#bialorus

9
610

W czwartki probuje wrzucac cos z bialoruskiej propaganndowej Gwiazdy:


  1. BCH uruchamia sieć kawiarni samoobsługowych

  2. Członkowie grup propagandowych spotkali się z pracownikami w regionie Witebska

  3. Wieża lodowa w rejonie mastyczskim zainteresowała prokuraturę – co się z nią stanie teraz?

  4. Sergienka: „Wyeliminowanie luk w ustawodawstwie pomoże szybko rozwiązać problemy w terenie”

  5. Odnowione parki i nowe ścieżki ekologiczne zostaną otwarte w Dzień Niepodległości

  6. Ogrodnictwo zmniejsza ryzyko depresji

  7. Temperatury powyżej zera w niektórych miejscach, ale czasami będzie też bardzo zimno

  8. Czy AI-92 zniknie ze stacji benzynowych?

  9. Jak ciastka „Slodych” pomogły dziecku w zdrowym odżywianiu

  10. Białorusini zdobyli cztery medale w pierwszym etapie Pucharu Rosji w pływaniu


I te 4 pogrubione uznalem za warte przetlumaczenia:


Wieża lodowa w dzielnicy Masty zainteresowała prokuraturę — co się z nią teraz stanie

19.02.2026 | 17:55

W rejonie Mastyansky prokuratura przejęła kontrolę nad oblodzoną wieżą ciśnień, która mogła stanowić zagrożenie dla mieszkańców. Poinformowała o tym gazeta „Minsk Pravda”.

Niezwykły obiekt przyciągnął uwagę nie tylko miłośników fotografii, ale także organów nadzorczych. Silne oblodzenie jednej z wież ciśnień w pobliżu Masty wzbudziło obawy ze względu na zagrożenie, jakie stanowi dla życia i zdrowia ludzi.

Jak wyjaśnił zastępca prokuratora ds. zadań specjalnych Aleksandr Khamyankov, prokuratura odkryła to miejsce podczas monitorowania internetu. Zimowe mrozy zmieniły wieżę w lodowe arcydzieło, które natychmiast stało się popularne w mediach społecznościowych i przyciągnęło osoby chętne do robienia spektakularnych zdjęć.


Ogrodnictwo zmniejsza ryzyko depresji

19.02.2026 | 17:35

Angielscy naukowcy odkryli, że ogrodnictwo może zmniejszyć ryzyko wystąpienia depresji o 23%. Informacja ta została opublikowana w artykule w czasopiśmie „Neuroscience and Biobehavioral Reviews”, którego fragment zacytowała gazeta „The Standard”.

Specjaliści ustalili związek między aktywnością fizyczną a zdrowiem psychicznym, przeprowadzając analizę statystyczną szeregu badań naukowych na ten temat.

Podczas ćwiczeń fizycznych uwalniane są endorfiny – substancje chemiczne poprawiające nastrój i obniżające poziom stresu. Naukowcy zauważyli jednak, że aktywność powinna być umiarkowana, ponieważ ćwiczenia o wysokiej intensywności mogą wręcz przeciwnie powodować dodatkowy stres. Naukowcy uznali ogrodnictwo, grę w golfa i spacery za najbardziej zrównoważone formy aktywności. 

Specjaliści dodali, że stwierdzono, iż takie aktywności zmniejszają ryzyko depresji o 23%, lęku o 26% oraz psychozy lub schizofrenii o 27%.


Czy AI-92 zniknie ze stacji benzynowych?

Autor: Michaił Danilkowicz

19.02.2026 | 17:22

W ostatnich dniach internetowe społeczności miłośników motoryzacji aktywnie dyskutowały na temat możliwych zmian na stacjach benzynowych na Białorusi, a mianowicie wycofania benzyny AI-92 ze sprzedaży. Temat wywołał żywą reakcję: dla wielu kierowców paliwo to pozostaje domyślnym wyborem.

Koncern „Belnaftakhim” potwierdził, że rzeczywiście istnieją pewne przesłanki do zmiany struktury „koszyka paliwowego”, które są związane przede wszystkim z rozwojem technologii motoryzacyjnych i zmieniającymi się preferencjami konsumentów.

Według statystyk koncernu popyt na AI-92 znacznie spadł w ostatnich latach. Coraz więcej właścicieli samochodów decyduje się na AI-95. Prezes koncernu Ilya IKAN wyjaśnia to, powołując się na ogólne trendy: flota pojazdów w kraju jest stopniowo odnawiana, a samochody – zarówno należące do osób prywatnych, jak i organizacji – stają się coraz nowocześniejsze i bardziej zgodne z globalnymi standardami. „Zasadniczo wiąże się to z pewnym odchyleniem w zużyciu paliwa przez wysokowydajne silniki spalinowe z turbodoładowaniem” – zauważył Ilya Ikan. Według niego statystyki z roku na rok wykazują tę samą tendencję: zużycie paliwa o liczbie oktanowej 92 spada, a zainteresowanie paliwem o liczbie oktanowej 95 i wyższej rośnie. Jest to charakterystyczne zarówno dla całego kraju, jak i dla poszczególnych regionów.


Jak ciastka „Slodych” pomogły zachęcić dziecko do zdrowego odżywiania

19.02.2026 | 17:05

W mediach społecznościowych popularność zyskała historia białoruskiej rodziny, w której pomysłowy ojciec znalazł niezwykły sposób, aby zachęcić córkę do zdrowego odżywiania. Okazało się to proste — wystarczyły ciastka Slodych.

Jak wyjaśniła matka dziewczynki, Natalia, ojciec „zinterpretował” instrukcje na opakowaniu słodyczy na swój własny sposób. Wyjaśnił swojej córeczce, że słodycze można jeść dopiero po zjedzeniu porcji kapusty i mięsa. Chociaż dziewczynka nie umiała jeszcze czytać, zgodziła się z ojcem, ufając mu.

Ta „sztuczka rodzicielska” wywołała gorącą dyskusję w komentarzach. Wiele osób podzieliło się podobnymi sytuacjami z własnego życia, zauważając, że ich dzieci również chętnie wierzyły w takie „zasady”, ponieważ widziały je na opakowaniu. Niektórzy zauważyli nawet, że sami kupili takie ciastka, ponieważ „tak właśnie jest napisane”.

Swoje zdanie wyraził również producent, firma Slodych. Na swoim oficjalnym koncie opublikowała zdjęcie z edytowaną instrukcją stworzoną przez ojca.

Warto zauważyć, że byli też tacy, którzy krytycznie odnieśli się do tego podejścia, uważając, że nie należy oszukiwać dzieci. Natallia wyjaśniła jednak, że film został nakręcony, gdy jej córka miała zaledwie dwa lata, a obecnie dziewczynka rozumie zasady jedzenia bez żadnych „sztuczek”.

#bialorus #pravda #ogrodnictwo #odzywianie

36b8f156-fbad-4651-80ad-a853b23c8c25
5dd71b68-0459-4119-95e3-3a10b64bdb41
caf9e5f4-7579-4ba1-993f-3fab0bd65748
311670d4-c4bc-4abd-87b5-a5fd58a535b4

Hmmm. Podoba mi się pomysł z Białorusią. I aż takich głupot nie piszą - zachęcają do własnych ogródków, żeby psychnie się uspokoić i na władze nie psioczyć. I żeby nie tylko suchą kaszę jeśli. Kapusta też jest ważna :) ia pomysł na ciasteczko interesujący i dla rodzica i dla producentów:)

Zaloguj się aby komentować

Urzędnik MON z dostępem do niejawnych dokumentów wyjeżdża sobie na urlop do Łukaszenki, a władza dowiaduje się o tym dopiero po tym, jak on pisemnie przyznaje się do tego.

To dosłownie wygląda jak jakiś Benny Hill Show.

#polska #polityka #bialorus

d3552544-88c3-4e17-a2f6-a930b9368510

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bialoruska Zwiazda dzis donosi:


  • Roman Golovchenko: Do końca 2025 r. tempo procesów inflacyjnych uległo spowolnieniu.

  • Łukaszenko wysłuchał raportu Kukharyova na temat sytuacji w Mińsku.

  • 239 zapytań: jakie pytania kierują kupujący do związków zawodowych.

  • WHO ocenia śmiertelność wirusa Nipah.

  • „Animacja integracyjna”. Dwadzieścia filmów nakręciły dzieci specjalnej troski wraz z wolontariuszami Czerwonego Krzyża w Grodnie.

  • Kurier oszustów telefonicznych aresztowany na stacji w Mińsku.

  • Turystom oficjalnie zakazano jazdy na słoniach na Bali.

  • Przesłuchania do festiwalu „Weterani nie starzeją się w duchu” odbędą się w trzech miastach regionu mohylewskiego.

  • Cena złota nadal ustanawia nowe rekordy.

  • Sabatova zagra przeciwko Svitolinie w półfinale Australian Open.

  • 15 osób zginęło w katastrofie lotniczej w Kolumbii.


I przetlumaczony jeden z nich:

Łukaszenko wysłuchał raportu Kuharyowa na temat sytuacji w Mińsku

29.01.2026 | 11:26

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko otrzymał raport od przewodniczącego Komitetu Wykonawczego Miasta Mińska Władimira Kuharyowa, informuje agencja BelTA.

„Głównym zagadnieniem jest sytuacja w Mińsku. Obiektywnie, szczerze. Bardziej martwią mnie problemy. Szczerze mówiąc, nie widzę żadnych poważnych problemów w Mińsku. Ale to tylko moje zdanie. Jako szef naszego miasta, naszej stolicy, jesteś stale w centrum wydarzeń i wiesz więcej niż ja. Najbardziej martwią mnie problemy związane z zarządzaniem tą metropolią. I właśnie to jest bardzo ważne w świetle sytuacji, która rozwija się w Mińsku w wyniku warunków pogodowych. To jest więc główna kwestia – powiedział głowa państwa.

#bialorus #pravda

63dcfc23-8741-494d-b578-96a27e25b662

Zaloguj się aby komentować

177 + 1 = 178


Tytuł: Białoruskie notatki. Czego się boi Łukaszenka

Autor: Jakub Łoginow

Kategoria: reportaż, książka historyczna

Wydawnictwo: self-publisher

Format: e-book

ISBN: 978-83-957-6651-0

Liczba stron: 127

Ocena: 5/10


(uwaga techniczna: trochę tu będzie nie tyle o książce co o samej Białorusi jako tło do tematu. Jako osoba, która od lat interesujące się tym państwem, rozgadałem się, przez co ta recenzja będzie zdecydowanie dłuższa od standardowych)


Krótki e-book poświęcony polityce Białorusi w latach 2005-2010. Tematem przewodnim książki są wybory prezydenckie w 2006 roku, przyczyny, jej przebieg i długoterminowe skutki. Autorem książki jest polski dziennikarz, który przez lata pracował jako dziennikarz na Ukrainie i stamtąd na bieżąco śledził wydarzenia na Białorusi, przy okazji porównując je do pomarańczowej rewolucji. W skład książki wchodzą artykuły, które pierwotnie były opublikowane na łamach Lvivskiej Hazety.


Największym plusem tego tytułu jest pokazanie sytuacji na Białorusi z punktu widzenia, który wyraźnie różnił się od dominującego punktu w Polsce. 20 lat temu Polska jednoznacznie opowiadała się za jednym konkretnym kandydatem (Milinkiewiczem), który miał największe szanse na wygranie wyborów oraz za wszelką cenę dążyła do obalenia dyktatury. Łoginow negatywnie odnosi się do czarno-białego przedstawiania polityki Białorusi i podkreśla, że Białoruś lawirowała pomiędzy Wschodem (2006) i Zachodem (2007) oraz że ludzie mają zróżnicowaną wizję kraju.


Moim zdaniem najciekawszy fragment tego e-booka to opis białoruskiego cudu gospodarczego za rządów Łukaszenki. Wszyscy pamiętają Tuska, który w 2009 roku stał przed mapą Europy, na której Polska była jedynym krajem europejskim zaznaczonym na zielono. Łatwo można było odnieść wrażenie, że to sukces na skalę Europy, bo na czerwono zaznaczono nie tylko państwa UE, ale również Ukrainę i Rosję, zaś Białoruś i niektóre państwa bałkańskie były zaznaczone na szaro. Cóż, Polska faktycznie była zieloną wyspą, ale wśród państw UE. Białoruś w 2009 roku miała wzrost 0,2%, a w 2010... już o 7,8%. Studząc jednak nastroje Jacka Wilka: w latach 1995-2015 Białoruś miała dobre wskaźniki, bo po prostu wychodziła z wielkiego dna, w jakim znalazła się w I poł. lat 90. Portal worldometers.info podaje, że w najgorszym dla Białorusi 1995 roku PKB na osobę wynosiło 1 035 USD. Portal nie podaje danych sprzed 1980, ale w fatalnym dla nas 1981 PKB na osobę wyniosło... 1 503 USD. Wiem, PKB to nie jest dobry wskaźnik, a jeszcze dochodzi do tego inflacja, ale daje pewien wgląd, jaka bieda tam była. No i łatwiej nakręcić wskaźniki PKB, jak się ma spore wsparcie od Rosji, która sprzedaje ropę i gaz, a jednocześnie skupuje towary przemysłowe. Przy okazji absolwentom Paróweczkowej Szkoły Ekonomicznej im. Korwin-Mikkego zwracam uwagę, że w światowym Wskaźniku wolności gospodarczej Białoruś zajęła 152 miejsce spośród 184. Polska zaś zajmuje 45. (choć i tak jako umiarkowanie wolny...).


Książka została wydana własnym sumptem. Widać to zwłaszcza po okładce, która w dostępnym mi pdfie (pobranym bezpośrednio z księgarni) jest słabej jakości. Autor nieco pobłądził przy opisywaniu fenomenu kolorowych rewolucji, tj. pokojowych protestów społecznych, które przyczyniły się do zmian politycznych. Kolorowe rewolucje to luźny termin, raz obejmuje tylko przemiany w dawnym ZSRR, innym razem wszystko po 1989 i co medialnie dostało jakiś kolor. Generalnie chyba w każdym kraju kolorowe rewolucje nie przyczyniły się do trwałych zmian, a część z nich była zdecydowanie na wyrost, ot taka dygresja. W opisie rewolucji autor myli Serbię z Jugosławią (która istniała do 2003 i w jej skład wchodziła Serbia i Czarnogóra) i protesty po wyborach samorządowych w 1996 (w samej Serbii) z wyborami prezydenckimi w 2000 roku (w całej Jugosławii). Kolorowa rewolucja (nazywana... rewolucją buldożerów, bez koloru w nazwie, ale zaliczana w ten poczet) dotyczyła protestów w 2000. Była demokratyzacja? No przez trzy lata, ale po zastrzeleniu premiera zaczęło wracać stare, a dziś samodzielna Serbia jest państwem mafijnym, który nadal mizdrzy się do Rosji.


Autor nie kryje się ze swoimi poglądami i niespecjalnie próbuje być obiektywny. Świadczą o tym np. uwagi na temat Uładzimira Hanczaryka (konkurenta Łukaszenki w wyborach w 2001), który jest nazywany zdrajcą i kandydatem podstawionym przez Rosję. Faktem jest, że wyborach Hanczaryk wyjechał do Moskwy i wycofał się z polityki, ale po kilku latach wrócił na Białoruś i wspierał opozycję, choć nie odgrywał już większej roli w polityce (piszę w czasie przeszłym, bo po 2020 roku wszystko się zmieniło i nie wiem, co teraz robi i myśli Hanczaryk). Nie wyszło mu w polityce, zawalił kampanię i odszedł w cień, nie chcąc przeszkadzać innym. W innym miejscu zdumiała mnie sugestia, że do protestów w 2006 roku nie doszłoby, gdyby młodzież nie integrowała się na koncertach rockowych na festiwalu Basowiszcza na Podlasiu. Uwaga równie celna jak mówienie, że decydujący udział w upadku komuny miał Jarocin.


"Białoruskie notatki" są właściwie książką historyczną, opowiadająca o Białorusi autorytarnej, która jeszcze nie wiedziała, czy chce być bliżej Rosji czy Europy. Jest teraz 2026. Niecałe pięć lat temu Łukaszenka zmiażdżył wszystkich, którzy myśleli inaczej i dokręcił śrubę tak, by swój folwark uczynić totalitarnym. Do tego doszło przerzucanie migrantów do Europy (ciekawostka: to druga próba w historii, tylko tym razem o wiele bardziej zaawansowana niż w 2003) i wreszcie współudział w mordowaniu Ukraińców od 2022 roku. Wszystko wskazuje na to, że kolejny rozdział będzie opowieścią, jak Łukaszenka dostał ataku Czeczki. Tylko pytanie, czy Białoruś dalej będzie trwać jako dyktatura, zostanie wchłonięta przez Rosję (na skutek wojny lub lewego referendum) czy też dojdzie do cudu i dojdzie do przemian ustrojowych.


Generalnie e-boka można poczytać, ale uprzedzam, że książka nie przypadnie do gustu tym, którzy o Białorusi sprzed 15-20 lat mają dość mgliste powietrze i już niewiele pamiętają. Jest dobra, jeśli chcemy poznać inny punkt widzenia od tego, który dominował w Polsce lub po prostu pragną uzupełnić wiedzę na temat Białoruś. Wreszcie książka jest dość powierzchowna, jakby była adresowana do czytelnika, który już coś wie na temat Białorusi i pragnie uzupełnić swoją wiedzę.


#bookmeter #bapitankombaczyta #czytajzhejto #historia #bialorus


Prywatny licznik: 3/50

e18dca09-d91e-4322-a0ad-fe7bdf3d3b3b

Zaloguj się aby komentować

A dzis na Bialorusi (za rzadowa Zwiazda):


  1. Sasnovich awansowała do głównego turnieju Australian Open.

  2. Realne dochody ludności Białorusi wzrosły o 9,9% w okresie styczeń–listopad.

  3. Jak prawidłowo sporządzić umowę pożyczki?

  4. Analitycy EBOiR prognozują przyspieszenie tempa wzrostu białoruskiej gospodarki.

  5. Bilety do głównych francuskich muzeów podrożały dla turystów z krajów spoza UE.

  6. Przedstawiciele służb socjalnych z okręgu mohylewskiego organizują uroczystość dla starszych mieszkańców.

  7. Ministerstwo Gospodarki: Osiągnięte wyniki stanowią dobrą podstawę do rozpoczęcia nowego pięcioletniego programu.

  8. Guskova kwalifikuje się do udziału w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.


JEzeli kogos interesuje dlaczego na Bialorusi jest coraz lepiej - to zapraszam ponizej:


Realne dochody pieniężne ludności Białorusi wzrosły o 9,9% w okresie styczeń–listopad

15.01.2026 | 11:11

Realne dochody pieniężne ludności Republiki Białorusi w okresie styczeń–listopad 2025 r. wyniosły 109,9% poziomu z okresu styczeń–listopad 2024 r. Poinformował o tym Belstat.

Z całkowitej wartości dochodów pieniężnych 66,2% stanowią wynagrodzenia, 22% – transfery do ludności (emerytury, zasiłki, stypendia i inne transfery), a 7,4% – dochody z działalności gospodarczej i innych rodzajów działalności generujących dochody. dochody z majątku i inne dochody — 4,4%.

Dochody pieniężne są przedstawione po opodatkowaniu, opłatach i składkach, skorygowane o wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych.

#pravda #bialorus

3835105e-fbf9-4272-a9d9-dadae2c4e2da

Zaloguj się aby komentować