Zdjęcie w tle
Gry

Społeczność

Gry

59

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

Osobistość
Zaraza! Kolejna kikimora... Przydałoby się wsparcie! Są tutaj jacyś wiedźmini? Albo wiedźminki? #monsterslayer
6df5bd94-3add-4ebf-bfa0-f6d4f576c5a9
sovl4 dni temu
Ja trochę posiekałem ale jak narazie nie wciągnęło mnie.
lubieplackijohn3 dni temu
@sovl No właśnie takie trochę nudnawe póki co imo
0
pescyn2 dni temu
misje ocierające się o fabułę nawet fajne, siekanie takie se i bardzo zjada baterię :< ale ogólnie nawet pozytywne wrażenia ale i tak ingres lepszy ;]
0

Zaloguj się aby komentować

Osobistość
A tutaj macie zwiastun Battlefield Portal. Czyli konfiguracji serwera własnej gry, na którym można zagrać w dowolna mapę z poprzednich części (z czasem będzie ich więcej) z dowolnego okresu historycznego. Jak mówił Mestre w swoim materiale, jest bardzo wiele opcji konfiguracji rozgrywki. Jaram się! https://www.youtube.com/watch?v=q4qWMcQfOCc Poprzedni post -> https://www.hejto.pl/wpis/cos-o-rewolucyjnym-sposobie-stawiania-serwerow-w-nadchodzacym-bfie-przed-wami-ba

Zaloguj się aby komentować

Gwiazdor
Stwierdzam że najbardziej irytującym przeciwnikiem w serii Dark Souls są... komary w Blighttown. Tak jakby sama lokacja nie była wystarczająco trudna i niebezpieczna. Te małe kurwie byłyby w stanie doprowadzić Senekę do szału. Oto lista rzeczy które sprawiają że te cholerstwa są tak irytujące: - mają doskonały wzrok, widzą gracza z bardzo dużej odległości i od razu zaczynają lecieć w jego kierunku - podczas gdy się do gracza zbliżają powoli obniżają wysokość na jakiej lecą, więc jeśli podlatując do naszej postaci będą trochę wyżej niż my to mamy bardzo małe szanse na trafienie - nie da się ich odaggrować, chyba że wybiegniemy poza zasięg ich wzroku. Tylko pamiętajmy o jednym - to jest Blighttown. Dolną część lokacji pokrywają jeziorka wody z gangesu, która nas dość szybko zatruwa, a uciekając przed jednymi komarami możemy trafić na inne - jako jedyni przeciwnicy w Dark Souls mają swoje spawn pointy - i z każdego spawn pointa może ich się zespawnować 7. Na szczęście nie na raz, ale to i tak spora liczba. - potrafią zarówno zaatakować jeden raz, jak i walnąć czteroatakowe kombo. Da się to zablokować, ale blokowanie zużywa staminę, A jeśli postać oberwie takim pełnym cztertoatakowym kombem to robi się niebezpiecznie. - mają atak który polega na wypluciu z odwłoka krwi w gracza, który poza zadaniem obrażeń dodatkowo zatruwa. A to jest Blighttown, tu wszystko Cię zatruwa, więc złapanie statusu zatrucia jest bardzo proste, wręcz nieuniknione. - ciężko jest je trafić - z reguły podlatują do nas dwójkami co czyni walkę dużo trudniejszą, a jak znajdzie się na widoku dwóch spawnpointów to bez problemu może dojść do sytuacji w której będziemy na raz walczyć z czterema. - gdy dziś grałem, i farmiłem tytanit na pijawkach to na drodze od ogniska do lokacji gdzie zaczynają pojawiać się robale, po drodze walczyłem ze średnio 13-14 komarami. Nie na raz oczywiście xD Jak więc to cholerstwo tępić? Na pewno nie tak jak ja xD Doskonale nadaje się do tego kusza, a że lekka oraz ciężka kusza są dość łatwe do znalezienia. Albo łuk. Łuk też się nada. Do tego komary mają dość mało życia, więc broń dystansowa jest na nie skuteczna. I ja kuszę miałem. Ale jeśli robię 12 cykli farmienia to już przy trzecim cyklu skończyły mi się bełty xD I należy pamiętać o tym że jeśli będzie się stało zbyt blisko komara to strzał z kuszy prawie na pewno chybi. Lepiej strzelać z odrobinę większej odległości. A co do broni to miałem buławę +10, tą co kleryk dostaje na start (bo gram klerykiem), więc jej zestaw ruchów oraz krótki zasięg nie były zbyt pomocne przy tępieniu komarów. Myślę że jedną z najlepszych broni której można by tu użyć jest halabarda, i o ile ją miałem to moja postać miała za mało zręczności by jej używać, sporo za mało. Magia byłaby też skuteczna, tylko przy ilości komarów jakie trzeba ubić można się szybko z czarów wystrzelać. Piromancja? Potężniejszych piromancji szkoda na komary, kulą ognia ciężko je trafić, myślę że zapłon by się sprawdził. Cuda? Niezbyt, chyba że moc żeby je od siebie odepchnąć. Mało jest cudów ofensywnych, miałem przy sobie co prawda włócznię błyskawic, ale szkoda mi było używać ich na komary...
1e6aa760-7a05-468a-9216-768bfe0ed704
tymszafa6 dni temu
Nigdy nie rozumiałem fenomenu Darka souls @dziki
0

Zaloguj się aby komentować

Osobistość
Ciekawa rozmowa z twórca gier - Jakubem Piotrowskim - Senior 3D Environment Artist w studiu Flying Wild Hog, o tym czy prezentacja nadchodzącej gry S.T.A.L.K.E.R. 2 studia GSC Game World, prezentuje realistyczne odbicie grafiki, która może nam towarzyszyć podczas rozgrywki. https://www.youtube.com/watch?v=4OorOGcPm-U&t=2s
lubieplackijohn12 dni temu
@Havelock_Vetinari Kurde, coś czuję, że na moim sprzęcie to raczej nie pociągnie
@lubieplackijohn Będziesz musiał zainwestować odrobinkę kasy ;d
lubieplackijohn12 dni temu
@Havelock_Vetinari Za hajs z hejto baluj xD

Zaloguj się aby komentować

Osobistość
"Wchodzi demon, kutasy! Nie macie szans!" - powiedział GM i z przerażającym grymasem twarzy wyciągnął zza pazuchy figurkę Beliala. Jebanego Beliala! Władcy jebanego ognia! Demona z najgłębszych czeluści Otchłani! Poczułem, że pot zaczyna ściekać mi strużkami po plecach, a zwieracze starają się wessać dupę do gorszego końca układu pokarmowego. "Kurwa" - pomyślałem. - "A tak lubiłem tą postać!..." W jednej chwili przed oczami przebiegło mi całe życie mojego elfiego druida. Dzieciństwo spędzone pośród drzew gdzieś tam w leśnych ostępach, zabawy z dzikimi borsukami i wyprawy w nieznane z moim najlepszym przyjacielem - czarną panterą. Azazel, bo tak się mój kiciuś nazywał, był urodzonym myśliwym. Razem przeżyliśmy niezliczone przygody, stoczyliśmy wiele bitew i zawsze wychodziliśmy zwycięsko z każdej opresji. A teraz... teraz mieliśmy zmierzyć się z naszym przeznaczeniem. Stanąć oko w oko z najgorszym z możliwych przeciwników. Jebitnym, czterometrowym, ognistym demonem, maszyną do zabijania, jednoosobową armią, niszczycielem życia, władcą płomieni, namiestnikiem Demigorgona. "Kurwa" - pomyślałem raz jeszcze i sięgnąłem po mój ognisty sejmitar. - "Wsadzę Ci ostrze tak głęboko w dupę, że Ci gówno zacznie uszami wypływać!". Po czym rzuciłem się na zdumionego przeciwnika... https://www.youtube.com/watch?v=2XR9RE06hgo
lubieplackijohn13 dni temu
@Nan Dzięki! Druid powerz!
0
Brickstone13 dni temu
@lubieplackijohn Nie lubię druidów. We wszystkich RPG zawsze grałem krasnoludami.
lubieplackijohn13 dni temu
@Brickstone Ja też. I niespecjalnie trawię elfy. Imo, druid jest zbyt OP. Czaruje, dobrze walczy, przyzywa dzikie bestie, ma zwierzęcego towarzysza i jeszcze potrafi się przemieniać w różne groźne stwory.

Zaloguj się aby komentować

Osobistość
Chciałbym Wam przedstawić mojego nowego kolegę. Nazywa się Belial i jest Władcą Ognia. Strasznie narwany gość. I ten jego ognisty temperament. Generalnie, całkiem w porzo gość, tylko łatwo się denerwuje. A wtedy dzieją się dziwne rzeczy. A tak poza tym, to to jak to g.wno zajebać?! Druid 10lvl here. Na zasadach classic dnd, więc czary obszarowe zgarną też moich ziomeczków. Typ ma obłędną redukcję obrażeń 30/+3, OC 28, KP 35. Atakuje z premią +20/+15/+10 zajebiście dużym gorejącym mieczem (2k6 + 8). Do tego naku.wia czarami jak pojebany. Czekam na sensowne propozycje. Jeśli wszystko pójdzie okej, to wieczorem wrzucę filmik, jak zabijam tego skurwola.
6845d762-41eb-415f-863f-cc035f84260a
lubieplackijohn14 dni temu
Zdjęcie podglądowe. To nie moja postać
0

Zaloguj się aby komentować