Ale mi się nostalgia włączyła... jamniczki, bąbelki, kroniki... ależ to mocno mnie kiedyś bawiło. Dalej bawi, ale z nostalgicznym bólem w klatce piersiowej.
Uprzedzam trochę fakty, ale nie wytrzymię dłużej...
Padam dziś na ryj i nie dosiedzę 22:40,
A patrząc na układ sił, to chyba wygrałem.
Zatem, jako obiektywnie najśmieszniejszy człowiek na hejto, dominator i niekwestiowany zwycięzca wszystkich dotychczasowych edycji Zabawy, zadaję oto pytanie:
Co można powiedzieć u lekarza, ale przy Wigilii nie wypada?
Dziś ładna pogoda, trochę połażone, w tym 8,2km 30kg #rucking.
Dziś do spacerku dołączyła rodzina i wszyscy sobie zrobiliśmy wspólne kółeczko. Straszne gaduły... Ja sobie szedlem swoim tempem, tamci stawali, przyspieszali, biegali, gadali. Pare razy wszyscy się zatrzymywaliśmy z jakiegoś powodu. Drażniło mnie to trochę, czułem że mnie strasznie spowalniają. A doszliśmy z baaaardzo dobrym czasem, bliskim życiówki. Gdybyśmy nie robili postojów to może i byłby rekord.
No w każdym razie, w połowie trasy przestali mi przeszkadzać, wręcz nawet szło się z tymi nieregularnymi satelitami całkiem dobrze. Rodzinie się podobało, chcą częściej, ale dzieciaki to z jakimiś hulajnogami albo rowerami. Ok.
Bawiło mnie, że jak się zbieraliśmy na spacer to dzieciaki spakowały własne plecaczki. Młody 4kg, młoda 2kg. Jak na brzdące to i ambitnie, i bez przesady. Ale żona zavetowała. Nie tym razem. A tę to ja aktywnie namawiam na 15kg XD nawet jej oddam ten nowy plecak co kupiłem, bo dla mnie ciut przymały jednak. Wygodny, ale mały.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Dziś przyszedł plecaczek do łażenia. No i polazłem po niego. A potem jeszcze tu, i tam , i siam, i się nazbierało kroków.
Plecaczek ciut za mały, 20kg krążek jest za szeroki i się kieszeń nie dopina... poza tym gites, ma dużo paseczków, można mocno ustabilizować ładunek.
Plecaczek dalej jest malutki, wisi wysoko na plecach a pas biodrowy jest pasem bebzowym. No nic, zobaczę. Jak się sprawdzi to czeka go jazda. Jak nie, oddam młodemu a sam wydam fortunę na szukanie czegoś perfekcyjnego.
Albo nie, nie oddam mu bo mnie wnerwil dziś trochę. Wraz z plecaczkiem kupiłem paczkę śrutu do wiatrowki o różnych parametrach, xto wziął, otworzył, rozsypał wszystko i teraz mam niezłe kopciuszkowe puzzle XD oddzielanie śrutu o fi 4.50, 4.51, 4.52, a ten ostatni jeszcze w 3 wariantach wagowych... na oko różnic nie ma, suwmiarka ma tolerkę 0,05, a wagi dilerskiej ni mom... rererere
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin