No i c⁎⁎j mi w d⁎⁎ę i na imię.
Takim widokiem przywitało mnie dzisiaj moje Renault.
Olej to nie jest, bo kolor trochę nie taki, a i na bagnecie poziom jest ok.
Za to poziom płynu chłodniczego jest na minimum. A był wymieniany w sierpniu, bo cały rozrząd był robiony.
Oby to jakaś pierdoła była w stylu rurki czy innego zacisku.
Sprawdź wężyki przy złączach, niech pochodzi i się nagrzeje. Zabezpiecz twarz i kukaj, szukaj mokrych śladów. Jak nic nie ogarniesz to kup taki zalepiacz do chłodnic i wsyp do zbiornika- jak jest mała dziura to zalepi.
Jeśli chcesz dojechać a boisz się o przegrzanie silnika, to lekko odkręć korek od zbiorniczka wyrównawczego. W ten sposób nie będzie tak dużego ciśnienia w obiegu i nie rozwali tego co pęknięte. To rada od mojego mechanika, testowałem na własnej skórze.
Chcecie usłyszeć coś strasznego i śmiesznego zarazem? No to posłuchajcie.
W zeszły czwartek Lufthansa nie mogła wykonać lotu LH2446 z Monachium do Kopenhagi z powodu intensywnych opadów śniegu powodujących zakłócenia na lotnisku wylotu. Lot zaplanowany na godzinę 21:30 opóźniał się. W pewnym momencie przewoźnik zdecydował, że lot należy odwołać, a pasażerów przebukować na kolejne połączenia. Nic nadzwyczajnego, ot zdarza się.
Niestety, było już tak późno w nocy, że lotnisko zdążyło się już zamknąć, a pracownicy rozjechać do domów. Nie było więc komu podstawić schodów do samolotu i zawieźć pasażerów autobusami do terminala.
Z tego co widzę na FR24 to ok. 24:00 samolot kołował w kierunku pasa startowego, a następnie zawrócił na stanowisko postojowe oddalone od terminala.
Pasażerowie i załoga spędzili całą noc uwięzieni w samolocie i dopiero nad ranem obsługa lotniska zdołała ich z niego wydostać.
Komentarz z mojej strony: xD
Ja nie ogarniam, dlaczego nikt nie zdecydował się na chociażby telefon na 112 i wezwanie na pomoc np. lotniskowej straży pożarnej. Komentarze o wysiadaniu z samolotu za pomocą trapów ratunkowych bym sobie darował - ryzyko kontuzji jest większe niż to warte.
D⁎⁎y dali wszyscy: Lufthansa, lotnisko i załoga na pokładzie.
@FoxtrotLima brzmi jak stereotypowa niemiecka mentalność xD
Pracowałem kiedyś dla niemieckiego klienta, na początku współpracy chcieli żebym do nich przyleciał, a ogólnie po⁎⁎⁎⁎ne połączenie lotnicze bo dwie przesiadki po drodze (w tym na lotnisku w Monachium xd). Oni ogarniali hotel, bilety, taksówkę, no wszystko. Miałem się pojawić w robocie w poniedziałek o 8 rano, więc wylot miałem w piątek o 9 XD. Dostałem bilety lotnicze + info, że taksówka zgarnie mnie z lotniska, zawiezie do hotelu i da broszurę z informacjami co i jak XD
Z powodu opóźnienia w je⁎⁎⁎ym Monachium, jakoś koło 15 już uciekł mi jeden samolot i pojawiło się ryzyko że w ogóle nie zdążę ostatni lot tego dnia do lotniska docelowego - piszę maila do babki z kadr, która mi tam wszystko ogarniała i była moim kontaktem, że mogę się nie załapać na samolot, co wtedy z taksówką, jaki mam hotel, itp. Dostałem odpowiedź, cytuję całość:
"Adres naszego biura to: xxxxx.
Jest 15:30 i kończę pracę"
I wszelki kontakt się urwał do poniedziałku do godziny 7:30 XD
Widzę, że niektórzy chcą bronić tego durnego zwyczaju napierdalania w sylwestra twierdząc, że to nasza kultura itp. A dodatkowo powinniśmy wszyscy jeszcze płacić za sprzątanie po tej zabawie, bo patus jeden z drugim na⁎⁎⁎⁎ny nie potrafi zabrać po sobie tego, co po petardach zostało.
Oświadczam, że jesteście je⁎⁎⁎ym egoistami mającym w d⁎⁎ie innych ludzi, którzy nie mają ochoty uspokajać przerażonych dzieci lub zwierząt. O sprzątaniu po sobie nie wspomnę, bo to i tak przekracza ich zdolności.
Pomijam już fakt, że odpalanie pirotechniki w gęstej zabudowie i tłumie ludzi przez na⁎⁎⁎⁎nych amatorów jest po prostu niebezpieczne. Pół biedy jak to Wam porywa palce, ale często obrywa się też niewinnym ludziom.
C⁎⁎j Wam w d⁎⁎ę i na imię.
Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.
#sylwester
Jak odwrócić kota ogonem: wyprzedzanie poza torem? Zrób dochodzenie w kwestii wypychania z toru, stwierdź brak przewinienia, pchaj bananowego youtubera na WDC.
#f1
Tyś tyś ale co tu się dziwić jak nawet największe kanały motoryzacyjne na youtube tak piszą w swoich miniaturach i filmach. Czytaj M4K. To już narodowa tyś.
@KierownikW10 @hajs-zyutuba tak, podstaw niemieckiego zanim się tu przeprowadziłem. A ruskiego na tyle, żeby dogadać się z Ukraińcem w pracy. Szału nie ma, ale na zapoznanie z podstawami danego języka jest moim zdaniem super.