Zdjęcie w tle
6502

6502

Sum
  • 104wpisy
  • 491komentarzy
#ogrodnictwo
Jakie kupić zraszacze do podlewania nowego trawnika na działkę 18x18m? Woda ze studni z pompą ruską, teoretyczne ciśnienie ~4 bary, wydajność ~1000l/h, ale nie do końca chce mi się w to wierzyć. Z marek patrzyłem na cellfast - nie jest droga, opinie ma całkiem niezłe, ale nie wiem który konkretnie model wybrać i ile tych zraszaczy ma być. Im taniej tym lepiej, ale też nie chcę kupować jakiegoś chłamu, który się zaraz zepsuje, zwłaszcza że pompa będzie załączana przekaźnikiem czasowym pod moją nieobecność.
Edit: gdzieś czytałem, że zraszacze wahadłowe potrafią się zaciąć przy zbyt niskim ciśnieniu. Prawda to?
Mewtyla

Ja zakladalem trawnik i kupiłem najtańszy z Gardeny. Wahadłowy. Sprawdzal się jak złoto.


Ważne przy trawniku jest żeby go podlewac codziennie. A czym to już jeden chuj.

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #zadarmo
Zaczynam się pozbywać niepotrzebnych książek, może ktoś będzie chciał przygarnąć? Odbiór w Legnicy albo wysyłka paczkomatem.
d01a6af4-648e-4ad5-89d2-46f74bd8b5f4
Yes_Man

@6502 Dyrdy Marki @paczkomat? Narychtuję etykietę Bardzo ładnie proszę

6502

@Yes_Man Nie ma problemu, wyślij pdf z etykietą na pw, nadam paczkę do końca tygodnia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Yes_Man

@6502 Etykieta będzie jutro, wstępnie dzięki

Zaloguj się aby komentować

Zostań Patronem Hejto i odblokuj dodatkowe korzyści tylko dla Patronów

  • Włączona możliwość zarabiania na swoich treściach
  • Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu
  • Oznaczenie w postaci rogala , który świadczy o Twoim wsparciu
  • Wcześniejszy dostęp, do wybranych funkcji na Hejto
Zostań Patronem
#ogrodnictwo
Jak to jest z drzewkami owocowymi na działkach ROD? Czytałem, że drzewka się nie zapylają same tylko nawzajem, nawet w opisach są wymienione konkretne gatunki zapylaczy. Czy w takim razie będę musiał je sadzić pasującymi parami, czy mogę liczyć na to, że ktoś ma takie w okolicy? Myślałem o dwóch jabłoniach, ale owocujących w różnym czasie - np. Pinova i Cesarz Wilhelm a z tego co rozumiem właśnie przez różny czas kwitnienia nie będą się zapylać.
adamec

@6502 W robocie dziś wyjątkowo musiałem pracować.

Nie widzę na Allegro za wiele sensownych domków, pewnie są ale trzeba dłużej poszukać. Dużo fajnych i niedrogich widziałem na FB na grupie murarka ogrodowa.

Tym nie mniej masz link do sensownego domku:

https://allegrolokalnie.pl/oferta/ul-domek-budka-murarka-ogrodowa-trzcina-ef3


Chodzi o to, że:

Ma być SAMA TRZCINA

Ma być dach, który porządnie chroni trzcinę przed deszczem.

Ma być siatka, która chroni kokony pszczól w trzcinie przed ptakami.


Oczywiście są domki dużo ładniej wykonane niż ten w linku (szczególnie na tej grupie na FB)

i są chyba też sporo tańsze.


Jak coś to pytaj. Jak chcesz hejto-kokony to się przypomnij w grudniu/styczniu

6502

@adamec Dzięki! Ten jest trochę drogi, a z fb nie korzystam. Rozumiem o co chodzi i będę się rozglądał za takimi jak piszesz. Skoro kokony będą dopiero w zimie to mam jeszcze trochę czasu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

adamec

@6502 kokony to są pod koniec sierpnia ;) Chodzi bezpieczną wysyłkę (niska temperatura i pszczoły w fazie głębokiego snu) Na domek to masz czas nawet do końca marca. Jest też w necie kilka profesjonalnych sklepów. Najważniejsze, że wiesz czego masz szukać. Powodzenia!

starebabyjebacpradem

@6502 zasadz te dwie, a potem za jakieś dwa lata niech ktoś kumaty ci doszczepi odmianę która będzie dobrym zapylaczem

Zaloguj się aby komentować

Byłem sobie ostatnio w Tesco i zdałem sobie sprawę z tego, że chyba z dziesięć lat nie jadłem żelków. Stoi facet, lat 44 i ogląda żelki jak mały knyp. No i upatrzyłem sobie - Haribo sugar free. No spoko, bez cukru to może mi dziąseł nie wypali bo słodyczy to nie jadłem w chu.... długo. Kupiłem sobie taką paczkę 2kg i szczęśliwy podbijam do kasy. Za mną jakiś starszy pan. Stuka mnie w ramię i mówi:

-Tylko pan ich nie jedz za dużo, bo jak wnuczce kupiłem to dwa dni z kibla nie wychodziła.

Wbijam do domu (oczywiście nie mówię dzień dobry bo mieszkam sam, żadna nie odważy się spojrzeć na moje piękne, kuliste ciało), jem sobie obiadek, i coraz bardziej myślę o żelkach. Szybko wpieprzyłem mielone(sprzed 4 dni, ale tbw) i otwieram paczkę. Te misie, matko, jakie piękne! Żebyście wy to widzieli. To nie jakieś tam zwykłe żelki pizdryki ze sklepu, tylko dosłownie każdy miś patrzy na ciebie i się uśmiecha. Pragnie, żebyś go wchłonął. No i zacząłem je wchłaniać. W międzyczasie zadzwonił dzwonek do drzwi - jak się okazało, brat wpadł z ww. bratankiem. No i tak siedzimy sobie, my z bratem po kawce, młody prawilnie spija soczek z wysokiej szklanki jak browara. Ojebaliśmy może ze trzy czwarte tej paczki(tak z półtora kilo), kiedy usłyszałem bulgotanie. Ale to nie takie bulgotanie jak bączek w wannie, tylko takie jak to wyśpiewują mnisi z Tybetu czy innego zapizdowa. Młody czerwony, spuścił łeb, zdążyłby nawet szklankę po tym soku umyć zanim to bulgotanie ustało.
- Tata, kupa.
- No słyszę
No i jak brat wstawał, to tylko spojrzał na mnie oczami jak 5 złotych i jak nie pierdolnął bączura, to myślałem że mu spodnie rozerwie. Brzmiał dosłownie jak stary Wartburg, i to przez dobre 10 sekund.
-Coś ty nam kurwa dał?
-No zwykłe że... - i nagle jakbym dostał pięścią w brzuch. Tak mnie skręciło, że się zjebałem z krzesła. No i zjebałem.
Co potem się działo to była fekaliopokalipsa. Młody oczywiście nie doszedł do kibla, zasrał próg w kuchni i kawałek przedpokoju. Brat w ostatniej chwili podłożył sobie garnek, fajny taki nowy, pięciolitrowy, i w trzy sekundy się z niego wylało. Kurwa nie dość, że garnek zasrany, to jeszcze brat się patrzy na mnie jakbym nie wiem co mu zrobił. A ja sram na podłogę i krzyczę z bólu, bo mnie skręca jakby mnie zombie gryzły. Brat wtóruje, młody wyje sopranem. No istny performance, oprócz wrażeń wizualnych mamy jeszcze śpiew i breakdance w konwulsjach.

Po pięciu minutach pierwsza fala ustąpiła. Co za debil wymyślił żelki-misie, które w jelitach zmieniają się w niedźwiedzie polarne? Brat patrzy na mnie, ja na brata, młody patrzy tępym wzrokiem przed siebie. Nawet on czegoś takiego z siebie nie wyrzucił, a oprócz wcześniej wspomnianego szluga ma na swoim koncie więcej podobnych wyczynów. Już zacząłem iść po wiadro, i to był dobry odruch. Druga fala przyszła tak niespodziewanie, że ledwo zdążyłem kucnąć nad wiadrem. Młody popuszcza jakieś mokre bąki, a ja kurczowo trzymam się drzwi od łazienki podczas gdy furia szatana niszczy wiadro. Brat siedzi wyczerpany na krześle i mówi:
-O, dobra. Ten będzie suchy.
Po jego twarzy wywnioskowałem, że nie bardzo. Zaraz zaczął się zwijać i spadł z tego krzesła, prosto we wcześniej pozostawione przez niego gówno. Ta fala trwała jakieś dwadzieścia minut, i czułem że jak przyjdzie jeszcze jedna to wysram materię pozakosmiczną, bo gówna to tam już nie będzie. W międzyczasie słyszę stukanie w rury. Jakby ta stara raszpla z piętra niżej wiedziała przez co przechodziliśmy, to już by co najwyżej w wieko trumny mogła pukać.

Do czwartej fali byliśmy już przygotowani niemal strategicznie - młody zajął kibel bo najwygodniej, a my z bratem siedzimy oparci dłońmi o brzeg wanny. I czekamy. Nagle jak lecącego Apache wroga słyszę takie łopotanie. I zaczyna się desant, który trwa kolejne czterdzieści minut. To już był rekord. Nie wiedziałem, że mam w sobie tyle czegokolwiek - myślałem w pewnej chwili, że jelitom już się popierdoliło do reszty i zaczęły się wywijać na lewą stronę. Nagle walenie do drzwi.
-Spierdalać!
-Panie Gównalski, otwierać! Policja!
-Sram!
-Gówno mnie to obchodzi! Otwierać!
-Pięć minut!
Jelita pozwoliły mi wstać po dwunastu. Otworzyłem drzwi, i nie zdążyłem nawet przyjrzeć się policjantowi, bo pierdolnął na glebę jak kawka XD raszpla szepnęła tylko "o boże" i zaczęła zbiegać po schodach. Dała radę zejść po dwóch zanim zgasły jej światła. Zamknąłem drzwi(przy okazji wychlapując trochę niedźwiedziego łupu na klatkę schodową), i zdążyłem dojść do drzwi od łazienki, kiedy się znowu zaczęło. Czułem, jak gorąca magma opuszcza mój wulkan i tworzy nowe połacie lądu na podłodze mojego przedpokoju. Było tam wszystko - rzeki, małe pagórki i dolinki, nawet coś na kształt naszej komendy policji. Zrezygnowany brat z tępym wzrokiem osunął się dupą do wanny i tak już siedział w środku, stopniowo robiąc coraz głębszą błotną kąpiel. Mówię wam, wyglądało gorzej niż te kible w "Trainspotting."

Koniec końców, spędziliśmy jakieś sześć godzin walcząc z tymi niedźwiedziami. Młody miał mniej w sobie więc po czterech godzinach tylko siedział w rogu kibla i cichutko płakał. Mieszkanie było wynajęte, więc trochę przyps, bo posprzątać trzeba. Po czterech dniach było w miarę ok(poza smrodem), a worki wyjebałem do lokalnej oczyszczalni ścieków bo po godzinie spuszczania w kiblu zapchałem i zrobił się mały wylew. Myślałem, żeby zacząć to gówno ściągać z podłogi jak wodę z akwarium (wiecie, gumowa rurka, zasysanie i lecimy), ale w ostatniej chwili brat mi wyrwał węża z ręki i pierdolnął nim w głowę. Jak znosiłem worki po klatce schodowej to wylewałem trochę pod wycieraczkę tej starej psiochy, niech ma to zdarzenie w pamięci do końca swojego życia XD

Epilog: zgubiłem tego dnia 12 kilo. DWANAŚCIE. Niech mi żadna Ewa Koniakowska czy inna Mela B nie pierdoli, że jej dieta jest skuteczniejsza. Po tym, jak tydzień nie było mnie w pracy wyjebali mnie z firmy ochroniarskiej. Zatrudniłem się w restauracji. I jak przychodzą jakieś gnojki które są za głośno to daję im miseczkę żelków "dla szanownych klientów." Przecież się gówniarze (hehe) nie przyznają rodzicom, że wpieprzały słodycze. A ja mam ubaw, widząc ich skręcone małe ryje XD brat dalej się do mnie nie odzywa, ale myślę że mu niedługo przejdzie.
#heheszki #pasta
pfu

Pasta średnia, ale z tą sraką po żelkach z zamiennikami cukru to kurwa 100% prawda. Raz się skusiłem i nigdy wcześniej nie miałem tak rozjebanej dupy, trzymało mnie prawie 2 dni, po pewnym czasie nie dało się już podcierać papierem bo bolało jak skurwysyn, musiałem wchodzić do wanny i się podmywać wodą, nie polecam

Mewtyla

@pfu solbitrol ma takie działanie. Ale musiałeś w opór tego wjebać.

Zaloguj się aby komentować

#ogrodnictwo
https://allegro.pl/oferta/kosa-spalinowa-kosiarka-podkaszarka-wykaszarka-demon-rq580-15537300238
Czy ta kosa jest cokolwiek warta? Opinie na allegro są w większości dobre, a nie chcę się rzucać na nic drogiego. Ma posłużyć do wyczyszczenia mocno zapuszczonej działki - 400m^2 trawy, chwastów i uschniętych krzaków.
Zielonywewszystkim

@6502 Znajomy ze wsi ma taką, chyba już od jakichś pięciu czy sześciu lat. Kosi tylko swoją działkę, i jest zadowolony. Jak się sprawuje nowa produkcja? Nie wiem.

Zaloguj się aby komentować

#majsterkowanie #diy #narzedzia
Chciałem zrobić Tacie prezent na dzień ojca, zastanawiałem się nad zestawem narzędzi, bo ostatnio się męczył z wymianą baterii w zlewie i narzekał, że czegoś mu brakowało. Nie chcę brać gotowca 100/1000 w 1, bo na pewno nie wszystko się przyda i jakość pewnie marna. Będą używane głównie w domku letniskowym i na działce. Na razie sporządziłem taką listę:   
-Torba na narzędzia
-Młotek
-Klucze płasko-oczkowe
-Klucz nastawny
-Kombinerki
-Obcęgi lub obcinaczki
-Wkrętaki PH, płaskie
-Tapeciak
-Metrówka

-Trytki
-Opaski metalowe
-Pakuły/pasta/teflon
-Wkręty - kilka rozmiarów
-Taśmy - srebrna, izolacyjna, samowulkanizująca
-Papier ścierny
-Bity do wkrętarki

Coś byście dodali albo usunęli? Wkrętarkę już ma, narzędzia do elektryki jak próbnik albo multimetr odpadają, bo Tato się na tym nie zna.
Pajra

Bilbulator. Bez bilbulatora to nie robota

bartek555

Cokolwiek nie kupisz to i tak nie bedzie tego co akurat bedzie potrzebowal 😄

grzyp-prawdziwek

@globalbus za krótkie. Raz w Brico dostałem zestaw Topexa, przejebałem go gdzieś w trakcie przeprowadzki. Kup takie żeby jeden w drugi wchodził rozmiarowo. Moje topexy to miały i mogłem wydłużyć do 20 cm i śruba idealnie mieściła się w śroku z prętem. Nie natnij się na zwężane przy oczkach.

Zaloguj się aby komentować

#kiciochpyta #radio
Orientujecie się czy gdzieś znajdę nagrane audycje z Radia Wrocław? Albo stream, który można cofnąć o kilka godzin? Chodzi mi konkretnie o dzisiejszy "TOP5 dolnośląskich klubów krótkofalarskich". Szukałem na ich stronie i akurat to nie jest zarchiwizowane ( ͡° ʖ̯ ͡°)
zZzrRryYyTyYy

@6502 napisz maila. Zobacz o której to było i kto tam mówił wtedy i napisz

Zaloguj się aby komentować

#kiciochpyta
Co za akcja mnie ominęła? Usunięte komentarze pod większością wpisów, czyżby hejto dorobiło się swojego rumuna? xD
Inb4 - nie mam zamiaru zmieniać trybu na ciemny ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
16884e41-f771-4cf1-a734-9bfef97e3f95
bojowonastawionaowca

@6502 zryty tworzył multikonta i wyzywał i groził modowi uśpieniem lub odstrzeleniem, a potem spamował niecenzuralnymi obrazkami - nie pierwszy i nie ostatni raz z tym użytkownikiem

Nemrod

@6502 Nowe konto spamowało polityką w gówniany sposób - pod każdym wpisem.

jimmy_gonzale

Pite było pewnie i dziś na chorobowym.

Zaloguj się aby komentować

#hejto #hejtobugi @Oczk
Chyba znalazłem buga ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Inb4 - nie korzystałem z developer toolsów.
8c22e722-73ad-476a-b1d4-6a6b05fa9ad6
def

kiedy wpisałeś 10000000000 w pasku adresu

7d8e0df1-35ec-4c34-9ee3-90d718098969
AdelbertVonBimberstein

@6502 rozwiązaniem buga jest przełącznik w lewym górnym rogu strony.

Nie dziękuj.

szymek

@6502 ale co tu jest bugiem bo nie ogarniam?

6502

@szymek numer strony i to, że można przejść na kolejną.

szymek

@6502 podziękować

Zaloguj się aby komentować

Następna