Od razu tak jakoś cieplej na serduszku #sztukauliczna #madroscizyciowe #madroscmurow


Od razu tak jakoś cieplej na serduszku #sztukauliczna #madroscizyciowe #madroscmurow

Zaloguj się aby komentować
Nie się nie bać, ja się tym zajmę #heheszki #hantavirus

Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka na rozpoczęcie tygodnia #heheszki #ciekawostki #memy #dziendobry #angielski #angielskizhejto

Zaloguj się aby komentować
#corona #alkoniedziela #piwo
Kończymy ten weekendzik

Zaloguj się aby komentować
678 + 1 = 679
Tytuł: Atomowe nawyki Autor: James Clear Wydawnictwo: Galaktyka Format: książka papierowa Liczba stron: 286 Ocena: 8/10
Właśnie skończyłem „Atomowe Nawyki” Jamesa Cleara i muszę przyznać, że pozytywnie się zaskoczyłem. Spodziewałem się kolejnego coachingowego lania wody, a dostałem konkretną i logiczną instrukcję obsługi własnych przyzwyczajeń. Książce daję mocne 8/10, bo autor nie udaje guru, tylko pisze bardzo po ludzku i konkretnie. Największy plus tej pozycji to podejście do zmian. Zamiast rzucać się na wielkie cele, które zazwyczaj porzucamy po tygodniu, Clear proponuje metodę małych kroków i poprawianie się o 1% każdego dnia. Dużo miejsca poświęca budowaniu systemów. Tłumaczy, jak tak poukładać sobie otoczenie, żeby dobre nawyki wchodziły naturalnie, a te złe stawały się po prostu uciążliwe. Nie ma tu gadania o mitycznej silnej woli, jest za to sporo praktycznych wskazówek, jak działa nasz mózg i jak to wykorzystać na swoją korzyść. Czyta się to rewelacyjnie, bo rozdziały są krótkie i nie ma w nich zbędnego zapychacza. Jeśli ktoś szuka czegoś sensownego o tym, jak ogarnąć codzienną rutynę bez zbędnej walki z samym sobą, to zdecydowanie polecam. Teraz pozostaje tylko sprawdzić, ile z tych rad faktycznie uda mi się wdrożyć w życie, bo teoria teorią, ale prawdziwa zabawa zaczyna się przy praktyce.
#ksiazki #czytajzhejto#atomowenawyki #bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry🙄 #feels #hejto30plus #hejto40plus #portaldlastarychludzi #heheszki

Zaloguj się aby komentować
612 + 1 = 613
Tytuł: Twierdza wewnętrzna Autor: Pierre Hadot Wydawnictwo: Aletheia Format: książka papierowa Liczba stron: 438 Ocena: 9/10
No i w końcu udało mi się domknąć „Twierdzę wewnętrzną” Pierre’a Hadota, ale muszę przyznać, że była to ostra przeprawa. Jeśli szukacie lekkiej lektury do kawki, którą czyta się w dwa wieczory, to zdecydowanie nie ten adres. Ta książka zajęła mi dużo więcej czasu, niż początkowo zakładałem. Momentami musiałem się naprawdę mocno skupić, żeby nadążyć za tokiem myślenia autora, bo to rzecz niesamowicie głęboka i gęsta od treści. Mimo tych trudności, to była jedna z tych pozycji, po których odłożeniu na półkę człowiek czuje, że realnie poukładało mu się coś w głowie. Hadot wziął na warsztat „Rozmyślania” Marka Aureliusza i zamiast serwować nam tanie cytaty motywacyjne, zrobił genialną analizę tego, jak rzymski cesarz próbował ogarnąć własną psychikę. Książka tłumaczy, że filozofia dla starożytnych nie była tylko akademickim gadaniem o chmurach, ale dosłownie codziennym treningiem duchowym. Tytułowa „wewnętrzna cytadela” to nic innego jak nasz rozum i twierdza wewnątrz nas, do której żadne zewnętrzne nieszczęścia nie mają dostępu, o ile sami ich tam nie wpuścimy. Autor przeprowadza nas przez stoickie zasady dotyczące tego, jak panować nad swoimi sądami o świecie, jak akceptować to, co przynosi nam los i jak działać dla dobra innych, nie tracąc przy tym wewnętrznego spokoju. To nie jest kolejny poradnik z cyklu „bądź zwycięzcą”, tylko kawał solidnej, momentami trudnej wiedzy, która kompletnie zmienia perspektywę na to, jak można radzić sobie z życiem. Może i czytało się to długo, ale każda godzina była tego warta, bo rzadko trafia się na tak wartościową i treściwą lekturę. Szczerze polecam każdemu, kto chce wejść w stoicyzm na poważnie, a nie tylko po łebkach.
#bookmeter #ksiazki #stoicyzm #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Piszę to do Was prosto z Boa Vista, ale jeszcze parę dni temu mój poziom stresu przebijał skalę.
Akt I: Wyrok w Londynie
Mieszkam w UK. Plan był prosty: w środę wylot do Republiki Zielonego Przylądka. Tydzień temu we wtorek wieczorem siadam do odprawy i nagle... czerwony błąd. System wypluwa mi informację, że paszporty młodego są „bezużyteczne”. Brytyjski paszport: ważny do końca maja. Polski paszport: ważny do końca lipca. Moja logika: „No przecież mamy marzec, jest masa czasu!”. Logika Cabo Verde: „Nie masz 6 miesięcy ważności? Nie wchodzisz”. 🥥🚫 W UK na paszport „emergency” czeka się minimum 7 dni. My mieliśmy niecały tydzień. Matematyka była nieubłagana – w UK bylibyśmy uziemieni.
Akt II: Wjeżdża on: STOICYZM 🧘
I tu, zamiast biegać w kółko, wjechał mój wewnętrzny Marek Aureliusz. Decyzja zapadła w sekundę: lecimy do Polski. W niedzielę byłem już w Krakowie. Tylko po to, żeby w poniedziałek rano stać pod drzwiami punktu paszportowego na Balicach. To była nasza ostatnia deska ratunku.
Akt III: Finał na Balicach – Spotkanie z Legendą
Poniedziałek, 7:30 rano. Stoimy pod drzwiami punktu na lotnisku. Oczy podkrążone, ale w sercu spokój. Podchodzę do okienka, kładę na ladę „za krótki” paszport, bilety i mówię jak jest: „Panie urzędniku, w środę mamy lot na Cabo, a ja nie doczytałem o tych 6 miesiącach. Ratuj Pan”. I wiecie co? Pan Urzędnik w Balicach to jest nadczłowiek. Gość wykazał się niesamowitą empatią. Zrozumiał, że cała ta szalona logistyka (UK-Kraków-UK-Cabo) to nasza jedyna szansa. Postukał w klawiaturę i po 20 minutach wydał młodemu paszport tymczasowy.
Epilog: Happy End
We wtorek lot powrotny do UK, a w środę rano już siedzieliśmy w samolocie na wyspy. Gdyby nie ten jeden pomocny człowiek w Balicach, siedziałbym teraz w deszczowym UK i płakał nad straconymi wakacjami.
Morał: 1. Sprawdzajcie te 6 miesięcy, bo świat nie zna litości dla „prawie ważnych” dokumentów.
2. W UK na „emergency” prędzej osiwiejecie niż dostaniecie dokument w kilka dni.
3. Jeśli macie „pożar” paszportowy, punkt w Balicach to absolutny top profesjonalizmu.
Pozdro z Boa Vista! Pijcie ze mną wodę z kokosa🥥🌴🍹
#urlop #wakacyjnewypadki #glupota #przygoda #paszport

Zaloguj się aby komentować
@Harpersy https://samorzad2024.pkw.gov.pl/samorzad2024/pl/rada_gminy/kandydat/3346304 pani nie jest anonimowa
Zaloguj się aby komentować
W Polsce za gwałt i zabicie strusia grozi więcej lat odsiadki niż za morderstwo #panstwozkartonu #prawo #jprd

Zaloguj się aby komentować
5 Marca, Dzień teściowej. Złożyliście już życzenia? #heheszki #dzientesciowej #waz #pies #swieto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Podobno wypłynęło zdjęcie z nowego Toy Story. Czas nikogo nie oszczędza, nawet legend... #heheszki #toystory #zyciepo30stce #hejto30plus

Zaloguj się aby komentować
@Kari28 przyznam bez bicia, że twoja twórczość zainspirowała mnie do stworzenia tego czegoś @cebulazrosolu #heheszki #nekroblog

Zaloguj się aby komentować
@TyGrySSek pokłóciliście się o samochody z @cebulazrosolu — tak czy nie? Daliście się na czarno — obraza totalna — tak czy nie? On chciał zgody. Przyjechał skuterem na pojednanie — tak czy nie? Świadkowie mówią, że miał nawet dwa kebaby i dobre intencje. I co dalej? Bo od tego momentu — cisza. Człowiek znika. Skuter stoi. Kebaby ciepłe.
#nekroblog #csihejto

Zaloguj się aby komentować
Nie raz, nie dwa tak było. #theoffice #feels #heheszki #memy

Zaloguj się aby komentować
@SignumTemporis wpadł na fajny pomysł zabawy z #hejtozeszyt Do paczki dorzucił wydrukowane przez siebie figurki ekipy z hejto i zaproponował, żeby każdy, kto je dostanie, zrobił im zdjęcie w podróży. Ja swoje zdjęcie zrobiłem instaxem i wrzuciłem do paczki, żeby podróżowało z zeszytem. Każdego kto dostanie figurki zapraszam do zabawy. Może założymy do tego specjalnie dodatkowy tag? Proponuję #minihejtotour
#hejtozeszyt

Zaloguj się aby komentować