#granica

Fińskie społeczności w pobliżu zamkniętej granicy z Rosją cierpią ekonomicznie
Ponad dwa lata granica między Rosją a Finlandią pozostaje zamknięta. A konsekwencje dla fińskich firm są tragiczne: wiele z nich nadal cierpi z powodu utraty dochodów. Życie w dużej części wschodniej Finlandii zwolniło, odkąd rząd zamknął 1300-kilometrową granicę z Rosją w grudniu 2023...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Niemcy przedłużają kontrole na granicach, w tym z Polską. "Reorganizacja polityki migracyjnej"
Od 15 marca Niemcy przedłużą kontrole graniczne o kolejnych sześć miesięcy - zapowiedział w poniedziałek szef niemieckiego MSW Alexander Dobrindt w rozmowie z tabloidem „Bild”. Dotyczy to także granicy z Polską. Minister podkreślił, że kontrole graniczne są „jednym z elementów reorganizacji...

Estonia zamyka nocny ruch na granicy z Rosją. „Chcemy uniknąć nieprzewidywalnych incydentów”
Estoński rząd zdecydował o czasowym zamknięciu dwóch przejść granicznych z Rosją w godzinach nocnych, aby zwiększyć bezpieczeństwo i lepiej chronić granicę. Decyzja wynika z rosnącej liczby prowokacji po stronie rosyjskiej. Przejścia będą funkcjonować w dzień, a sytuacja będzie monitorowana na...

UE opóźnia wdrożenie systemu wjazdu/wyjazdu do września z obawy przed wakacyjnym chaosem
Wdrażanie technologii biometrycznej na większą skalę już napotkało początkowe problemy. Pasażerowie linii lotniczych, promów i Eurotunelu doświadczyli poważnych opóźnień. Pełne wdrożenie nowego unijnego systemu wjazdu/wyjazdu (EES) zostało opóźnione w związku z narastającymi obawami o wakacyjny...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Tunel pod polsko-białoruską granicą. Podkopem przedostało się ponad 180 migrantów
na naszej granicy wciaz trwa napor "SG poinformowała, że jest to czwarty w tym roku podkop pod granicą polsko-białoruską ujawniony przez funkcjonariuszy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Fizyczne i elektroniczne zabezpieczenia na tym odcinku pozwalają, jak zaznacza SG, na natychmiastową...

Polska otwiera przejścia graniczne z Białorusią. Wiceszef MSWiA potwierdza
W poniedziałek zostaną otwarte przejścia graniczne w Bobrownikach i Kuźnicy. - Przemawiają za tym przede wszystkim skutki gospodarcze. Pod tym względem mamy na granicy coraz większy ruch, a z drugiej strony odnotowujemy mniej prób i ataków agresji ze strony migrantów. Poza tym granica jest w tej...

Białoruś odmówiła otwarcia korytarza ewakuacyjnego dla ciężarówek, które utknęły na granicy
Białoruś odmówiła otwarcia korytarza ewakuacyjnego dla 1 tys. litewskich ciężarówek, które utknęły w tym kraju po wprowadzeniu przez Mińsk zakazu poruszania się samochodów ciężarowych i ciągników zarejestrowanych na Litwie i w Polsce – poinformował w sobotę Ignas Dobrovolskas, doradca premierki...

Litwa zamyka granicę z Białorusią. "Atak hybrydowy"
Nasilające się incydenty z wykorzystaniem balonów meteorologicznych, które wlatują w litewską przestrzeń powietrzną z Białorusi, stanowią atak hybrydowy – oświadczyła premierka Litwy Inga Ruginiene. W reakcji Litwa zamyka na czas nieokreślony naziemne przejścia graniczne z Białorusią - dodała. De...
Dzis Zwiazda z Bialorusi:
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wzrosła prawie trzykrotnie w ciągu doby
12:15
Ławrow odwiedzi Białoruś w dniach 27-29 października
12:04
„Przestańcie tu przyjeżdżać po pieniądze!” Łukaszenka do urzędników o prośbach o wsparcie państwa
11:47
Propozycje działań na rzecz wsparcia młodzieży przekazane do dyskusji Łukaszence
11:30
Łukaszenka poruszył kwestię funkcjonowania programu magisterskiego
11:29
Łukaszenka zapytał urzędników, jak zorganizowany jest system żywienia w szkołach
11:22
Milicja w Mińsku mówiła o nowych przypadkach cyberprzestępczości
11:11
BC, program magisterski, żywienie w szkołach i wsparcie dla młodzieży. Główne tematy spotkania Łukaszenki z Radą Ministrów
11:02
W Mińsku rozpoczął się nowy sezon projektu „100 pomysłów dla Białorusi”
A tu caly artykul kryjacy sie za pogrubionym naglowkiem:
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby
23.10.2025 | 12:20
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby, poinformowała BelTA.
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby
O godzinie 10:00 na polskim przejściu granicznym „Cerespol” (Brześć) czeka 130 samochodów osobowych i 9 autobusów. W ciągu ostatniej doby polskie służby kontrolne odprawiły 43% liczby samochodów.
W ciągu doby przed litewskimi przejściami granicznymi „Medzininka” (Kamienny Łóg) i „Shalchininka” (Beniakony) zgromadziło się 150 samochodów osobowych. Pracownicy tych przejść granicznych przyjęli 46% ruchu pasażerskiego na swoim terytorium.
5,6 tys. ciężarówek czeka na wjazd do UE we wszystkich kierunkach. Najbardziej ruchliwa trasa do Unii Europejskiej przebiega przez polskie przejście graniczne „Kukuryki” („Kozłowicze”), gdzie kolejka liczy 3455 ciężarówek. Najmniej ciężarówek przejechało przez litewskie przejście graniczne „Medzininkai” („Kamennyj Log”), którego służby kontrolne zarejestrowały zaledwie 10% ruchu w normie.
Przed przejściem granicznym „Shalchininkai” („Beniakoni”) zarejestrowano 710 ciężarówek, a jego pracownicy wypełnili normę przejazdu o 24% w ciągu doby. Ponad 650 dużych ciężarówek czeka na wjazd na Łotwę przed przejściem granicznym „Paternieki” („Hryhorovskyna”). Tą trasą przejechało 38% transportu w UE.
#bialorus #pravda #granica #polska

Zaloguj się aby komentować
Jezeli kogos ciekawi co tam u mlodszego brata Rosji czyli Bialorusi slychac, to wrzucam wycinek bialoruskiej "Zwiazdy", przyznam ze pare perelek wylowilem i mam nadzieje, ze docenicie poswiecony czas:
17:32
Mińsk wszedł do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych miejsc wśród rosyjskich pasażerów linii lotniczych, w tym obstawa celna
17:16
Białoruski PKB w okresie styczeń-wrzesień wzrósł o 1,6%
16:55
Gdzie budować nowe mieszkania w przyszłości? Mińsk, historia miejskiego komitetu wykonawczego
16:16
Zapaść na granicy: kierowcy czekają w kolejce do odprawy celnej po polskiej stronie po zakończeniu
16:10
Czego miłośnicy kina mogą oczekiwać po filmie „Listopad 2025”?
15:55
Republikański Subbotnik odbędzie się na Białorusi 25 października
15:35
Stacje benzynowe pod kontrolą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
15:10
Białoruski rubel osłabia się w stosunku do głównych walut na targach 16-etapowych
15:02
Turczyn: Ważne poszukiwania zostały naruszone, aby po wzroście gospodarczym i zapobiec nierównowadze
14:40
Golaczenko: Aby zrealizować pierwsze zadania w gospodarce na rok 2026, należy się poważnie pocić
14:24
Ujawniono wszystkich zwycięzców play-offów w hokeju na lodzie
14:12
Mińsk w światowej czołówce dostępny dla pieszych
13:53
W Grodnie niezrozumiałe przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny jazdy diabelskim młynem– oto, na co należy uważać
13:28
O sezonach i porach roku
13:04
Ministerstwo Edukacji ustaliło specjalizacje dla dzieci uzdolnionych bez egzaminów
12:39
„Nikt nie umie prowadzić, ale piją kawę”. Łukaszenka nakazał przywrócić żelazny porządek na stacjach benzynowych.
12:21
Młode rodziny z obwodu witebskiego gromadzą się na forum.
12:17
Obroty detaliczne Białorusi w okresie styczeń-wrzesień wzrosły o 8,2%.
12:14
Skąd wiesz, jak radzić sobie z tym, co się dzieje w twoich komunikatorach?
12:06
Karajew: Musimy uczynić z Nowogródka miasto-muzeum!
W Grodnie testowane jest nietypowe oświetlenie diabelskiego młyna – warto zobaczyć
16.10.2025 | 13:53
Modernizacja diabelskiego młyna w parku miejskim w Grodnie donosi portal Tochka.by. Główną nowością jest oświetlenie: na atrakcji zainstalowano nowoczesny system LED, który umożliwia wyświetlanie różnorodnych obrazów i napisów.
Możliwości nowego produktu zostały już przetestowane – motyle fruwały na diabelskim młynie, delfiny wyskakiwały z wody, a balony latały.
Rzemieślnicy kończą montaż sprzętu i wkrótce w Grodnie pojawi się kolejne miejsce, które przyciągnie mieszkańców i gości miasta. Dokładna data nie została jeszcze ogłoszona.
Nawiasem mówiąc, modernizacja obejmie również inne obiekty parku. Wymieniono już wagony na autodromie, a wkrótce pojawi się nowa, tematyczna fasada.
2
„Nikt nie przejedzie, ale piją kawę”. Łukaszenka nakazuje przywrócić porządek na stacjach benzynowych
16.10.2025 | 12:39
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka nakazał przywrócić porządek na stacjach benzynowych do poniedziałku. Szef państwa oświadczył to na spotkaniu w Mińsku, donosi BelTA.
Zwracając się do premiera Aleksandra Turczyna, prezydent przychylił się do jego wypowiedzi z poprzedniego dnia, udzielonej dziennikarzom w wywiadzie, dotyczącej kwestii zapewnienia wystarczającej podaży produktów naftowych na rynku krajowym. „Miał Pan rację mówiąc wczoraj w wywiadzie – w żadnym wypadku nie obrazi Pan Białorusinów. Rynek białoruski jest święty” – powiedział prezydent.
Jednocześnie Aleksander Łukaszenka otrzymuje informacje o skargach na kolejki: „Niektórzy już (czytałem): »Wie Pan, kolejki na stacjach benzynowych są długie«”.
Prezydent powiedział, że początkowo zastanawiał się, co jest przyczyną takiej sytuacji i czy rząd rzeczywiście nie wypełnia zarządzenia, aby zapewnić wystarczające zaopatrzenie rynku krajowego w paliwo. Okazało się jednak, że problem polegał na tym, że oprócz tankowania samochodów, klienci stacji benzynowych korzystali z usług kawiarni. „Samochody stały po drugiej stronie drogi, nikt nie mógł przejechać. A oni pili kawę w kawiarni” – powiedział głowa państwa.
Prezydent przypomniał, że kiedyś ludzie dosłownie domagali się, aby na każdej stacji benzynowej były towary i możliwość napicia się na przykład kawy.
„Samochód został dostarczony. — „Prezydencie, chodź, zrób porządek!” Zwariowałeś? Prosiłeś? Prosiłeś. Podjąłem decyzję — na każdej stacji benzynowej powinny być towary i kawa. — „Dziś nie możemy podjechać i zatankować, bo tam nie ma samochodów…” — zauważył.
Aleksander Łukaszenka, zwracając się do Sekretarza Stanu Rady Bezpieczeństwa, poprosił o polecenie szefowi MSW, aby uporządkował tę sprawę: „Powiedz Kubrakowowi, żeby do poniedziałku zrobił tam żelazny porządek”.
3
Załamanie na granicy: kierowcy tygodniami czekają w kolejce do odprawy celnej po stronie polskiej
16.10.2025 | 16:16
Przewoźnicy już zaapelowali do polskiego rządu z żądaniem rozwiązania kryzysu na granicy
Załamanie na granicy: kierowcy tygodniami czekają w kolejce do odprawy celnej po stronie polskiej
Wczoraj Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) zaapelowało do rządu z żądaniem rozwiązania kryzysu na granicy z Białorusią, informuje BelTA, powołując się na polską publikację WNP.
Przewoźnicy ponoszą straty finansowe
W apelu stwierdzono, że po trzynastodniowym zamknięciu granicy warszawskiej (przypomnijmy, że strona polska jednostronnie podjęła uchwałę o zamknięciu granicy w związku z białorusko-rosyjskimi ćwiczeniami „Zachód-2025”) polscy przewoźnicy znaleźli się „w bardzo trudnej sytuacji operacyjnej, finansowej i humanitarnej”.
— Decyzja o zamknięciu granicy została ogłoszona zaledwie dwa dni przed jej wejściem w życie, bez wcześniejszej analizy skutków ekonomicznych i konsultacji z przedstawicielami branży transportu międzynarodowego. W rezultacie setki polskich ciężarówek znalazły się po stronie białoruskiej, nie mogąc wrócić do domu — czytamy w apelu.
Po otwarciu przejścia granicznego w Kozłowiczach (po stronie polskiej – Kukuryki) utworzyła się ogromna kolejka ponad 3 tysięcy ciężarówek, które zmuszone były czekać w kolejce, aby wyjechać z Białorusi do Polski przez ponad osiem dni.
Organizacja zaapelowała do polskiego rządu o natychmiastowe skierowanie dodatkowych pracowników do przejścia granicznego „Kukuryki” po stronie polskiej, ponieważ jest to obecnie jedyne przejście obsługujące drogowy transport towarowy między Polską a Białorusią. Zaapelowała również do polskiego rządu o opracowanie „rozwiązań umożliwiających przekierowanie części ruchu towarowego na inne przejścia graniczne”, aby przywrócić normalny przepływ towarów.
„Sytuacja ta zagraża nie tylko płynności transportu międzynarodowego, ale także bezpieczeństwu ludzi i pozycji polskich firm na rynkach wschodnich. Z powodu przestojów i niemożności realizacji kontraktów polscy przewoźnicy ryzykują utratę zleceń, które mogłyby zostać przejęte przez firmy z innych krajów” – czytamy w apelu.
Kwestia ekonomii i godności człowieka
Gazeta Prawna zauważa, że oczekiwanie na odprawę celną wydłuża się niekiedy nawet do 10 dni.
— Dla przewoźników każdy dzień postoju ciężarówek oznacza stratę 350 euro — powiedział Jan Buczak, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD). Długa kolejka ciężarówek ciągnie się do granicy, ale brakuje miejsc parkingowych. Według niego obecna sytuacja „stwarza również problemy humanitarne”.
Gazeta zauważa, że kolejka ciężarówek oczekujących na wjazd do Polski liczy już prawie 4 tysiące pojazdów i stale rośnie.
— To nie tylko problem transportowy — to kwestia ekonomii i godności człowieka. Rząd musi działać natychmiast — jest przekonany Jan Buczak.
ZMPD zaproponował również pilne utworzenie międzyresortowego zespołu kryzysowego z udziałem przedstawicieli rządu, Regionalnej Administracji Skarbowej i organizacji branżowych w celu znalezienia skutecznych rozwiązań i przywrócenia normalnego funkcjonowania granicy.
Państwowy Komitet Celny Białorusi zauważył, że praca polskich służb kontrolnych tylko się pogarsza. Objętość przyjęć przez stronę polską stale spada od czasu decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej.
— Objętość przyjęć stale spada od czasu decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej. 25 września polskie służby zarejestrowały 680 pojazdów, dwa tygodnie później – prawie o połowę mniej – podał resort.
Ludzie mieszkają w ciężarówkach
Kierowcy ciężarówek z końmi stoją w kolejkach na granicy białorusko-polskiej od około tygodnia. O tym informowała telewizja Białoruś 1.
Jeden z kierowców ciężarówek powiedział, że czeka na wyjazd od 7 października.
— Teraz Polacy przyjmują 400 pojazdów, ale wcześniej przyjmowali 600 pojazdów dziennie (przed zamknięciem granicy — przyp. red.) — zauważył mężczyzna.
Inny białoruski kierowca również czeka na wyjazd ponad siedem dni.
— Mieszkam w obwodzie brzeskim i jest mi trochę łatwiej. To, co robią inni, zwłaszcza Polacy, którzy tu przyjeżdżają, jest zupełnie niejasne. Mój znajomy przez cały ten czas mieszkał w kabinie ciężarówki. Nie chcę się wdawać w politykę, każdy ma tu swoje poglądy, ale musimy jakoś dojść do porozumienia — jest pewien.
Niektórzy Polacy czekają na Białorusi przez te wszystkie dni, a niektórzy odważają się wrócić do domu przez brzeski punkt kontrolny samochodem osobowym. Kiedy nadjeżdża elektroniczna kolejka dla dużej ciężarówki, muszą zawracać.
Polski kierowca podzielił się z dziennikarzami informacją, że rejestracja po stronie białoruskiej przebiega szybko.
— Nasi się spóźniają. Po prostu rozładowuję i jadę z powrotem, a potem muszę czekać w kolejce. Zostawiam samochód na parkingu i jadę do domu samochodem — powiedział.
— Przewoźnicy stoją i czekają. Polska odprawa celna pracuje w wolnym tempie. To tak, jakby wszyscy siedzieli na swoich miejscach, pracowali, ale nie ma ruchu. Przez wszystkie lata, odkąd pracuję, nigdy czegoś takiego nie widziałem. Dlaczego ich, że tak powiem, przewoźnicy są karani rublami? — jeden z kierowców w kolejce nie rozumie.
— Do nas (na Białoruś — przyp. red.) jedziemy szybko. Ale do Polski — nie. Chciałbym, żeby Polacy pracowali lepiej, szybciej — wyraził pragnienie kierowca ciężarówki.
Naczelnik urzędu celnego „Kozłowicze” Iwan Dziemieczow zauważył, że wolumeny przyjęć pojazdów ciężarowych przez stronę polską utrzymują się na niskim poziomie przez cały czas po decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej.
— Organy kontroli po stronie sąsiedniej pracują średnio na poziomie 25-30% istniejących możliwości. Tymczasem kolejka pojazdów ciężarowych opuszczających Białoruś wydłuża się z każdym dniem — dodał.
4
Stacje benzynowe pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
Autor: Veronika Kanyuta
16.10.2025 | 15:35
Stacje benzynowe pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
Aby zrealizować polecenie głowy państwa o przywróceniu porządku pojazdom utrudniającym ruch na stacjach benzynowych, Minister Spraw Wewnętrznych spotkał się z szefami regionalnych departamentów policji oraz Głównego Departamentu Spraw Wewnętrznych Mińskiego Komitetu Wykonawczego.
Iwan Kubrakow postawił przed Państwową Inspekcją Ruchu Drogowego zadanie stałego monitorowania sytuacji na stacjach benzynowych, w tym z wykorzystaniem Republikańskiego Systemu Monitorowania Bezpieczeństwa Publicznego, oraz szybkiego podejmowania działań.
„Na polecenie ministra w całym kraju utworzono grupy patrolowe funkcjonariuszy policji bezpieczeństwa publicznego w celu monitorowania przydrożnych obiektów obsługi ruchu i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego” – poinformował szef Głównego Departamentu Państwowej Inspekcji Ruchu Drogowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Wiktor Rotczankow. „Ponadto przeprowadzono rozmowy prewencyjne z kierownictwem stacji benzynowej na temat konieczności zachowania środków bezpieczeństwa dla klientów, a także oddzielenia sprzedaży paliw od sprzedaży towarów i produktów spożywczych z nimi związanych.”
#bialorus #rosja #wojna #pravda #polska #granica #kryzyspaliwowy

Zaloguj się aby komentować

Brytyjska minister krytykuje politykę migracyjną kraju. "Straciliśmy kontrolę nad naszymi granicami"
Niepowodzenia w zakresie polityki migracyjnej podważają zaufanie do rządu, ale też wiarygodność samego państwa – oświadczyła brytyjska ministra spraw wewnętrznych Shabana Mahmood. W jej opinii Wielka Brytania straciła kontrolę nad swoimi granicami. Oświadczenie szefowej MSW zostało wydane w związku...

Ponad 20 ton plastiku. Na granicy z Niemcami zatrzymano nielegalne odpady
23 tony nielegalnych odpadów - na takie znalezisko natknęła się Krajowa Administracja Skarbowa w Świecku. Kierowca skontrolowanego pojazdu nie miał odpowiednich dokumentów do przewożenia tego typu transportu - poinformowano. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej poinformowali, że...
Bonjour, dzis odrobinka propagandy z Bialorusi (Zwiazda):
Zamknięcie granicy przez Polskę nie wyrządziło poważnych szkód białoruskiej gospodarce
29.09.2025 | 19:27
Nieprzyjemne, ale koniec
Zamknięcie granicy przez Polskę nie wyrządziło poważnych szkód białoruskiej gospodarce
Jak sobie poradzili i kto stracił na zamknięciu granicy białorusko-polskiej, opowiedział w wywiadzie dla telewizji STB przewodniczący Państwowego Komitetu Celnego Władimir Arłuskij.
Kto stracił na zamknięciu, ten zyskał na otwarciu, zauważył Władimir Arłuskij. „Oczywiście, przede wszystkim strona polska. Zamknięcie granicy miało również negatywny wpływ zarówno na tranzyt, jak i na białoruskie ładunki. Oczywiście, otwarcie granicy jest korzystne dla obu stron, a przede wszystkim dla Polski” – podkreślił.
W tych dniach nie wyrządziło to poważnych szkód białoruskiej gospodarce, zapewnił przewodniczący Państwowego Komitetu Celnego. „Ładunki, które miały trafić do Europy, już pojechały. Spodziewany import nie był krytyczny. Nie zaobserwowaliśmy tak krytycznego braku surowców ani komponentów w żadnym przedsiębiorstwie. Powiedzmy, że było to nieprzyjemne, ale bez żadnych szczególnych konsekwencji” – skomentował Władimir Orłowski.
W przypadku dostaw kwiatów i innych towarów łatwo psujących się, które nie mogły czekać dziesięciu dni czy dwóch tygodni, podjęto decyzje operacyjne. „W miarę możliwości przeładowywano je do innych ciężarówek, które jechały w innym kierunku. A te ładunki, które mogły być w drodze dłużej, czekały na przekroczenie granicy” – wyjaśnił przewodniczący DMK.
Wskazując przybliżone terminy i prognozy dotyczące przywrócenia sytuacji na trasie białorusko-polskiej, gdzie ruch został otwarty kilka dni temu po dwutygodniowej przerwie, DMK zauważył, że w kierunku towarowym wszystko postępuje dość szybko. „Może to (zająć – „Zw.”) kilka dni. W przypadku samochodów osobowych to się nie uda: kolejka zmniejszy się, ale nie tak szybko jak w przypadku ciężarówek” – powiedział Władimir Orłowski.
Kierownik departamentu odniósł się również do pracy strony polskiej nad przepływem pasażerów: czy zaczęli pracować szybciej, czy też nadal trzymają się zasady tzw. strajku włoskiego, jak to miało miejsce wcześniej. „Pracują praktycznie według tego samego scenariusza, czyli przyjmują około połowę przepustowości. Chciałbym zauważyć, że i tak jest to lepsze niż to, nad czym pracują Litwini i Łotysze. Oni właściwie mają „strajk włoski”, bo przyjmują nie więcej niż 100 ciężarówek. A kierunek pasażerski jest również ograniczony” – zauważył przewodniczący Państwowego Komitetu Celnego.
Według Władimira Orłowskiego sytuacja jest stale gorsza na kierunkach litewskim i łotewskim. „Po stronie polskiej tylko zamknięcie stworzyło taką sytuację, więc ruch jest szybszy” – podsumował.
#pravda #wojna #bialorus #polska #granica

@RedCrescent Czyli spoko jak to powtórzymy, co nie?
@Ragnarokk no, tak, ten, tego, a po co powtarzać skoro kwitnie przyjaźń między naszymi bratnimi narodami, i pp co to komu?
Zamknięcie granicy przez Polskę nie wyrządziło poważnych szkód białoruskiej gospodarce
To dobrze, czyli nie będziecie płakać jakbyśmy znów zamknęli?
Tam poszły jakieś niezłe zakulisowe negocjacje. Ciekaw jestem do czego się Baćka zobowiązał... Narracja teraz będzie leciała taka, jak zawsze, bo czemu by inna?
Zaloguj się aby komentować




