Ta sztuczna inteligencja to czasem przydatna jest. Fantastyczne teksty pisze:

Arcybiskup-parówka, spocony od kadzidła o zapachu benzyny, wjechał do katedry na wózku widłowym, błogosławiąc wiernych pilotem do telewizora, podczas gdy papież-kaktus wygłaszał encyklikę zapisaną na skórce od banana, potępiając grawitację, sens istnienia i poniedziałki. Organista-onanista grał hymn na mikserze kuchennym, a para srokatych zakonnic-pingwinów rzucała świecami jak frisbee, ślizgając się po marmurze w rytmie własnej anarchii. Tymczasem relikwie – sandały z koziej pały – zaczęły kicać po ławach jak szalone króliki, kłapając językami, zakradając się do konfesjonału, robiąc fikołki na ambonie i próbując nakarmić papieża-kaktusa własnymi sznurówkami.

#ai #gownowpis #absurd i odrobinę #heheszki - ale to tylko jak ktoś ma skrzywione poczucie humoru jak ja.

6502 userbar

Komentarze (9)

@MalyDiabel Nie, tylko promptowałem. Moja wyobraźnia "miękka" jest raczej słaba, dużo lepiej odnajduję się w tematach technicznych.

@Opornik

Wymyśl proszę najbardziej absurdalne zdanie jakie potrafisz. Kompletnie bezsensowne, obrazoburcze i nieznające świętości.

i kolejny:

Podoba mi się, rozwiń to

Później już tylko kilka "dodaj/usuń coś"

@6502 a jak dostaniesz ode mnie zadanie żeby napisać coś o kocie na wrotkach, które zamiast kółek mają pokrojoną marchewkę to sobie nie poradzisz? Wylosuj 5 słów ze słownika czy tam z ulotki co znajdziesz w lekach, nie sklecisz z tego historyjki? C'mon!

Zaloguj się aby komentować