłaty nie wnosi się, jeśli wynosi ona mniej niż 800 zł. Trzeba tylko złożyć wykaz w urzędzie marszałkowskim. Jeśli opłata nie przekracza 100 zł nie trzeba nawet składać wykazu.


Co to oznacza dla #jdg, w której jest jeden samochód firmowy?

Otóż oznacza ona tyle, że aby mieć obowiązek złożenia wykazu, trzeba spalić ponad 21 000 litrów ON w ciągu roku, co jest równoznaczne z przejechaniem ok. 350 kkm, czyli jakieś 1400 km dziennie (wyłączając soboty i niedziele).

Czyli co tydzień musielibyśmy wymieniać olej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A ile musimy przejechać, żeby trzeba było wnieść opłatę? Oczywiście 8x więcej, czyli dziennie 11 200 km.

Pomijając konieczność codziennej wymiany oleju i innego serwisowania, pokonanie takiego dystansu w ciągu dnia wymagałoby poruszania się cały czas z prędkością ponad 460 km/h ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#heheszki #motoryzacja #ciekawostki

@MostlyRenegade Myślę, że dla Ryśka Czarneckiego takie przebiegi byłyby osiągalne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Sorry za mieszanie tutaj #polityka ale tak mi się nasunęło na myśl ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@MostlyRenegade osoby na stanowiskach państwowych kręcą potężne wały na kilometrówkach a ty prywaciarzu musisz wiedzieć i pamiętać jaki wniosek złożyć, kiedy go złożyć i czy go kuwra w ogóle masz składać bo twoja służbowa skoda zrobiła o kilka km więcej niż w poprzednim miesiącu

91fc25e5-29f9-441d-9225-412c175d0e68

Zaloguj się aby komentować

Hej!

Taki zapyt mam: załóżmy, że chcę kupić na firmę używany samochód osobowy. Normalny okres amortyzacji dla samochodów wynosi 5 lat (20% rocznie), ale ustawa o pit (art. 22j ust. 1 pkt. 2) twierdzi, że można ten czas skrócić o połowę (czyli zrobić stawkę 40%) w przypadku używanych samochodów. Widziałem gdzieś jakieś wyliczenia, w myśl których stawkę wylicza się na podstawie wieku samochodu, ale nie wiem, na ile jest to prawda.

W związku z tym pytanie moje brzmi: czy dla samochodu używanego można od razu stosować maksymalną stawkę 40% (przy założeniu, że samochód spełnia ustawowe kryteria bycia używanym), czy trzeba ją jakoś wyliczyć?


#jdg #dzialalnoscgospodarcza #podatki #motoryzacja

@MostlyRenegade Mozesz wyliczyc indywidualnie. Ustawa narzuca Ci jedynie minimum (patrz ponizej) - czyli nie skracasz O połowę tylko DO połowy okresu nowego ŚT. Pamietaj jednak ze z tej kategorii ŚT używany wg ustawy uznaje się taki, który był wcześniej używany przez więcej niż 6 miesięcy.


Art. 22j. [Stawki amortyzacyjne ustalane indywidualnie]

1. Podatnicy, z zastrzeżeniem art. 22l, mogą indywidualnie ustalić stawki amortyzacyjne dla używanych lub ulepszonych środków trwałych, po raz pierwszy wprowadzonych do ewidencji danego podatnika, z tym że okres amortyzacji nie może być krótszy niż:

[...]

2)dla środków transportu, w tym samochodów osobowych - 30 miesięcy;


https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/podatek-dochodowy-od-osob-fizycznych-16794311/art-22-j

@Mikel wiem. O okres używania się nie martwię.

Chodzi mi tylko o sam fakt "wyliczenia". Czy jest na to jakaś narzucona odgórnie reguła, czy mogę sobie dowolnie przyjąć okres amortyzacji między 30 a 60 m-cy i na tej podstawie ustalić stawkę?

@MostlyRenegade Przy amortyzacji liniowej wylicza sie to tak jak opisujesz:

Stawka roczna = 1/T
gdzie T = liczba lat użytkowania ŚT

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka

Przy okazji tematu #safe i antyeuropejskiego szamba, które wybiło na naszym podwórku postanowiłem zainteresować się innym tematem, który obowiązkowo musi pojawić się praktycznie pod każdym materiałem obcojęzycznym, dotyczącym przemian, jakie zaszły w Polsce po wejściu do UE. A mianowicie komentarze, czy raczej zarzuty w stylu "Polska dostała najwięcej z UE".


Cóż, jest to fakt i nawet nikt nie próbuje go ukryć. Polska jest największym beneficjentem pieniędzy z UE. Tym bardziej trudno mi jest zrozumieć, że ktoś może popierać wyjście z niej (szczególnie mając na względzie to, jak wyglądał Brexit) lub aktywnie działać w tym kierunku. Ale ja nie o tym...


Pierwsza rzecz jaką chciałem sprawdzić, to czy faktycznie istnieje i na jaką skalę jakiś antypolski sentyment w pozostałych krajach UE na tle tych pieniędzy, które Polska dostała. A ponieważ nie mam o tym zielonego pojęcia i nawet nie wiem, gdzie tego szukać, postanowiłem użyć jedynego narzędzia jakie mi zostało do dyspozycji, czyli #sztucznainteligencja ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Bot nie znalazł oczywiście żadnego źródła, więc stwierdził, że nic podobnego nie ma miejsca. Ale dla mnie to było za mało, bo postanowiłem zapytać, jak to jest faktycznie z przyznawaniem tych pieniędzy i pewnie dla wielu z was nie będzie to nic nowego, ale ja się np. dowiedziałem paru ciekawych rzeczy. I tak:

  1. Pieniądze alokowane są wg wzorów, w których uwzględnia się liczbę mieszkańców, PKB na osobę oraz poziom rozwoju regionów. Same te trzy zmienne powodują, że Polska dostaje największą pulę.

  2. W systemie nie ma luk, które można wykorzystać, aby "poudawać biednego" i wyciągnąć więcej. Wskaźniki do wzoru ustalane są przez m.in. Eurostat lub ustandaryzowane w inny sposób.

  3. Wydatkowanie pieniędzy jest kontrolowane przez zatwierdzanie planów, audyty, rozliczanie kamieni milowych itp. Dodatkowo, mierzony jest współczynnik absorpcji funduszy i efektywność ich wykorzystania przez np. porównanie podobnych sobie regionów, które otrzymały różne dofinansowanie.

I teraz najciekawsza rzecz: jak wygląda efektywność wykorzystania środków w całej UE (picrel).

Tu byłem zaskoczony niską lokatą krajów najlepiej rozwiniętych. Kwestią moim zdaniem nie do końca jasną jest przyczyna niskiej efektywności funduszy spójności - czy faktycznie są one słabo wykorzystywane na zasypywanie różnic między regionami, czy jest to efekt "wysokiej bazy" przy porównaniu.

Wynik Polski dziwi mnie chyba najmniej. Projekty infrastrukturalne mają najwyższy wskaźnik absorpcji i najłatwiej je rozliczyć pokazując kilometry wybudowanych i wyremontowanych dróg. No i to nieszczęsne B+R...

b2d0ff55-9963-459d-9efc-907d71ce8c2d

Zaloguj się aby komentować

#ai #sztucznainteligencja #technologia #oszukujo

Taka sytuacja.


Widziałem jakiś czas temu takie nagranie jakiegoś amerykańskiego prawnika-aktywisty, który nagłaśnia przypadki nadużyć amerykańskiej milicji. Była to sprawa faceta, który poszedł do kasyna się zabawić i został zgarnięty przez ochronę. System monitoringu rozpoznał go jako gościa, który był w tym kasynie na czarnej liście i miał zakaz wstępu. Przyjechała milicja i wywiozła faceta do aresztu pomimo tego, że:
- nazywał się zupełnie inaczej niż typ z czarnej listy,

- miał w portfelu masę dokumentów na swoje nazwisko, w tym prawo jazdy, licencję kuriera, ubezpieczenie samochodu itd.

- centrala potwierdziła, że obaj faceci istnieją faktycznie w systemie i są to dwie różne osoby.


Ale milicjant nie byłby sobą, gdyby nie stwierdził, że " that's suspicious" i nie zamknął faceta do paki ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A dziś taka historia (picrel).
Ja rozumiem, że milicja wszędzie taka sama i koło kompetencji i rozumu to oni nawet nie stali, bo to nie ten zawód. To jest jednak temat na inną dyskusję.


Ale sytuacje te pokazują, czym grozi zaawansowana technologicznie bezmyślność...

be69acd9-60ea-4336-abcf-ec61ba3e4972

No skoro straciła dom to dokąd policja miała jej kupić ten bilet? Czasem ludzie czepiają się policji dla samego czepiania, tutaj nie widzę żadnej ich winy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#mapy #heheszki

Czyżby Pakistańczycy wiedzieli coś, o czym my nie wiemy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


[v] Niderlandy finalnie zalane przez morze.

[v] Ukraina w Moskwie.

[v] Czechy odzyskały Królewiec.

[v] Normanowe najechali Brytanię.

[v] Jakiś ziomek znanego austriackiego akwarelisty zrobił drugie podejście do tematu.

[v] Kebab remove in progress... (50%)


Coś pominąłem?

e83c87a4-e2c4-4426-8cbc-0e5557b788f7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien tl;dr - może być podobnie, jak było z dotcomami: wiele firm zmiecie z planszy z przeinwestowania, ale technologia zostanie i będzie się rozwijać. Tak jak to było z internetem.

Natomiast na spadki cen sprzętu nie ma co liczyć w najbliższym czasie, szczególnie jeśli chodzi o RAM.

Zaloguj się aby komentować

Zapytałem sztucznej inteligencji, co myśli na temat działań trumpa i ich konsekwencji i wychodzi, że to nie żadne szachy2137D, tylko, po prostu, jest nieokrzesanym debilem...


A wy jak myślicie?


#politykazagraniczna #usa #trump


1. Fundament jego podejścia: „America First” jako filozofia polityczna

Trump od początku swojej kariery politycznej przedstawia świat jako arenę twardej rywalizacji, w której państwa kierują się wyłącznie własnym interesem. W tej wizji:

  • sojusze nie są wartością samą w sobie,

  • współpraca międzynarodowa jest podejrzana,

  • instytucje wielostronne (NATO, UE, WTO, ONZ) są postrzegane jako ograniczenia amerykańskiej suwerenności.

To podejście stoi w sprzeczności z tradycyjną amerykańską polityką zagraniczną po 1945 roku, która zakładała, że silna sieć sojuszy wzmacnia USA i stabilizuje świat.

Trump natomiast uważa, że:

  • USA „płacą za dużo”,

  • sojusznicy „wykorzystują” amerykańską potęgę,

  • a światowy porządek jest „ustawiony przeciwko Ameryce”.

W takim myśleniu konflikt z sojusznikami nie jest błędem, lecz narzędziem nacisku.

2. Styl negocjacyjny: presja, prowokacja, eskalacja

Trump często stosuje techniki znane z jego działalności biznesowej:

  • zastraszanie,

  • publiczne upokarzanie partnera,

  • grożenie wycofaniem się z umowy,

  • stawianie maksymalnych żądań na początku negocjacji.

W relacjach międzynarodowych takie zachowania:

  • wywołują niepewność,

  • osłabiają zaufanie,

  • zmuszają sojuszników do przygotowywania się na najgorsze scenariusze.

W efekcie wiele państw zaczęło:

  • zwiększać własne wydatki obronne nie z lojalności, lecz ze strachu,

  • rozważać alternatywne strategie bezpieczeństwa,

  • zacieśniać relacje z Chinami lub Europą, aby uniezależnić się od USA.

3. Czy Trump rozumie, że osłabia sojusze?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Istnieją trzy główne interpretacje:

Interpretacja A: Tak, rozumie – ale uważa, że sojusze są przereklamowane

Według tej szkoły myślenia Trump:

  • świadomie podważa tradycyjny system sojuszy,

  • uważa, że USA mogą działać skuteczniej samodzielnie,

  • wierzy, że sojusznicy i tak nie mają alternatywy.

To podejście zakłada, że sojusze są obciążeniem, a nie zasobem.

Interpretacja B: Nie, nie rozumie – bo nie docenia roli sojuszy

Wielu ekspertów twierdzi, że Trump:

  • nie ma głębokiej wiedzy o geopolityce,

  • nie rozumie, jak bardzo USA korzystają z globalnej sieci baz, partnerstw i umów,

  • myli bilans handlowy z bilansem strategicznym.

W tej interpretacji jego działania są niezamierzoną pomocą dla rywali USA, którzy od dekad próbują osłabić NATO i zachodni blok.

Interpretacja Rozumie, ale priorytetem jest polityka wewnętrzna

Trump często kieruje się tym, co rezonuje z jego elektoratem:

  • krytyka NATO,

  • ataki na UE,

  • oskarżenia o „wykorzystywanie Ameryki”.

W takim ujęciu zyski polityczne w kraju są dla niego ważniejsze niż długofalowe konsekwencje geopolityczne.

4. Czy jego działania realizują interesy Chin i Rosji?

To pytanie pojawia się regularnie w analizach think tanków i mediów.

Fakty, które podkreślają eksperci:

  • Rosja od lat dąży do osłabienia NATO.

  • Chiny chcą zmniejszyć wpływy USA w Azji i Europie.

  • Każdy konflikt USA z sojusznikami automatycznie wzmacnia pozycję Pekinu i Moskwy.

Dlatego wielu analityków twierdzi, że niezależnie od intencji, skutki polityki Trumpa:

  • osłabiają Zachód,

  • zwiększają niepewność,

  • ułatwiają rywalom zdobywanie wpływów.

Czy robi to celowo?

Nie ma dowodów na celowe działanie na rzecz przeciwników USA. Jednak istnieją opinie, że:

  • jego światopogląd naturalnie prowadzi do działań, które pokrywają się z interesami Rosji i Chin,

  • a jego nieprzewidywalność jest dla nich korzystna.

5. Psychologiczny aspekt jego stylu

W analizach często pojawiają się następujące cechy:

  • silna potrzeba dominacji,

  • niechęć do przyznawania się do błędów,

  • impulsywność,

  • preferowanie relacji osobistych nad instytucjonalnymi,

  • skłonność do postrzegania krytyki jako ataku.

To sprawia, że:

  • łatwo popada w konflikty z liderami, którzy nie okazują mu uznania,

  • bardziej ufa autokratom, którzy chwalą go publicznie,

  • ma trudność z akceptowaniem kompromisów.

6. Konsekwencje dla USA i świata

A. Osłabienie NATO

Wielu sojuszników zaczęło kwestionować, czy USA rzeczywiście przyjdą im z pomocą.

B. Wzrost wpływów Chin

Europa, zniechęcona nieprzewidywalnością USA, zaczęła szukać alternatywnych partnerów gospodarczych.

C. Wzmocnienie Rosji

Każdy konflikt w NATO jest dla Moskwy strategicznym zwycięstwem.

D. Erozja globalnego przywództwa USA

Świat przyzwyczaił się do amerykańskiej stabilności. Gdy USA stają się nieprzewidywalne, inne państwa zaczynają budować własne układy sił.

Musisz koniecznie napisać do pomarańczowego na tłiterku, że się nie zna na polityce i geopolityce. Btw. trzeba mieć nieźle zakręcone korbą we łbie myśląc, że nie wykonuje on określonego planu.

Zaloguj się aby komentować

@MostlyRenegade Jak nadganiasz wiedzę z dziedziny Trumpologii, to jeszcze obczaj pana Marka Rutte. Niezależnie od tematu, koleś potrafi tak zaczarować, że Trump jest zadowolony, obwieszcza sukces, a realnie nic się nie zmienia. Prawdopodobnie to on załatwił sprawę Grenlandii.

@MostlyRenegade Jasne, jasne, ale w wypadku Trumpa, to nie jest zwykła dyplomacja, a umiejętność obchodzenia się z cierpiącymi na demencję narcyzami. Autentycznie - wybitny skill.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować