Zdjęcie w tle

6502

Autorytet
  • 360wpisów
  • 2552komentarzy
6502 userbar

Bardzo, bardzo lubię kotki :3

Dzisiejszy pacjent to Santron 523R z 1976 roku kupiony za piątaka. W środku typowe dla tej firmy rozlane ogniwa NiCd - zobaczymy czy uda się go odratować. Płytka nie jest jakoś specjalnie zeżarta, ale nie wiadomo co z transformatorem przetwornicy napięcia.
#elektronika #kalkulatory

2d932e18-c86b-4878-9ca7-8954ce332d3e
fcf4b28a-1993-4013-a36b-1ce4d1ec75a3
6502 userbar

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio dowiedziałem się o istnieniu religijnego AI slop na facebooku. No beka niesamowita - prowadzone przez bota, na grafikach AI są oznaczenia, a babcie i tak się na to łapią xD Kilka sekund po skomentowaniu jednego z postów dostałem wiadomość z prośbą o dodanie do znajomych i modlitwę. Fajnie, będę miał skrytkę na cenzopapy xD
Zastanawia mnie tylko kto za tym stoi i w jaki sposób to monetyzuje. Nabijanie followersów i sprzedaż profilu?
#heheszki #ai

468da6df-8fbf-482f-ac2c-34a9d12a5698
7e137e27-93be-41f1-8a91-76a137153cb5
6502 userbar

Zaloguj się aby komentować

#oddam #zadarmo #ksiazki #muzyka #starekomputery #survival

Odbiór osobisty w Legnicy albo wysyłka paczkomatem na koszt obdarowanego ʕ•ᴥ•ʔ

Tematyka zróżnicowana, więc mogę podzielić na dwie paczki.

67018d24-9f9b-476e-8fec-b5960b065817
6502 userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trudny wpis to będzie, przynajmniej z mojej perspektywy. W pewnym sensie taki osobisty coming out (no homo xD).

Mam depresję. Taką stwierdzoną przez psychiatrę, nie że jest mi trochę smutno. Z perspektywy czasu całe moje życie od dzieciństwa to epizody depresyjne. Najpierw przemoc fizyczna i psychiczna ze strony matki - skrzętnie ukrywana. Do tego ustawianie na każdym kroku, skrajne pilnowanie manier czy zachowania, warunkowanie miłości. Potem rozwód rodziców, nastawianie mnie przeciwko Tacie, manipulacje. W pewnym momencie (co uzmysłowiłem sobie dopiero w ostatnich tygodniach) utraciłem poczucie sprawczości. To czy będzie opierdol, czy nie było poza moją kontrolą. Nie było ważne czy wypełnie obowiązki domowe czy zapomnę. Ważne było to, czy matka wróci z pracy wkurwiona albo bardzo zmęczona. Często zrzucała na mnie odpowiedzialność za ten stan rzeczy. Nie będę się specjalnie rozpisywał na temat poszczególnych sytuacji, pozwolę sobie na jedną.

>byń mną, lvl 4-5

>podobno byłeś niegrzeczny w kościele, choć teraz tego nie pamiętasz

>z kościoła jedziecie prosto na obiad do dziadków

>po wejściu do domu dostajesz wpierdol pasem - nie taki zwykły, w tyłek. Po całym ciele.

>leżysz, wijesz się z bólu i krzyczysz "mama nie bij, mama nie bij" - to nie pomaga.

>widzisz nienawiść w jej oczach, obok ktoś przechodzi jakby nic się nie działo.

>brak profitu, ale to nie patologia, bo przecież w domu nic nie brakowało.

Tato nic nie wiedział, tak dobrze to wszystko ukrywała, ja byłem na tyle mały że nie byłem w stanie tego zakomunikować. Pewnie powinien był wiedzieć, ale wyszło jak wyszło. Nie mam mu tego za złe, podczas którejś z rozmów powiedział że gdyby wiedział o tym wcześniej, to byłoby mu dużo łatwiej dojść do siebie po rozwodzie. Mamy świetny kontakt, Tato jest super.


Jestem w trakcie trzeciej terapii. Pierwsza była super, ta też jest bardzo obiecująca. Po sesjach chodzę w pewien sposób podkurwiony i roztrzęsiony jednocześnie - to dobrze. Kilka miesięcy temu odważyłem się iść do psychiatry - teraz biorę śmieszne cukiereczki. To była dobra decyzja - jeśli się nad tym zastanawiasz, nie zwlekaj. Żałuję, że nie zrobiłem tego wcześniej. Nie jest idealnie - raz lepiej, raz gorzej. Na pewno dużo łatwiej niż z samą terapią, łatwiej obserwować własne myśli i zachowania z boku.


Mam 30 lat i dopiero teraz zaczynam w pełni odkrywać jak bardzo wpłynęło na mnie w pewnym stopniu traumatyczne dzieciństwo. Wiele rzeczy, które robię jest automatyczne, takie zachowania obronne które mi się utrwaliły. Wiele sytuacji mnie stresuje, a nie wiem dlaczego. Nie pozwalam sobie na pewne emocje i często czuję się źle z tym, że coś robię lub że się zdenerwowałem. Sytuacji nie poprawia typowy gaslighting ze strony matki - "przecież to było tak dawno a ty to dalej roztrząsasz", "już cię za to przepraszałam", "zostaw to za sobą i skup się na relacji a nie rozgrzebywaniu przeszłości". Na ten moment odcinam się od niej na tyle na ile to możliwe. Chciałbym, żeby ta relacja była lepsza, ale obiecałem że nie kiwnę już palcem żeby cokolwiek z tym zrobić. Wiele było prób z mojej strony, wiele rozmów i tłumaczenia na spokojnie - trafiało do niej na 2 tygodnie, czasem na miesiąc i wracało stare.


Na szczęście mam najwspanialszą żonę na świecie - rozumie mnie jak nikt inny, oboje jesteśmy dla siebie wsparciem. Zawsze. Syn zaczyna coraz więcej gadać i wchodzić w interakcje - to też bardzo, bardzo cieszy i daje nadzieję na lepsze jutro. Walczę przede wszystkim dla siebie, ale też dla nich - żeby nie musieli chociaż w ułamku przechodzić tego samego co ja.

Mam nadzieję, że ten wpis nie odbije się na mnie negatywnie. Dzięki @Fafalala - Twój wpis był dla mnie pewnego rodzaju inspiracją i pozwolił na dopuszczenie do siebie myśli, że opisanie swojej historii jest możliwe. To oczywiście nie ten sam kaliber - nie chcę żeby ktoś pomyślał, że chcę to jakkolwiek porównywać. (No kruwa, nawet tu wchodzi zastanawianie się czy dobrze robię...).

#depresja #zalesie


Edit: nie czytałem swoich wypocin po napisaniu, więc wybaczcie jeśli są nazbyt bełkotliwe.


6502 userbar

@6502 dziękuje Ci za ten wpis - doceniam ile Cię musiało to kosztować, a jednak mimo wszystko zdecydowałeś się uzewnętrznić. Ja co prawda nie doświadczyłem żadnej krzywdy w dzieciństwie, ale takie wpisy, jak Twój i @Fafalala sprawiają, że staram się już w dorosłym życiu bardziej obserwować otoczenie, bo może ktoś obok potrzebuję pomocy

@6502

Chciałbym, żeby ta relacja była lepsza


to błąd. popieram przedmówców - choć wiele osób tego na początku nie rozumie, całkowite odcięcie się od toksycznych ludzi to najlepsze, co można zrobić, bo to oni są podstawową blokadą i bagażem do normalnego funkcjonowania. tym bardziej, że tacy ludzie kompletnie nie rozumieją swoich błędów, co boli dodatkowo. "to było dawno, zostaw to za sobą, idź pobiegać"


moja różowa ma babcię, która ani zawodowo, ani moralnie nic w życiu nie osiągnęła, mimo to kręci całym domem jak cygan słońcem. Z zewnątrz najbardziej sympatyczna osoba jaką spotkasz w najbliższym tysiącleciu, w domu gdy nikt nie patrzy żmija wysysająca energię i chęć do życia z rodziców i z rodzeństwa różowej. przestaliśmy tam regularnie jeździć i się tym przejmować, a najlepszym uczuciem jest to, że nie ma na różową już żadnego wpływu.


niestety, to trudna decyzja, ale masz jedno życie i nie warto go marnować dla ludzi, którzy nie zasługują na Twoją uwagę i starania, tym bardziej, że ból psychiczny jest najgorszym i najbardziej wyniszczającym dla zdrowia.


I jeśli się na to zdecydujesz, to tak naprawdę już wygrałeś

Zaloguj się aby komentować

#messenger #facebook #internet #wtf
Taki komunikat właśnie dostałem. Wychodzi na to, że bez konta fb będzie można korzystać tylko z wersji mobilnej...

67172d0e-1d3f-4afe-98f6-c4dbd6b3cc2a
6502 userbar

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś z was kojarzy film O'Donoghue's Opera z 1965 (1998) roku? Można go gdzieś obejrzeć w rozsądnej jakości? Wersja na youtube jest w bardzo słabym 240p, przeszukiwanie wielu stron do "pożyczania" i darmowego streamingu nie przyniosło żadnych rezultatów. Jestem bardzo ciekawy tego filmu ze względu na to, że grał w nim Ronnie Drew i inni członkowie zespołu The Dubliners.
https://www.youtube.com/watch?v=pcgiPxJHQrQ&list=RDpcgiPxJHQrQ

#kiciochpyta #filmy #film #irlandia i trochę #muzyka i #folk

6502 userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ta sztuczna inteligencja to czasem przydatna jest. Fantastyczne teksty pisze:

Arcybiskup-parówka, spocony od kadzidła o zapachu benzyny, wjechał do katedry na wózku widłowym, błogosławiąc wiernych pilotem do telewizora, podczas gdy papież-kaktus wygłaszał encyklikę zapisaną na skórce od banana, potępiając grawitację, sens istnienia i poniedziałki. Organista-onanista grał hymn na mikserze kuchennym, a para srokatych zakonnic-pingwinów rzucała świecami jak frisbee, ślizgając się po marmurze w rytmie własnej anarchii. Tymczasem relikwie – sandały z koziej pały – zaczęły kicać po ławach jak szalone króliki, kłapając językami, zakradając się do konfesjonału, robiąc fikołki na ambonie i próbując nakarmić papieża-kaktusa własnymi sznurówkami.

#ai #gownowpis #absurd i odrobinę #heheszki - ale to tylko jak ktoś ma skrzywione poczucie humoru jak ja.

6502 userbar

@MalyDiabel Nie, tylko promptowałem. Moja wyobraźnia "miękka" jest raczej słaba, dużo lepiej odnajduję się w tematach technicznych.

Zaloguj się aby komentować

Autentycznie czułam napięcie. 😄 Znaczy wiedziałam, że mu nie zrobi nalotu Luftwaffe, ale obawiałam się że palec mu się omcknie czy cuś.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#hejto #teoriespiskowe

Ta sama data rejestracji. Czy to przypadek? Czy dwie hejtowe Rzapki, @Half_NEET_Half_Amazing i @Seele to ta sama osoba? Który z nich to doppelgänger? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi.

d1805053-e905-4b8a-a8c2-d9756f74db4f
338a4cfc-725f-411e-ac69-c136cb0c0df7
6502 userbar

Może to była pierwsza udana próba klonowania żab? Ciekawe ile jeszcze przyjdzie nam czekać na drugiego moderatora...

@Fen Przecież nasz bojowy owiec to we własnej owcowie Dolly - owca domowa, pierwsze zwierzę sklonowane z komórek somatycznych dorosłego osobnika!

#owcacontent

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #piractwo #kiciochpyta

Skąd się teraz "pożycza" pełne albumy mp3? Szczególnie te starsze. Na zatoce piratów i 1337 wybór jest taki sobie.

6502 userbar

Echhh. Jeszcze rok temu na chomikuj mogłem znaleźć mnóstwo niszowych perełek lub unikalnych wydań, ale po ostatniej czystce teraz jedyne miejsce gdzie można je znaleźć to ruskie torrenty gdzie jest zero seedów. Na streamingach albo nie ma tych utworów, albo są w kiepskiej wersji bo autor nie ma do nich praw (tak xd autor utworu nie ma prawa do utworu i wrzuca gorszą wersję). Aaa i zapomniałem. Jest jeszcze youtube, ale tam te piosenki są w jakości 128kbps lub często mniej jak jest bardziej niszowe wydanie. Można też kupywać używane, porysowane płyty cd lub bootlegi za 2-10x ceny z premiery tylko po to żeby posłuchać utworu w dobrej wersji i dobrej jakości. Masakra.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#scam

Kolejni dzwonią, tym razem mniej śmieszne - babka ze wschodnim akcentem podała się za pracownicę ING, próbowała wyłudzić dane. Historyjka, że złożono w moim imieniu wniosek kredytowy na 6k PLN. Od razu zapytałem czy oby na pewno jest z ing to się rozłączyła.

6502 userbar

@6502 wtedy trzeba powiedzieć: zgadza się złożyłem wniosek ale na 16k na pewno chodzi o 6k? Poza tym oni mają problemy z wymówienie niektórych polskich słów takich co zawierają cz, sz, ź trzeba ich naprowadzić na takie słowa i można się pośmiać jak się męczą.

Zaloguj się aby komentować