#kolej

35
1060

@twombolt moja firma za zorganizowanie lotów już się nasłuchala od chłopaków nie będę się znęcał dodatkowo ale będę cisnął, żeby zapłacili za godziny w podróży.

Może się kurła nauczą.

@AdelbertVonBimberstein dobrze że nie wpadli na pomysł by ci kupić bilet z Warszawy do Gdańska przez Białystok i Ełk. Jest taka legenda, legendarny włóczęga północy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@suseu parowozowni w Pile było kilka, w tym 3 wachlarzowe. Na zdjęciu widać także okrągłą parowozownię charakterystyczną dla Ostbahnu, z wewnętrzną obrotnicą. Sama stacja Piła w okresie świetności była ogromna, i ciągnęła się wiele kilometrów.

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #kolej #dziecinstwo #gownowpis

"Gdy byłem chłopcem chciałem być żołnierzem i miałem szablę i z gazety hełm", śpiewał zespół No To Co w latach 60., ale ch...ja tam. Ja żadnym żołnierzem nigdy nie miałem zamiaru być. Zawsze marzyło mi się jednak, że będę miał pracę, gdzie mi wszyscy dadzą święty spokój. Byłem dziwnym dzieckiem i marzyło mi się np. że będę nocnym stróżem, portierem, albo... kasjerem w spółdzielni mieszkaniowej, bo widziałem, że tam jest tłok tylko w dniach składania opłat. Szczytem moich marzeń była w pewnym momencie, gdy miałem jakieś 8-10 lat praca na stacji kolejowej. Tylko nie gdzieś w Katowicach, Warszawie czy Krakowie, ale w zapyziałej, małej mieścinie, albo jeszcze lepiej wsi. Takim miejscu, gdzie bilet na pociąg kupują cztery osoby na krzyż raz na dwie godziny. Kiedyś gdzieś widziałem w kasie panią, która czytała sobie książkę, grało radyjko a na stacji siedział na ławce starszy pan z drewnianą laską i pieskiem na kolanach. I tak się toczyło życie. Marzenia się rozwiały, ale coś mi z tego zostało i później jako już w zasadzie dorosły człowiek czyli mając te 19-20 lat potrafiłem jechać na jakieś zadupie siadać na stacji i np. czytać książkę w ciszy, jedząc kanapkę. Czekałem 2-3 godziny na pociąg powrotny i za dwa-trzy tygodnie robiłem sobie powtórkę z rozrywki. Rajem było, gdy na takiej stacji był bar. Wtedy wpadałem tam na oranżadę albo kawę a na stacyjce w tle mijało sobie życie.

K...a ja to jednak dziwny jestem.

c2173411-14a9-4770-93fc-f60b125f488b

@WatluszPierwszy taaaaaaaaak, też totalnie kocham te małe stacyjki. Serce mi pęka, kiedy widzę jakieś zamknięte, ale jak jeżdżę rowerem po wioskach to zawsze zwiedzam malutkie stacje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czemu? W czasach dzieciństwa to był podstawowy środek lokomocji dla większości ludzi - szczególnie jeśli chodzi o dalsze wyjazdy.

Same pociągi, tudzież dworce, mają w sobie coś magicznego, jakiś taki vibe.

Jak samoloty pasażerskie - obietnica przygody.

@WatluszPierwszy nie jedną dupogodzinę się na dworcu zaliczyło te zapachy, skrzypienie drewnianych drzwi, kartonikowe bilety - magia

@cec a to ja z kolegą odtworzyłem układ torowy stacji wraz z położeniami zwrotnic na podstawie archiwalnego regulaminu technicznego i zdjęć lotniczych. Sama stacja została zlikwidowana końcem lat siedemdziesiątych

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować