Zdjęcie w tle

plemnik_w_piwie

Gruba ryba
  • 110wpisy
  • 4232komentarzy

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękujemy z @pingWIN za docenienie.

Przybywamy więc z nowym zadaniem,

A zatem:


Temat: leci samolocik @PositiveRate

Rymy: gryki - krzyki - micha - pycha


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Zaloguj się aby komentować

325 415,73 - 13,60 = 325 402,13


Już jak co sobotę, pobudka o 5:30, czlapanko na czczo 8,2km 32kg #rucking nad jeziorko, kurczenie wora na mokro I powrót do domu stopem. Szło się dziś bardzo ciężko, jak po kamieniach, bo całą drogę pokrywało zamarznięte błoto pośniegowe.

A potem w koło komina.


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

9047f38c-39b5-42e6-b15d-acf0e00d811e

Zaloguj się aby komentować

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękuję za docenienie.

Przybywam więc z nowym zadaniem,

A zatem:


Temat: rana pod paznokciem

Rymy: woda - młoda - parzy - zdarzy


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Zaloguj się aby komentować

325 635,25 - 5,00 = 325 630,25


Hoho, dziś to dopiero było! ...nic specjalnego.

Ogólnie to nuda i nic do zaraportowania i nic bym nie podał i się do dzisiejszych wybryków nie przyznawał, ale zauważyłem coś śmiesznego.

Google Fit podsumowuje dzienne aktywności, spalane Karole, przebyte dystanse... I w sumie nic w tym nadzwyczajnego, ale dziś trafiłem na dość okrągłą liczbę spalonych Karoli, ale też pewien ficzer Google fit: ignorancję, dezinformację ws. jednostek miary.

Poniżej dwa screeny - podsumowanie dzienne i "szczegółowe" zużycie energii. I to właśnie ono przykuło moją uwagę. A dodatkowo w świetle śmiesznie równej wykręconej dziś liczby, poczułem się jak jakiś karaluch co na jednym tictacu przeżyje całą dobę.

Ja jestem Pan tiktak, ten zegar to mój znak, kurde faja.


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ba6d460d-721d-47f6-b747-6e9cef7d2174
155fc5de-817c-4c23-b7a1-74e3b3cd8908

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

326 185,32 - 11,30 = 326 174,02


Popełnienie błędu po raz pierwszy = przypadek.

Popelnienie tego samego błędu drugi raz = głupota.

Popełnienie go po raz trzeci = nawyk.

Kolejny raz pobudka w sobotę o 5:30, na czczo 8,2km 32kg #rucking nad jeziorko, kurczenie wora na mokro i powrót do domu przed wstaniem domowników.

Dziś było duuuuzo cieplej niż ostatnio, -2°C, przez co się zgrzałem i samo kurczenie wora weszło gładziutko. Nawet do drabinki dziś nie przymarzałem.

Ale niestety, na mało uczęszczanych odcinkach trasy były pozostałości gołoledzi sprzed kilku dni. W efekcie się wyjebałem jak dziecko. Kostka się ledwo co podgoiła i teraz znów boli.

A tak poza tym to spacerki z dziećmi w koło komina.


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

f8067248-491d-4344-864b-0240bc508ecc

Zaloguj się aby komentować

326 460,60 - 10,00 = 326 450,60


Dziś spacerek po wydeptanym kółku. 8,2km 30kg #rucking. Już dawno tedy nie szedłem... lód na całej drodze, gruby na kilka cm. Nawet przez pokostkowe dziury w lodzie chodnik nie prześwitywał. Wow. Wyczekiwalem gleby, ale jakoś się obeszło bez.

Poza tym szło się dziś wręcz za⁎⁎⁎⁎scie - gdyby nie to że mi się nie chciało, to aż chciało mi się biec!


#ksiezycowyspacer

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

fe38f495-4943-4f81-9b15-ada63771b700

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:

  • Hejtostatser (pierwsza aktywność)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d9c8d103-2b66-4813-9cf7-918271423dfc

Zaloguj się aby komentować

326 789,65 - 11,50 = 326 778,15


Dziś ciekawy dzień. Bezsenność =2h snu w nocy, pobudka o 5:30, na czczo spacer 8,2km (-15°C po lodowych koleinach - kostke se uszkodziłem...) i 32kg #rucking nad jeziorko, kurczenie wora na mokro, podwózka do domu, sprawunki, pierdolety, wypad do kumpla na wieczór planszówek i dopiero co trzaśnięcie drzwiami. Dość intensywnie ale nie czuję zmęczenia. Pewnie zaraz przyjdzie nagle.


#ksiezycowyspacer

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

1e7afc4c-885e-4404-8630-f2da875c327d
8edfd772-94ea-45d7-9c3b-197e3471f465

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry

Uroczyście przyszło mi świętować mój 100. wpis.

Pieknie dziękuję!

A zatem:


Temat: k⁎⁎wa mać!

Rymy: pracy - tacy - luje- snuje


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà

#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

W końcu wróciłem wymęczony z pracy,
Obiadek żonki pachnący na tacy,
Krzyczy - śmierdzisz ostatnie luje!

Więc do kąpieli się nogami snuję.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

328 948,13 - 12,56 = 328 935,57


Dziś piękny dzień. Po budka o 5:30, ok. 32kg #rucking na czczo, nową trasą, która przypadkiem również ma równe 8,2km. Ale w jedną stronę. Na jej końcu spotkałem się ze znajomymi i wleźliśmy do jeziora.

Powrót już autem, bo nie miałem więcej czasu na łażenie.

W nocy i w trakcie porannego wypadu tyle znów śniegu najebało, że wyszliśmy z dzieciakami na sanki. I tyle w kwestii łażenia. Jestem trochę padnięty i już zdomu się nie ruszam.

Ciekawostka, ważyłem się rano przed spacerkiem i tuż po powrocie. W międzyczasie ani nic nie przyjmowalem, ani nie wydalałem, a spadło aż 750g... głównie wydychanej wilgoci, ale wow. Tyle się nie spodziewałem.


#ksiezycowyspacer

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

d95cc112-9f71-4a99-be83-aee7631f407c
1889ecb2-eb33-4179-8d85-214d37c058dc

@AdelbertVonBimberstein dziś powtórzyłem co do joty scenariusz z tamtej zabawy i spadło mi 500g. No tyle jeszcze rozumiem, i dalej uważam, że wtedy jakoś sporo mnie ubyło.

Just for the record.

Zaloguj się aby komentować

329 377,17 - 8,2 - 8,9 = 329 360,07

Dziś wrzucam 3 aktywności

  1. Raz już dodany spacer z 2026-01-01, ale nie widać go w statystykach. Nie wiem czemu, jak autor apki mi odpowie albo zrobi coś, że tamten spacer się wliczy, to będę korygował.

  2. z wczoraj, 34kg #rucking . Było fest chujowo. Śnieg na drodze jak piach na plaży, myślałem że się poddam...

  3. z dziś tatokulig z dziećmi po moim zwykłym kółeczku, było całkiem fajnie ale momentami miałem dość.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#ksiezycowyspacer

c1fbda57-b2b0-4912-8dc0-b399aee2da61
2363c5fc-8b31-40ae-829e-1a4997ade117

@Ravm ojejka. Ja nie wiedział. Wygląda apetycznie. Spróbuję następną razą. Może jutro?

Dzięx. Ale #oceankrwi slabo ssie. Powinien się jakoś jeszcze pożywiać od #barylkakrwi

@fonfi, @onpanopticon i "jeszcze ten jeden"?

@plemnik_w_piwie nie rozumiem, chcesz żeby prócz oceanu była też baryłka? Troche powielanie raczej.


Nawiasem na dniach będzie dodawanie że stravy na hejtostats, koledzy @mles i @fonfi zrobili, czekanie jest tylko na zatwierdzenie apki przez strave.

Zaloguj się aby komentować

Hejka rymujące świry.

Zamykam obecną edycję #nasonety


Miałem to zrobić wcześniej, ale chcialem to zrobić ładnie (mój debiut, w końcu), a potem życie środkowym palcem wskazało mi inne zajęcia, and here we are...

Już nową tradycją staje się niska frekwencja pod tagiem konkursowym, więc mało jest do podsumowywania.

W walce udział wzięło ok.4 utworów:

1. @George_Stark

Nic nie uczy tak jak życie


2. @RogerThat

Tajemnica Schneekoppe Mountain


3. @fonfi

Podziękowanie dla Atexora


Bonusowe, po 0,25 utworu, bo nie w formie sonetu, ale bardzo ładne i nastarane:

@Atexor np. tu:

https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-wieczor-sie-z-panstwem-kolega-plemnik-w-piwie-otwierajac-biezaca-edy?commentId=2669935d-18f8-47ef-ad15-e18f464c16b6


@Sweet_acc_pr0sa

all i can do


@fonfi

Powitanie Atexora


Celem tej edycji było sprowokowanie hejtowiczów spoza kawiarni do interakcji w jej obrębie.

@RogerThat ślicznie podjął tekawicę, ale to

@fonfi odjebał perfekcyjnie, tak, że obudził uśpionego demona w zewnętrzniaku, gdy @Atexor przebił wszelkie oczekiwania. Aż mi się mokro zrobiło. Pod oczami.


I moim obiektywnym zdaniem to @fonfi jest zwycięzcą i może mianować do rozpoczęcia kolejnej (CIX) edycji kogo tylko chce. I c⁎⁎j, tako rzecze plemnik.


Bardzo dziękuję wszystkim za uwagę. Z fartem!


#podsumowanienasonety #zafirewallem

@plemnik_w_piwie

Bonusowe, po 0,25 utworu

Ćwiartka też dobra (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Aż mi się mokro zrobiło.

Miło mi się zrobiło, choć jakby to napisała dziewczyna to byłoby jeszcze milej xDDD. Dziękuję mocno za docenienie, choć z tym pobijaniem oczekiwań to kto to widział, dajcie spokój

A, i też gratulacje @fonfi! Ładnie wyjaśnione

Zwycięzcy gratuluję A ja mam nadzieję być aktywniejszy jak wrócę do roboty, 2 tygodnie z dzieciakami na głowie nie sprzyja pracy twórczej

@Piechur no ja chciałem dziś poszukać do jakiego nowego sonetu rymujemy i coś sklecić, ale w końcu nie poszukałem. A tu się okazuje, że dalej stara edycja była.

Zaloguj się aby komentować

Drodzy mili,

Urwanie lba mialem dziś i nie ogarnąłem, że wygralem

Przepraszam za opóźnienie.

A zatem:


Temat: gwóźdź Jezusa

Rymy: pech - grzech - dech - klech


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Niestety sąsiednią parafię spotkał pech

że przenieśli wikarego, co miał ksywkę "grzech"

opróżnił puszki, zrobił dom uciech z dech

niedługo po tym w okolicy zaroiło się od klech

A mogli użyć gwoździ Wilsona...

Organistę dziś spotkał pech.
To przypadek, żaden grzech.
Spadł na niego krzyż z dech.

Wybiorą nowego wśród klech.

Urwanie łba to duży pech

Ale spóźnienie to nie grzech

Tak jak przybicie kilku dech

Na krzyż; słyszałem tak od klech.

Zaloguj się aby komentować

329 752,63 - 14,7 = 329 737,93

Dziś szwędany dzień. Z tego 8,2km 34kg #rucking, bo dziś jeszcze zajumalem młodemu hantelki 2x2kg i w każdej łapce se nioslem.

Po jednej, bo łapki mam dwie.

I fajnie było, mały ciężarek, ale 2h ciągłego trzymania w zgiętej ręce dało się odczuć. I dobrze, małym łapkom też się przyda stymulacja, żebym nie wyglądał jak t-rex.

I jeszcze potem wieczorkiem skoczyłem do sklepu i przytargałem dodatkowo kolejne 30+kg przez ok.1,5km.

Wypad do sklepu jest tu istotną informacją dla dalszej historii.

Wszystko zaczęło się jak szedłem na planowany spacer z plecaczkiem. Przechodząc przez jedną ulicę zauważyłem, że leży na jej środku piękna nowa moneta 1zł. Zwykle bym nie popuścił okazji, ale wtedy był duży ruch na drodze a mi się ciężko było schylić... I obszedłem się smakiem. Ale wieczorem, idąc do sklepu, szedłem tą samą trasą, a pamiętając że tam leży 1pln, a ruch na drodze mniejszy, ułożyłem w głowie plan: że ją podniosę. No i podchodzę na miejsce, a kasiorka zniknęła.

Cóż, to było parę godzin po tym jak ją widziałem. Ale jeszcze szybki skan ulicy i jest! Leżała jakiś metr dalej, rozjechana przez samochody.

Emocje takie, że dziś chyba nie zasnę.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#ksiezycowyspacer

2802f373-4554-450f-bb14-324b66c7e8b9

Zaloguj się aby komentować

329 960,03 - 11,8 = 329 948,23

Nowy rok, ćwiczyć krok. Warunki tragiczne, śnieg lub błoto po kostki, piździawa z wiatrem, ale kółeczko zrobione, 8,2km 30kg #rucking. Tylko w trakcie mi telefon padł i zgubił kilometr i mnóstwo kroków. Ba.

A tak poza tym to pajacowanie z dzieciakami w śniegu. A chciałem im tatokulig na 8,2km zrobić, to nie chcieli. Może uratowały mi tym życie?

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#ksiezycowyspacer


#ksiezycowyspacer

329e0628-ec16-49dd-b3ad-439d76f8f132

@bojowonastawionaowca hej, czy mógłbyś mi edytować ten wpis, bo chyba tag #ksiezycowyspacer nie wskoczył poprawnie i mi w statystykach na ten rok nie uwzględnia tego spacerka:(

@bojowonastawionaowca dzięki, ale to chyba jednak nie to....

@mkbiega mógłbyś zdradzić jak to jest zliczane? Pls.

Przykro mi trochę, że mój sylewstrowo-noworoczny spacer się nie wlicza w wynik

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1796 + 1 = 1797


Tytuł: Doktor Jekyll i pan Hyde

Autor: Robert Louis Stevenson

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Foksal

Format: książka papierowa

Liczba stron: 159

Ocena: 7/10


Klasyk, co tu dużo mówić. Historię każdy mniej więcej kojarzy - grzeczny nerdzik szponci, a potem hula po mieście nie będąc sobą. Bez większych zaskoczeń.


To co fajne w tej książce to narracja, głównie z trzeciej osoby - z relacji, więc wiele szczegółów dotyczących pana J/H poznajemy powolutku. Jest więc zagadka, są zwroty akcji, są rozterki, dramy i takie tam.


Czerpiąc wiedzę o losach J/H z popkultury miałem raczej wrażenie, że Hydowość bardziej potworna miała być. A tu się okazało, że faktycznie był potworem, ale takim całkowicie ludzkim, nie Marvelowskim. Jak dla mnie to było bardzo na plus.


Kiedyś ktoś mi opowiadał, że ta powieść to studium alkoholizmu. Eeee, może... Ale ja tego tak nie odczułem. Może gdybym znał kontekst Powstania tego dzieła, albo znał cokolwiek z biografii Stevensona, to może inaczej bym też patrzył na książkę. Jak dla mnie, to dalej było raczej studium jasnych i ciemnych stron człowieka oraz walki między nimi. Co by nie było, książka jest bardzo warta polecenia. Zwłaszcza, że się ją wchłania w popołudnie.


A, no i na duży plusik dla mnie miał jeden fakt opisany w książce, który jest moim zawodowym konikiem, a który nie został tu w żaden sposób przeinaczony/zgwałcony, a był celnie wpleciony w fabułę. To rzadkość. Pogilgotało mnie to pieszczotliwie.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

eb9dd922-8c14-4bdd-8c02-e41ad3ee5238

Zaloguj się aby komentować