Zdjęcie w tle
myoniwy

myoniwy

Gruba ryba
  • 396wpisy
  • 2620komentarzy
myoniwy userbar
#konstruktorelektrykamator
Znajomy przyprowadził mi lawetę do ogarnięcia. #mechanikasamochodowa
Nie działa gniazdo przyczepki, cztery obrysówki, i dodatkowe światła na platformie. Nie dziwne że nie działa, jak kabel nie podpięty. #elektryka
Trzeba się z nim wpiąć w oryginalną wiązkę, ale żeby to zrobic trzeba znaleźć który przewód to jaka funkcja.
Od czego jest miernik cęgowy #ut210e?
Kilka szybkich pomiarow i od razu wiadomo który przewód to masa, który to pozycje, stop i cała reszta.
Na filmie można zobaczyć że mierzone są dwie żyły, masa i pozycje. Mają różne znaki kierunku, i różne wartości.
Ktoś jest wstanie powiedzieć dlaczego tak jest? Od razu mówię Że były włączone tylko światła pozycyjne.
https://youtu.be/3IBQo2KPvIM
myoniwy userbar
a0f65ffb-2756-4c5c-8604-f87414381abd

Zaloguj się aby komentować

Zostań Patronem Hejto i odblokuj dodatkowe korzyści tylko dla Patronów

  • Włączona możliwość zarabiania na swoich treściach
  • Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu
  • Oznaczenie w postaci rogala , który świadczy o Twoim wsparciu
  • Wcześniejszy dostęp, do wybranych funkcji na Hejto
Zostań Patronem
#Konstruktorelektrykamator 

W końcu, nareszcie, po jakimś roku od rozpoczęcia uruchomiłem projekt.
Jako główny multimetr w czasie moich zabaw z #elektryka używam Unit UT210E, jest to miernik cęgowy z trybem pomiaru prądu AC i DC. Ja używam go od pewnie jakiś 6 może 8 lat. Znajomy również używa takiego, mały, poręczny, ma NCV więc robi jako szybki tester przewodów pod napięciem.
Ale z tych wszystkich zalet jest też jedna wada. Zdarza się że dochodzi do usterki w #elektronika, z informacji na forach wychodzi że pada albo główny μP albo pamięć 24C.
Po takiej awarii miernik nadaje się na reklamację jeśli jeszcze obowiązuje gwarancja, lub w śmieci. Można próbować zmieniać układy i wgrywać wsady z internetu ale każdy egzemplarz wymaga indywidualnego wzorcowania, wiec wsad z innej sztuki nie będzie działał w 100% idealnie. Ale mając sprawnego można poszerzyć mu zakresy do 600/1000A, wydłużyć czas podświetlenia, czas autoOFF, ustawić by tryby DC były domyślnie.
Jako że mam jeden taki sprawny w ciągłym użytku i dwa z identyczną usterką, to jeden z nich przerobiłem na sondę prądową do oscyloskopu.
Ludzie dokładają do sprawnych egzemplarzy gniazdo SMA, i już po robocie.
Niestety w moim przypadku to nie zadziała, bo w wyniku usterki głównego μP nie miałem napięcia referencyjnego 1.2V.
Dlatego wypieprzyłem go, wraz z pamięcią, kwarcem, częścią elementów odpowiedzialnych za pomiar napięcia.
Ogólnie wszystko co jest zaznaczone na czerwono na schemacie jest wylutowane.
Niebieskie linie to elementy dorobione lub przerobione, np czerwona dioda świeci się od razu po włączeniu, buzzer niestety jeszcze nie działa, muszę dołożyć jakiś generator żeby pikał co ok 30s żeby nie zapomnieć o wyłączeniu po robocie.
Jako źródło napięcia referencyjnego 1.2V zastosowałem LM385Z-1.2 w obudowie TO92, jest to struktura działająca jak dioda zenera, ale z lepszą charakterystyką prądowo napięciową.
Niestety układ ten stabilizuje napięcie nie na 1,2V lecz na 1,23V, wiec trzeba pozbyć się tych 30mV, najprościej dzielnikiem napięcia, i już jest 1.2V(± kilka mV).
No to skoro napięcie referencyjne jest, gniazdo BNC zamiast jednego gniazda bananowego jest, to czas na testy.
Miernik jest do 100A, wymusić 100A w warunkach domowych to nie jest jakiś duży problem, bo bierzemy trafo z mikrofalowki, przewijamy je przewodem 35mm² i można setki A wymusić.
Ale jest to mało precyzyjna metoda, energo i czaso chłonna i wraz trzeba mieć miernik cęgowy albo bocznik na setki amperów żeby wiedzieć czy oscyloskop pokazuje prawdziwe wartości.
Można zrobić to prościej, bezpieczniej i dokładniej.
Jak chcemy zmierzyć prąd w przewodzie to zakładamy cegi i już. A co by było gdybyśmy mieli dwa przewody w których prąd płynie w tą samą stronę? Co pokaże miernik? A no sumę tych prądów. A gdyby tak nie dwa przewody tylko ten sam ale przełożony przez okno pomiarowe miernika 2x, wynik też bedzie 2x większy. A gdyby tak 10x? To wynik będzie 10x większy niż prąd w przewodzie.
A gdyby tak 25x? Albo nie, 100x? No to prąd 1A będzie pokazywany przez miernik jako 100A. Więc wziąłem 4 żyłowy przewód 0,5mm, zwinąłem go w cewkę 25 zwojów, końcówki połączyłem tak że mam 100 zwojów z odczepami co 25. W szereg wpiąłem 2 rezystory 10Ω 10W i amperomierz w postaci UT61E, zasilone z trafo 230/24V a to znów zasilone z autotransformatora. W ten sposób regulując prądem od 0 do 2A mogłem sprawdzić miernik w pełnym zakresie.
Na najniższym ustawieniu przewód przełożony raz, oscyloskop pokazuje fajną sinusoidę, 100mV/A.
No to czas na zakres 20A, cewka podłączona na 25zw, prąd 0,8A, drugi miernik cęgowy pokazuje 20A, a oscyloskop pokazuje ¾ sinusoidy. Dolna połówka przycięta, coś ewidentnie jest nie tak. Na zakresie 100A to samo, a nawet gorzej bo wykres jest ucięty w połowie, jak by to był prostownik jednopołówkowy. Szukałem problemu, liczyłem wzmocnienie wzmacniacza, może któryś rezystor jest nie taki, a może tak było w oryginale i układ mierzył tylko jedną połówkę sinusoidy, może któryś hallotron jest walnięty i daje za duży offset i całość się rozjeżdża. Może rdzeń jest namagnesowany, ale przykładanie magnesu neodymowego wprowadza tylko przesunięcie w osi y.
Próba regulacji potencjometrami nic nie daje.
Na szczęście mam sprawny egzemplarz to mogę porównać jak to powinno wyglądać.
Rozebrałem go, podpiąłem się oscyloskopem pod C23 (którego nie ma, sa tylko pola lutownicze), zapiąłem go na cewkę pomiarową i tu ZONG. Skąd do diaska wzmacniacz operacyjny wziął ujemne napięcie że sinusoida ma ujemne i dodatnie połówki? W przerabianym egzemplarzu sinusoida zawsze ma jakiś offset.
Szybka analiza porównawcza schematu i dwoch egzemplarzy. Po chwili znalazłem gdzie zrobiłem błąd.
Jak wywaliłem główny μP to straciłem element tworzący sztuczną masę (połowa napięcia zasilania)Nie zwracając na to uwagi połączyłem pola COM z -V. A to spowodowało że wzmacniacz operacyjny zamiast zasilania symetrycznego miał niesymetryczne, ucinał szczyty przebiegu bo nie byl wstanie dać potencjału niższego niż COM.
Rozłączyłem te pola, dołożyłem dzielnik napięcia z dwóch rezystorów 100Ω żeby zrobić sztuczną masę. No i teraz przebiegi są normalne, pełna sinusoida.
Na forum EEVblog wyczytałem że ten miernik powyżej 5kHz ma juz 3dBm tłumienia (czyli pokazuje 2x mniej niz jest faktycznie). Jeden koleś się chwalił (7 lat temu) że tak go przerobił że działał do 300kHz, ale nie upublicznił danych.

A jak już przy przebiegach jesteśmy.
Moje #subaru #forester uparcie prze dalej.
Chciałem zrobić zdjęcie na 444444km ale w sobotę za dużo na głowie było i zorientowałem się 12km za późno.
Parę lat temu jechałem w góry, i chciałem ustrzelic 314159 (π), ale wtedy przestrzeliłem i to grubo.
Za to dzisiaj pilnowałem i ustrzeliłem taką wartość.
myoniwy userbar
c94d1300-7598-4f7a-9b04-ad981eb05162
d532b1b1-34db-4808-9629-00ffe5545512
ad1f95c0-7585-401d-b44e-cb29bcefcfa6
2a3bdd7d-def2-4d50-add4-85ab1da8f28c
Odczuwam_Dysonans

@myoniwy o, mam ten multimetr! Co doprawdy ostatnio zauważyłem że najważniejsza dla mnie funkcja, pomiar natężenia na DC, szwankuje bo ciągle pokazuje mi ~0,25A upływności ¯\_(ツ)\_/¯ ale chyba jeszcze mam gwarancję, muszę obczaić. Jak nie, to będę się martwić. Może po prostu przez baterię, leżał chwilę, chociaż nie darł się że słaba. Nie wiedziałem za to, że takie mody z nimi robią, ale ma to sens, to chyba najtańszy sprzęt z pomiarem prądu stałego.

A Forki super fury, byle pilnować blachy i nie do zabicia, niemniej ładny wynik, niech służy!

Hejto_nie_dziala

@myoniwy za namową zamówiłem u siebie w magazynie taki miernik, powiedz coś więcej o tych wsadach, ciężko się to edytuje, da się jakoś po ludzku do niego podpiąć? Miernik wkurza szybkim wygaszaniem wyświetlacza. Bardzo wkurza. Oprócz tego przy małym amperarzu jest dużo dokładniejszy od mojego prywatnego unita, mniejsze cęgi robią robótkę

Zaloguj się aby komentować

No i po co obudzilem się o tej godzinie w sobotę?
myoniwy userbar
psalek

@myoniwy żeby sprawdzić temperaturę na zewnętrznym termometrze.

internauta

To ty się tłumacz a nie mnie się pytasz

Giban

@myoniwy Standard. W tygodniu przy budziku o 6:30 czuję się jakbym zmartwychwstał, a nie się obudził. W sobotę 6 rano bez budzika i wyspany jak skowronek

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
#elektryka
Ale urwał, ale to było dobre.
Kabel zasilający żuraw na budowie.
Piątek piatunio a oni roboty nie mogą skończyć.
myoniwy userbar
fac9a3d8-4323-4905-9a0b-fcd63dc61756
100mph

A znacie kogos kto przecial kabel sredniego napiecia pod obciazeniem bo pomylil go z kablem nieczynnym? Nie? A ja znam i o dziwo nawet zyje xD

enderwiggin

@100mph Znam. Koparką xD

GitHub

@myoniwy oni zasilają tym żuraw a ja to pociągnąłem do domu żeby był zapas xD

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
#elektryka
#bezpieczenstwo
Czy to mnie szokuje?
Już nie.
Czy to mnie dziwi?
Tak, bo to proszenie się o kalectwo.
https://youtube.com/v/ZoAeWGHww80
myoniwy userbar
DerMirker

Ktoś wytłumaczymy, o co chodzi?

TheVitt

Nadal spełnia wszystkie pakistańskie normy.

Marchew

@myoniwy Fake,

Przecież to droga szybkozłączka, przy takim poziomie patologii powinny być skręcone dwie żyły.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
#pracaspawaczamnieprzeistacza #spawanie
Wytrzymały ten most, prawie 100 lat i wciąż stoi. Przy takiej jakości spoin to zadziwiające.
Tyle podtopień, tyle nierówności, tyle pęknięć, a on dalej stoi, teraz już jako pomnik ale stoi.
Stoi jak ten idiota na przęśle.

Jak by ktoś pytał to jest to pierwszg na świecie spawany most drogowy.
myoniwy userbar
2ac2ab94-9b8a-457d-82db-5c3c60c6f266
ff5a3a79-4ce2-4b48-bc76-7472c9849367
aac012c7-770d-4a3f-a860-c09c41cf9c16
9464be00-a744-468f-a218-bba791b48c9d
87b1594a-fae7-4e1a-a3bd-bd05e208a752
Hoszin

@myoniwy fachowa robota

Petrolhead

Taka korozja to jest nic. Tym bardziej jeszcze biorąc pod uwagę wiek i technologie wykonania tego mostu

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
#podroze
Wg stref czasowych jeszcze nigdzie nie ma piątku.
Nigdzie?
Jest mała osada która dzielnie walczy z tą opinią, i tam już jest Piątek.

Jadę teraz obejrzeć pierwszy spawany most w Małrzycach.
myoniwy userbar
8875622b-58f8-4d44-a5eb-ef5ee9fb248c
3821be83-4bab-4906-b302-3c3ce4ccfe6e
Felonious_Gru

@myoniwy byłem tam w drodze do Środy

Tapporauta

Kurdebele jak tak spojrzeć, to wszystkie drogi prowadzą do Piątku. I ma to sens!

HardyKosciej

@myoniwy byłem w Piątku po drodze nad Polskie Malediwy, ale jakoś wtedy ten most mi wypadł z głowy i nie pomyślałem żeby pokazać go znajomym, a Piątkiem i jeziorkiem byli zachwyceni to mostem też by pewnie byli

Zaloguj się aby komentować

#Konstruktorelektrykamator 
Moje macki #elektryka sięgają co raz dalej. Jak ta ośmiornica. I to wszystko pocztą pantoflową. Nigdzie się nie reklamuję a roboty co raz więcej, i dalej.
Wczorajszy przykład.
Kolejny maly zakład stolarski, zakład może dużo powiedziane, koleś pół amatorsko pół profesjonalne dłubie sobie w drewnie.
Dzwoni do mnie z prośbą o pomoc, numer telofonu dostał  od Iksinskiego (nie kojarzę nazwiska, tak daleko macki sięgają), bo kupil rok temu frezarkę-kopiarkę do drewna. Z jednej strony montuje się formę po której jeździ palec a po drugiej stronie frez to odwzorowuje. No i właśnie ma taki problem że od roku czasu nie może jej uruchomić bo jak próbuje włączyć wrzeciono to wywala bezpieczniki. 
Było juz kilku znajomych fachowców i każdy rozkłada ręce bo silnik po włączeniu przy korzystnych wiatrach robi pół obrotu i wyrzuca zabezpieczenia.
Na miejscu poogladalem maszynę jak ma to działać, co nagrzebali wcześniejsi goście.
W skrzynce rozgotowany makaron spaghetti, przewody powypruwane z korytek. Jakieś kostki do przedłużania, no masakra. I ostatni był czlowiek pracujący na kolei, ale lokomotywa czy zwrotnica to trochę inna konstrukcja i nie dał rady.
Mierząc sobie gdzie które kabelki idą i co mogą robić sprawdzam silnik wrzeciona.
Hmm, i juz wiadomo dlaczego każdy wcześniejszy specjalista poniósł porażkę.
Tabliczka znamionowa może i jest uboga w informacje ale jest ich na tyle dużo że ja już wiem co jest grane.
Pierwszy wiersz, silnik asynchroniczny 3F, fajnie, jak pewnie 80 albo 90% silników na świecie.
Drugi rządek nas nie interesuje bo i tak nie ma żadnej dokumentacji do tego typu.
Trzeci rząd jest ciekawy, obroty 11600/17500, nie ma tu pomyłki, ani nie ma jednego zera za dużo albo braku przecinka. Moc 3/4,5HP czyli jakies 3,3kW, f 200/300Hz. Jak ktoś by spojrzał na tabliczkę to juz tu powinna zapalić się w głowie czerwona pulsująca żarówa.
No i jeszcze informacja z czwartego rzędu, połączenie w gwiazdę i napięcie pracy 110/165V.
No tutaj to żarówka w głowie powinna mrugać na kolorowo i jeszcze wyć syrena.

Ale nie, po co czytać tabliczkę?
Silnik podpięty w trójkąt (SIC!) czyli napięcie pracy spada o √3 razy. Z tych 165V zostaje mniej niż 100. Słownie STO. A co próbowali robić poprzednicy? Na hama próbowali ruszyć podpinając silnik do naszej polskiej ustandaryzownej sieci gdzie mamy ±400V
Nie dziwiota że zabezpieczenia leciały.
Remedium na to jest zainstalować przetwornicę częstotliwości czyli falownik.
Który defacto powinien być w tej maszynie, ale widocznie przed sprzedażą ktoś go zdemontował.
Musi być tak dobrany by był wstanie dać te ok 13A (z szeregu wychodzi 5,5kW z 12A, lub większy). Oraz musi się dać ustawić mu parametry by przy 300Hz dawal 165V skutecznego, przy 200Hz 110V, pewnie przy 100Hz jakies 70V. Trzeba mu ustawić minimalną częstotliwości w okolicy tych 100Hz, bo gdyby zaczynał od 0Hz i np przez 2s rozpędzał się do tych 300Hz to przy niskich częstotliwościach impedancja tego silnika jest tak mała że płynęły by zbyt duże prądy i falownik by komunikował zwarcie.
No i oczywiście silnik przepiąć w gwiazdę.

Tak to powili się naprawia po "fachowcach"
-Co to za sztuka skręcić dwa kabelki?
-Bogdan, tu są trzy fazy.
-No to trzy kabelki, wielka mi różnica.
myoniwy userbar
c755f7df-ceb4-469f-b5a6-5304f3ec19a7
m_h

A czy przypadkiem na tej tabliczce w lini gdzie jest podane napięcie pracy nie ma "Y" oznaczającego gwiazdki?

k0201pl

@myoniwy no, ważna lekcja, pracy szuka 'po znajomości'

VonTrupka

Czytam każdą opowieść jaką wrzucasz z coraz większym zafascynowaniem, niczym kolejny rozdział powieści przygodowej (⌒ ͜ʖ⌒)

Super, że opisujesz co jest grane, o co chodzi i jak rozwiązujesz. Bo zamiast powieści przygodowej to by było fantasy z czarną magią, której nikt nie jest w stanie pojąć.


Jak ci wcześniejsi nekromanci, o których wspominasz co grzebali przy sile (HE HE) nieczystej (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
27xYAKXS 1x240
Łącznie ok 600m kabla.
Wyjście ze Stacji trafo do RNn
myoniwy userbar
50f8b424-be0f-499f-a334-3381289dde1e
ytilibuuun

Dlaczego nie puszczono tego w rurze?

Marchew

@myoniwy I czy naprawdę układa się na piasku + zasyp piaskiem? Czy walą to prostu ziemię z wykopu?

GitHub

@myoniwy 240mm2... a ja myślałem, że 4x120mm2 co Tauron kładł do ZZP to było dużo

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
Niektórzy uprawiają poranny jogging a ja poranne naprawianie maszyn. #elektryka
Łącznik krzywkowy ŁUK 25, wygrzał się jeden styk i nie przepuszczał fazy.
Na szczęście obudowa jest przygotowana na 4 tory, więc przełożyłem styk do tego wolnego i maszyna ruszyła. Będzie chleb.
myoniwy userbar
54fe26e5-f036-4ef1-9423-d73f8848f471
Giban

@myoniwy Przepraszam, musiałem...

fa51c137-7978-476e-98be-b9a21cc62e5a

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
Będę budował garaż.
Stalowa konstrukcja nośna, ściany, dach i podłoga z płyty warstwowej.
Wymiary docelowe zależne od dostępnych płyt, ale powinno wyjść ok 7x12m.
Takie cudo wymodelowałem:

https://youtu.be/NpA5lltu3Ro
myoniwy userbar
Petrolhead

Koniecznie dodaj stężenia polaciowe i ścienne w pierwszym segmencie od ściany szczytowej i w ostatnim. Dodatkowo stężenia w każdym segmencie ale najbliżej okapu, po obu stronach. Stężenia wystarcza jako śruba rzymska np fi12, mniejszych się nie używa.

W tej chwili ta konstrukcja w ogóle nie jest sztywna i każda rama robi według siebie.

Na polać przychodzą jakieś platwie czy kręcisz bezpośrednio do rygla? Lepiej dołożyć platwi.

Skawarotka

@myoniwy jak zamierzasz to posadowić?

pływa warstwowa na podłogę? jak wjedziesz autem to ją zniszczysz przecież

Petrolhead

A masz rozkminione w jaki sposób połączone są rygle ze slupami i słupy z fundamentem?

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator
Dzisiaj wpis szczególny, bo rocznicowy.
Właśnie mija 10 rocznica uruchomienia układu #elektronika który działa nieprzerwanie i to zasilony z baterii AA.
Cóż to za układ? A no JouleThief, w karkołomnym tłumaczeniu Złodziej Energii.
Z założenia ten układ ma umożliwić zasilanie diody (bądź czegoś innego) ze źródła zasilania o napięciu >0,7V, w wersji germanowej może i 0,3V.
Mój układ działa od 01.06.2014r, i napięcie baterii spadło o tylko 127mV
Konstrukcja jest na tyle prosta, że można zbudować ją w kilkanaście minut a radochy co nie miara.
Robiąc małe modyfikacje można uzyskać dziesiątki a czasami i setki woltów zasilając go "martwą" baterią.

Jak ktoś by chciał poczytać więcej to jest temat na [UWAGA!] elektrodzie.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2818510.html

Trochę #szkalowaniepapieza #2137 #papaj
myoniwy userbar
cfa7cdcd-91a1-41b6-b308-25367f872a00
3e0687c2-0354-498d-a5e5-55369549aa06
b6cc74e6-abfa-4e2f-95f4-997d5a0acfde
7a5ce9bc-5256-4ce6-9185-7004735303d5
DonRzoncy

@myoniwy Nie zrozumiałem niemal nic, a i tak jest w pytę x)

klawo

@myoniwy rezystory MŁT wziąłeś z wykopalisk po Unitrze?

Zaloguj się aby komentować

#Konstruktorelektrykamator #elektryka #elektronika
Opis naprawy szlifierki do płaszczyzn, ze szczegółami, od początku.
Mogą pojawić się jakieś błędy w składni, bo nie zredagowałem tekstu jako całość.

Parę dni temu jestem sobie w hurtowni materiałów elektrycznych, czasami jak zbierze nas się kilku w kolejce to gadamy sobie o wszystkim i o niczym. A to o PV, a to cenie żywca i szynki, a to kto komu nie zapłacił. Ale wtedy jakoś zeszło na temat naprawy #elektronika.
Jeden z oczekujących w kolejce wali do mnie pytanie:
-Ty się zajmujesz naprawą elektroniki?
-No zdarza mi się, a co masz?
-Poczekaj chwile, przyniosę coś.
Przyniósł DTRkę od maszyny, szukajac odpowiedniej strony z odpowiednim schematem zadałem mu pytanie.
-Seba, to jest szlifierka do płaszczyzn?
-No tak.
-W firmie GHRG?
-Tak, skad wiesz?
-Bo znam tą DTRkę,naprawiałem już tą maszynę, jak pracowałem w tej firmie. Tylko wtedy walnięty był czujnik poziomu oleju i nic nie pozwalało robić.
-Teraz problem jest taki że czasami stół dojeżdża do skrajnej pozycji i się blokuje.
Pomierzyłem co mogłem, wydaje mi się że problem jest w tych potencjometrach [pokazuje na obszar zaznaczony na zielono]
Bo kręcąc pokrętłem nie zmienia się rezystancja.
-Ale to nie są potencjometry, tylko selsyny. Nie uczuli tego w szkole?
-Nie, nawet nie słyszałem tej nazwy.

Była jeszcze długa wymiana zdań co może być uszkodzone. Co gdzie trzeba mierzyć i z czym porównywać, bo układ jest symetryczny.
Aż stwierdził że on to już nie chce tego naprawiać i że umówi mnie żebym tam pojechał.
Na miejscu kilka znajomych twarzy, trochę nieznajomych, jedni zadowoleni że ktoś ich odwiedził, inni pogodzeni ze swym losem byli niewzruszeni.
Szybkie przypomnienie sobie konstrukcji maszyny, co gdzie jest, gdzie są poszczególne elementy ze schematu.
Dobrze że mam dwu kanałowy oscyloskop. Mogłem podpiąć się różnicowo i patrzeć czy w lewej i prawej gałęzi obwodu sterowania dzieje się to samo.
Z selsynów wychodzi sygnał w postaci trochę zniekształconej sinusoidy, ale sygnał taki sam w obu kanałach.
No to sprawdzam dalej, jak wygląda sygnał w żółtym obrębie. Ze schematu i pomiarów wyszło mi że jest to tranzystor NPN. Otwiera się gdy sygnał z selsynów jest powyżej pewnej wartości.
Wtedy tranzystor podaje dodatni sygnał ok 28V na różowy obszar, jest to filtr i ogranicznik prądu bramki tyrystora. Można też podać ręcznie sygnał posuwu za pomocą przycisków zaznaczonych na błękitno.

Ogólnie dla niewtajemniczonych, jak działa tyrystor. Jest to struktura/element ktory wymaga podania sygnału na bramkę w celu otwarcia przepływu prądu. Ale są inaczej zbudowane od tranzystorów i raz włączone będą przewodziły dopóki wartość prądu nie spadnie poniżej wartości prądu samo podtrzymania.
Elementy elektryczne i elektroniczne najczęściej porównuje się do hydrauliki żeby było łatwiej wytłumaczyć. Ciężko znaleźć odniesienie w hydraulice dla tyrystora, ale ja znalazłem. Spłuczka w kiblu, jak naciśniesz przyciski to woda będzie płynęła do momentu aż się skończy, gdyby rura dopuszczającą wodę miała ogromną wydajność jak hydrant to woda by leciała cały czas.
Dopływ wody to Anoda, kibel to katoda a przycisk to bramka, mały impuls na bramkę powoduje przepływ dużego prądu z anody do katody.

Jak już tyrystor się otworzy to zasili cewkę stycznika oraz elektrozaworu rozdzielacza hydraulicznego zasilającego posuw stołu.
Gdy stół się porusza to razem z nim porusza się rotor selsyna, zmienia się układ napięć w liniach transmisyjnych wiec i sygnal wyjściowy będzie zależny od pozycji stołu.
Gdy stół dojedzie do ustawionej pozycji to sygnał trafi na drugi tyrystor załączających pracę w przeciwną stronę.
Ale hola hola, tyrystor przecież sam się nie wyłączy, a sygnał sterujący może go tylko załączyć, nie ma zadnych styczników pomocniczych w układzie. Nie będzie zwarcia? Dwa otwarte tyrystory na raz? Oba przekaźniki i obie cewki zaworu hydraulicznego dostają wtedy zasilanie, ale nic im nie będzie. Rozdzielacz hydrauliczny jest tak skonstruowany że jeśli jedna cewka wciągnie suwak to druga nie będzie wstanie tego zrobić dopóki ta pierwsza nie zwolni siły.

To jak to się zmienia? A no bardzo prosto, co jest potrzebne żeby tyrystor się zamknął? Spadek prądu poniżej wartości samopodtrzymania.
Gdy uruchomimy uklad naciskając przycisk
SB6 (w błękitnym zaznaczeniu) załączamy lewy tyrystor, stół rusza w lewą stronę, gdy dojedzie do zadanej lewej pozycji to załączy się prawy tyrystor.
Teraz przyjrzyjcie się uważnie. Między anody tyrystorów wpięty jest kondensator, gdy tylko jeden z nich jest otwarty to ów kondensator z jednej strony jest na potencjalne masy (plus mały spadek napięcia na tyrystorze) a drugi na potencjale zasilania dzięki kontrolkom i drugiemu zestawowi cewek. Gdy drugi tyrystor dostaje sygnał i się otwiera jest moment gdy przewodzą oba tyrystory, ale jest to bardzo krótki czas.
Co się dzieje jak mamy kondensator naładowany do ok 28V i zewrzemy jego dodatnią okładzinę do masy? Popłynie spory prąd ograniczony impedancją układu, oraz druga okladzina nagle zmieni swój potencjał względem masy na ujemny. A jak zrobi to kondensator to i anoda tyrystora. A że jest to element przepuszczający prąd tylko z anody do katody to przestanie płynąć przez niego prąd, więc się wyłączy i dopiero kolejny impuls na bramkę go otworzy.

Z poniedziałkowych pomiarów wychodziło mi że jeden z tyrystorów mimo podawania sygnału na bramkę nie otwierał się, ale tylko gdy sygnał był z układu kontroli pozycji stołu, bo wyzwalanie ręczne z przycisku działało.
Więc zamówiłem na allegro dwa "takie same", w środę odebrałem i pojechałem na naprawę. Wymieniłem i z zadowoleniem zacząłem sprawdzać jak to działa.
No i nie działa. Sterowanie z przycisków jest, ale układ w ogóle nie reaguje na sygnał z selsynów. Aż podpiąłem oscyloskop żeby zobaczyć czy się otwierają. No i częściowo się otwierały, ale tylko w szczycie impulsu aby za chwilę się zamknąć. Dziwne, ręcznie działa a w automacie nie.
Jest spora różnica w formie sygnału, ręcznie podaje sie napięcie tętniące ale zawsze blisko tych 28V wiec tyrystor dostaje wystarczająco dużo energii żeby w pełni otworzyć kanał. A gdy sygnał jest z automatu to mimo napięcia szczytowego na podobnym poziomie energii jest za mało by w pełni otworzyć kanał i gdy prąd bramki maleje również prąd anody jest poniżej prądu podtrzymania.
A dlaczego wcześniej "takie same" wziąłem w cudzysłów? Oryginalnie siedział tyrystor KU202E, a zamówiłem KU202N, jedna literka a już takie problemy. Szukając informacji o starym 38 letnim radzieckimi elemencie trafiłem gdzieś na elektrodzie temat czy oba tyrystory są zamienne, odpowiedź była twierdząca. No są zamienne, ale tylko fizycznie, bo mają taką samą obudowę, ale strukturę już inną, gdyż ten z N ma napięcie pracy do 400V a ten z E do 100V. Dlatego też mają inny prąd podtrzymania, już sam fakt różnych napięć to powoduje ale też fakt że to kacapska produkcja, i to jeden z 1986 a drugi z 1989r. Rozrzut parametrów mógł być ogromny.
Chcąc nie chcąc musiałem wrócić do oryginalnych tyrystorów. Układ zaczął znów reagować na pozycję stołu ale wraz potrafił zapomnieć zawrócić i dojechać do odboju.
Na szczęście miałem wtedy podpięty oscyloskop i zdążyłem wyłapać że są takie ustawienia zadajnikow pozycji gdzie oba tyrystory dostają sygnał w tym samym momencie. Jeśli tak się stanie, to ten który był wcześniej załączony będzie dominujący i będzie narzucał kierunek posuwu. I mimo sygnału na drugim kanale do nawrotu nie dochodzi, układ kondensatora wyłączy ten tyrystor tylko na 20ms. Potem nie zdążył się naładować i żaden z tyrystorów nie jest wstanie wyłączyć tego drugiego. Więc układ trwa w zawieszeniu.
20ms to krótki czas, cewki przekaźników i elektrozaworów nie zdążą odpuścić, wiec kolejne załączenie tyrystorów podtrzymuje stan.
Nie powinno tak być że oba kanały dostają sygnał w jednym momencie. Miejscem gdzie jest ustawiany moment pojawiania się sygnału jest panel operatora, odkręciłem pokrywę, jest w ciul ciężka, bo są do niej przykręcone 4 selsyny.
Pokręciłem trochę nimi i zauważyłem że faktycznie można ustawić takie położenia że oba sygnały pojawiają się jednocześnie, a nawet lepiej. Sygnały są totalnie odwrotnie niż powinny, czyli na lewym gdy powinno być na prawym i vice versa.
Uuu, coś tu jest namieszane, kątem oka rzuciła mi się w obudowie blaszka z dwoma fasolkami. Ewidentnie ktoś ją odkręcił bo śrubki są na miejscu. Na panelu skala regulacji to ok 120°, a bez tej blaszki można kręcić niemal 360°, od blokady do blokady, no może 350°.
Ustawiłem stół na środek, tak kręciłem zadajnikami żeby pojawił się sygnał o minimalnej wartości, ale poniżej progu zadziałania. Przestawiłem blokady żeby to była skrajna wewnętrzna pozycja. Założyłem blaszkę, i już stół ładnie oscyluje, sygnały pojawiają się w momentach gdy powinny. Tyrystory nie załączają się oba na raz.

Zastanawia mnie jedna kwestia, czy faktycznie ten jeden tyrystor się nie otwierał czy to moje niedopatrzenie i mógł się otwierać ale razem z tym drugim.
Bo mogło być tak że sugerowałem się sygnałem na bramce i brakiem nawrotu, ale to nie wina tyrystora a zadajnikow pozycji.

Teraz sobie nie przypomnę, ale profilaktycznie zamówię współczesne odpowiedniki tych tyrystorów, w razie coś by się działo to sprawdzę czy jest sygnał i czy się faktycznie otwiera.

https://youtu.be/_1kznKZuRDI
myoniwy userbar
02232134-2818-4945-b4f3-4ce0979d0d0d
myoniwy

Aaa. I wołam:


@Siejek

@Bumelant

@Magulord

@Yes_Man

@Belzebub

Bo chcieli.

ivaldir

@myoniwy Dobra, dobra, ty tu o tyrystorach, a to proste dosyć, dajesz o selsynach, bo wszyscy czekają.

Zaloguj się aby komentować

Następna