Szybki update podstawkowy. Doszły w końcu adaptery na podstawki, więc zacząłem się bawić naklejkami magnetycznymi. Efekt jest taki, że działa ten patent
#bitewniaki #grybezpradu #basicimpetus




Społeczność
Społeczność dla fanów wszelkiego modelarstwa - od kolejek elektryczny, przez modele sklejane po modele RC.
Szybki update podstawkowy. Doszły w końcu adaptery na podstawki, więc zacząłem się bawić naklejkami magnetycznymi. Efekt jest taki, że działa ten patent
#bitewniaki #grybezpradu #basicimpetus



Zaloguj się aby komentować
Pytanko techniczne - jakich mat używacie? Pro mat drukowanych, czy jakiś samoróbek? Na zdjęciach z Wielkiej Brytanii często widzę proste maty o takiej fakturze (pic tel). Cóż to może być, filc jakiś? Wykładzina?
Foto: Brigade Models
#bitewniaki #grybezpradu #diy

Zaloguj się aby komentować
Ramenownia skończona
Zestaw składa się ze 180 elementów, które trzeba wyciąć, spasować i skleić. Czasem chwilę zastanowić i znaleźć sposób jak to zrobić, żeby w ogóle chwycić te tycie elementy. Bez pęsety byłoby ciężko.
Najbardziej czasochłonne i robiące największy bałagan było obklejenie drzewa kawałkami gąbki. Kawałki elektyzowały się i były wszędzie. Pierwsza warstwa spoko, ale potem, żeby przyspieszyć zrobiłam mix gąbki z klejem i nakładałam kępkami. Efekt niestety nie był powalający, bo gąbka straciła puszystość, a biały kolor zrobił sie mało biały. Musiałam z wierzchu przyklejać pojedynczo "kwiatki", żeby drzewko miało odpowieni fluff. Instrukcja sugerowała użycie wentylatora (?!)
Światełko w zestawie, ale baterii brak.
Zestaw z #action za 35 ziko, radość dziecka bezcenna
Wołam @peposlav @ramen
#modelarstwo #dyi
https://www.hejto.pl/wpis/pierwszy-element-ramenowni-skonczony-smile-dyi-modelarstwo





Zaloguj się aby komentować
Siły Germanów rosną...
#malowaniefigurek #basicimpetus #bitewniaki

Zaloguj się aby komentować
Łuki i łucznictwo zawsze były obecne w świecie germańskim, jednakże przeszły długą drogę. Początkowo używane jako broń myśliwska, praktycznie nieobecne na polach bitew i w darach grobowych. Armie Germanów okresu lateńskiego i wczesnego okresu rzymskiego oparte były na rytualnej walce, więzach rodzinnych, słowie honoru. Nie było tam miejsca na łuczników jako formacji. Coś jednak zmienia się pod koniec II wieku n.e. Armie Germanów puchną, zbroją się i specjalizują. Pełną parą pracują idące w dziesiątki tysięcy dymarki w tzw. Świętkorzyskim Okręgu Hutniczym. W grobach i znaleziskach bagiennych pojawiają się łuki, strzały, groty i kołczany. Coraz częstsze są pancerze, tarcze zostają wzmocnione. Łuki i łucznicy na stałe wpisują się w bitewny krajobraz walk późnej Starożytności a potem wczesnego Średniowiecza.
Armia Wczesnych Germanów do Basic Impetusa obejmuje ten wcześniejszy okres może więc wystawić jedną podstawkę łuczników. Jest opcja by zamienić ją (wraz z jedną podstawką wojowników) na oddział wojowników weteranów- i będę z niej korzystał mierząc się z armiami wczesnego okresu rzymskiego. Łucznicy zostaną w armii gdy przyjdzie mierzyć się z III- wiecznymi przeciwnikami.
Pomalowałem wczoraj trzy modele łuczników. Wszystkie to żywiczne odlewy od Warlord Games. Wszyscy Germanowie od tego producenta prezentują sobą typ „Szlachetnego Dzikusa”; mamy więc jakieś podarte szmaty zamiast ubrań, obowiązkowe futra narzucone na plecy i tym podobne dyrdymały. Przy łucznikach i oszczepnikach jako tych z najniższego szczebla społecznej drabiny nie będzie to mi jakoś zgrzytało, ale przy innych cóż- będę musiał przymknąć rekonstruktorskie oko
Z racji tego, że idę w malowaniu ściśle historycznie, to nie ma tu żadnego „malowania regimentowego” z jednym dominującym kolorem. Pewna uniformizacja będzie czysto historyczna i wynikająca z dostępnych barwników. W armii dominować będą kolory ziemiste, brązy, ochry, zielenie i żółcie, żadnych jaskrawości. Jedynie wojownicy weterani, jazda i generalskie jednostki będą bardziej kolorowe, w czerwieniach i błękitach. No i jeszcze jedna jednostka, gdzie dominująca będzie czerń… No ale czekam na resztę armii, podobno, już na cle się znajduje
Jeden z łuczników ma kołczan (reszta zatknęła strzały za pas), pomalowałem go we wzór który miał udawać brzozową korę- kołczany z tego materiału znajdujemy na ofiarnych stanowiskach bagiennych związanych ze światem germańskim. Taki szczególik, który dodaje trochę kolorytu a jednocześnie jest poprawny historycznie. No i rzeźbiarz odrobi lekcję i umieścił kołczan przy pasie, tak jak noszono je w armiach germańskich.
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki


Germanin ma jakieś niedorzeczne ogony (wiewiórcze aby? XD), skórkę wiszącą przy pasie i złotą biżuterię. Ehhh...
@QvintvsCornelivsCapriolvs Najbardziej niedorzeczne jest, że typ ma sprawną broń drzewcową przewieszoną w poprzek przez plecy (xD), a korzysta z toporka o dużo krótszym zasięgu niż miecz przeciwnika. Długo tak nie powalczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Maziaje wieczorne... Jutro ocenię ich przy świetle dziennym, albo w jakieś ledy na stół muszę zainwestować. Chciałem jeszcze pogrzebać ale oddawałem krew i niezbyt się czuję. Ej, za to jutro wolne! Zobaczymy co trzeba poprawić no i opiszę z czym się te jednostki je- zarówno z punktu figurkowego jak i historycznego.
#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj podczas spaceru przypadkowo odkryłem że w Pruszkowie znajduje zakład produkujący modele samolotów i śmigłowców.
https://www.modelarstwo.net.pl/index.html
#modelarstwo #hobby


Nie zdawałem sobie sprawy, że oni istnieją jeszcze jako firma. Myślałem, że te modelarskie szroty były wyprodukowane w takich nadwyżkach, że po upadku firmy walają się jeszcze po sklepach stacjonarnych lub internetowych, bo nikt nie miał serca (albo chęci), by to zutylizować. A tu proszę, nawet własną stronę mają, tak samo kiepską jak ich modele. To dopiero spójność dennego poziomu!
Zaloguj się aby komentować
"To już jest koniec, nie ma już nic".
do złożenia, oczywiście
Kolejny #booknook skończony.
Niczego nie trzeba było kolanem dopychać, spasowane idealnie.
Klimacik jest fajny, jakość też bardzo dobra jak za tę cenę.
Już mam na oku kolejne ofiary - zobaczymy czy pójdę w klimaty japońskie czy bardziej tejemniczo-fantasy.
Kilka zdjęć na koniec.
ps: fajna zabawa, mnie odstresowuje - żona mówi, że ona nie ma cierpliwości do takich rzeczy.
#hobby #modelarstwo #antystres #ksiazki





Zaloguj się aby komentować
Pierwszy element Ramenowni skończony
#dyi #modelarstwo


Zaloguj się aby komentować
Korzystając z początku wolnego dokończyłem wspomniane parę dni temu chałupki/ziemianki.
Zarówno drewnianą jak i gliniano-plecionkową starałem się oddać jako podniszczone i stare.
Będą na razie, że tak napiszę, wolnostojące, choć kusi mnie aby zrobić z nich większe podstawki terenu, z ogródkami, płotkami itd.
Z efektów jestem średnio zadowolony, może poza chałupką drewnianą. Zwłaszcza strzecha mi nie siedzi, więc niewykluczone, że jeszcze będę przy nich grzebał. Może jakiś wash uratuje dachy.
#grybezpradu #basicimpetus #bitewniaki #druk3d



Zaloguj się aby komentować
Przed Wami lista armii do Basic Impetus którą aktualnie składam:
7.3 Germanowie (wczesny okres) 100-210 AD [zapewne literówka w tekście, po 100 powinno być BC, szczegół]
1x Jazda z pieszymi harcownikami *
1x Elitarni wojownicy batwascy i cheruscy*
5x Wojownicy batawscy i cheruscy
1x Wojownicy innych plemion
1x Piechota z maczugami*
1x Łucznicy
2x Oszczepnicy
* jednostki mogą być oznaczone jako generalskie
Lista przedstawia Germanów z ich starć ze schyłku Republiki i najlepszych lat Cesarskiego Rzymu. Mówimy więc zarówno o Germanach Ariowista z czasów starć z wojskami Cezara w Galii; walkach na terenie Germanii z koalicją plemion pod wodzą Arminiusza, zakończonej wielką klęską legionów Warusa w Lesie Teutoburskim; starciach na limesie reńskim i dunajskim; wielkiej rewolcie Batawów; wojnie Domicjana z Chattami; wojnach z Markomanami toczonych przez Marka Aureliusza wreszcie. Jak widać jest to bardzo elastyczna lista, pozwalająca obskoczyć spory kawał historii antycznej i różnorakich przeciwników z Cesarskim Rzymem na czele. Lista dość wiernie odtwarza sposób walki ówczesnych Germanów; świetnej kawalerii oraz mas plemiennej piechoty, z wisienkami na germańskim torcie w postaci elitarnych jednostek, shock troops, zdyscyplinowanych Batawów i Cherusków.
Armię można modyfikować tak aby przesunąć ciężar z mas piechoty w stronę kawalerii lub lepiej wyszkolonych oddziałów kosztem liczebności. Można też zastosować jej podstawki do wystawienia armii Cymbrów i Teutonów (6.5 113-102 BC) a po większych modyfikacjach którejś z barbarzyńskich armii późniejszych wieków, z czasów kryzysu państwa rzymskiego- Alamanów, Terwingów, Wizygotów czy Wandalów.
Myślę, że będzie z nimi masa zabawy, ja sam też będę zgłębiał techniki malarskie i modelarskie, no i oczywiście dokształcał się.
W życiu rekonstruktora historycznego zajmuje się projektem barbarzyńskim w moim stowarzyszeniu, myślę więc, że dodam z dwa, trzy słowa
Trzymajcie się no i miłej Majóweczki! Oby było ciepło!
Fot. 1. Lista
Fot. 2. Podstawki używane w armii- zgodnie z ruchem wskazówek zegara od góry po prawej: 12x3 cm, trzy podstawki; 12x4 cm, jedna podstawka; 12x6 cm, siedem podstawek; 12x8 cm, jedna podstawka.
Fot. 3. Podstawka jazdy i piechoty.
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki



I jeszcze moje wyliczenia figurkowe. Będę potrzebował:
3 konnych
4 ciężkich piechocińców
35 wojowników
6 oszczepników
3 łuczników
Część wojska już mam, czekam jeszcze na paczkę ze wzmocnieniami plemiennymi, prawdziwym mięsem mej armii. Do tego może jeszcze dodam podstawkę generalską. No ale wszystko w kolejnych wpisach. Stay tuned, jak to mówili wcześni Germanie
Zaloguj się aby komentować
Idzie ku końcowi
Mój kolejny (brzmi lepiej niż "drugi") #booknook prawie gotowy.
Jeszcze ostatni rzut, dwie ścianki, jakieś osłonki i koniec.
#ksiazki będą miały na czym się oprzeć
A teraz wygląda to tak jak na zdjęciach - oświetlenie nawet ładnie zrobili.
I już zaczynam przeglądać oferty, żeby znaleźć kolejny model.
#hobby


Zaloguj się aby komentować
Mówcie co chcecie, ale ten kto wymyślił te megapapuśne modele domków był geniuszem.
Przez dziesiątki lat modelarstwo było domeną chłopców/mężczyzn, a tu jakiś pieprzony geniusz padumał, padumał, i wymyślił jak wciągnąć w to płeć pikną. :)
Wcześniej były przecież modele budynków, np. do kolejek, ale lasek to nie ruszało. A tu proszę, takie śliczności że sam mam pokusę.
https://homeandfun.com.pl/pl/products/szklarnia-rolife-diy-miniaturowy-domek-3d-196.html
#modelarstwo #logikarozowychpaskow #diy

Zaloguj się aby komentować
Nie mogłam przejść obojętnie, będzie składane.
#dyi #action #modelarstwo

Zaloguj się aby komentować
Meble w zasadzie w całości złożone
Normalnie jak z Ikeły - klik, klik, trochę siły i kleju i gotowe.
#booknook nabiera kształtów.
#ksiazki (te 60 sztuk, co je pojedyńczo kleiłem) powoli zajmują swoje miejsca na półkach, na podłodze, na szafkach.
Fotel złożony, obciągnięty zamszykiem
Klej dosycha, a jutro pewnie zabiorę się za oświetlenie i pojawi się w końcu jakaś ściana w tym pomieszczeniu.
Wygląda to coraz fajniej - już szukam książek, do których przylepię tę biblioteczkę.
Takie mam #hobby



Zaloguj się aby komentować
Przygodę ze składaniem armii do Basic Impetusa w 28mm zaczynam niejako od tyłu - od terenów.
Jeden kumpel podesłał mi plik STL, drugi poratował drukarką... I małym kosztem wszedłem w posiadanie dwóch chałupek. Obie kryte strzechą, jedna wykonana plecionką i obrzucona tynkiem, druga drewniana. Reprezentują typ domostwa rozpowszechniony w Epoce Brązu i Żelaza, użytkowany jeszcze w Średniowieczu. Ziemianki takie czy też półziemianki łatwo było wznosić, nie dziwi więc ich długi żywot. Obskoczę nimi gry osadzone w barbarzyńskim Antyku, Wiekach Ciemnych czy Średniowieczu.
Jakość wydruków jest bardzo dobra, fajnie wygląda zasłona w wejściu czy plecionka wychylająca się spod tynku. Czepić się mogę jedynie chatki drewnianej, deski powinny być raczej poziomo niż pionowo... No ale jak to mówią gratis to uczciwa cena, darowane konie itd.
Plik do ściągnięcia o tu:
https://www.wargaming3d.com/brands/wozname
A przy chatach sroży się już jeden z germańskich wojowników, co zapowiada drogę którą będę szedł.
Trzymajcie kciuki!
#malowaniefigurek #basicimpetus #bitewniaki #druk3d



Zaloguj się aby komentować
Składania #booknook'a ciąg dalszy oraz pierwsze wrażenia.
Pan Chińczyk się postarał - do tej pory elementy są bardzo ładnie spasowane, wszystko wchodzi na wcisk i się nie rozpada.
Instrukcja jest bardzo dobrze zrobiona, choć tłumaczenia na angielski są robione przez AI
Pierwszym krokiem było: "złóż 60 książek" - widać je na zdjęciu. A na zdjęciu już złożonego kawałka widać jak "wielkie" są (leżą na szafkach).
Powolutku robię sobie ten pokoik, tutaj zdecydowanie pójdzie szybciej niż poprzednio.
#modelarstwo #ksiazki #hobby


Zaloguj się aby komentować
Odpalamy kolejny model #booknook
Tym razem jest to model zupełnie innego typu, jeśli chodzi o montaż.
Poprzedni był modelem do samodzielnego wycięcia, sklejenia, łączenia papieru, kartonu i różnych duperelków z kawałkami drewna.
Ten będzie na pewno łatwiejszy i szybszy w montażu.
W komplecie mamy bowiem arkusze z kartonu(?) z odpowiednimi nacięciami i wytłoczeniami, pomalowane w odpowiedni sposób. Niczego nie trzeba ręcznie wycinać i kleić - wystarczy wypchnąć z formy i gotowe.
Do tego jest jeden arkusz naklejek (też wstępnie naciętych) do oklejenia książek na półkach.
Mam nawet pęsetę w zestawie.
Zobaczymy jak mi pójdzie, ale mam wrażenie, że będzie za łatwo i za mało satysfakcjonująco. Po prostu takie puzzle 3D, ale może się zdziwię
#ksiazki #hobby #modelarstwo


Zaloguj się aby komentować
Letnie trawy
Tyle zostało
Z marzeń wojownika
Basho
Wyobraźnię ogółu i miejsce w popkulturze, jeśli mowa o wojskowości feudalnej Japonii zajmuje bez wątpienia sylwetka samuraja. Zromantyzowany obraz, przetworzony na milion sposobów przez książki, film czy gry, wykorzystywany w propagandzie, kreskówkach i bogowie Shinto wiedzą gdzie jeszcze. Zostanie już tak i nie mi z tym walczyć- zresztą sam łapię się na powab tego mitu. Jednak ciężar wojen okresu Sengoku, pomimo tego, że samurajowie też brali w nich udział, opierał się na masach chłopskiej piechoty z poboru- ashigaru czyli ‘lekkostopych”
Po raz pierwszy ashigaru pojawiają się w czasie mongolskich najazdów w latach 1274 i 1281. Początkowa nazwa formacji brała się być może z faktu, że żołnierze walczyli boso, bądź bez broni czy pancerza- a może z połączenia tych wszystkich rzeczy. Jednakże wraz z upływem lat, kolejnymi wojnami i rośnięciem w siłę poszczególnych feudalnych władców, a słabnięciem władzy centralnej wykształcił się typ wojownika stanowiący trzon armii Sengoku. W 1575 roku, pod Nagashino, ashigaru Ody Nobunagi, skryci za palisadą i oddający zdyscyplinowane salwy rozstrzeliwują samurajską konnicę klanu Takeda. Trudno o lepszą ilustrację zmiany punktu ciężkości.
Oddziały ashigaru dowodzone były przez samuraja nazywanego ashigaru taisho. Funkcja ta bynajmniej nie była hańbiącą czy w jakiś sposób umniejszającą i częstokroć pełnili ją ludzie zaufani. Mniejszymi pododdziałami dowodzili już podoficerowie rekrutowani z szeregów; ashigaru kashira dowodzący 150 ludźmi, mający pod komendą 5 ashigaru ko gashira, czyli jak łatwo policzyć dowodzącymi 30 żołnierzami.
Początkowo wydzielano oddziały łuczników i włóczników, broń palna była Japończyka znana via Chiny, lecz nie przywiązywano do niej większej wagi. Dopiero pojawienie się w Japonii w 1543 roku nowoczesnych, jak na tamte czasy, arkebuzów portugalskich zmieniło postać rzeczy. Należy odrzucić wszelkie mity o uznawaniu broni palnej za diabelską czy niehonorową. Nową broń momentalnie skopiowano i już kilkanaście lat później masowo używano na polach japońskich bitew. Łucznicy pełnili od tej pory rolę głownie osłonową, strzelając w momentach gdy arkebuzerzy przeładowywali swoją broń.
Kolejnym kontyngentem byli włócznicy, używający początkowo ok. 3 metrowych włóczni, właściwie nie różniących się od tych używanych przez samurajów. Z czasem ich długość rosła i możemy mówić już nie o włócznikach a raczej pikinierach (nawet do 5,6 metra). Japończycy nigdy jednak nie wykształcili formacji pikinierskich w podobie tych znanych z europejskiej starożytności czy czasów nowożytnych.
Ashigaru chronieni byli prostymi pancerzami, osłaniającymi korpus i uda oraz czasem zbrojnikowymi lub kolczymi osłonami rąk i nóg. Głowę chronił hełm w kształcie kapelusza zwany jingasa.
Tyle historii. Miniaturki Warlorda przedstawiają ashigaru z okresu gdzie byli w pełni rozwinięci jako formacja, zarówno liczebnie jak i taktycznie. Mamy więc włóczników, strzelców, amunicyjnego oraz dowodzącego całą zgrają samuraja (a może to ashigaru który obdarł jakiegoś niefartownego wojownika).
Posiłkowałem się przy malowaniu ilustracjami z Zohyo Monogatari czyli Opowieści Żołnierza, XVII wiecznego podręcznika ashigaru.
Z rzeczy malarskich to użyłem po raz pierwszy mokrej palety, na pewno pomaga oszczędzić czas i farbę. Pancerze, hełmy, pochwy mieczy oraz drzewca włóczni oddałem w kolorach czerni i brązu, czyli kolorach laki która pokrywała te przedmioty. Wyjątkiem jest dowódca w czerwonym pancerzu. Kolory ubiorów przekopiowałem z Zohyo Monogatari. Popełniłem też kilka błędów malarskich. Z pewnością nie satysfakcjonują mnie twarze, wyszły blade i nieciekawe. Czarna farba którą mam to mat, a laka jednak powinna świecić. Washowanie ewidentnie mi nie idzie, będę pracował dalej nad tym elementem. Mam też problem z rozszczepiającym się pędzlem, ale nie wiem od czego to zależy.
Wszystkie ilustracje w wpisie z Zohyo Monogatari:
Fot. Ashigaru ko gashira, dowódca najmniejszej jednostki strzelców. W dłoni trzyma kij w którym trzymano zapasowe wyciory. Wyciory japońskie wykonywano z drewna stąd potrzeba ich wymiany w razie złamania. Kij ten czasem pokrywano czerwoną laką i był niejako symbolem rangi.
Fot. Strzelec.
Fot. Amunicyjni, po lewej pudło z kulami, po prawej kołczan. W kołczanie mieściło się ok 100 strzał.
#malowaniefigurek #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #japonia #historia



Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam kolejne maziaje, tym razem robimy ogromny skok w czasie i przestrzeni; od skąpanych w słońcu równin północnej Afryki z czasów starożytnych do feudalnej Japonii okresu Sengoku.
Nie jest to projekt pod Impetusa jak poprzednio, lecz po prostu wprawka malarsko-modelarska. Na tapet wziąłem dwie wypraski od Warlord Games w skali 28mm albo jak kto woli 1/56; obie ashigaru, różnorako uzbrojonych.
Musiałem się trochę przestawić, jest tu jednak trochę klejenia i składania, jednak jakoś przebrnąłem, przy okazji klejąc sobie palce po wielokroć
Żeby nie było, że tylko będę brudził, projekcik będzie też okazją dla mnie do zgłębienia historii wojskowości japońskiej. Temat troszkę przeze mnie liźnięty (Siogunie z Chamberlainem i Mifune i Total Wary, patrzę na Was), jednakże chcę więcej. Oczywiście przemyśleniami będę się z Wami dzielił.
Sayōnara!
#malowaniefigurek #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #japonia

Zaloguj się aby komentować