Wychodzę z klatki o 05.49 rano. Jest zimno, ciemno, a me nozdrza są zaskoczone, gdy uderza je smród smogu. Płuca też w szoku. A potem przyjdzie jakieś kierownik się przywitać i się spyta "jak leci?" Człowieku, nie pytaj, bo ci jeszcze odpowiem.
Powiedzcie, na wsiach powietrze coś lepsze? Wątpię, ale może...
#ehhh #smog #latowroc
PS zdjęcie sporo jaśniejsze niż rzeczywistość, tfu klamie














