Kaziu wybrał przemoc #heheszkipolityczne #heheszki


Kaziu wybrał przemoc #heheszkipolityczne #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Dziś oficjalnie - hejtozeszyt wraca z emigracji. Miałem wysłać w poniedziałek, ale przez podwójne losowanie i lekkie problemy logistyczne(dziękuję brexit) wysyłka poszła dopiero dziś. Ale nie krzyczcie proszę! Zeszyt miałem jakieś 10 dni, więc nie ma tragedii 🙃
@zjadacz_cebuli przestań już tą biedną @Shivaa prześladować o ten zeszyt 😅
#hejtozeszyt

Zaloguj się aby komentować
Ponowne losowanie, ze względu na brak odzewu poprzedniego zwycięzcy
Wylosowany piorun z wpisu - @noriad
https://hejto-los.pl/030306bb-056d-49a5-9601-7e8a5c2eacb6
#hejtolos #hejtozeszyt
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
Wylosowany piorun z wpisu - @so_cold
https://hejto-los.pl/724e4516-7d58-44cd-a5ac-ae6af7860c68
#hejtolos #hejtozeszyt
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Obiecałem @Shivaa, że dam znać, że #hejtozeszyt jest ze mną i ma się dobrze, ale przez nadmiar obowiązków dopiero teraz mogę napisać, sorki🙂 Wychodzi na to, że wszyscy chętni z UK już się wpisali, więc po tym jak ja się wpiszę zeszyt najprawdopodobniej wraca do Polski. Pod koniec tygodnia zrobimy losowanie i myślę, że najpóźniej w poniedziałek wyślę. #hejtozeszyt

Wylosowany piorun z wpisu - @so_cold
https://hejto-los.pl/724e4516-7d58-44cd-a5ac-ae6af7860c68
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Wylosowany piorun z wpisu - @noriad
https://hejto-los.pl/030306bb-056d-49a5-9601-7e8a5c2eacb6
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mój tydzień panowania nad stoickim spokojem dobiega końca. Dziękuję za wspólny czas i cierpliwość. Wasz stały przewodnik @splash545 wraca z urlopu. Od jutra więc przygotujcie się na powrót do korzeni 🙂
Przenicuj i popatrz, jakie jest [życie], jakie się staje gdy człowiek jest stary lub chory albo się sprzedaje. Jak krótkie jest życie tego, kto chwali, i chwalonego; tego, kto pamięta, i tego, o którym pamiętają - i to tylko w niektórych zakątkach, a nawet tam [pamiętanego] nie w ten sam sposób przez wszystkich lub choćby przez jedną osobę. A cała ziemia to tylko pyłek marny.
Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Co robić, gdy ktoś mną gardzi? To jego sprawa. Ja natomiast dopilnuję, by nikt nie zobaczył mnie, jak robię lub mówię coś godnego pogardy. Co, gdy ktoś mnie nienawidzi? To jego sprawa. Ja natomiast dopilnuję, bym był życzliwy i uprzejmy dla każdego oraz gotów pokazać nawet nienawistnikom, że się mylą. Nie krytykując ich lub okazując pobłażliwość, ale w szczery i przydatny sposób.
Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przede wszystkim dbaj o to, by nigdy nie uzależniać się od dawnych znajomych i przyjaciół do tego stopnia, aby zniżać się do ich poziomu. W przeciwnym razie zniszczysz sobie życie [...] Musisz wybrać, czy chcesz być kochany przez przyjaciół i pozostać tym samym człowiekiem, czy stać się lepszą osobą i ich utracić [...] jeśli będziesz próbował osiągnąć oba te cele, ani nie poczynisz postępów, ani nie zachowasz tego, co już masz.
Epiktet, Diatryby #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Musisz budować swe życie czyn po czynie i być zadowolonym, jeśli każdy z nich osiągnie - na ile to możliwe - dany mu cel. Nikt nie może ci tego zabronić. Pojawiają się jednak zewnętrzne przeszkody! To możliwe, jednak nic nie umożliwi ci działania sprawiedliwe, z opanowaniem i mądrze. Co się stanie, jeśli napotkasz przeszkody w innych obszarach? No cóż, ochoczo zaakceptuj je i skup uwagę na tym, co możliwe, a natychmiast pojawią się inne działania, lepiej dostosowane do życia, jakie budujesz.
Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
150 + 1 = 151
Tytuł: Zmierzch bożyszcz
Autor: Nietzsche Fryderyk
Wydawnictwo: Ventigo Media
Liczba stron: 91
Ocena: 3/10
Przeczytałem, ale uczciwie: to nie była książka dla mnie.
„Zmierzch bożyszcz” to w skrócie jedna wielka krytyka wszystkiego, co Nietzsche uznaje za fałszywe autorytety: moralności chrześcijańskiej, filozofów w stylu Sokratesa, „obiektywnej prawdy”, kultu rozumu i słabości. Autor chce to wszystko rozwalić i pokazać, że Zachód czci idee, które zamiast wzmacniać człowieka — robią z niego bierną, winną i uległą istotę.
Problem w tym, że forma jest ciężka, agresywna i pełna prowokacji. To nie jest książka, która coś tłumaczy krok po kroku. Raczej zbiór tez rzucanych w twarz czytelnikowi, często bez rozwinięcia. Dużo ironii, dużo ataków, mało momentów, gdzie czułem: „okej, to do mnie trafia”.
Rozumiem, co Nietzsche chce powiedzieć i czemu ta książka jest ważna, ale czytało mi się ją źle. Nie porwała mnie, nie wciągnęła, bardziej męczyła niż inspirowała. Może dla fanów filozofii i ostrej krytyki kultury — spoko. Dla mnie: nie kliknęło.
Nie żałuję, że przeczytałem, ale drugi raz bym nie sięgnął.
#bookmeter #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Za każdym razem, gdy widzę zaniepokojonego człowieka, zastanawiam się, czego pragnie. Jeśli nie chce czegoś, co pozostaje poza jego kontrolą, to po co się martwi?
Epiktet, Diatryby #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Gdy poczujesz nadchodzący gniew, pamiętaj o tym, że wściekłość to nie męska rzecz. Bardziej ludzkie, a tym samym i męskie, są łagodność i uprzejmość. Prawdziwy mężczyzna nie podaje się gniewowi i niezadowoleniu. Posiada natomiast siłę, odwagę i wytrwałość - w odróżnieniu od tych, co złoszczą się i narzekają. Im bliższy jest człowiek osiągnięciu spokoju umysłu, tym bliżej jest siły.
Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

@Harpersy
Mój były kierownik mawiał mi, że podchodzi do tego jak do gry. Jeśli się zdenerwuje przez kogoś, to oznacza, że przegrał. I rzeczywiście, był ogromną ostoją spokoju, co w sprzedaży jest fenomenalną cechą. Wspaniały człowiek.
Nie muszę chyba dodawać, że byłem jedną z nielicznych osób, którym udało się go zdenerwować? xD
Wow, jak czasami nie rozumiem jak tak można, tak im częściej wystawiam się na takie treści jakoś łatwiej wtłoczyć to do głowy. Miałam trudną emocjonalnie sytuację w nowym miejscu pracy. Dyrektorka w pewnym stopniu stosowała na mnie mobbing, zarówno w komunikacji jak i sposobie traktowania względem reszty pracowników. Bolało mnie to strasznie, przeżywałam, żaliłam się i bałam zarazem. Z czasem właśnie jakoś sobie tłumaczyłam, że takie reakcje to szkoda głównie dla mnie i stopniowo wprowadzałam się w stan takiego odcięcia od tego zachowania. I więcie co, wyżej wymieniona dyrektora zmieniła do mnie nastawienie z poczucia wrogość do obojętności, a wczoraj nawet wykazała się odrobiną empatii. Więc działa, ja wygrałam upraszczając. XD To jest niesamowite, te mechanizmy akceptacji i spokoju w zgodzie ze sobą.
@splash545 ale po latach, takich dziwnych konstruktów obnoszenia się ze swoją emocjonalnością w trudnych sytuacjach, w nadzieji że nwm. komuś głupio się zrobi, czy cuś, to taki przewrót w nastawieniu działa jak magia. I nadal trochę w to nie dowierzam.
Jeszcze obszarem nad którym muszę włożyć dużo pracy, to element najbliższych relacji, które są już w jakiś sposób emocjonalnie obciążone. Tutaj zdarza mi się walnąć babskiego focha, ale rzadziej i na krócej, to tyle dobrze. XD
Zaloguj się aby komentować
Dobrzy ludzie robią to co, uznają za szlachetne, nawet jesli wymaga to ciężkiej pracy, nawet jeśli prowadzi to do ich szkody, nawet jeśli niesie to za sobą ryzyko. Nie robią natomiast tego co uważają za podłe, nawet jeśli daje to bogactwo, przyjemność lub władzę. Nic nie odwiedzie ich od tego, co szlachetne, i nic nie skusi ku temu, co podłe.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Przez najbliższy tydzień to ja przejmuję obowiązki na tagu. Prawdziwy mistrz @splash545 udał się na zasłużony odpoczynek (wykazując się iście stoickim spokojem w obliczu pakowania walizek), ale bez obaw – za tydzień wszystko wróci do normy. Postaram się godnie go zastąpić!
Nie dokładaj od siebie nic do początkowych wyobrażeń. Doniesiono ci, że ktoś źle o tobie mówi. Tak wygląda relacja - nie obejmuje ona tego, że zostałeś pokrzywdzony. Widzę, że mój syn choruje - ale nie to, że jego życie jest zagrożone. Zawsze ograniczaj się więc do pierwszych wyobrażeń i nie dodawaj nic do nich w swym umyśle. Dzięki temu nic ci się nie stanie.
Marek Aureliusz, Rozmyślania #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zobaczcie jakie cacuszko znalazłem #motoryzacja #fiat126p

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować