Zdjęcie w tle

RedCrescent

Gruba ryba
  • 845wpisów
  • 2113komentarzy

Staram sie przyblizac czytelnikom wiesci z Rosji publikowane przez rozne (glownie w jawny sposob propagandowe) tuby internetowe.

Artykul z wczoraj, wrzucam go dzisiaj, bo jutro juz chyba nie znajde czasu na rosyjska oficjalna prase (Komsomolska Prawda). Ah ta urzednicza niesprawiedliwosc:


Przyjezdnym w hidżabach – mieszkania, rdzennym Rosjanom – nic: co stało się ze sprawą karną po skandalu w Serdobsku

KP.RU: sprawa dotycząca skandalu z mieszkaniami dla migrantów w Serdobsku nie posunęła się naprzód


Kto pamięta historię, w której burmistrz Serdobska (obwód penzański) Marina Jermakowa wydawała certyfikaty mieszkaniowe byłym migrantom (czyli nowo przyjętym Rosjanom)?


Relacjonowałem to na miejscu wydarzeń, które wstrząsnęły całym krajem. Jak można oddać cenne mieszkanie przybyszom z zagranicy, skoro u nas, w Rosji, jest tak wielu rdzennych mieszkańców, którzy praktycznie nie mają dachu nad głową…


NIEOCZEKIWANA ODPOWIEDŹ

Już prawie zapomniałem o tej sprawie, pozostawiając ją Bastrykinowi – Komitet Śledczy ogłosił wszczęcie postępowania karnego. Urzędnicy byli podejrzani o wydanie dwóch certyfikatów na mieszkania dla poligamisty z Tadżykistanu i wydawało się, że sprawa jest zamknięta…

Mija miesiąc. Dwa. Trzy… I nagle prokurator generalny Aleksander Gucan zaczął mówić o czymś strasznie znajomym. Jakby prokurator generalny, po przeczytaniu mojego reportażu, również odwiedził biedny Serdobsk z jego przebiegłymi urzędnikami.

„Często przybysze o nielegalnym statusie są wykrywani dopiero w momencie popełnienia przez nich wykroczeń lub przestępstw” – stwierdził. „Nielegalne zachowanie migrantów, brak szacunku dla naszych tradycji i wartości oraz otwarta agresja wobec obywateli rosyjskich wywołują napięcia społeczne. Jednym z czynników wywołujących rezonans społeczny są publikacje mediów na temat przyznawania w trybie priorytetowym rodzinom wielodzietnym migrantów dotacji na zakup i budowę mieszkań. Miejscowi mieszkańcy, od lat oczekujący na przyznanie mieszkań, postrzegają to jako rażącą niesprawiedliwość”.


– No proszę! – zaniepokoiłem się – Czyżby to do nas dotarło?!

To było naprawdę miłe, bo certyfikaty wydaje się od wielu lat – i do tej pory nie miało większego znaczenia, kto je otrzymuje. A teraz nadeszło to właśnie… Zrozumienie.

„Przekazaliśmy do Rady Bezpieczeństwa – powiedział prokurator generalny – propozycje ustanowienia dla tej kategorii osób, które uzyskały obywatelstwo, obowiązkowego okresu przed otrzymaniem świadczeń i ulg przewidzianych dla obywateli Rosji. Mam nadzieję, że biorąc pod uwagę światowe doświadczenia, propozycje te spotkają się z poparciem”.


Moim zdaniem sprawiedliwe byłoby, gdyby nowo nawróceni musieli poczekać co najmniej 15 lat na mieszkania od nowego państwa…


APEL DO PROKURATORA GENERALNEGO RF

I będąc nieoczekiwanie zadowolonym z odpowiedzi prokuratora generalnego, postanowiłem jednak zasięgnąć informacji – a co tam w Serdobsku? Tym bardziej, że od wielu lat na certyfikat czeka tam rodzina Maksima Kurmaszyna, którą co roku wyprzedzają bardziej płodni nowi obywatele.


Och, lepiej bym tego nie poruszał.

Panie Prokuratorze Generalny Aleksandrze Gucan, składam raport.

1. Sprawa karna dotycząca jakiejś rosyjskiej urzędniczej pomyłki nie posunęła się ani o krok. W zarządzie Służby Śledczej w obwodzie penzeńskim poinformowano mnie niejasno, że „jest za wcześnie, by mówić o jej przebiegu”.

2. Urząd miasta oświadczył, że certyfikaty zostały wydane prawidłowo. Wbrew obserwacjom całego miasta poligamista z Tadżykistanu nie jest poligamistą. A Kurmashin z dwójką dzieci, podobno, niech dalej czeka w wynajmowanym mieszkaniu.

3. Nawiasem mówiąc, według nieszczęsnego Maksima Kurmashina, sprawdzają go teraz bardzo surowe organy…

Zwykłe, panie prokuratorze generalny, rosyjskie życie.

#rosja #pravda #imigranci

a51fea4b-ea4c-49a0-a2ec-829b71f06d6d
94f50ef1-7305-438d-8b09-a23d34cf68bd
2fcae99c-266d-4415-84ab-791fcd076427
f001cecb-deb1-4d94-8246-a72e875ee9d4

Zaloguj się aby komentować

I moze w kwestii codziennego przypominania o pracy na granicy Polski. Podaje za portalem Strazy Granicznej:


Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak zatrzymali czterech cudzoziemców po nielegalnym przekroczeniu polsko-litewskiej granicy.

Patrol z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak 28 kwietnia, pełniąc służbę w rejonie granicy, w gminie Rutka-Tartak ujawnił czterech cudzoziemców. Podczas przeprowadzania kontroli legalności pobytu ustalono, że obcokrajowcy nie posiadają wymaganych dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium Polski. Trzech obywateli Pakistanu oraz obywatel Afganistanu przekroczyli pieszo polsko-litewską granicę w miejscu niedozwolonym. 

Cudzoziemcy zostali przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji w trybie uproszczonym.

Od początku 2026 r. mundurowi z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w ramach readmisji przekazali stronie litewskiej 178 cudzoziemców.

#granica #strazgraniczna #imigranci #polska

f50d9fff-2adb-4d2f-ac91-4cebc0aff0f8

Zaloguj się aby komentować

Wiem, ze dzis nie piatek, ale mysle, ze temat na czasie bo zblizaja sie Zimni Ogrodnicy a zatem Komsomolska Prawda i jej porady - to bardzo wazne, bo w Tuapse ukrop a w Moskwie snieg:


Nagły powrót zimy zagraża plonom w Rosji: jak chronić rośliny ogrodowe przed śniegiem i mrozem

Były wiceminister rolnictwa Chłod opowiedział, jak chronić rośliny ogrodowe przed mrozem


Zima powróciła do rosyjskich regionów. Pod ciężarem śniegu łamią się drzewa


ŚNIEG BEZ MROZU — TO NIC STRASZNEGO

Zima powróciła do rosyjskich regionów. Pod ciężarem śniegu łamią się drzewa, czasami nawet w tak zgrany i sabotażowy sposób, że całkowicie blokują wyjazd samochodu — jedno powalone drzewo zasłania drogę do przodu, drugie — nie pozwala cofnąć.


W regionie stołecznym w nocy z niedzieli na poniedziałek spadła ponad połowa miesięcznej normy opadów, a temperatura spadła nawet poniżej zera, choć na krótko. Wiśnie w Moskwie, uwierzywszy we wczesne ocieplenie, zaczęły już kwitnąć, a tu nagle spadł śnieg.


W zasadzie kwietniowe zamiecie śnieżne to dla Moskwy nic niezwykłego. Zdarzało się nawet, że w Dzień Majowy bawiono się w rzucanie śnieżkami. Ale co obecny kaprys natury oznacza dla przyszłych zbiorów? Czy nie zniweczy wysiłków właścicieli daczy?

– Zasadniczo śnieg bez mrozu, taki jak obecnie, nie powinien zbytnio przeszkadzać rolnictwu – ostrożnie skomentował sytuację dla KP.RU były wiceminister rolnictwa Rosji Leonid Chłod. – Ale jeśli pojawią się mrozy, wszystko będzie zależało od ich długości i intensywności. Ponieważ w środkowej części kraju pąki na drzewach owocowych i krzewach jagodowych już się pojawiły, a jeśli uderzą mrozy, zostaną one uszkodzone. Jeśli jednak mrozów nie będzie, nie ma się czego obawiać.

– W zeszłym roku również na początku maja panowały silne mrozy. Czy to jednak tendencja?


- Tak, wygląda na to. Ale w zeszłym roku mrozy były silniejsze i w rezultacie zbiory były ujemne. Ogólnie rzecz biorąc, była to katastrofa: najpierw w kwietniu było bardzo ciepło, rośliny zaczęły wegetować (aktywnie rosnąć i rozwijać się – red.), a potem, po 3 maja, przez kilka dni występowały nocne przymrozki, i to dość silne. Dotarły one do obwodów rostowskiego i wołožeskiego, a ich zasięg był dość rozległy. Co więcej, mrozy nie trwały tylko godzinę przy temperaturze jednego stopnia poniżej zera, ale przez całą noc utrzymywały się na poziomie około 5 stopni. Oznacza to, że były one głębokie, wielokrotne i długotrwałe – to niekorzystna kombinacja. Jeśli jednak nie będzie mrozu, a jedynie chłodna pogoda, a przy chłodnej pogodzie wegetacja ulega spowolnieniu, nie będzie żadnych szkodliwych skutków. Rośliny spowolnią swój rozwój i przetrwają ten okres.


To, że teraz chłody nadeszły wcześniej, w kwietniu, a nie w maju, jest w pewnym sensie korzystne. Gdyby pojawiły się później, w okresie intensywnego kwitnienia, byłoby to niekorzystne. Jednak w tym roku takich chłodów nie będzie; przeglądam prognozę i nie widzę mrozów. A śnieg bez mrozu to nic takiego.

– Ale czy zła pogoda opóźni siew?

– Oczywiście. Na ziemi będzie nieprzejezdne błoto, sprzęt nie będzie mógł przejechać. Na wsi właśnie czekają, kiedy będzie można zacząć siew. Jeśli siew opóźni się o tydzień, to nic, ale jeśli o dwa lub więcej, to może to mieć negatywny wpływ. A jeśli chodzi o rośliny ozime, to jeśli będzie śnieg bez mrozu, a do tego jeszcze popadną deszcze, to będzie więcej wilgoci, a to pozytywnie wpłynie na wegetację. Ogólnie rzecz biorąc, najważniejsze, żeby nie było mrozu.


PORADY DLA OGRODNIKÓW NA ZIMĘ

- Ogrodnicy są zaniepokojeni — już jadą na swoje działki, by ratować plony. Co by Pan im poradził?

- Co tam ratować? Ogórki należało ratować tak, aby później je przesadzić. Nawet w szklarni – bo szklarnia przecież nie jest ogrzewana. Jeśli nie przesadzono ogórków, to nie ma sensu ich ratować. Jeśli chodzi o uprawy owocowe, to u nas na dacie okadzaliśmy je spaloną, opadłą igłą sosnową. Bardzo dymi, a dym ratuje, ale ratuje tylko przed krótkotrwałymi i słabymi przymrozkami. Jeśli jest minus 1-2 stopnie przez kilka godzin. Ale jeśli jest 5 stopni poniżej zera przez, powiedzmy, 6 godzin, to nie uratuje.

- Idą strzepywać śnieg z drzew...

- To dobrze, ale najważniejsze, żeby podczas strzepywania samemu nie złamać drzewa — trzeba wszystko robić ostrożnie. Bo drzewa są teraz bardzo kruche i łatwo się łamią. A jeśli już jest liście, to zatrzymują śnieg, a śniegu jest coraz więcej, wzrasta obciążenie gałęzi.


- A może macie jakieś własne domowe triki ogrodnicze?

- Jest jeszcze jeden dobry sposób – spryskujemy drzewa na dacie karbamidem rozcieńczonym w wodzie. Podczas rozcieńczania zachodzi reakcja chemiczna, która znacznie schładza roztwór, dlatego lepiej rozpuszczać go w ciepłej wodzie. Ogrodnicy twierdzą, że opóźnia to kwitnienie i ogólnie wegetację o kilka dni. Minie kilka dni – i już zrobi się cieplej. Ale to w sumie efekt uboczny karbamidu, który jest przecież nawozem azotowym, a spryskuje się nim rośliny, aby zapewnić im zewnętrzne nawożenie przez korę i zneutralizować szkodniki.

Istnieją też preparaty, choć nie są one zbyt popularne, które zwiększają zawartość glukozy w sokach roślinnych. A glukoza to dla roślin środek przeciw zamarzaniu. Oznacza to, że podlewanie roślin takim roztworem zwiększa ich odporność na mróz. Jeśli zwrócisz uwagę, to niektórym roślinom w ogóle nie przeszkadza niewielki mróz. Na przykład porzeczka. Tylko przy silnym mrozie zamarza, a 1-2 stopnie mrozu nie mają znaczenia.


#ogrodnictwo #pravda #rosja #pogoda

742861d8-e443-493e-abb1-15ee3c6060f8
620af274-769a-4aeb-a44c-2a42b13ca7bd
133e1e17-1889-43e2-a746-10f582f4aed6
ffe2c74d-ed53-4200-84e8-09213bfff536

Zaloguj się aby komentować

Ej, ale wiecie, ze Donald T. pochodzi z krolewskiego rodu?

#donaldtrump #trump #usa


Obrazek pochodzi z oficjalnego konta Donalda na Truth social gdzie zamiescil strone z Daily mail z 2.04.2026r

a852fc4e-996f-4ee5-a165-728542b939fa

nie rozumiem. jakim cudem Karol jest królem, skoro jego protoplastka sprzed 11 pokoleń była elektrykiem i to w niemczech.

65cfeed4-76b0-45f7-a1a3-a499d4a36d35

@RedCrescent kiedyś jedna Bułgarka tak na mnie spojrzała jak wytarłem ptaka w jej nową pościel, ale ona też raczej nie była z królewskiego rodu.

Taka koronowana kasta musiała setki, jeśli nie tysiące, dziewek z czworaków zbrzuchacić, na przestrzeni wieków. Co do Pomarańczowego, to obstaję, że brzuchacącymi jego przodkinie byli raczej parobkowie.

I cyk, do Stanów już wjazdu nie dostanę.

Zaloguj się aby komentować

Piateczek, Komsomolska Prawda - pare smaczkow sie znajdzie - o tym jak frustracja z Rosjan wylewa sie z powodu blokowania internetu (czytaj neofaszyci vs Roskomnadzor, SIMsów nie znaleziono), albo o panstwie prawa (czytaj czerwony raj i oszustwa mieszkaniowe, u nas "na wnuczka" a w Rosji "na babcie") :


  • Służby specjalne zapobiegły zamachowi na kierownictwo Roskomnadzoru: wykryto całą grupę prawicowych radykałów i neofaszystów WIDEO

Służby specjalne zapobiegły zamachowi na kierownictwo Roskomnadzoru


"18 kwietnia nasze służby specjalne zapobiegły wybuchowi samochodu szefa Roskomnadzoru. Wykryły też całą grupę prawicowych radykałów i neofaszystów, którzy przygotowywali ten zamach.

ZŁAPANIE MŚCICIELE

FSB opublikowała nagranie z przesłuchania osób, które przygotowywały zamach na szefów Roskomnadzoru


Zdobycz nienasyconego wstydu: w ciągu trzech miesięcy rosyjskim korupcjonistom skonfiskowano ponad 150 miliardów rubli

Widać, że nie byli oni gotowi na taki obrót wydarzeń, drżąc i jąkając się, przyznają:

- Należałem do grupy, w której omawialiśmy wybuchy i podpalenia samochodów pracowników Roskomnadzoru…

- Założyłem czat, na którym omawialiśmy działania terrorystyczne przeciwko pracownikom Roskomnadzoru…

- Zaproponowałam swoją pomoc w przygotowaniu ulotek i administrowałam grupą, w której przygotowywano zamach na zastępcę szefa Roskomnadzoru…"

Najsmutniejsze jest to, że wszyscy ci młodzi ludzie – obywatele Rosji – mieszkali w Moskwie, Ufie, Nowosybirsku i Jarosławiu. Mieszkali tu, studiowali, korzystali ze wszystkich dobrodziejstw swojego kraju, a jednocześnie działali przeciwko niemu.


Siedmiu z nich zatrzymano, a przywódca tej grupy terrorystycznej – 22-letni mieszkaniec Moskwy – stawiał opór podczas zatrzymania, otworzył ogień do funkcjonariuszy rosyjskich służb specjalnych i został unieszkodliwiony. Takie niechlubne i smutne zakończenie zmarnowanego życia.


  • Pierwsza przepowiednia Żyrinowskiego, studencka miłość i genialne umiejętności aktorskie: cała prawda o młodości legendarnego polityka WIDEO

Kolega z roku Żyrinowskiego opowiedział o jego pierwszej w życiu przepowiedni


  • Służba w „Bajkonurze”, politechnika i kariera w telewizji: jak żył znany prezenter programu „Człowiek i prawo” Aleksiej Pimanow WIDEO

Przyczyną śmierci prezentera telewizyjnego Aleksieja Pimanowa były problemy z sercem


  • Schemat Dolinowej wciąż działa: w Rosji wszczynane są postępowania przeciwko oszukańczym starszym kobietom, które odzyskują sprzedane mieszkania na drodze sądowej

Emerytka z Sankt Petersburga sprzedała mieszkanie zgodnie ze schematem Dolinowej i uciekła


SPRZEDAWCY-ZŁODZIEJE

A tak bardzo chcieliśmy zamknąć ten rozdział i odesłać „oszustwa emerytalne” na śmietnik strasznych opowieści z historii. Niestety, nasze pragnienia nie zawsze pokrywają się z rzeczywistą praktyką sądową…

Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku w Sądzie Najwyższym zakończyła się głośna sprawa Larisy Doliny. Mieszkanie, które artystka ludowa sprzedała pod wpływem oszustów, a następnie odzyskała na drodze sądowej, ostatecznie przyznano prawowitej nabywczyni (szczegóły w „Informacji KP”).

„Hurra, na rynku wtórnym nieruchomości zapanowała sprawiedliwość, można śmiało kupować mieszkania od starszych pań!” – jeśli po zakończeniu sprawy Doliny wpadła wam do głowy taka myśl, odrzućcie ją. Bo jeśli w ostatnich miesiącach nie słyszeliście o „oszustwach emerytalnych”, to nie znaczy, że ich nie ma.

Oto jedna z najświeższych wiadomości: w Sankt Petersburgu babcia-sprzedawczyni… zniknęła. Emerytka Natalia M. sprzedała swoje mieszkanie – najprawdopodobniej pod wpływem oszustów. Następnie, zgodnie z klasycznym „schematem babci”, odzyskała je w drodze sądowej, ale nie zwróciła pieniędzy nabywcom. Zniknęła ona po tym, jak wyznaczono jej ekspertyzę psychiatryczną – w ramach wszczętego postępowania karnego w sprawie oszustwa. W sprawie tej za poszkodowane uznano nabywczynie „niezbyt dobrego mieszkania” – dwie siostry. Sprzedawczyni jest podejrzana o oszukanie kupujących, ponieważ od początku nie miała zamiaru ani przekazać im mieszkania, ani zwrócić pieniędzy.

Być może wydaje się to Państwu zabawne – przypomina to „starych rozbójników”. Jednak dla potencjalnych nabywców mieszkań z rynku wtórnego nie jest to zbyt zabawne. „KP” zbadało, w jaki sposób transakcja może przekształcić się w historię kryminalną i dlaczego „schemat Doliny” nie ma końca.


#rosja #pravda

b3309551-9392-434b-b481-be3e4018e7a7
c6dbd618-4692-476f-87e8-a678f6630016
aa851ff8-aa2c-45dd-91c8-9db7decaa53c
bce2f0a4-3fc0-47a8-be45-74b7c0e82627

Zaloguj się aby komentować