Zdjęcie w tle

Społeczność

Stoicyzm

227

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

Życie jest długie, jeżeli jest pełne treści. Napełnia się zaś nią, gdy duch przywraca sobie swoją dobroć i na siebie przenosi władztwo nad sobą. Co mu po osiemdziesięciu latach gnuśnie spędzonych? Nie żył ci on, lecz trwał przy życiu, i nie umarł późno, lecz umierał powoli. Żył osiemdziesiąt lat! Zależy, od którego dnia policzysz jego konanie. Lecz tamten odszedł w zaświaty w sile wieku. Wszelako dopełnił on powinności dobrego obywatela, dobrego przyjaciela i dobrego syna; nie zaniedbał się pod żadnym względem. Choć czas jego się nie dokonał, żywot się dokonał. Żył osiemdziesiąt lat.

Owszem, przez lat osiemdziesiąt istniał, chyba że o życiu jego mówisz w tym znaczeniu, w jakim mówi się o życiu drzew.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

31622f3c-321f-4211-9652-a60c7073350a

Zaloguj się aby komentować

(...) je­że­li co cię zbyt­nio gnie­wa lub trapi, po­myśl, że krót­kie jest życie ludz­kie i że wnet wszy­scy spo­cznie­my w trum­nie.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

9270a2b8-ac58-47c4-8dbe-bd714cfd4b72

Zaloguj się aby komentować

(...) jakąż małą cząstką ludzkości jesteśmy my, między którymi rozchodzą się tak często te wieści! Powstańmyż tedy przeciwko wszelkim przypadkom i — cokolwiek się zdarzy — wiedzmy, że nie wygląda ono tak okropnie, jak przedstawiane jest w pogłoskach. Oto pastwą pożaru padło bogate, będące ozdobą kilku prowincyj miasto, które było zarazem wcielone do tych prowincyj oraz z nich wyłączone. Atoli zajmowało ono tylko jedno, i to niezbyt rozległe wzgórze. Wszak czas wymaże nawet ślady wszystkich tych miast, o których wspaniałości i chwale słyszysz w dobie obecnej.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

6c8975b2-eaa4-4d3e-bb31-0483cafa80d0

Zaloguj się aby komentować

Sądzę, że trzeba też poniechać utyskiwań na cierpienia już przeminione (...). Na co się przyda powracać do przeszłych boleści i czuć się znów nieszczęśliwym dlatego, że byłeś nim kiedyś? Po cóż każdy dodaje tak wiele do swoich nieszczęść i kłamie sam przed sobą? Poza tym przyjemnie jest myśleć, że już się przecierpiało to, co tak trudno było znieść: rzeczą naturalną jest cieszyć się z końca swojego nieszczęścia, [a nie wracać do niego].

Należy zatem ukrócić jedno i drugie: obawę nieszczęść przyszłych i wspomnienia o przeszłych. Te już poza mną, a tamte jeszcze nie nadeszły.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

30c555b0-09ee-48cc-8a42-7f3d6808f01f

starożytni słowiańscy stoicy skompresowali Senekę do jednego zdania "nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem" (źródło: listy moralne do Miauczysława)

Zaloguj się aby komentować

(...) siły nasze wszak nigdy nie mogą dawać tak całkowitej pewności siebie, jak wtedy, gdy z różnych stron zjawiły się już rozliczne kłopoty; czasami zaś dopiero wtedy, gdy kłopoty te nadciągnęły bliżej. W ten sposób bowiem wypróbowuje się owa prawdziwa i nie idąca za cudzym zdaniem odwaga; jest to niby jej kamień probierczy. Zapaśnik nie może przystąpić do walki z wielką odwagą, jeśli nigdy nie dostał cięgów.

Z dobrą nadzieją idzie do walki tylko taki zapaśnik, który zobaczył już swoją krew, którego zęby szczęknęły pod czyjąś pięścią, który przewrócony na ziemię musiał całym ciałem swym unosić przeciwnika i, choć pognębiony fizycznie, nie dał się pognębić duchowo, który zawsze, ilekroć był obalony, tylekroć wstawał z jeszcze większą zawziętością.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

5193eb53-eed9-4417-a4af-c4a5095989ca

Zaloguj się aby komentować

Torturą jest nieustanne pilnowanie się i drżenie z obawy, by nas nie ujrzano inaczej niż zwykle. I nigdy nie uwolnimy się od tego niepokoju, gdyż sądzimy, że ile razy kto spojrzy na nas, tyle razy ocenia nas. Zdarza się bowiem wiele rzeczy, które nas obnażają wbrew naszej woli, a choćby nawet takie trzymanie się na baczności było niezawodne, to jednak nie jest ani przyjemne, ani beztroskie życie tych, co wciąż żyją w masce.


Seneka, O spokoju ducha

#stoicyzm

b6ff7d3b-da77-4b4c-9224-1517f3a54b85

@Madius mam ziomka, a w sumie nawet dwóch, którzy na starość bardziej się przejmuje jak nań patrzą, niż za młodu. Dziwne to mi się zdaje.

Zaloguj się aby komentować

Je­że­li ci się coś nie po­do­ba, toś za­po­mniał o tym, że wszyst­ko dzie­je się w myśl wszech­na­tu­ry, i o tym, że błąd jest obcy, a oprócz tego i o tym, że wszyst­ko to, co się dzie­je, tak samo za­wsze się dzia­ło, dziać bę­dzie i dzi­siaj wszę­dzie się dzie­je. I o tym, jak wiel­kie jest po­kre­wień­stwo czło­wie­ka z całym ro­dza­jem ludz­kim. Nie jest to bo­wiem wspól­ność krwi lub na­sie­nia, ale umy­słu. Za­po­mnia­łeś zaś i o tym, że umysł każ­de­go czło­wie­ka – to bóg i że stam­tąd wy­pły­nął. I o tym, że nikt nie ma nic swego wła­sne­go, lecz że i dzie­cię, i ciało, i nawet dusza z tam­te­go przy­cho­dzą świa­ta. I o tym, że wszyst­ko po­le­ga na są­dzie. I o tym, że każdy czło­wiek żyje je­dy­nie te­raź­niej­szo­ścią i tę traci.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

c9b2f3df-735b-495a-be88-0691d7c003a0

Zaloguj się aby komentować

Podobnie jak nie jest godne pochwały pragnienie działania i tworzenie samych tylko dzieł bez pewnego umiłowania cnoty i bez kształtowania charakteru – te rzeczy muszą się bowiem ściśle łączyć i iść ze sobą w parze – tak samo niedoskonałym i mdłym dobrem jest cnota, która tkwi w ospałej bezczynności i nigdy nie przejawia tego, czego się nauczyła. Któż zaprzeczy, że cnota powinna swoje osiągnięcia poddawać próbie czynu, i nie rozmyślać tylko, co należy czynić, lecz także przejść wreszcie do działania i urzeczywistnić swoje zamysły?


Seneka, O bezczynności

#stoicyzm

9a89e4f7-ccdb-4989-b9ce-eb0d19fbe2cf

Zaloguj się aby komentować

Żyj tu i teraz #postoicku


Żyj tu i teraz, bo życie toczy się tylko i wyłącznie w teraźniejszości. Przeszłość i przyszłość nie istnieje - są to jedynie urojenia odciągające nas od prostoty i radości życia w chwili obecnej.


Oczywiście, każdy niesie za sobą pewien bagaż, którym obarczył się w przeszłości. Przeszłe doświadczenia niosą ze sobą mądrość i dzięki nim nie popełniamy wciąż tych samych błędów. Dbajmy jednak o to, żeby stale przeglądać, co też targamy na swoich plecach. Sprawdzajmy czy każde z dawnych doświadczeń, działa obecnie na naszą korzyść. Bo może zdarzyć się tak, że dawny lęk, który mógł być ratunkiem w jakiejś sytuacji z przeszłości, dziś jest tylko ograniczeniem i powodem blokad psychicznych.


Nie należy się wcale obrażać na taki stan rzeczy. Automatyzmy wypracowane kiedyś, zapewniały nam przetrwanie, należy się więc im pewien rodzaj szacunku. Przede wszystkim trzeba być ich świadomym i wiedzieć, że nie musimy już im ulegać, pomimo złego samopoczucia i tego, że wszystko będzie w nas krzyczeć, kiedy postanowimy zaniechać działań z nich wynikających. To właśnie w ten sposób rozmontowuje się dawne - niekorzystne dla obecnego siebie - schematy. Trzeba powtórzyć to n razy, aż w końcu przestanie być to tak trudne i bolesne, a stanie się co najwyżej lekkim dyskomfortem.


Z drugiej strony mamy przyszłość i pragnienia z nią związane. Każdy ma też co do niej jakieś oczekiwania i wyobrażenia, jak też będzie ona wyglądać. Starajmy się nie iść w tę stronę, bo nie ma nic gorszego, niż życie wyobrażeniami. Im mniej oczekiwań, tym mniej trosk. Jeśli nie przyrzekłem sobie, że coś stanie się na pewno, tym mniejszy ból, gdy coś stanie się nie tak jakbym tego chciał. Wdrożenie dyscypliny myślenia do codziennego życia, pomoże wyplenić chciejstwa i stać się bardziej otwartym na to co przyniesie los.


Cóż jednak, mam niczego nie chcieć od życia i niczego nie planować? Nie o to w tym wszystkim chodzi. Warto mieć plany. Warto też stawiać sobie realne cele - w różnych aspektach życia - krótko, średnio i długoterminowe. Z tym, że im bardziej długoterminowy cel, tym trzeba być bardziej otwartym na to, że coś może pójść nie po naszej myśli. Trzeba postarać się czerpać większą satysfakcję z samego dążenia, niż z realizacji projektu. Bo im dłuższy okres, tym większa szansa, że wszystko wyjdzie zupełnie inaczej, niż to sobie wyobrażaliśmy. Pozwólmy, więc dać się trochę zaskoczyć przez życie, bo nie wszystko da się kontrolować, a tak właściwie to bardzo niewiele.


Natomiast to co warto starać się kontrolować - są to plany krótkoterminowe, na dzień dzisiejszy. Bo to czy pójdziemy dziś na trening, czy stwierdzimy, że się nam nie chce; bądź to czy wybierzemy czytanie książki, czy bezmyślne scrollowanie; a może przełamiemy lęk związany z dawno odkładaną wizytą w urzędzie, czy też mu ulegniemy - to wszystko są rzeczy, które realnie wpływają na naszą przyszłość.

Te wszystkie drobne decyzje tu i teraz, dają nam szansę na realizację długoterminowych celów. Nie niekończące się planowanie, nie wyobrażanie sobie, lecz działanie w chwili obecnej. A nawet gdy przez zrządzenie losu i to nie pomoże w realizacji naszych planów, to zawsze staniemy się lepszą wersją samych siebie i na pewno czeka nas lepsza przyszłość, niż gdybyśmy byli bierni i ulegali temu czy akurat zachce nam się coś zrobić, czy też nie.


Jeśli tylko przyzwyczaimy się do przełamywania swojej niechęci, to wkrótce wszystko stanie się prostsze i już nie będziemy musieli się do niczego zmuszać. Będziemy tylko czerpać satysfakcję z życia i działania w chwili obecnej.


#stoicyzm

2ebc591a-98c1-4c5a-8199-17e1d61c5138

@splash545 mądrego, to i dobrze posłuchać. Już chyba kiedyś opisywałem w kontekście "tu i teraz" sytuację z mojej terapii. Terapeutka powiedziała mi "już pan się tyle mocował z przeszłością, tak się utaplał w tym a co z tym jak jest teraz?". Bez tego teraz nie zbudujemy sobie jutra. A wyciągać wnioski i myśleć o przeszłości jest rzeczą słuszną i potrzebną, ale trzeba wiedzieć kiedy jest to konstruktywne a kiedy jest to już właśnie tylko "taplanie się" a to nic nie daje.

@WatluszPierwszy otóż to, bo możnaby tak roztrząsać każdą sytuację z przeszłości i zastanawiać się skąd co wynika. Czasem jest to przydatne, jednak najczęściej wystarczy sama świadomość, że zachowujemy się w pewien sposób przez jakieś wydarzenie z przeszłości i należy skupić swoje wysiłki na tym co można z tym teraz zrobić. Moim zdaniem takie zbytnie rozgrzebywanie przeszłości jest tylko niepotrzebnym odwracaniem uwagi od tego co teraz i owszem można to zrobić, ale jak już się ogarnie, to co chce się ogarnąć, a wtedy w przeszłość można zajrzeć już z luźną głową, bardziej w celu zaspokojenia ciekawości.

Zaloguj się aby komentować

Demetriusz, który życie beztroskie, nie znające żadnych przeszkód ze strony losu, nazywa jakby «martwym morzem». Nie mieć nic takiego, co by cię pobudzało do czynu, co by cię poruszało, zapowiedź czego albo zbliżenie się stanowiłoby próbę dla stałości twojego charakteru, trwać zaś w niczym niezakłóconej bezczynności — to nie spokój, lecz odrętwienie.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

ab6f5384-ff6d-4876-9c00-e230e9cc696a

@splash545 Seneka pisze o Demetriuszu Cyniku, filozofie działającym w czasach ostatnich Klaudiuszy i Wespazjana. Za rządów tego ostatniego cezara, w wyniku prześladowania filozofów musiał udać się na wygnanie. Prawdopodobnie do Grecji skąd pochodzil. Demetriusz był bliskim znajomym Seneki.

Zaloguj się aby komentować

Nie czyń sam nieszczęść swych cięższymi i nie przydawaj sobie brzemienia z utyskiwań. Ból jest lekki, jeśli opaczne urojenia nic doń nie dodają. I na odwrót —jeśli zaczniesz dodawać sobie otuchy, mówiąc: «Nic to, a w każdym razie coś błahego. Wytrzymajmy, zaraz przestanie» — uczynisz ból lekkim już przez to samo, że tak myślisz. Wszystko zależy od mniemania. (...) Każdy jest nieszczęśliwy w takim stopniu, w jakim siebie za nieszczęśliwego uważa.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

e6ebf439-24f7-4321-8d18-c4050d0c3ca7

Zaloguj się aby komentować

Lecz w ogóle miejsce nieznacznie przyczynia się do spokoju: tylko duch ludzki może zapewnić sobie wszelkie dogodności. Widziałem ci ja w wesołych i uroczych willach ludzi smutnych; widziałem też całkiem osamotnionych, którzy robili wrażenie czymś zaprzątniętych.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

20495b24-8aa2-49b6-b837-01afde5529ff

Zaloguj się aby komentować

"Na marnych przecież uciechach spędziliśmy noc tę ostatnią. Wiesz to dobrze."*

Rozpustnicy każdą noc spędzają na marnych uciechach — tak właśnie jakby ostatnią. Tamta prawdziwa radość natomiast, która towarzyszy bogom, a także idącym w zawody z bogami ludziom, ani nie doznaje przerw, ani nie ustaje. A przecież ustałaby, gdyby była wzięta od kogoś. Że zaś nie jest obcym podarkiem, nie zależy od obcego uznania. Czym los nie obdarzył, tego też nie odbierze.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

*Wergiliusz

#stoicyzm

2673e129-bf2b-404d-a1fc-a4e8a1f3575d

Zaloguj się aby komentować

Pragniesz osiągnąć tę radość, lecz mylisz się, jeżeli wierzysz, że napotkasz ją pośród bogactw, jeżeli szukasz radości w zaszczytach, czyli — mówiąc inaczej — w troskach. Wszystko to, do czego tak się rwiesz jako do rzeczy, które mają ci sprawić uciechę i przyjemność, jest w istocie przyczyną udręczeń.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

9dec2922-0d57-43f5-9857-e7ea78576863

Zaloguj się aby komentować

Bez przeciwnika marnieje dzielność, a wtedy tylko wychodzi na jaw, jaka jest wielka, jaka jej siła i sprawność, kiedy przez wytrzymałość pokaże, ile potrafi. Wiedz, proszę, że ludzie dobrzy to samo powinni czynić, a mianowicie nie lękać się ani twardych przeciwności, ani trudnych przedsięwzięć i żalić się na swoją dolę. (...)

Nieważne, co znosisz, ale jak znosisz.


Seneka, O Opatrzności

#stoicyzm

05044f94-03c3-409f-b93c-59e2ecdbb547

Zaloguj się aby komentować

Z początku powściągliwość taka jest rzeczywiście nieprzyjemna, lecz z czasem pożądania te ustają przez to samo, że słabną i zanikają odczucia, o które się ubiegamy. Stąd i żołądek staje się wybredny, stąd i łakomie przyjmowane dawniej pożywienie zaczyna budzić wstręt. Pragnienia wygasają same. Nie jest zaś przykry brak tego, czegoś przestał pragnąć.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

2776f76d-0aa7-42bc-ad37-234d25158f18

Zaloguj się aby komentować

Skoro chcesz zachować to, co leży w twojej mocy i z natury jest wolne, a także jesteś z tego zadowolony, o co jeszcze masz się troszczyć? Któż jest panem tych rzeczy? Kto może je odebrać? Jeśli postanowisz okazywać skromność i lojalność, kto mógłby ci tego zabronić? Jeżeli uznasz, że nie chcesz odczuwać ograniczeń lub przymusu, kto może nakazać, byś zapragnął tego, czego we własnym przekonaniu nie powinieneś pragnąć?


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

e255104b-96e2-4393-8060-306ce81a1910

@splash545

Ta z autografem. Dla jakiejs Sylwii. Ale po stanie ewidentnie widać, że nie czytała. Ja przeczytałem około 50 stron i więcej nie dałem rady...

"Sztuka życia wg stoików" jest świetna, ale "dziennik" mi w ogóle nie wszedł...

Zaloguj się aby komentować

Nikt nie jest aż tak nieroztropny, by nie wiedział, że kiedyś przyjdzie mu umrzeć. Gdy jednak zbliża się do kresu, ociąga się, drży i narzeka. Czyż nie wydałby ci się najgłupszy w świecie ten, kto by płakał, że nie żył przed tysiącem lat? Równie głupi jest i ten, kto płacze, że nie będzie żył po tysiącu lat. Nie będzie ciebie i nie było; to rzeczy podobne. Jeden i drugi okres czasu do ciebie nie należy. Ograniczony jesteś do tej małej chwilki; a gdybyś i mógł ją przeciągnąć, to na jak długo byś przeciągnął? Czegóż więc płaczesz? Czego życzysz sobie? Stracony to wysiłek.

Nie miej nadziei, że prośba twa bogów wyroki odmieni.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

fab69325-f5ef-449c-8955-e133e2d0f899

Zaloguj się aby komentować

Czyż jest coś bardziej nierozsądnego niż nie uczyć się ze względu na to, że dawniej się nie nauczyłeś? (...) Mogę w starszym wieku iść do teatru, kazać zanieść się do cyrku i być obecny na wszystkich staczanych tam przez pary zapaśnicze walkach, a będę wstydził się chodzić do filozofa? Należy uczyć się tak długo, jak długo czegoś nie umiesz; a jeśli dajemy wiarę przysłowiu, to tak długo, jak długo żyjesz. Do żadnej umiejętności nie stosuje się to lepiej jak do następującej: póki żyjesz, trzeba uczyć się, jak żyć. Ja jednak razem z tym czegoś nauczam. Pytasz, czego mianowicie uczę?

Tego, że również starzec powinien się uczyć.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

01864a38-17a8-4b9e-8298-8fcc8b991e14

Zaloguj się aby komentować

Gdy ktoś boi się jakiegoś nieszczęścia, przez samo jego oczekiwanie męczy się tak, jak gdyby ono już nadeszło, a gdy odczuwa lęk przed jakimś cierpieniem, doznaje tego cierpienia już przez samą jego obawę. Podobnie jak w ciele.... każda większa niemoc poprzedzana jest przez zapowiadające ją oznaki, występuje bowiem jakaś ospałość i brak siły, jakieś zmęczenie bez wykonywania żadnej pracy, poziewanie i przebiegające po członkach dreszcze, tak też i słaby duch zadręcza się o wiele wcześniej, niźli przygniecie go nieszczęście.

Uprzedza je i upada przed czasem. A czyż może być coś bardziej nierozsądnego niż trapić się przyszłością i nie czekać na udręki do właściwej chwili, lecz sprowadzać i przybliżać swoje nieszczęścia?


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

aa3138cb-a601-46a9-9768-0d45dd69eab6

Zaloguj się aby komentować