Oi, mate. You can't park here mate.
#wroclaw #mpk #heheszki


hiszpania bez s III you can't blame man for the gods' creation
Oi, mate. You can't park here mate.
#wroclaw #mpk #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Jak tam, złożyliście już życzenia mamie?
#dzienmatki
Zaloguj się aby komentować
Ciekawy komentarz. Ciekawa opinia o czasach złych, ale młodocianych.
#alkoholizm #mlodosc #muzyka

Zaloguj się aby komentować
Ja już wykąpany, ale na szybko potrzebowałem czegoś ze sklepu, no to w zimie bym pewnie olał, ale że mamy boskie lato prawie, to cyk, klapeczki założyłem i w ciągu minuty już byłem na dole. A nie że długie spodnie, bluza, kurtka, czapka, buty i po ciemku szorować.
Kocham lato.
#latonapierdalaj
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio widziałem na taksie jakiegoś gościa, który wyglądał jak Jamajczyk typowy, druzsze włosy w nieładzie, ale jakie gęste, skóra ciemna, zadowolony i rozmawiał przez słuchawkę BT. Godzinę później widziałem takiego starego chyba Hindusa, kucał na balkonie i palił szluga. Dziwnie tak, bo nigdy nie widziałem takich ludzi, tak wyglądających, mimo że z obcokrajowcami obcuję na codzień od paru lat. I nic nie mam personalnie do tych ludzi, ci to w ogóle wyglądali na sympatycznych. Ale to we mnie wzbudziło uczucie, że rzeczywiście migracja do Polski postępuje z różnych kierunków. Na świadomym poziomie mnie to nie wzruszyło, ale podświadomie zacząłem czuć lekką obawę i dyskomfort. W innym świecie się urodziłem i wychowałem i nagle w innym się obudziłem jakby. Teraz te obawa i dyskomfort zniknęły, ale wciąż, w innym świecie żyję niż się wychowałem. I to wzbudza we mnie niepokój. To nie tak, że nagle zacznę wyzywać ludzi od obcych, właściwie nic to nie zmieniło póki co. Jestem tylko ciekawy, w jakim świecie obudzę się za 3 lata. Mam nadzieję, że moje obawy wówczas nie wzrosną zanadto albo że będą przestrzelone. Okazjonalne nowinki, jakie do mnie docierają, wypaczają obraz świata, mimo że staram się "zachować spokój".
A poza tym to defekowałem dziś 3 razy, matko jedyna, nie pamiętam takiej sytuacji w moim życiu.
#przemyslenia #srajzhejto
XD też się trochę zdziwiłem jak zobaczyłem, że we Włoszczowie, z której uciekłem, po latach pojawili się Hindusi. W 2007 roku była już jakaś czarna rodzinka. Ściąga ludzi do względnego dobrobytu i nie ma w tym nic dziwnego. Bylebyśmy się względnie dogadywali, a żaden polityk nie wykorzystał różnic we własnych celach. Wbrew pozorom ludzie na świecie są mniej więcej tacy sami.
Zaloguj się aby komentować
Co jest kurde? Zasypiałem w koszulce z długim rękawem, a obudziłem się bez. Nie sądziłem, że aż tak potrafię przez sen na nieświadomce coś zrobić!
#oswiadczenie #wtf #dziendobry
Zaloguj się aby komentować
Z dobrych wiadomości, to pierwszy raz robiłem dziś lazanię i sos beszamelowy. Wyszło wspaniale, a rzadko używam tak mocnych słów (bo ich nie świechtam).
Nie dam zdjęcia, bo będziecie głodni, ale wyszła jak z obrazka.
Przepis od naszej kochanej Ani.
#oswiadczenie #chwalesie #gotujzhejto
We can call it a day, wonderful day.
Zaloguj się aby komentować
Płeć żeńska pyta się mnie czy wyrzucić starą ziemię i korę, która leżała pół roku na balkonie, bo coś może w niej być. Mówię "to wyrzuć". Ale kosztowała 200 zl. Mówię "to nie wyrzucaj". Ale coś tam może być. Mówię "no to wyrzuć, już trudno". Ale 200 zl, chciałam kwiatki przesadzić. Mówię "to orzesadź jednego kwiatka i zostaw na balkonie, obserwuj". Ale ja chciałam przesadzić wszystkie.
Jak daje argument za wyrzuceniem, to ma odwrotny. Jak daję za zostawieniem, to na odwrotny.
To chyba ta bardziej pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta siostrunia.
#niewiemjakotagowac
Tak mi się jakoś skojarzyło...
Ukrainiec żenił się z Rosjanką. Przed nocą poślubną ojciec radzi synowi:
- Złap mocno żonę i z całej siły pchnij na łóżko, niech wie, że Ukraina jest mocna. Potem pokaż jej swojego k⁎⁎⁎sa, niech wie, że Ukraina jest wielka.
Nagle wtrąca się dziadek i mówi:
- A potem zwal se konia, niech wie, że Ukraina jest niezależna.
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio się nie udało, ale teraz już tak. Widać mi. USG jąder odbyte. Tym razem nie było macanka ehhh Torbiel mam, ale mam ją tam od dawna i jest to częste. Nie jest to w żaden sposób alarmujące, mam się nie martwić. Od dawna to wiem, no ale co roku sobie pozwalam na 15 minut troski o siebie.
Mam nadzieję, że tu nie wybuchnie dyskusja o nsfw jak przy kolonoskopii xdd
Pozdrawiam cieplutko.
zdrowie #fotografiaultrasonograficzna

Zaloguj się aby komentować
Kolejny dzień dobiegł końca. Nie zrobiłem nic produktywnego, nic pożytecznego, nic szkodliwego, nic ciekawego. Generalnie nic w zasadzie. To nie życie, to wegetacja. Nie mówię, że jest źle, że złe życie mam. Jest w porządku. Ale to nie życie, tylko wegetacja. Cóż zrobić, żeby zacząć żyć? Cóż zrobić, żeby zacząć żyć?
#zyciejestnobelon
@RogerThat podpuszczasz mnie
Zaloguj się aby komentować
Hej @Fafalala mam nadzieję, że nie pozwiesz za łamanie praw autorskich.
#tatuaze

Zaloguj się aby komentować
Tej, w jaki sposób wyrobić dowód osobisty, gdy nie mam żadnego innego dokumentu, który by potwierdził moją tożsamość? Jak wówczas zweryfikują, że ja to ja? Albo paszport, tak samo, jak nie mam nic innego.
#urzedy #pytanie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Małe podsumowanie wydarzeń na świecie
Słońce świeci, piździ kwiecień
W świecie już próg wojny trzeciej
Dzieci dzielnie walczą z rakiem
Mentalne dno mandaty łapie
Węgrzy zmienili prawicę
Martwych dzieci już nie liczę
Reżyser robiła mobbing
Lecz jest sławna - co jej zrobisz?
Czit manipuluje ropą
Ropę tę biedaki kopią
Jego dzieci alchemicy
Ropę w złoto - że nie zliczysz
Sutener wali po dziąśle
Nie z przekąsem, a dosłownie
Zabili posła rowerem
Panie Ziobro, pan jest zerem.
#heheszkipolityczne #zafirewallem #wolnewiersze #poetolitosci
Zaloguj się aby komentować
Poszedłem do Luxmedu, 15 minut przed czasem. Sprawdziłem numer gabinetu, okazało się, że numer 18 w placówce oddalonej o parę kilometrów. HA. Wsiadam na rower miejski, docieram idealnie o czasie. Nogi po weekendzie w górach i tej jeździe się dosłownie chwieją. Wchodzę i patrzę, że nie ma aparatu do USG. Zonk. W tym momencie uświadamiam sobie, że zapisałem się do urologa zamiast bezpośrednio na USG jąder. HAHA. Lekarz zmacał po jajach, dał skierowanie, którego nie potrzebuję, żeby się zapisać i de facto jestem w punkcie wyjścia. Heh, dziś już z górki.
#zalesie chyba ale zdążyłem rowerem, więc #chwalesie xd #niewiemjakotagowac

Zaloguj się aby komentować
Wiedzieliście, że tam jest suwak? Wystarczy przytrzymać kursor i pokazuje się przycisk, który go włącza. Dopiero teraz to odkryłem.
#googlemaps

Zaloguj się aby komentować
Fromm pisał o ucieczce od wolność. Pisał w kontekście przyciągania ludzi do totalitaryzmów 20. wieku. Oczywiście czynników było wiele. Ale wracając do uciekania, to wolność traktuje się chyba jako jedną z najwyższych wartości, dość uniwersalną. Wyzwolenie przyszło z czasem, przyszło dla coraz szerszej liczby, przyszło prawie dla wszystkich. Przynajmniej takie oficjalne. Wraz z wolnością pojawił się indywidualizm. Mogliśmy wszystko, nie tylko coś dla nas przewidziane z góry. Z dwiema powyższymi przyszło też rozluźnienie tych struktur, które wcześniej nas pętały. Przyszło osamotnienie i potrzeba samodzielności. Wahania poczucia bezpieczeństwa. Uważam, że człowiek potrzebuje wolności, ale potrzebuje też bezpieczeństwa. Między tymi dwiema wartościami może jakoś przeciągać linę. Czasem woli zrezygnować z głoszenia poglądów, żeby nie zostać wykluczonym. Czasem odwrotnie. Czasem pogląd jest ważny, czasem z czasem przestaje mieć znaczenie, bo miło jest stać ramię w ramię. Rozumiem obie strony, bo obu stron spróbowałem. Byłem dziś w kościele, jakoś tak się znalazłem obok, jak ludzi wchodzili. Dawno nie byłem. Jak wszedłem, pomyślałem, że w sumie dobrze czasem sobie przypomnieć, jak to jest patrzeć w tym samym kierunku, co inni. Miłe jest to uczucie.
#przemyslenia #feels
Nie - wolność to nie osamotnienie. Jakie wołanie poczucia bezpieczeństwa jak "masz wolność " I nikt nie podcina Ci skrzydeł rozwoju np?...lecisz jak orła cień mordo!
Wahania bezpieczeństwa przyszły? Komu, bo?
Czuję, ze sie wklejam w twoj tok rozumowania, ale nie mam pełnej perspektywy.
Dlaczego wolność jest w kontrze z bezpieczeństwem?! Chodzi o oddanie pewnych sfer życia pod kontrolę aparatu zeby bezpiecznie było? I znalezienie drogi środka? Możliwe...
Patrzysz z tymi ludźmi w tym samym kierunku przez chwilę...bo spacer w kierunku tabernakulum nikogo nie dzieli.
Chyba rozumiem.💛
Zaloguj się aby komentować
Dałem auto na wymianę oleju, filtra i płynu hamulcowego, bo płyn zawilgocony podobno. Morał? Nie dotykać, jak hamuje. K⁎⁎wa, pompa absu zablokowała koła czy coś. Zaś demontaż, szukanie nowej, sranie, stanie. A do pracy będę dojeżdżał taczką. Eh, jak kupiłem auto za 11k i włożyłem w nie już 5k, to ile jest teraz warte? Tak ze 7, nie?
#zalesie #motoryzacja #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh

@RogerThat 5k to jest w dzisiejszych czasach c⁎⁎j a nie psujace sie auto. Ja 2 lata temu wrzucilem w auto na dzien dobry 20 tys, a jeszcze mechanik stwierdzil, ze trafil mi sie wyjatkowo zadbany egzemplarz, takze tego, tylko ze u mnie to bylo 20% wartosci pojazdu. Wniosek jest taki - nie masz wydatkow, kup se samochod, ceny napraw dzisiaj to potrafi byc kosmos, nawet wymiana hamulcow i pare innych pi⁎⁎⁎ol w starym gruzie to juz jest ponad 3k.
I tak jak napisales - dziala to k⁎⁎wa nie ruszaj, nadgorliwosc gorsza od faszyzmu
Zaloguj się aby komentować
Rodzice mówią, że są ze mnie dumni. I fajnie.
#chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Oho, dziś mi się śniła pierwsza sympatia. Tylko takim urywkiem, mijała mnie na ulicy, chwilę pogadaliśmy. Pochwaliła się zaręczynami. Wpisałem ją na fb i rzeczywiście, wyszła za mąż. Ciekawy ten mój mózg, dopóki o niej dziś nie śniłem, to o niej nie myślałem od bardzo dawna, nawet mi nigdzie nie mignęła, żebym mógł wiedzieć, że jest po ślubie. Właściwie to się tym zdziwiłem. Zdziwienie przeszło, gdy sobie przypomniałem, ile mamy lat.
Muszę przyznać, że jest ona dla mnie pewnego rodzaju wzorem. Otóż była (i pewnie jest) normalna. Później mnie ciągnęło do mniej stabilnych.
Jak widać ludzie dzielą się na dwa rodzaje - normalni, którzy sobie normalnie życie układają już w tym czasie. I ci drudzy. Patrząc na tindera to ciężko powiedzieć, których jest więcej. Trochę mnie uderza, że jestem w drugiej grupie. Nie mówię, że są gorsi, ale jak widać są gorsi w relacjach albo mają pecha. Frustrujące trochę. Dobrze, że przynajmniej mam okazję to poprawić.
#przemyslenia #zwiazki #sny
Zaloguj się aby komentować