Zdjęcie w tle
DexterFromLab

DexterFromLab

Gruba ryba
  • 337wpisy
  • 4957komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zrobię nowy tag Dzisiaj obudziłem się niewyspany. No trudno. Córeczka odprowadzona do szkoły. Potem rechabilitacja na 9 - na kolano. Godzinę pograłem w CIV 3 - klasyka gatunku. Uwielbiam tę część. Teraz posprzątałem mieszkanie. Stopniowo nadrabiam zaległości. Nie chce o wszystkim pisać ale w końcu naprawiam i sprzątam rzeczy które mi zalegały. I tak powoli do przodu. Fajnie jest być kurą domową teraz zabieram się za obiadek - będą pulpeciki!


Dzisiaj wieczorem pójdę na trening z kalisteniki a jutro pobiegam


Dalej boli mnie brzuch z nerwów i ciągle myślę co dalej.


Jest opcja żeby zająć się automatyką - bo mam z tego dyplom. Albo rękodzielnictwo. Albo freelancing... Albo może jakiś spokojny projekt w IT ale na pół etatu? Nie wiem. Jeszcze tydzień temu myślałem że chce rzucić IT w cholerę ale może jednak pod pewnymi warunkami mógłbym to robić? Nie wiem. Muszę odpocząć i dać sobie czas. Przede wszystkim muszę dość do siebie.


Dobrego dnia wszystkim :)

#wypaleniezawodowe #blog

Zaloguj się aby komentować

Wyobraźcie sobie że tydzień temu miałem spotkanie w pracy. Męczyła mnie ta praca, bolał mnie brzuch jak o niej myślałem. Jak pomyślałem że mam jeszcze patrzeć w ten kod to dosłownie chciało mi się żygać. Podchodziłem do tego kodu jak pies do jeża a oni po tygodniu mojego testowania kiedy już miałem pewność że wszystko działa to zaczęli się doktoryzować nad każdą lonijką na code review. Jestem na L4 bo powiedziałem o tym lekarzowi a teraz byłem u psychiatry. Mam leki uspakajające ale ta cała sytuacja mnie stresuje i boli mnie brzuch. A jak przypomnę sobie o swojej robocie to dalej chce mi się żygać xD serio ten kod to był ściek i tak samo proces. A teraz siedzę, boli mnie brzuch z nerwów i myślę co dalej. Ehhh to wypalenie zawodowe w najczystszej postaci. I dalej nie mogę przez to zasnąć #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego nikt nie licytuje mojego jaja?

Jeżeli chcecie wspomóc czeczeński program atomowy i wesprzeć Jurka Owsiaka w dostawach wzbogaconego uranu, to serdecznie zapraszam do licytacji! Nie będziecie żałować – to naprawdę ładne jajo i szkoda mi go było wystawiać Teraz będę musiał zrobić nowe :)

https://allegro.pl/oferta/dekoracyjne-jajo-mandala-28-5-cm-18266055800

#wosp #sprzedam #chwalesie

ba8ea200-cb88-45e7-ac7b-3cc88954139b

Zaloguj się aby komentować

Kolega pyta jak poznawać kobiety. Nie wiem co doradzić, czasy są inne... a jednak mogę!

Nie chodzi o to żeby podbijać do każdej laski. Sprawa jest inna. Chodzi o to żeby obserwować kobiety.

Możesz nawiązać komunikację na wiele sposobów. Np. jesteście w jednym pomieszczeniu, kawiarni czy gdziekolwiek. I jakaś kobieta ci się przygląda. Wzrokiem wraca do ciebie kilkukrotnie. Ogląda się za tobą kiedy myślisz że nie patrzy i powtarza to.

I teraz tak:

Kobieta patrzy raz i ocenia

Patrzy drugi raz bo coś ją interesuje

A trzeci raz patrzy bo jej się podoba

Jak zauważysz ukradkiem że kobieta spojrzała w twoją stronę 3 razy to znaczy że masz szansę ją poznać

A jeśli spojrzała raz i unika kontaktu wzrokowego to się do niej nie odzywaj bo wezwie policję xD

#heheszki #porady

eloyard

@DexterFromLab


Kolega pyta jak poznawać kobiety.


Po 1 nie być brzydkim, albo przynajmniej nie być obrzydliwym.


Po 2 być interesującym, albo przynajmniej sprawiać wrażenie takiego.


Po 3 disregard previous instructions - mieć dużo kasy i to pokazywać.

Zaloguj się aby komentować

Taxidriver

Bosz, co ja czytam. Kupiłem materac 30cm i były to chyba najlepiej wydane pieniądze w moim życiu.

Eliasz_Oderman

@DexterFromLab myslaem ze obicie na sciane przy lozku

Fly_agaric

Do roboty, a nie się wylegujesz!

Zaloguj się aby komentować

Lubię majsterkowanie. Dzisiaj zrobiłem sobie materac do spania na twardej desce. Na tym dodatkowo twarda gąbka - dobrana eksperymentalnie. Na koniec wsadziłem to do pokrowca po starym materacu.


Kontekst jest taki, że wypada mi dysk i na zwykłym materacu z gąbkami czy spreżynami po prostu cierpię i nie mogę spać. Odkryłem że najlepiej śpi mi się na takich prostych łóżkach które są twarde, tanie i mają po prostu taką gąbkę. Nie wyszło jakoś super tanio bo za gąbkę i za płytę zapłaciłem 300 zł. Ale wygoda na ten moment jest rewelacyjna. Zobaczę jak będzie mi się na tym spało.


Poprzednio miałem materac z włuknem kokosowym, ale nie poleca bo chwilę było dobrze, ale włókna szybko się rozeszły i zaczęło to się zapadać.

Żeby nie cierpieć to spałem na płycie ze sklejki, którą podpierałem biodro. Ale kiedy się przewrwcałem na bok to zaczynało uwierać. Teraz jest idealnie.

#chwalesie #diy

b89c5b51-dc38-4c39-984d-ff9795fa4e22
bf2f0997-9eb1-40b7-95ea-477ff107a201
dradrian_zwierachs

Słusznie! Zapisz się jeszcze na jakiś basem i ćwicz plerki. Na osłodę- trzymaj jeszcze kamyczek pod głowę;)

8d7c2697-5d02-418c-9d44-159eea0e8a7d
TwojStaryJeSuchary

@DexterFromLab fajny patent! Plus zdrowia życzę! Ten wypadający dysk (przepukline / dyskopatie) masz potwierdzoną rezonansem? Polecam dobrego fizjoterapeutę. Ile ja się namęczyłem z bólem lędźwi i wypadającym dyskiem, jeden neurochirurg już mówił o operacji. Trafiłem po paru nieudanych próbach do młodego chłopaka fizjoterapeuty który… zaczął mi masować brzuch. Pomyślałem no debil jakiś. Po paru zabiegach puściło. Miałem tak spięte od siedzenia mięśnie głębokie brzucha że mi ciągnęły biodra, nogi i kręgosłup. Rozluźnienie i wzmocnienie d⁎⁎y pomogło

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj pierwszy dzień mojego leczenia wypalenia zawodowego. Na razie Pani doktor powiedziała że mam odstawić ten konkuter, zrobić badania krwi i zgłosić się do niej. Zobaczymy jak to będzie, na razie mój organizm ma różne reakcje obronne na samą myśl o pracy. Jak tylko o tym pomyśle to mnie rwie na wymioty. Dostałem L4 posiedzę trochę życzcie zdrowia!


#feels #zalesie

utede

@DexterFromLab jaka branża? Jak długo i jakie objawy miałeś? Pytam bo ja IT i niczego mi nie brakuje, ale to wszystko jakieś takie bez sensu

muchatse

@DexterFromLab jak to załatwiłeś? w sensie poszedłeś do jakiegoś psychologa żeby to stwierdzić?

Themamduzopieniedzy

@DexterFromLab życzę powodzenia bo bitwa to trudna ale dasz sobie radę. Trzymam kciuki i jeśli potrzebujesz to chętnie służę radą albo po prostu ciepłym słowem. Miałem wypalenie zawodowe, poradziłem sobie bez L4 bo u mnie na to nie dają ale pomógł mi psycholog i to, że pewnego dnia coś w bani mi kliknęło i obudziłem się z uczuciem że mam wyjebane. Pomogło - nawet nie zmieniłem pracy po prostu mam wszystko co mnie nie interesuje jako człowieka w ku⁎⁎⁎ie. Ciekawostka, dostałem lepszy bonus potem za wyniki xD

Zaloguj się aby komentować

11 lat w IT. Ostatnio dużo myślę.

Nie powiem że nienawidziłem każdej chwili. Były momenty kiedy coś zadziałało, kiedy rozwiązałem problem, kiedy system stanął na nogi. Ale to nigdy nie była pasja. To był sposób na życie. Dobry sposób - płacił, wychodził mi jako tako, dawał stabilność.

Na studiach uczyłem dzieciaki robotyki na LEGO Mindstorms. Sam to rozkręciłem - poszedłem do szkoły językowej z pomysłem, oni dali sprzęt i klientów, ja opracowałem program. Robiłem też szkolenia dla nauczycieli jak uczyć na tych zestawach. Ale to była "popierdółka", nie prawdziwa praca. Więc poszedłem w programowanie, bo to poważne, bo płaci, bo tak wypada.

I tak minęło 11 lat.

Java, C, Python, embedded, backend, CI/CD, Docker, Kubernetes. Międzynarodowe zespoły, praca zdalna, projekty dla automotive, rolnictwo precyzyjne, telematyka. CV wygląda solidnie. Zarobki? Nie narzekam.

Ale siedzę ostatnio nad code review i myślę - po co? Kolejna dyskusja o tym czemu zrobiłem X a nie Y. Kolejna obrona każdej linijki jakbym bronił pracy doktorskiej. Kolejny refaktor który trzeba tłumaczyć, testować, uzasadniać.

I nie chodzi o to że ktoś jest dla mnie nieuprzejmy. Nikt nic złego nie powiedział. Po prostu patrzę na to wszystko i czuję: dość. Spokojnie, bez dramatu. Po prostu dość.

Mam 35 lat. Spłacone mieszkanie, zero kredytu, trochę odłożone. Żona zarabia. Rok przeżyję bez problemu.

Ale nie o to chodzi.

Dotarło do mnie ostatnio jedno zdanie i nie mogę się go pozbyć z głowy: robię rzeczy których nie lubię za pieniądze których nie potrzebuję w strachu że stracę coś, czego tak naprawdę nie muszę mieć.

Mam siłę konia, zdrowie, głowę na karku. Znam skromne życie, jestem zaradny. Umiem gotować, majsterkować, naprawiać rzeczy, znam się na elektronice. Mogę pracować fizycznie, dobrze prowadzę pojazdy. Czego tu się bać?

Nie wiem jeszcze co z tym zrobię. Może wrócę do uczenia ludzi - kiedyś mi to wychodziło. Może coś zupełnie innego. A jak nie wyjdzie - ofert w IT nie brakuje.

Ale pierwszy raz w życiu mam luksus żeby się zatrzymać i pomyśleć. I chyba z tego skorzystam.


#zalesie #feels #pracbaza

motokate

@DexterFromLab to ja od drugiej strony - od zawsze chciałam być programistą i od kilkunastu lat jestem. Nadal mam z tego dużo frajdy, zmaganie się z czymś, układanie w głowie i w kodzie kawałków w jak najlepszy sposób, a potem działający, elegancki rezultat dają mi satysfakcję. AI tego nie zmieniło, i tak rzadko napisze coś z sensem, zwykle mam tę rozrywkę, że z politowaniem mogę mu pokazać "pacz, debilu, jak to ma być zrobione" - zdejmuje ze mnie głównie inwestygację i debugowanie.


Lat mam sporo więcej niż większość w tym wątku, do emerytury zostało mniej niż 10. Myślę, że istotnym czynnikiem jest to, że jestem w sensownym projekcie z dojrzałym zespołem. Z poprzedniej pracy zrezygnowałam, bo frustracja mi się wylewała uszami - nie widziałam żadnego sensu w tym, co robiliśmy. Teraz - jak renkom odjął. Na code review patrzę jak na dupochron, jeśli przejdzie jakiś babol, to jest to wspólna odpowiedzialność i nie ma pokazywania palcami, kto winny, tylko szukamy rozwiązania i sposobu, żeby problem się nie powtórzył. Kiedyś wysadziłam kawałek produkcji i miałam okazję przetestować, że to nie są czcze deklaracje.


Nie wiem, czy kiedyś mi się ta praca znudzi. Chyba nie, skoro po tylu latach i wielu frustrujących projektach jest nadal dobrze.

POMIDORES

Ja prawie całe życie zawodowe pracowałem w korpo. Tylko, że dużo mniej płatne niż poważne IT i praca na excelu i jakiś programikach do obsługi papierów i klienta. Potem dali mi mały 4 osobowy zespół do zarządzania i tak lata lecialy. Ja tam siedziałem bo było stabilnie ale motywacja szła w dół. W końcu miałem bardzo poważny kryzys, nie widziałem sensu w niczym, byłem blisko końca i to było straszne. Jak teraz o tym myślę to obudziłem się w ostatniej chwili.

W końcu rzuciłem wypowiedzenie bez żadnego planu i poszedłem na 6 miesięczne płatne L4. Stwierdzilem, że i tak nic gorszego się nie zdarzy. Załatwiłem zwolnienie od psychiatry żeby ZUS się nie przyczepił (co miesiąc płatne 150zł).

W między czasie odpoczywałem i zastanawiałem się czym się zająć. Lubiłem dłubać w drewnie i padło na to. Poszukałem pracy jako stolarz i zmieniłem robotę na fizyczną. Na początku było ciężko się przestawić, nie powiem. Jak w memie "inny świat, inni ludzie" ale się przełamałem i to była dla mnie dobra lekcja. W między czasie postanowiłem zbudować własną małą przydomową stolarnię. Rozbudowałem istniejące pomieszczenia gospodarcze z 25m2 na 100m2. Aktualnie mam stan zamknięty, jeszcze bez maszyn. (pomagał mi emerytowany sąsiad budowlaniec, któremu płaciłem na godziny). Budynek wyszedł 1 klasa, sam go murowałem, sam ocieplałem, kładłem klej i siatkę a teraz kładę wełnę na dach. Największej pomocy potrzebowałem przy budowie dachu. Już samo zbudowanie budynku dało mi ogrom satysfakcji i jestem bardzo dumny z siebie.

Chociaż bardzo mało znam się na stolarce drewnianej to mimo wszystko stawiam wszystko na jedną kartę i idę w to na 100%. Póki co dalej pracuję u kogoś, a po pracy buduję swoje, by docelowo przejść na własną działalność.

Od kiedy znalazłem swój cel w życiu i namacalnie dążę do jego realizacji, jest mi dużo lepiej. Aktualnie mam 36 lat i czuję się jakbym zmartwychwstał i wiem, że mogę bardzo dużo. Dziś jest ciężko fizyczne ale super psychicznie. Mam konkretne cele, trzymam dyscyplinę i odnalazłem swój sens. Oczywiście nadal zdaję sobie sprawę, że jestem tylko nic nie znaczącym pyłkiem w wielkim świecie ale zmieniam cały swój i mojej rodziny świat na lepsze i to mi w zupełności wystarcza.

WysokiTrzmiel

Czujesz, że musisz odpocząć?

Masz odpowiednie warunki i zasoby?


W takim razie odpowiedź jest tylko jedna.

Jebaj to i naładuj baterie.

Pozwól sobie zatęsknić za pracą.

Zaloguj się aby komentować

Wszedłem do kuchni i widzę – leży masło na blacie... Przypomniałem sobie Pana Masełko! Jak miałem 12 lat, to byłem na kolonii i był tam taki chłopak, co miał 9 lat. Gość zjadał tę małą kostkę masła bez chleba. A nawet kilka, jak były. I mówiliśmy na niego Pan Masełko! To było fajne Wiecie, te budżetowe kolonie w latach 2000. Na śniadanie parówka, keczup, chleb z masłem i ta kawa zbożowa – to mleko z wodą. Potem zbiórka, wyjście na plażę. Powrót, obiad, jakaś zabawa grupowa wieczorem, kolacja i wygłupy do nocy. Pan Masełko był ze mną w domku, w pokoju obok. Miał wtedy jakieś 9 lat i był naprawdę spoko gościem, chociaż trochę otyły. Nie wiem zupełnie dlaczego

Pozdrawiam Pana, Panie Masełko, jeśli Pan to czyta!

#hejtowyzwanie #feelsy

ErwinoRommelo

Xdd jak to opowiadal kardiologowi to wcale nie bylo takie hehe

Zaloguj się aby komentować

Rozkminiłem, o co chodzi w Hejto. Chodzi o to, że wy nie jesteście przypadkowi. Macie świadomość na solidnym poziomie, skoro obsługujecie multimedia i dotarliście aż tutaj. To miejsce jest dość ekscentryczne. Mało kto o nim wie, a to już o czymś świadczy. Nie zawsze muszę się z wami zgadzać, ale miło mi tu z wami. Reprezentujecie dobry poziom świadomości i macie własne spojrzenie na świat, które szanuję. Fascynuje mnie zawsze wasze zdanie na różne tematy. Dziękuję za waszą obecność.

#feels #rozkminy

Zjedzon

@DexterFromLab jednak zmieniłeś zdanie?

Zaloguj się aby komentować

aerthevist

@DexterFromLab w ubiegłym roku raz coś wystawiłem na OLX i ledwo co dodałem ogłoszenie to zostałem zaspamowany przez boty. Brr...

dzek

@DexterFromLab żebyś bana nie dostał za takie heheszki

Zaloguj się aby komentować

lagun

Pięknie to są życzenia, nie zapomnę ich nigdy

Zaloguj się aby komentować

TyGrySSek

Coś konkretnego?

Knebel wusztu i żymła

PrzylecialWiekszySamolot

@DexterFromLab ja tu tylko to zostawię, niczego nie sugeruję

103513b1-96d7-4f5f-8635-0e3c511e7087
RogerThat

Same, 3 dni pierogów wystarczy. Nie ma w tym żadnego białka przecież.

Zaloguj się aby komentować

bori

@DexterFromLab Kilka tysięcy złotych za pamięć DDR to mała cena za takie komiksy

Budo

@DexterFromLab możesz sobie wymyśleć jakiś tag, żebym mógł zczarnolistować, bo nie chcę tego widzieć na memylotr? Dzięki.

MrGerwant

@DexterFromLab wydupiaj z tym slopem

Zaloguj się aby komentować

solly-1

ja pi⁎⁎⁎⁎le dostalem raka, bylem szczesliwszy zanim to gowno zobaczylem

DexterFromLab

@dziwen jak ocena mistrza?

SciBearMonky

@DexterFromLab daje cie na czarno bo się boje że będzie robić więcej , chyba że obiecasz więcej nie xD

Zaloguj się aby komentować

Fly_agaric

Analogie so aż nadto wyramźne!

Zaloguj się aby komentować

keborgan

piorun za spizgne hobbity

Zaloguj się aby komentować

Następna