Motór nie umiera nigdy
Takiego jeszcze nie miałem, jeden kumpel to się w głowę pukał że jak to, ze skutera na dual sporta? Ale cóż, żałuję że tak późno, choć inny namawiał już dawno.
Jaram się niesamowicie, choć dopiero pierwsze 300km pękło - ale taka traska na raz to żaden problem.
Jestem w szoku jak 27KM potrafi wystarczać, jak wygodny jest to motocykl nawet na dłuższe przeloty, i jak fajnie wysoko się siedzi, widoczność rewelacja. No i z asfaltu można zjechać, co też uczyniłem.
Wprawne oko zapewne zauważy pewien śmieszny element do którego potrzebowałem gmole, ponoć niekoszerne w "lekkim enduro". Ale, na portalu dla starych ludzi można się pochwalić, że przejechałem ten dystans wczoraj bez żadnego bólu powypadkowego kolana - właśnie dzięki opcji na rozprostowanie!
#motocykle #honda #chwalesie #hejtoportaldlastarychludzi