Zdjęcie w tle

LovelyPL

Fenomen
  • 176wpisów
  • 2036komentarzy

Trochę #ksiazki trochę #ai trochę #grafika trochę #komputery

Zacząłem się niedawno zastanawiać, jak AI odczyta opisy stworzone przez jednego z moich ulubionych autorów, czyli przez Stanisława Lema.

No i rozpoczynam projekt pod nazwą "AI widzi Lema". Taki #lemai

Na początek "Powrót z gwiazd". Jeden z moich ulubionych tytułów. Taki niby futurystyczny, ale za każdym razem okazuje się, że coraz więcej rzeczy mamy na wyciągnięcie ręki.

Oto jak AI (konkretnie Nano Banana) widzi dworzec, gdzie rozpoczyna się cała książka, oraz dziewczynę, którą nasz bohater spotyka tamże.

W prompcie poprosiłem o grafikę na podstawie opisów. Dodałem, że to książka SF, że ma do tego dodać jakieś szczegóły od siebie.


ps: podoba mi się, że AI trzyma kontekst grafik i wyglądają w miarę spójnie.


Zaczynajmy:

8d0bb68f-5eb6-4965-8091-b0a283b1c0c4
04c9cc3c-bb5f-4150-810a-b86518a717ac
a3c7236f-25a3-404b-b48f-623c72e9b22b
e83364c7-db5f-4066-9f84-ccf941bdcbde
e934b0b1-9db0-49a2-995c-7985e33d10f6

@szatkus-4 oczywiście, że o to, ale z ciekawości to robię Sam wyobrażam sobie ten dworzec i tą resztę zupełnie inaczej. Ale skoro mam w głowie swój obraz, to ciekaw jestem ile AI jest w stanie wyciągnąć z opisów. I jak widać nie potrafi sama dodać zbyt wiele "od siebie".

Niemniej będę sobie próbować dalej z różnymi tytułami i zobaczymy czy choć raz mnie zaskoczy.

Zaloguj się aby komentować

Hip, hip itd...

Skończyłem mój pierwszy #booknook

Było trochę zabawy z kabelkami, ale nie bawiłem się w jakieś przyklejanie kabelków jak sugerował pań Chińczyk. Lutownica, rurki termokurczliwe i wszystko ładnie się połączyło.

Niestety, ale najgorzej pomyślaną częścią całej konstrukcji jest w tym wypadku obudowa. Po pierwsze elementy nie były dobrze spasowane i albo gdzieś tam teraz odstają, albo musiałem podziałać pilnikiem, żeby wchodziły jedne w drugie.

Do tego duże powierznie z papieru do przyklejenia, co skończyło się lekkim pofalowaniem powierzchni podczas schnięcia. Tutaj naklejki by były lepsze.

Co się namięczyłem z przyklejaniem różnokolorowych folii do obudowy, to moje. Plus wycinanki łowickie żeby dodać małe elementy do obudowy.

Ale trud mój zakończon. Świeci, ładnie wygląda a o to chodziło

Kilka zdjęć - nocne, dzienne między książkami i drugie z włączonym oświetleniem półki.


ps: kolejny booknook już leci


#ksiazki #hobby #modelarstwo

b204d67c-de8d-484f-a95f-680296dc8a2c
f0c1076d-cea3-45f4-8874-5f499b5b5388
01cc5e4e-e8e8-4c48-bc0c-590b70842731

Zaloguj się aby komentować

111-1=110



Tytuł: Nobody wants to die

Developer: Critical Hit Games

Wydawca: PLAION, Deep Silver

Rok wydania: 2024

Gatunek: kryminał

Użyta platforma: PC

Półeczka: PIĘKNA ALE SMUTNA


Tym razem zagadka kryminalna. Stworzona przez nasze, polskie studio

Coś jakby połączenie "Modyfikowanego węgla" (książki lepsze niż serial :)), "Mafii", trochę "Bioshocka" ze szczyptą "Max Payne" i "Observera". Jakby lata prohibicji w USA, ale w przyszłości. Stylistyka reklam, pojazdów, wszystkiego żywcem przeniesiona z tamtych lat, ale w steampunkowym sosie.

Na pierwszy rzut oka dziwne połączenie, ale wszystko fajnie się tutaj łączy.

Gra uderza w wątki filozoficzno-egzystencjonalne, ale przede wszystkim jest to opowieść w stylu noir.

Jako detektyw w tym świecie przyszłości, gdzie można żyć w nieskończoność, masz rozwiązać zagadkę śmierci pewnego bogacza.

Brzmi znajomo? Jakby żywcem wyjęte z "Modyfikowanego węgla"? Bo tak jest - widzę tutaj czerpanie garściami z tamtego pomysłu, ale akcję osadzono w zupełnie innym klimacie.

I to mi się podobało. Całość sprawy, wybory w trakcie jej rozwiązywania, pomysłowy sposób zbierania dowodów. Pomimo tego, że jesteś prowadzony trochę za rączkę, to gra się bardzo fajnie.

Grafika? Świetna - naprawdę świetna. Lokacji może nie ma zbyt wiele, ale zrobione są wyśmienicie. Dużo drobiazgów, szczegółów, dobrze zrobione oświetlenie, efekty. Jest na czym oko zawiesić.

Muzyka nie przeszkadza w grze, jest bardzo dobrze dopasowana do całego anturażu.

Chętnie w przyszłości zagram jeszcze raz, żeby spróbować podjąć inne decyzje i zobaczyć czym to się skończy.

Teraz można ją kupić za dwie dyszki i naprawdę w tej cenie warto.


#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka


https://www.youtube.com/watch?v=Mz_tkZLml4w

62853f6f-b250-44d9-9f09-b3b11a24292f

Zaloguj się aby komentować

112-1=111



Tytuł: Kingdom and Castles

Developer: Lion Shield

Wydawca: Lion Shield

Rok wydania: 2017

Gatunek: budowa miasta

Użyta platforma: PC

Półeczka: ALE TO JUŻ BYŁO


Tym razem niewielka, jak się okazało, gra w budowanie miasta.

Niewielka w sensie ilości mechanik, budynków, jednostek itd. Może to nawet zaleta, że nie jesteśmy zalani milionem statystyk, parametrów, zależności.

Ot, można powiedzieć - standard. Trochę budynków mieszkalnych, rolniczych, przemysłowych. Do tego budowa wojska, murów, portów, mostów. Nie ma levelowania budyków i jednostek.

Do każdego budynku mamy przypisanych pracowników, żonglujemy priorytetami, przenosimy materiały z magazynu do magazynu.

Kurcze, wychodzi, że nawet teochę tych mechanik jest

Do tego atakują nas Wikingowie, trolle (ale nie ruskie), smoki(!), więc trzeba stawiać te mury, wieżyczki, koszary.

Można handlować z AI, walczyć z nimi.

Wszystko to już kiedyś było, nie ma tutaj jakiejś nowej mechaniki, ale to, co jest, zostało łądnie połączone.

Grafika typu low-poly, więc nie każdemu podejdzie.

Muzyka gdzieś tam plumka, ale nie jest denerwująca.


Ogólnie, taka gra do chillu, bo tempo nie jest mordercze, a czasami wręcz jest zbyt wolne.


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka


https://www.youtube.com/watch?v=c-_zIp-y6Uo




2fc46b02-99ae-43fb-9880-f99cd1ea5c58

Zaloguj się aby komentować

113-1=112



Tytuł: Invincible

Developer: Starward Industries

Wydawca: 11 bit studios

Rok wydania: 2023

Gatunek: S-F, film

Użyta platforma: PC

Półeczka: KSIĄŻKA LEPSZA


Tym razem adaptacja książki Stanisława Lema o tym samym tytule "Niezwyciężony".

Gra jest dosyć luźno oparta na książce, ale jakoś mi to nie przeszkadzało.

Gra, to określenie trochę na wyrost. Bardziej symulator chodzenia.

Liniowy do bólu. Dużo słuchania i dialogów, ale... jest klimat.

Jest klimat książek Lema, sporo dyskusji pomiędzy postaciami, rozważania filozoficzno-technologiczno-socjologiczne. Jak to u Lema.

Lokacje zrobione bardzo ładnie. monumentalne wąwozy, jaskinie, struktury. Trochę mi czasami przypominały stare komiksy publikowane w "Relaxie" #pdk #fantastyka #starzyludzie Czuć tę przestrzeń, tą pustkę. No naprawdę coś pięknego.

A propos komiksów - w trakcie gry tworzy się właśnie komiks (bardzo fajnie narysowany), który przedstawia Twoją historię. Ponoć trochę się zmienia w zależności od Twoich decyzji.

Modele maszyn też są takie archaiczne, "analogowe" można powiedzieć. Tak je opisywał Lem i tak je oddano. Jakieś wskaźniki ze wskazówkami, lampy próżniowe, klisze fotograficzne. Retro s-f, ale fajne.

Sama historia? Tak, jak pisałem, oparta na książce, ale nie stara się oddać fabuły książki w 100%. Może i dobrze. Dla kogoś, kto czytał powieść, będzie parę lekkich zgrzytów, ale całość trzyma poziom.

Muzyka - istnieje. Bardziej taki ambient gdzieś po drodze niż ścieżka dźwiękowa, ale tutaj pasuje. Nic ci bez sensu nie brzdęka. Jesteś sam, nie wiesz czy przeżyjesz, masz kombinezon, zapas tlenu i starasz się dotrzeć do bezpiecznego miejsca. Tu nie ma miejsca na muzykę, chyba, że sam sobie będziesz nucić w czasie wędrówki.

Zakończenie? Kilka do wyboru, ale żadne nie jest zgodne z książką

I znalazłem po drodze dwa smaczki dla miłośników Lema. Obydwa związane z innymi jego powieściami i wplecione bardzo zgrabnie w dialogi. Jak ktoś nie zna jego twórczości, to nawet nie zauważy

Gra do przejścia raz, może dwa jak chcemy zobaczyć inne zakończenie i może parę innych wyborów we wcześniejszej fazie gry (które w sumie nic nie zmieniają, ale są). Dla klimatu - warto.


#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka #sf


https://www.youtube.com/watch?v=rB5Iv92C_SI

9b6acbcf-f8e7-407b-b332-a36e75ce8b3c

Zaloguj się aby komentować

114-1=113



Tytuł: Per Aspera

Developer: Tlön Industries

Wydawca: Raw Fury

Rok wydania: 2020

Gatunek: Ekonomiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: EJAJ SREJAJ


Długo się zabierałem do odpalenia tej produkcji, bo czułem, że wsiąknę. I w sumie się nie pomyliłem.

Gra niewielkiego studia, skupia się na bardzo popularnym temacie, czyli kolonizacji Marsa.

Tym razem wcielamy się w AI, które ma zarządzać kolonią, jej rozbudową, przygotowaniem pod kolonistów.

Taki typowy "symulator sołtysa", ale w wydaniu kosmicznym.

Grę można sobie odpalić w trybie sandboxa i szaleć, ale jest też dosyć ciekawy tryb opowieści. I na tym się tutaj skupię.

Opowieść zaczyna się oczywiście od pierwszego lądowania, powolnej rozbudowy, drzewka technologicznego.

Ale... do czasu. Okazuje się bowiem, że... nie będę psuć zabawy tym, co będą w to grać

Jak to w takich przypadkach - sprawy się komplikują, nie wszystko idzie jak z płatka, dostajemy dostęp do dodatkowego drzewka technologicznego.

No i dalej rozbudowujemy bazę, zapraszamy kolonistów i odpalamy terraforming.

I tutaj duży plus dla autorów, bo mamy kilka sposobów, żeby zainicjować zmiany na Marsie - wszystkie teoretycznie opisane w opracowaniach naukowych (pamiętacie pomysł, żeby zbombardować Marsa bronią nuklearną? - mówisz, masz :)). Można też podejść bardziej spokojnie i innym sposobem podnieść temperaturę, wypuścić jakieś bakterie, co będą zwiększać poziom tlenu, uwolnić CO2 ze skał. Można kombinować. Potem jakieś roślinki, zniszczenie Fobosa i bawimy się dalej aż do finału (miłego albo niemiłego).

No i tak się to toczy, po drodze masz jakieś filozoficzne rozważania, wybory.

Miłym dodatkiem są dwa darmowe(!) DLC "Green Mars" i "Blue Mars", które dodają dodatkowe budynki, misje i takie tam - bez tego gra by się skończyła o wiele szybciej.


Po kilku godzinach gry, nagle zaskoczyłem dlaczego mi się w to tak fajnie gra. Bo mechaniki są jakby z "settlersów" wzięte.


Grafika w grze miła, nieprzytłaczająca i nieprzeszkadzająca w grze.

Muzyka - jest. Ale szybko mnie zmęczyła i zostawiłem tylko odgłosy.

Grywalność - jak ktoś lubi takie rozbudowy bazy, to jak najbardziej polecam.


https://www.youtube.com/watch?v=FNWB6kwTGXQ


#półeczkawstydu #gry #rozrywka #komputery

a356c4f6-dcbb-43cb-a562-a630357acf5b

Zaloguj się aby komentować

Takie pytanie do specjalistów.

A co tutaj chodzi?

Po co takie osiedle trafo - nie dało się tego zrobić w jednym budynku?

Zdjęcie z Google - teraz chyba dołożyli jeszcze więcej tych stacji.

#pytanie #elektryka #hydepark

0c70c879-6235-443f-a8a0-5ae373a947c3

Mikrokawalerki wolnostojące. Taki projekt był już zaakceptowany w urzędzie i klepią tego tyle na zgłoszenie.


Tylko 19999 za metr2! Okazja! Wyjątkowa lokalizacja! 5min paczkomat i przystanek autobusowy! Na inwestycje!

Zaloguj się aby komentować

115-1=114



Tytuł: Quantum Break

Developer: Remedy Entertainment

Wydawca: Microsoft Studios

Rok wydania: 2016

Gatunek: TPP/S-F

Użyta platforma: PC

Półeczka: FILM CZY GRA?


Ciężko mi scharakteryzować tę grę. Nie wiem czy bardziej jest to gra połączona z mini-serialem, czy serial połączony z grą.

Dlaczego mini-serial? Ponieważ pomiędzy aktami gry są odcinki serialu. Nie są to takie przerywniki jak w "Red Alert" - to jest normalny serial. Cztery odcinki po ok. 25 minut każdy. A w zasadzie to nawet trochę więcej tych odcinków, bo wybory pomiędzy aktami powodują, że te odcinki troszkę się różnią. Tak samo jak trochę się różnią akty w zależności od naszych decyzji. Niewiele, bo albo przez kilka scen idziesz z postacią A albo B. Ktoś tam ginie albo nie, ale całość i tak dąży do jednego zakończenia.

A sama gra? Trochę się czułem jak w "Max Payne", trochę łażenia, trochę walki (im dalej, tym więcej).

Ogólnie fabula jest powiązana z maszyną czasu, różnymi mocami związanymi z czasem. Pomysł może nie nowy, ale mieli kilka fajnych pomysłów na mechaniki w grze. Tyle, że jakby nie wykorzystali ich potencjału. Masz jakąś tam "moc", ale w fabule używasz jej dosłownie kilka razy w miejscu wskazanym przez autorów i tyle. Potem już nie jest potrzebna.

A mogli spokojnie zrobić tam więcej kombinowania.

Walki są fajne (właśnie przez tę manipulację czasem), wymagające. Grafika jak na 2016 rok bardzo dobra.

Muzyka - fajna. Znane kawałki nawet lecą

Sama fabuła gry i filmów. Też ciekawa, oglądałem o wiele gorsze seriale

Całość mi zajęła jakieś 10 godzin, więc spoko, zwłaszcza, że kojarzę, że gra była kiedyś free (bo bym na pewno jej za prawie 150 zł nie kupił


#gry #rozrywka #komputery #półeczkawstydu


https://www.youtube.com/watch?v=9i41rZJYbo8

c5950c3b-1986-4aad-ac9d-ec52f2e698fe
161b995a-e3b1-4873-add7-7480d7528e1d

O że szybko zeszło myślałem że na więcej godzin ta gra. Odpaliłem z ciekawości ze spolszczeniem ale jakoś nie przypadła mi do gustu i nie kontynuowałem. Kiedyś marudziłem że jak się ta gra pojawiła na Xbox to nie była po polsku chodź gra Microsoftu a może i dobrze bo bym się zawiódł

Zaloguj się aby komentować

116-1=115



Tytuł: Kingdom Come: Deliverance

Developer: Warhorse Studios

Wydawca: Warhorse Studios, Deep Silver

Rok wydania: 2018

Gatunek: RPG

Użyta platforma: PC

Półeczka: HENRYCZEK ZAWSZE NA PROPSIE


Aż tyle lat od premiery mi zeszło, żeby w końcu odpalić 'Henryczka'. Może to i dobrze, bo załatali wszystko i nie było niespodzianek podczas gry.

Spędziłem w okolicach Sazawy i Talmberka ponad 80 godzin. Nie spieszyło mi się z ciągnięciem głównego wątku. Cieszyło mnie chodzenie po lesie, polowania na zające, przygotowywanie jakichś eliksirów, odpalanie trybu ninja i wchodzenie nocami do domów mieszczan na włam.

Pomimo tego, że gra ma już parę lat, graficznie uważam, że jest najprawdę świetna (zwłaszcza z paczką tekstur HD). Muzyczka nie jest nachalna (choć się po pewnym czasie nudzi), walki są wymagające, ale nierówne. W sensie, że dwóch Kumanów potrafiło mnie złoić bez większego problemu, a "boss" z głównego wątku padł po 15 sekundach, przy takich samych moich statystykach.

Turnieju nigdy nie wygrałem, zawsze mnie Czarny Piotr tłukł niemiłosiernie

Niestety, im bliżej końca, tym więcej było długich przerywników a mnie samej gry. Co nie zmieniło mojego pozytywnego nastawienia do tego tytułu.

Oczywiście "dwójeczka" już czeka (z dodatkami oczywiście), ale najpierw trzeba ograć jakieś inne tytuły, żeby nabrać jeszcze większej ochoty.

ps: polskie napisy i czeski dubbing to jest to


https://www.youtube.com/watch?v=q6Jdv9YO3uY


#komputery #rozrywka #półeczkawstydu

f4e3e7da-c2a7-4454-a293-1930cd6d9531

@LovelyPL 1 jest tak niedorobiona że porzuciłem ją po niecałych 10 godzinach mordęgi, za to kcd 2 sztos

@A_I gdzie jest aż tak niedorobiona?

Na te 80 godzin raz wywaliło mnie do pulpitu, bardzo rzadko jakiś glitch się pojawił. Walka - tutaj coś przekombinowali i mieli problemy z kolizjami, ale ogólnie było ok.

@LovelyPL strzelanie z łuku - lo kurde, zające które się glitchują, jazda koniem jak czołgiem, najbardziej mi się podobało w misji gdzie się wracało do tej spalonej wioski i typ biegł - gonilem go 15 minut, myślę o jakiś fajny quest poboczny - nagle gość przeniknął przez budynki i zniknął - zajebiscie. Otwieranie skrzynek na padzie - o ja pierdole xd

Grałem na ps5, może na PC z modami jest lepiej, ale w 2 części wszystkie bolączki były poprawione, także to co mnie wkurzało, nie wkurzało tylko mnie : p

Co do głównego bossa to w zwykłym trybie chłop nie ma hełmu, więc łatwo zrobić 'bonk' i go poskładać na strzała, zwłaszcza jak gra się obuchami. W trybie trudnym w końcu na czapkę, więc można powalczyć xd

@LovelyPL Mnie też długo zajęło zabranie się za to ale jak już się wbiłem to nie mogłem się oderwać. Przezajebista gra, czułem się tak samo jak grając za gówniaka w Gothiczka, lepszego komplementu chyba nie wymyślę xD. Dwójka czeka w kolejce ale jeszcze mam kilka pozycji które już spatchowane i potanione

Zaloguj się aby komentować

No to uliczka w moim pierwszym #booknook gotowa.

Oświetlenie sprawdzone, obydwie strony stoją jak na paradzie.


"prawa strona nigdy nie zasypia, lewa strona nigdy się nie budzi" czy jakoś tak to szło A skoro są gotowe (prawie, to zaczynam lepić obudowę.


Teraz czas na trochę twórczość własną, bo pan chińczyk tak wykombinował sobie kolejny etap, że może z jego małymi rączkami jest do zrobienia według instrukcji, ale ja mam polskie, robotnicze łapska i muszę to inaczej zrobić, bo nie wepcham tam paluchów, gdzie on by chciał


#ksiazki #hobby #modelarstwo

70bfce91-9568-4cd2-828c-d2cee7625a78

Zaloguj się aby komentować

Prace w składaniu #booknook idą do przodu

Najpierw przez dwa dni sklejałem duperelki do ścianki, teraz przyszedł czas na połączenie tego w całość i testy oświetlenia.

Przy okazji wyszło, że pan Chińczyk dał takie gówniane kabelki, które się odrywają i trzeba było przylutować coś bardziej odpornego

No, ale bliżej niż dalej - teraz sklejam drugą ściankę, wstawiam i zacznie się praca nad obudową.


#ksiazki #hobby #modelarstwo

5551e7cd-61d5-4421-9516-0f80e24157d4

@LovelyPL to z kabelkami to mnie mega wkurwia, rozjebałem swojego booknooka przez to, bo próbując je złaczyć na milimetry, wyślizgnął mi się z rąk i spadł z 1,5m na podłogę

@WujekAlien Pechunio. Ja zamierzam po prostu zlutować wszystkie do kupy, na to rurka termokurczliwa i liczyć, że się nie rozpadną

Zaloguj się aby komentować

Zawsze jak widzę takie memy to się zastanawiam czy to na prawdę jest czeski albo słowacki, czy zmyślone żeby tak wyglądało ale było dla nas zrozumiałe bez problemu 😜

Zaloguj się aby komentować

#wiadomosciswiat #trump #geopolityka


Oto lista państw które otrzymały zaproszenie do Rady Pokoju:


  • Albania

  • Argentyna

  • Australia

  • Austria

  • Bahrajn

  • Białoruś

  • Brazylia

  • Kanada

  • Cypr

  • Egipt

  • Komisja Europejska

  • Finlandia

  • Francja

  • Niemcy

  • Grecja

  • Węgry

  • Indie

  • Indonezja

  • Irlandia

  • Izrael

  • Włochy

  • Japonia

  • Jordania

  • Kazachstan

  • Maroko

  • Holandia

  • Nowa Zelandia

  • Norwegia

  • Oman

  • Pakistan

  • Paragwaj

  • Polska

  • Portugalia

  • Katar

  • Rumunia

  • Rosja

  • Arabia Saudyjska

  • Singapur

  • Słowenia

  • Korea Południowa

  • Hiszpania

  • Szwecja

  • Szwajcaria

  • Tajlandia

  • Turcja

  • Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Wielka Brytania

  • Ukraina

  • Uzbekistan

  • Wietnam


Jak dla mnie to ta lista jest totalnie losowa, bez żadnego klucza - ot, jakby trump i jego ludzie wymieniali państwa, których nazwy znają i te właśnie znalazły się na liście.

Zobaczcie, że z jednej strony mamy duże, bogate państwa, ale mamy też Albanię, Cypr, Słowenię.

Ale już Macedonii czy Czarnogóry nie ma. Nie ma Czech i Słowacji (których politycy też są protrumpowi).


Ta lista jest chyba po to, żeby była imba przy odmowie, bo "wpisowe" (czytaj - kasa dla trumpa i jego kumpli) dla takiej Albanii to jest jakieś 5% PKB!

@LovelyPL plac mld za bycie w tej komisji nie miej żadnych praw bo imperator ma ostatnie słowo i może wszystko zablokować.


Przecież to brzmi jak scam

Zaloguj się aby komentować

No to lecimy dalej z #booknook

Powoli kleję sobie drobne elementy do drugiej ściany.

Jakieś znaki, plakaty, witryny sklepowe.

Trochę się Chińczyk zrobił leniwy i im dalej w instrukcji, tym więcej niedopowiedzeń. Ewentualnie liczy na to, że się użytkownik uczy i nie trzeba mu wszystkiego wykładać

No, ale daję radę - za parę dni zacznę to wszystko do ścianki przyklejać i dołożę oświetlenie.

I nawet mi się bardziej zaczynają podobać te bardziej papierowe dioramy niż te z gotowymi naklejkami. Tutaj trzeba więcej manualnej pracy - coś tam wyciąć, coś skleić samodzielnie. Może jakość trochę gorsza, ale mnie tam pasuje


#ksiazki #hobby #modelarstwo

9f150e63-248f-4f6e-8b26-42987b118057

Zaloguj się aby komentować

Koniec! Skończyłem!

Co prawda mowa tylko o jednej stronie #booknook ale zawsze to jakiś sukces

Co ja się namęczyłem przy kilku elementach, bo chińczyk przyoszczędził na materiale, ale efekt nie jest najgorszy.

Czas zabierać się za drugą ściankę i sklepy.

#ksiazki #hobby #modelarstwo

bafe1ddb-6f62-4e8d-884d-2f2b659afb08
9d481ad0-6a5f-4e8b-9874-6ba625704e99

Zaloguj się aby komentować

Kolejny etap składania #booknook za mną

Tą razą - złożyłem pierwsze budynki, podpiąłem prowizorycznie oświetlenie i...

nie wygląda to najgorzej.

Teraz wszystko schnie i jutro może spróbuję połączyć to z tłem, doświetlić i zacząć kleić część środkową.


Odpręża mnie to, nawet jak obok nie będą stały #ksiazki to i tak na półce to postawię.


I pewnie obok następny i następne i następny. Zobaczymy.


#hobby #modelarstwo


A tak się poskładany kawałek prezentuje "w dzień" i "w nocy".

0c25ab72-1826-4d46-abc0-7df4d7b74b73
37679986-16e5-4e5d-acd3-da72b9b7fd0f

@SpokoZiomek Kupione. Żeby samodzielnie takie rzeczy projektować i wycinać to musiałbym pokój cały zająć na maszyny i stoły.

Na Temu zakupione - tanie wersja, żeby sprawdzić czy mi się spodoba Czuję, że kolejna będzie już bardziej pro.

Zaloguj się aby komentować

Postępy w składaniu #nookbook - część kolejna.

Tym razem na tapecie znalazły się detale do sklepu

Ale to jest dłubanina - bez pęsety nie dałbym rady, bo moje grube paluchy nie były w stanie przytrzymać elementu w odpowiednim miejscu

Najgorsza na razie była drabina/schody. W sumie składa się z 17 części. I z nieznanych mi powodów stopnie musiałem wycinać z papieru, a nie z drewna. Nie wiem dlaczego tak, skoro w woreczkach jest sporo równie małych elementów drewnianych. Majfriend tak zdecydował i nie mam wyjścia

Przydały się też zdolności wynoszone z przedszkola, czyli wycinanie wzdłuż linii.

Teraz wszystko schnie i czeka na połączenie w większe kawałki.

Jutro zacznę składać pierwszy plan, może za kilka dni będzie się czym pochwalić.


#hobby #ksiazki #modelarstwo w sumie, nie? Choć pewnie modelarze myślą inaczej

2952b1a9-b4a5-462f-9aa7-b2a33d48ca5d

Zaloguj się aby komentować

@Stashqo właśnie dlatego się tak mnożą, że mają wysoką mortality rate.

Bo jak natrzaskasz 6 dzieci, masz większą szansę, że chociaż 1 z nich dożyje dorosłości.

Zaloguj się aby komentować