
SignumTemporis
- 193wpisów
- 1303komentarzy

Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek
Tak o na szybko jako trigger do zabrania sie za malowanie po pol roku przerwy





Zaloguj się aby komentować
#gry #diablo4 #przemysleniazdupy
Hmmm 2 dni temu skończyłem kampanie nowego dodatku, latam teraz i morduje potwory w endgame swoim warlockiem.
Ogolnie ten dodatek naprawdę duzo zmienia w grze. Na lepsze. Diablo 4 kompletnie nie przypomina tego jak wyglądała przez kilka pierwszych sezonów. Ofkrz "szkielet" pozostal ten sam - latanie po mapie i robienie rozpierdolu , częste powtarzanie podobnych zadań, zeby znalezc nowe przedmioty potrzebne do buildu czy ulepszyc te ktore mamy. Od czasu premiery Gra sie zrobiła duzo bardziejrozbudowana. Jestem dopiero na T4, wiec nie wiemjak to wyglada na koncowych poziomach trudnosci ale imo loot drop zostal zoptymalizowany i juz nie zasypuje ekranu legendarnymi i unikatowymi przedmiotami, ale nie wiem jak to bedzie wygladac poznieji. Imo ta gra jest dokładnie tym czym powinna. Mam wrażenie ze hejt lejący sie z każdej strony na d4 pochodzi glownie od graczy, którzy
1. zrazili sie do niej zaraz po wydaniu i nigdy wiecej do niej nie wrócili, wiec nie maja pojecia jak teraz wyglada,
2. zagorzałych wyznawców w POE, którzy widza d4 jakas upośledzona wersje ukochanego przez nich tytułu (ja np. Poe/poe 2 nie lubie), podczas gdy imo poe jest skierowane do innego typu graczy którzy chcą od gry czegos innego.
Plus dodatkowo mam wrażenie przez długi czas jechanie po d4 bylo w modzie a jesli ta gra Ci sie podobała to znaczyło ze "nie wiesz jak powinien wyglądać hack&slash " xp
Wracam do gry jakos tak raz na rok, w sumie to chyba moj 5 sezon, wiec troche częściej. Pogram 2-3 tyg, porobię jedna postać, potem mi ssie znudzi i ja odstawiam. Ale zawsze wracam. Widocznie ta gra jest dla mnie xp . Do poe wrocilem raz. Za każdym razem wyłączałem gre po kilku h i nigdy do niej nie wracałem.
To tylko takie moje przemyślenia z d⁎⁎y, ale,chcialem sie zapytac hejtowiczow, którzy maja o d4 negatywna opinie - kiedy oststni raz odpalaliscie te grę ?
@SignumTemporis Moim głównym punktem krytyki poza pętlą gameplay'ową w podstawce (no była nudna no, grałem w Gamepassie jak wyszła) była wybitnie chujowo napisana kampania. Jesteś w istocie postacią nawet nie drugoplanową a trzecioplanową. Mimo tego, że napierdalasz mniejsze zła jak po⁎⁎⁎⁎ny a demony to się mogą chować po kątach nawet to Lorat traktuje ciebie jak jakiegoś giermka lvl 1. Przepraszam, to ja się maczałem przed chwilą w gównie Duriela a nie ty, j⁎⁎⁎ny pijaku.
VoH próbuje wygładzić tą absurdalną narrację trochę normalizując rolę głównej postaci do "pięści w drużynie". Lorat by pewnie się nie zgodził ale c⁎⁎j, nie słyszał tego. W każdym razie mimo skupienia się nadal na wymyślnej postaci pisarzyn Blizzarda (która jest irytująca i kiepsko napisana generalnie) to widać poprawę.
Mam nadzieję, że gra przynajmniej przestanie mnie wkurwiać w kampanii gównianym scenariuszem. Stan z poprzedniego sezonu generalnie już nie był taki zły moim zdaniem.
@SignumTemporis sam nie grałem, ale oglądałem kilka pierwszych godzin na live. Dla mnie za dużo w tej grze jest gadania. Dla mnie Diablo to rozpierdalanie potworów i dobieranie wyposażenia do buildów, jaranie się nowym mieczem/laską/łukiem, bo wnosi coś nowego i ciekawego do rozgrywki, a czasem nawet wymaga przebudowania postaci i to właśnie uwielbiam.
Podstawka D4 była zbyt pusta, sporo łażenia bez zabijania, trudno mi ocenić jak jest teraz, czy lepiej, czy zostało tak samo, ale kupię dodatek i sprawdzę.
@SignumTemporis Nie no ograłem podstawkę w GP i raczej już nie wrócę bo o ile kampania była w sumie spoko to na endgamie zasypiałem. Teraz pewnie jest lepiej ale generalnie za mało tam było kombinowania jak dla mnie, cały rozwój postaci jak sobie wymyśliłeś jakiś build był zbyt liniowy i nie sądze że się tam wiele zmieniło.
No i te cyfry gdzie potem się robiło nie wiem po kilka milionów damage a sprzęty mają po +kilkaset punktów do jakiegoś stata.
Zaloguj się aby komentować
#d4 #gry i tak se właśnie spędzę długi weekend. Tylko kurła zapomniałem browara z lodówki zabrać

Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek #hobby #modelarstwo
15 sesji. Każda 3-6 h. Juz czułem "zmęczenie materiału ", wiec niektore szczegóły sa dosc niedopracowane. Ale i tak mi sie podoba
Teraz dłuższa przerwa, zeby odpocząć.
Poza tym wychodzi jutro nowy dodatek do d4, plus ciepło jest wiec zamiast siedzieć z pędzlem wolę siedzieć w parku z browarem xp





Zaloguj się aby komentować
#polityka #heheszkipolityczne
Oni naprawdę nie maja na co wydawać pieniędzy? Xdddddd

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#piwo #malowaniefigurek #dobrywieczor
Wylazic mi sie nigdzie nie chce, to se piwko w domu walne i cos tam pomaluje. Zdrowko

Zaloguj się aby komentować
#politykazagraniczna nie wiem ale troche #heheszki ze względu na jej wyraz twarzy xd #filmiki xd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#hobby #modelarstwo #malowaniefigurek #druk3d
https://www.hejto.pl/wpis/hobby-malowaniefigurek-druk3d-modelarstwo-quot-he-still-turns-the-pages-where-th
Maly update do wczorajszego modelu który wrzucilem. Zamówiłem z amazonu latarke UV I tak model wyglada po jej użyciu
Moge dodac tylko 5 zdjec wiec kilka dodatkowych w komentarzu




Zaloguj się aby komentować
#hobby #malowaniefigurek #druk3d #modelarstwo
"He still turns the pages where the calculations failed. Dusty tomes replace one another, while the runes on his belt keep glowing with cold, arithmetic arcane knowledge. His headless posture stiffens as if hearing the King's voice again: "You said it would work."
Pierwszy raz malowałem cos takiego malutkiego (32mm), wiec prosze o wyrozumiałość xp xp. W sumie malowało sie spoko. Mam jeszcze 3 inne figurki do zrobienia. Kazda w duplikacie. Chce zrobic jedna wersje speedpaint i jedna zwyklymi farbami. Mimo wszystko duze modele jakos wiecej radochy mi dają xp





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #urodziny
Hle hle.....38 lat właśnie mi pyklo
Zaloguj się aby komentować
#hobby #malowaniefigurek
Jak to @pingWIN określił - paleta do malowania polskich krajobrazów xd

@SignumTemporis Ciekawe hobby. Ale chyba nie dla mnie, nie mam ręki do tego
Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca nie rysuje, bo jest zajęty malowaniem
Pierwszy raz od czasow podstawówki cokolwiek narysowałem xddddd
#narysunki

Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #modelarstwo #walentynki
Mam dzisiaj walentynkową randke z pewna native American....jakas taka kurde blada jest


Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #sprzatanie
Kurla wreszcie porzadek zrobilem. Nagle sie okazuje ze mam wiecej miejsca niz potrzebuje xd


Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #dobrywieczor #piwo
Co tam wielmożni hejtownicy słychać? Dawno mnie tu nie bylo xp

Zaloguj się aby komentować
#druk3d #modelarstwo #hobby
Nyxara, Demon Nocy, to przerażająca i tajemnicza postać, nawiedzająca sny śmiertelników i żywiąca się ich podświadomymi pragnieniami. Urodzona jako człowiek z trudną przeszłością naznaczoną przemocą, po przedwczesnej śmierci przemieniła się w demona. Ta mroczna metamorfoza daje jej moc przemierzania świata, żywiąc się snami i siłą życiową swoich ofiar, co zwykle prowadzi do ich śmierci.
Jest obsesyjnie ciekawa ukrytych pragnień i lęków śmiertelników.. Przemierzając noc, szuka osób, które mają określone cechy, powodujące, że ich sny są dla niej szczególnie kuszące. Cechy te obejmują ukryte lęki, potencjał twórczy, konflikty wewnętrzne, stłumione wspomnienia i duchową wrażliwość. Karmiąc się snami takich osób,, uzyskuje głębszy wgląd w ludzkie pragnienia, lęki i emocje.
Zazwyczaj pozostaje niewidoczna i niezauważona, a oznaki, że osoba jest ścigana przez Nyxarę są bardzo subtelne i łatwe do przeoczenia i zbagatelizowania. Jej ofiary często mają niespokojny sen, dręczą je sugestywne koszmary, które mogą wystąpić w trakcie pożywiania się Nyxary. Ofiary Nyxary są wyczerpane i osłabione, a ich dusza nieodwracalnie ulega uszkodzeniu przez utratę najskrytszch myśli i emocji.
Aby uchronić się przed Demonem Nocy, należy dbać o siłę umysłu. Medytacja, wewnętrzny spokój i silna wola może pomóc w stworzeniu bariery przed Nyxarą i osłabieniu jej wpływu na ofiarę. W dniach poprzedzających atak, Nyxara będzie probować osłabić umysł swojej ofiary. Jeśli jej się uda, przeniknie do jej snów i nakarmi się ich esencja. Jeśli jednak ofiara jest niezłomna, silna, inteligentna i posiada hart ducha, Nyxara nie będzie w stanie przeniknąć do jej umysłu. To walk o przetrwanie, które liczy się psychiczna siła.
Więź Nyxary z jej ofiarami wykracza poza ordynarne pożywianie się snami. Po wyssaniu z nich sił życiowych, kolekcjonuje ich czaszki jako mroczne pamiątki. Te zniekształcone trofea służą jako mrożące krew w żyłach przypomnienie jej udanych polowań i w sposób na zachowanie esencji jej ofiary.
Otacza się tymi nawiedzonymi reliktami, tworząc upiorne sanktuarium, gdzie szepty jej ofiar unoszą się w powietrzu niczym widmowy chór.
W swojej pokrętnej logice Nyxara wierzy, że zachowując czaszki swoich ofiar, może utrzymać kontakt z ich duszami, chwytając fragment ich esencji w pustych przestrzeniach ich szczątków. Czerpie przewrotną satysfakcje ze studiowania szczegółów każdej czaszki, przyglądaniu się konturom kości i rozkoszując się niepowtarzalną historią, którą przedstawia każda z nich. W jej demonicznym umyśle czaszki to manifestacja snów i emocji, które wchłonęła - namacalne połączenie z sekretami, które wydobyła z głębin podświadomości ofiar.
Nyxara uosabia mrok, który istnieje w sercach wszystkich śmiertelników. Jednak pod jej demoniczną powłoką kryje się katastrofa, której przyczyną jest tragiczna przeszłość i ból niespełnionych pragnień. Kontynuując swoją pogoń za wiedzą, Nyxara zostawia za sobą ślady skradzionych snów i makabrycznych pamiątek. Jej czyny mogą być potworne, ale jej motywacją jest pragnienie poszukiwania, tęsknota za powyższymi pragnieniami i lękami, które kształtują ludzkie doświadczenie.
Paradoks Nyxary, istoty zrodzonej z ludzkiego cierpienia, a jednak podtrzymywanej przez marzenia tych, których ściga, służy jako przejmujące przypomnienie o ciemności, która tkwi w nas wszystkich





Zaloguj się aby komentować