@Fen nie są mitem. W Warszawie te matoły regularnie śmigają ulicami. Jak widzę jakieś gruzy z naklejką "Night Racing" itp., to mam ochotę opony poprzebijać.
@Fen co do NFSU to ja jednak byłem fanem 2, 1 byla super, ale kilka wyscigow to mialem wrazenie, ze mnie robia w c⁎⁎ja, potem zaczalem grac w 2 i matko kochana, jazda Impreza WRX na wzgorza za miastem to peak moment
#chwalesie bo mogę. Nie zapisałem się do #swiniobicie ale robiłem to zanim stało się modne!
Dzisiaj nadejszła ta wiekopomna chwila, w której udowodniłem sam sobie, że klątwa 90kg już mnie nie obowiązuje! Jakiś rok temu pisałem o zejściu z 107kg na 95kg. Dzisiaj przebijam 90kg z wynikiem 89,70kg!
Po ciężkich miesiącach jest motywacja do dalszej pracy. W międzyczasie pojawiły się załamanie nerwowe i deprecha, z czym sobie poradziłem w stopniu zadowalającym i umożliwiającym dalszą pracę nad formą! Lecimy do 85kg.
Trzymajcie się wszyscy #swiniobicie w postanowieniu jak najdłużej i pamiętajcie, że to początek zmiany stylu życia, a nie zejście do odpowiedniej wagi tylko po to, aby wrócić na "stare ścieżki grubasa"!
BTW. Może ktoś z #bieganie (mam nadzieję że @Trypsyna podpowie!) mi podpowie, czy na zegarku 172 tętna to dużo? Zegarek wchodzi wtedy w tryb "ekstremalny". Biegam na bieżni w domu, bo mogę tylko po płaskim i miękkim (przez problemy ze szczudłami) . Nie wiem czy sobie zawału nie zorganizuję tak "wytężając" pikawę xD
Mam 36 lat i to mi pokazuje w apce fitness: (załączniki)
Zbiegiem okoliczności przyszedł mi wczoraj Polar H9, taki pasek mierzący na bieżąco tętno. I wczoraj zaliczyłem pierwszy trening lajtowej yogi, gdzie widząc na bieżąco tętno, dokładałem kilka pompek albo przetrzymywałem deskę (czy inny wykrok), żeby utrzymywać to tętno cały czas minimum w strefie 2.
Z tego co widzisz, optimum na długi czas to chyba właśnie strefy 2 i 3, natomiast 4 i 5 (5 to twoje 172, powyżej 162 dla mnie) powinny być balansowane odpowiednim odpoczynkiem.
Btw, ta apka mierzy też stres itp. wiadomo, co kto lubi, nie każdy chce nosić śmieszny pierścionek i za niego bulić. Ale pomaga obserwować jakie twoje zachowanie wpływają na stres czy sen. Dzięki temu dowiedziałem się, że np. mi służy zajarać raz na dwa tygodnie i pograć w gry. Albo regularne chodzenie na strzelnicę.
A np. prysznic albo trening po 20 czy nie daj Boże alkohol (nawet małe piwo) po 19, od razu rozwalają jakość snu. Ale trzeba mieć też do tych "wyników" dystans i słuchać siebie.
@Fen Super Zwracajcie uwagę, czy za jakiś czas nie pojawi się gdzieś ukryty kokon. Krzyżaki zwykle żyją tylko rok, więc samica prawdopodobnie zostawi Wam jesienią pożegnalny prezent w postaci kokonu. Jeśli kokon przetrwa zimę, w przyszłym roku na balkonie możecie mieć chwilowy wzrost populacji pajączków (ale takich zupełnie miniaturowych i to naprawdę na krótko - małe krzyżaki bardzo szybko się rozpraszają i idą sobie żyć na własną rękę gdzie indziej).
Małe tło historyczne: Jakiś trochę ponad miesiąc temu wziąłem rodzinnego gruza od szwagra, żeby dzieciaki do przedszkola wozić czymś mniejszym i zwinniejszym. No trochę też sentymentalizm wleciał na tapetę . Ogarnąłem pierwszy serwis, wszystkie podstawowe rzeczy, wszystkie usterki wyeliminowane na start, można śmigać. Po tym miesiącu stało się coś dziwnego, bo postanowiłem raz pojechać tym autem w podróż służbową. W trasie się zapalił check, ale nic poza tym. Po powrocie do mechanika i komputer pokazał błąd katalizatora. Diagnoza: jakieś ch⁎⁎⁎we paliwo Pan wlałeś.
No dobrze, było pół baku, jeździłem dalej i wczoraj postanowiłem zrobić siarę żonie i pojechać po nią do pracy tym małym kochanym gruzikiem (taki żart, auto jak auto). Po drodze znowu check, ale tym razem całkowita utrata mocy i zaczął się "dławić" + gasł jak nie dodawałem gazu. Była rezerwa więc pomyślałem, że może być to kwestia tego paliwa. Od razu na stację i tankowanko PB98! Wlałem za 50 zeta w obawie, że gruz może umierać i szkoda więcej wlewać . Jakby dostał nowe życie, aż się żwawszy zrobił, na moment.
Dzisiaj zawiozłem dzieciaki do placówki edukacyjnej, odpalam i niestety ciągle pali się check, a auto samo gaśnie . No to do biura mam blisko i z górki, więc na luzie się doczołgałem jakoś. Na parkingu nagrałem filmik:
W czasie trwania całego filmiku nie dotykałem pedału gazu, tylko na końcu na rozruchu - zgodnie z komentarzem. Jest ktoś kto ma może szklaną kule i mógłby podpowiedzieć, co to może być xD? Jakiś #mechanik xD?
Pacjent to Fiat Stilo 2004 rok z silnikiem 1.4 benzyna 95 KM.
Zacznij od najprostszych i najtańszych rzeczy - filtry powietrza, paliwa. Sprawdz napięcie na akumulatorze: na wyłączonym i włączonym silniku. Świece, przewody od świec, cewki. Tak naprawdę to może być sto różnych rzeczy - albo pierdoła za 50 zeta albo silnik nie trzyma ciśnienia i wtedy raczej się nie opłaca naprawiać. Najlepiej kup sobie jakieś obd za kilka dyszek i odczytaj błędy - to na pewno pomoże w diagnozie.
Wybieram się w tym miesiącu z #rozowypasek do Porto na kilka dni. Będziemy mieć na zwiedzanie pięć dni na miejscu i chciałem zapytać Was drogie Tomki i Tosie, czy ktoś może spędzał wakacje w tym mieście?
Co warto zobaczyć, na co szkoda czasu, gdzie najlepiej zjeść, czy warto organizować wycieczkę do doliny Douro, czy woda w oceanie jest znośna temperaturowo - przyjmę wszystkie polecajki i porady!
@Fen 5 dni to mega dużo. Można nawet na 1 dzień się do Bragi wybrać. Zjeść Franchesine, przejść się po Ribierze, szczególnie wieczorem, jak gra muzyka. Piękna Kaplica Dusz. Fajny widok z Wieży Kleryków. Wejście do Księgarni Lello zarezerwować on-line. Budynek giełdy fajnie się zwiedza z Guidem. Woda w oceanie lodowata, nie polecam
@Fen coś mi się zdaje, że to nic nie pomoże. I w sumie to bym się śmiał gdyby nie to, że to jest k⁎⁎wa tragedia jak państwo zamiast wysłać wojsko na ulice i zrobić czystki z tymi zwierzętami, to się z nimi tak cacka
Ale beznadziejna pogoda!
Żar leje sie z nieba, temperatura jest około piekielnej i zaistniały stan pozwala maksymalnie na 15 minut płacu zabaw, bo inaczej tata sie roztopi....
Jutro egzamin na uprawnienia budowlane, a ja umiem całe nic. Na naukę spożytkowałem 0 miesięcy, 0 tygodni, 0 dni, 0 godzin, jakieś 5 minut i 23 sekund. Nadal nie mam czasu na naukę przez nadmiar pracy xD.
Jakie są szanse że zdam bez przygotowania projektowe i do kierowania robotami na raz? Myślę że bliskie zera, pijcie ze mną kompot! xD
@Fen Jeśli do rana będziesz robił testy z aplikacji, to zdasz. Zrobiłem projektowo-wykonawcze w branży konstrukcyjnej i architektoniczne. Siadaj przed komórka i rób testy
@Alawar to jest jednak silna jednostka. Chlejus wrzucił mnie na czarną, bo kilka razy mu wytknąłem prawdę prosto w pijane oczęta. Maska gościa po którym wszystko spływa jak po kaczce nagle opadła nieodwracalnie. Nie wiem jak do końca działa czarna, bo widzę jego nowy wpis i nie wiem czy on zobaczy ten, ale w razie gdyby przypadkiem zobaczył:
Trzymaj się tam! Będę trzymał kciuki żebyś wyszedł z tego zjebanego nałogu.
@Fen a skąd w ogóle pomysł że brakuje mu spojrzenia na siebie? Myślę że to każdy umie zrobić sobie sam.
Powiedz lepiej skąd w tobie ta potrzeba naprawiania innych.
@tomasz-frankowski nie wiem, szkoda mi ludzia bo kiedyś jego kontent wyglądał zupełnie inaczej i inaczej się też z nim rozmawiało. Teraz to są brednie i spam, nierzadko nieprzyjemny spam, za który był banowany.
Po krótkiej przerwie czas chyba puścić dalej #oddamsmrodawdobrerece !!!! Za lekką zwłokę przepraszam ale duzo sie zadziało w zyciu i dopiero wychodzę na prostą z zobowiązaniami :/.
A więc, zapraszam do dalszej, na chwile przerwanej zabawy!!
@roadie dzisiaj było 21st wg telefonu, ale odczuwalne 26-28. Ja na krótkich spodenkach i krótkie jasne polo, to karczycho całe czerwone i opalenizna na robola 😀
@Fen Te podświetlenie na biało trochę meh. Cieplejsze kolory lepsze, szczególnie, że to nie oświetlenie autostrady, gdzie rozbudzające białe światło jest imo ok, tylko ładny widoczek na noc.
No to trzeba było spróbować tych #gofry od @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta z #twarog . Stwierdzam, ze są zgodnie z opiniami innych recenzentów... zjebiste!!!! Juz chyba nigdy nie zrobię innych!