Zdjęcie w tle

Harpersy

Fenomen
  • 145wpisy
  • 1104komentarzy

Dziś oficjalnie - hejtozeszyt wraca z emigracji. Miałem wysłać w poniedziałek, ale przez podwójne losowanie i lekkie problemy logistyczne(dziękuję brexit) wysyłka poszła dopiero dziś. Ale nie krzyczcie proszę! Zeszyt miałem jakieś 10 dni, więc nie ma tragedii 🙃

@zjadacz_cebuli przestań już tą biedną @Shivaa prześladować o ten zeszyt 😅

#hejtozeszyt

1931ed83-8436-4344-9f47-21f532597755

Zaloguj się aby komentować

@noriad zanim zdecydujesz się przechwycić zeszyt, zapoznaj się proszę z zasadami, jeśli są dla ciebie akceptowalne to miłej zabawy 🙂

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Obiecałem @Shivaa, że dam znać, że #hejtozeszyt jest ze mną i ma się dobrze, ale przez nadmiar obowiązków dopiero teraz mogę napisać, sorki🙂 Wychodzi na to, że wszyscy chętni z UK już się wpisali, więc po tym jak ja się wpiszę zeszyt najprawdopodobniej wraca do Polski. Pod koniec tygodnia zrobimy losowanie i myślę, że najpóźniej w poniedziałek wyślę. #hejtozeszyt

590fbed1-6854-4ccf-b80c-c7d3096ab94d

@Vampiress to reklama wystawiona przez zdradzoną żonę, sam kiedyś wiedziałem podobną 'na żywo'. Babeczki lub czasem faceciki wystawiają tego typu rzeczy przed miejscem pracy lub w okolicy zamieszkania osoby z którą ich partner zdradził xd

Zaloguj się aby komentować

Mój tydzień panowania nad stoickim spokojem dobiega końca. Dziękuję za wspólny czas i cierpliwość. Wasz stały przewodnik @splash545 wraca z urlopu. Od jutra więc przygotujcie się na powrót do korzeni 🙂

Przenicuj i popatrz, jakie jest [życie], jakie się staje gdy człowiek jest stary lub chory albo się sprzedaje. Jak krótkie jest życie tego, kto chwali, i chwalonego; tego, kto pamięta, i tego, o którym pamiętają - i to tylko w niektórych zakątkach, a nawet tam [pamiętanego] nie w ten sam sposób przez wszystkich lub choćby przez jedną osobę. A cała ziemia to tylko pyłek marny.

Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

f4e6a34d-0c7c-4d91-a566-30f402865426

Zaloguj się aby komentować

Co robić, gdy ktoś mną gardzi? To jego sprawa. Ja natomiast dopilnuję, by nikt nie zobaczył mnie, jak robię lub mówię coś godnego pogardy. Co, gdy ktoś mnie nienawidzi? To jego sprawa. Ja natomiast dopilnuję, bym był życzliwy i uprzejmy dla każdego oraz gotów pokazać nawet nienawistnikom, że się mylą. Nie krytykując ich lub okazując pobłażliwość, ale w szczery i przydatny sposób.

Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

19408bfc-8a69-436c-8a20-bfbc36249ed4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przede wszystkim dbaj o to, by nigdy nie uzależniać się od dawnych znajomych i przyjaciół do tego stopnia, aby zniżać się do ich poziomu. W przeciwnym razie zniszczysz sobie życie [...] Musisz wybrać, czy chcesz być kochany przez przyjaciół i pozostać tym samym człowiekiem, czy stać się lepszą osobą i ich utracić [...] jeśli będziesz próbował osiągnąć oba te cele, ani nie poczynisz postępów, ani nie zachowasz tego, co już masz.

Epiktet, Diatryby #stoicyzm

08b5631a-2a5e-42e5-a2a5-18709410d204

Zaloguj się aby komentować

Musisz budować swe życie czyn po czynie i być zadowolonym, jeśli każdy z nich osiągnie - na ile to możliwe - dany mu cel. Nikt nie może ci tego zabronić. Pojawiają się jednak zewnętrzne przeszkody! To możliwe, jednak nic nie umożliwi ci działania sprawiedliwe, z opanowaniem i mądrze. Co się stanie, jeśli napotkasz przeszkody w innych obszarach? No cóż, ochoczo zaakceptuj je i skup uwagę na tym, co możliwe, a natychmiast pojawią się inne działania, lepiej dostosowane do życia, jakie budujesz.

Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

465eeadc-7b5d-4bb5-8361-f5ab947fb9dc

Zaloguj się aby komentować

150 + 1 = 151


Tytuł: Zmierzch bożyszcz

Autor: Nietzsche Fryderyk

Wydawnictwo: Ventigo Media

Liczba stron: 91

Ocena: 3/10


Przeczytałem, ale uczciwie: to nie była książka dla mnie.

„Zmierzch bożyszcz” to w skrócie jedna wielka krytyka wszystkiego, co Nietzsche uznaje za fałszywe autorytety: moralności chrześcijańskiej, filozofów w stylu Sokratesa, „obiektywnej prawdy”, kultu rozumu i słabości. Autor chce to wszystko rozwalić i pokazać, że Zachód czci idee, które zamiast wzmacniać człowieka — robią z niego bierną, winną i uległą istotę.

Problem w tym, że forma jest ciężka, agresywna i pełna prowokacji. To nie jest książka, która coś tłumaczy krok po kroku. Raczej zbiór tez rzucanych w twarz czytelnikowi, często bez rozwinięcia. Dużo ironii, dużo ataków, mało momentów, gdzie czułem: „okej, to do mnie trafia”.

Rozumiem, co Nietzsche chce powiedzieć i czemu ta książka jest ważna, ale czytało mi się ją źle. Nie porwała mnie, nie wciągnęła, bardziej męczyła niż inspirowała. Może dla fanów filozofii i ostrej krytyki kultury — spoko. Dla mnie: nie kliknęło.

Nie żałuję, że przeczytałem, ale drugi raz bym nie sięgnął.


#bookmeter #czytajzhejto

ca7baec3-e4a1-418f-b7af-0cfb92abb7ba

Zaloguj się aby komentować

Za każdym razem, gdy widzę zaniepokojonego człowieka, zastanawiam się, czego pragnie. Jeśli nie chce czegoś, co pozostaje poza jego kontrolą, to po co się martwi?


Epiktet, Diatryby #stoicyzm

cc989743-4db6-4cf0-b0d9-70b63130fc41

@Opornik o! Wpis idealnie pasuje do sytuacji😃 nie masz na to wpływu, więc czemu czujesz dyskomfort?🙂 Ale proszę się nie martwić panie Opornik, od poniedziałku wszystko wraca do normy 😉

Zaloguj się aby komentować

Gdy poczujesz nadchodzący gniew, pamiętaj o tym, że wściekłość to nie męska rzecz. Bardziej ludzkie, a tym samym i męskie, są łagodność i uprzejmość. Prawdziwy mężczyzna nie podaje się gniewowi i niezadowoleniu. Posiada natomiast siłę, odwagę i wytrwałość - w odróżnieniu od tych, co złoszczą się i narzekają. Im bliższy jest człowiek osiągnięciu spokoju umysłu, tym bliżej jest siły.


Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

e72e59ef-a150-4034-ade2-2b043377b5c9

@Harpersy


Mój były kierownik mawiał mi, że podchodzi do tego jak do gry. Jeśli się zdenerwuje przez kogoś, to oznacza, że przegrał. I rzeczywiście, był ogromną ostoją spokoju, co w sprzedaży jest fenomenalną cechą. Wspaniały człowiek.


Nie muszę chyba dodawać, że byłem jedną z nielicznych osób, którym udało się go zdenerwować? xD

Wow, jak czasami nie rozumiem jak tak można, tak im częściej wystawiam się na takie treści jakoś łatwiej wtłoczyć to do głowy. Miałam trudną emocjonalnie sytuację w nowym miejscu pracy. Dyrektorka w pewnym stopniu stosowała na mnie mobbing, zarówno w komunikacji jak i sposobie traktowania względem reszty pracowników. Bolało mnie to strasznie, przeżywałam, żaliłam się i bałam zarazem. Z czasem właśnie jakoś sobie tłumaczyłam, że takie reakcje to szkoda głównie dla mnie i stopniowo wprowadzałam się w stan takiego odcięcia od tego zachowania. I więcie co, wyżej wymieniona dyrektora zmieniła do mnie nastawienie z poczucia wrogość do obojętności, a wczoraj nawet wykazała się odrobiną empatii. Więc działa, ja wygrałam upraszczając. XD To jest niesamowite, te mechanizmy akceptacji i spokoju w zgodzie ze sobą.

@Fafalala zauważyła, że to na Ciebie nie działa, więc jej się znudziło. Miałem bardzo podobną sytuację z identycznym skutkiem.

@splash545 ale po latach, takich dziwnych konstruktów obnoszenia się ze swoją emocjonalnością w trudnych sytuacjach, w nadzieji że nwm. komuś głupio się zrobi, czy cuś, to taki przewrót w nastawieniu działa jak magia. I nadal trochę w to nie dowierzam.

Jeszcze obszarem nad którym muszę włożyć dużo pracy, to element najbliższych relacji, które są już w jakiś sposób emocjonalnie obciążone. Tutaj zdarza mi się walnąć babskiego focha, ale rzadziej i na krócej, to tyle dobrze. XD

Zaloguj się aby komentować

Dobrzy ludzie robią to co, uznają za szlachetne, nawet jesli wymaga to ciężkiej pracy, nawet jeśli prowadzi to do ich szkody, nawet jeśli niesie to za sobą ryzyko. Nie robią natomiast tego co uważają za podłe, nawet jeśli daje to bogactwo, przyjemność lub władzę. Nic nie odwiedzie ich od tego, co szlachetne, i nic nie skusi ku temu, co podłe.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza #stoicyzm

a415e84f-e8f1-4161-8849-502119770c79

Zaloguj się aby komentować

Przez najbliższy tydzień to ja przejmuję obowiązki na tagu. Prawdziwy mistrz @splash545 udał się na zasłużony odpoczynek (wykazując się iście stoickim spokojem w obliczu pakowania walizek), ale bez obaw – za tydzień wszystko wróci do normy. Postaram się godnie go zastąpić!

Nie dokładaj od siebie nic do początkowych wyobrażeń. Doniesiono ci, że ktoś źle o tobie mówi. Tak wygląda relacja - nie obejmuje ona tego, że zostałeś pokrzywdzony. Widzę, że mój syn choruje - ale nie to, że jego życie jest zagrożone. Zawsze ograniczaj się więc do pierwszych wyobrażeń i nie dodawaj nic do nich w swym umyśle. Dzięki temu nic ci się nie stanie.


Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

d74a6dea-a443-4b2a-a0f8-f4020a710341

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować