Zdjęcie w tle
Jarem

Jarem

Fenomen
  • 50wpisy
  • 2131komentarzy
**Pseudo motywacyjny wpis o tym, że warto robić swoje i się nie przejmować. **

Cześć. Stwierdziłem, że pora coś napisać po dłuższym czasie. Na szczęście zostałem natchniony wpisem z hejto.
Od 10 lat zarabiam na Czeskiej Republice i chcę wam o tym opowiedzieć. Nie będzie to wpis w stylu "nie poddawaj się, a nigdy nie przegrasz". Nie. To historia nieplanowanego zdobycia umiejętności, bez żadnej wyniosłem motywacji. To jedziemy.

Wychowałem się ok 20 km od granicy z Czechami. Szukałem pracy po maturze i tak się złożyło, że dostałem ją w Czechach. Mieszkanie normalnie w Polsce, bo miałem niedaleko do pracy.

Prosta praca fizyczna, nikt nie wymagał ode mnie nauki języka czeskiego. No ale ja lubię mówić w innych językach i mi się spodobał, więc stwierdziłem, że będę się starał nauczyć z nimi dogadywać jak najlepiej.

O swoim zamiarze poinformowałem rodzinę i znajomych, tak jako wzmiankę przy luźnej rozmowie. Było mnóstwo pytań i stwierdzeń: "ale dlaczego czeskiego a nie innego języka? A co ci to da? Nikt od ciebie tego nie wymaga, więc po co?".

Ja, niezrażony, opowiadałem, że chce się nauczyć tak po prostu. Bo mnie to ciekawi (co też wywołało poruszenie, że można się czegoś uczyć ot tak). Pracowałem tam 3.5 roku i to była moja ostatnia praca fizyczna. Przez kolejne 6.5 roku każda moja praca była ze względu na czeski. Mała konkurencja na rynku pracy, duże zapotrzebowanie, większy hajs.

Pracowałem już jako obsługa klienta, sprzedaż, pseudo project manager. Zawsze to były ciekawe epizody.

I właśnie ostatnio mnie naszła refleksja, że gdybym posłuchał ludzi, albo kierował się tylko czystą logiką i odpuścił naukę tego języka, to byłbym dużo mniej wart na rynku pracy. Nikt, włącznie ze mną by wtedy nie uwierzył że tak to się odpłaci.

Więc jak macie na coś ochotę, zrobić coś dla siebie tylko dla samej satysfakcji. Zróbcie to. Szczególnie, jeżeli po tym wyjdziecie z jakąś wartością dodaną, jakąś umiejętnością, nieważne jak bardzo wydawałaby się nieprzydatna. Możecie tylko zyskać.

Nie mówię już o tym, że lubię jeździć do Czech prywatnie. A te pepiki duuuzo lepiej podchodzą do Polaków, którzy starają się mówić w ich języku. Mocno to doceniają.

To tyle ode mnie mordki. Korzystając okazji pozdrawiam wszystkich, z którymi moja droga na hejto się zbiegła!
pawel-boossko

To teraz czas na słowacki.

174a12b8-d191-4e2e-ad43-11c46f1ea2fe
GrandFaterAnona

O swoim zamiarze poinformowałem rodzinę i znajomych, tak jako wzmiankę przy luźnej rozmowie. Było mnóstwo pytań i stwierdzeń: "ale dlaczego czeskiego a nie innego języka? A co ci to da? Nikt od ciebie tego nie wymaga, więc po co?".


@Jarem przepraszam, ze to napiszę ale obracasz się w towarzystwie głąbów bez ambicji i wyobrazni. Serio takie pytania? "Nikt nie wymaga, wiec po co? Co Ci to da?" Mieszkając kurde 20km od granicy? Masakra..


gdybym posłuchał ludzi, albo kierował się tylko czystą logiką i odpuścił naukę tego języka

Na logikę to się wlasnie nalezy uczyc językow zwlaszcza mieszkajac tak blisko granicy!


Pozdrawiam mordo i przepraszam jeszcze raz

GtotheG

@Jarem ja co prawda nie pracowałam z kilkoma językami, których uczyłam się dla fun'u, ale dokładnie taki sam tekst usłyszałam od matki jak powiedziałam, że uczę się norweskiego "a na co ci to?!" - ludzie w Polsce mają jakieś takie dziwne ograniczone spojrzenie na naukę. Im się w pale nie mieści, że można się uczyć dla... nauki Ja do dzisiaj się uczę języków bo lubię i planuję się uczyć kolejnych. Nowy język to całkiem nowa rzeczywistość - świat oczami, którymi jeszcze na świat nie spoglądałeś, nowa życiowa perspektywa.

Fajnie, że Ci się z robotą udało, i to wszystko przypadkiem. w sumie mam podobną ścieżkę pracową - jedne umiejętności prowadziły do innych, nowych prac itd. dlatego myślę, że w życiu warto próbować wszystkiego, a nóż widelec - przyda się kiedyś, gdzieś.

Zaloguj się aby komentować

Czemu ja się tak późno dowiedziałem że mogę grać w Civke na telefonie?! Życie stało się piękniejsze. Ktoś stąd gra?

#gry #civilization #grynatelefon #l4
5a9ebea4-9c7e-4bdd-a51e-ea569fb97243
Stashqo

@Jarem ooo, dzięki za polecajkę, przetestuję. Brakuje mi wlaśnie gry, w którą mógłbym pograć np. w samolocie, wszystkie mobilki strasznie płytkie lub nudne a tu proszę Civ6! Czy bardzo różni się od wersji pc w zakresie mechanik, funkcji etc?

Zaloguj się aby komentować

Niedziela jak niedziela. Czyszczenie klatki i związane z tym miłości obecne. Cezar pozdrawia wszystkich w ten najgorszy w tygodniu dzień.

A nie, jest różnica. Nie w każdą niedzielę mam 38 st gorączki

#pokazpapuszke #papugi #niedzielawieczur
#gownowpis
b3c605b1-e543-4e66-9689-ee28538b364d
Opornik

@Jarem Zdróweczka. Łuski z piór mu zdejmujesz? Miałem takiego papuga, uwielbiał to.

Zaloguj się aby komentować

Cezar nie opuszcza obrębu klatki, bo to niebezpieczne!

No chyba że jest dobre jedzonko, którego mu nie wolno. To wtedy nie ma problemu

#zwierzaczki
02db973e-2400-42aa-9e7c-b74d267ca25a
Sofie

Śliczna nimfa, ile ma?

Miałam też do czerwca tego roku

Zaloguj się aby komentować

Mały wkurw z rana. Denerwują mnie filmiki znajdowane w internecie, które przez pierwsze kilka zdań mają napisy, ale zaraz potem monit "włącz dźwięk". Dla mnie to tylko niedogodność, bo po prostu rezygnuje z dalszego oglądania, ale jak ktoś ma problemy ze słuchem, to mocno to przeszkadza w odbiorze.
Jak ktoś ogląda na włączonym dźwięku to większy hajs od platformy czy jak?

#comniewkurwia #gownowpis
Odwrocuawiacz

@Jarem często kilka sek obejrzanego filmu starczy by zaliczyło unikatowe wyświetlenie, a o to w tych filmach chodzi właśnie, by nabijać wyświetlenia.

Zaloguj się aby komentować

Cezar ma senną sobotę. Ja też.

A wy?

#papuga #pokazptaka #gownowpis
526b186d-54c9-4ecd-adb2-68a797814cfc
rakokuc

Ja właśnie szkaluję papieża na hejto. I mówię wam to tylko dlatego, że mi tego nie udowodnicie. Bo nie taguję.

Mikel

@Jarem Ale fajny i zadbany paput !! poczochraj go ode mnie

Ta lampa to do doświetlania UV? Jeżeli tak, to szacuneczek - mało właścicieli o tym pamięta, gdy papugi widzą słońce tylko przez szybę.

I po cholerę mu te plastikowe żerdzie? Widać że ma fajny plac zabaw w środku, ma gdzie skakać a szkoda żeby sobie niszczył łapy i pazury na tym gównie.

UmytaPacha

@Jarem papug wie gdzie siąść, sraka pójdzie tuż za obręb klatki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Oho, propaganda powoli wraca do normy. Wyczuwam granie na przyspieszone wybory.

#polityka #jebacpis
wielkaberta

@Jarem Spokojnie, zaraz się rozkręci. Trochę umizgów i podchodów. Gra na cierpliwość dla fanów potencjalnego nowego rządu.

Zaloguj się aby komentować

I na mnie czas, idę zagłosować. Staram się piorunować wszystkich za oddanie głosu. Swój głos, nawet mało donośny, trzeba wykorzystywać.

Świetna to była kampania wyborcza, nie zapomnę jej nigdy. Z podziękowaniami dla: @smierdakow @maximilianan @Wyrocznia

#wybory #polityka
GrandFaterAnona

@Jarem ja już ją zapomniałem, była totalnie niemerytoryczna. z calego tego szumu zapamietam aferę wizową, która z jakiegoś powodu ucichła (czyżby brak dowodów na nieprawidłowości w takiej skali o jakiej była mowa)?

Zaloguj się aby komentować

Skończyłem wczoraj ostatni sezon Sex Education...
I w sumie nie wiem co myśleć.

Pierwsze co mi się nasuwa to lenistwo. Uważam, że w porównaniu do innych sezonów to najgorzej napisany scenariusz. Większość wątków dziecinnych...

Z drugiej strony, zakończenie bardzo niesztampowe i dojrzałe. Bez ideałów. Takie mega życiowe.

Ale dwie rzeczy są pewne:
1. Najgorszy sezon świetnego serialu. A szkoda.
2. To nadal najlepszy serial o tematyce seksu dotychczas. Świetne pokazanie młodym umysłom, że trudności, z którymi się zmagają są całkowicie normalne i nie są z tym sami.

PS. Jak mnie ta "idealna" szkoła wkurzała. Świetnie, że to odkłamali na koniec.

#seriale #sexeducation
BilboBagosz

@Jarem 

Mam trochę inne zdanie, mi się bardzo podobał. Dlaczego uważasz, większość wątków za dziecinne? Ciężko tak mówić chociaż by o wątku śmierci, a musiał być, bo przeżywania żałoby w serialu jeszcze nie było. "Idealna" szkoła, świetny kontrast do poprzedniej, pokazywała, że utopia nie istnieje. Do tego ciekawy wątek religii i sporo innych, kończących się źle i dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Siemanko!

Po 4 miesiącach bezrobocia, niezliczonych aplikacjach. Po wielu odrzuceniach od strony potencjalnych pracodawców i po kilku rezygnacjach z procesu rekrutacji z mojej strony.

**ZNALAZŁEM PRACĘ! **

Jestem po pierwszym tygodniu i mega się cieszę, że poczekałem. IT i dodatkowo uciekłem od obsługi klienta/sprzedaży. Kasa mogłaby być większa, ale zadowolenia nie da się wycenić.

Teraz tylko nie zapomnieć się ruszać, żeby mi znowu nie wysiadła.

#pracbaza #bezrobocie
maximilianan

No i to się chwali!


Ja mam to szczęście (albo w chuj głupotę), że zawsze jak zwalnialem się w ciemno to maks tydzień później miałem podpisany kontrakt xd a jeszcze nie zwolniłem się nie-w-ciemno

Jarem

@maximilianan

A wiem, pamiętam z twojego wpisu.

Ja też miałem to szczęście, do pandemii. Potem się już zepsuło :D

maximilianan

@Jarem miałem w chuj fuksa, że po pierwszym kołchozie wbiłem się do automotive i elektromobilnosci. Trafiło się jak ślepej kurze pączki

mshl

@Jarem czym się zajmujesz?

Jarem

@mshl

Wszystkim za co mi płacą i relatywnie szybko jestem w stanie przyswoić.

Na ten moment support.

Opornik

@Jarem Typu "czy próbował pan włączyć i wyłączyć komputer sir?"

Guma888

Gratuluję

Jarem

@Guma888

Dziękuję

Zaloguj się aby komentować

Drugie wakacje w roku, czyli "ignorant" w podróży odc. 1

Siemanko. Myślę, że przyszła pora, żeby dodać coś na hejto poza polityką, bo ile k**** można.

Lubie podróżować do innych krajów (choć głównie za sprawą swojej partnerki, nie ma co oszukiwać). A że kończył się złoty czas, zwany moim bezrobociem, postanowiliśmy zrobić szybki, weekendowy wypad do krajów bałtyckich - Łotwa i Estonia.

Kontekstu trochę o tych krajach złapałem z internetu, ale jeżeli oczekujecie głębszej analizy co tam się dokładnie dzieje, to możecie się zawieść. Podzielę się po prostu przemyśleniami. Czasem będą bardziej trafne, czasem mniej.

1. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to stan dróg na Litwie. Widać, że nasi "bracia" mocno nad tym pracują, ale dużo jeszcze przed nimi. Plus, czy wiedzieliście, że na ich autostradzie, można zawrócić w wyznaczonych miejscach? Ot przwcinasz środek drogi i zmieniasz kierunek. Trochę niebezpieczne, ale przy ich natężeniu ruchu jestem w stanie to zrozumieć.

2. Kultura jazdy. Na Estonii jeszcze było znośnie, ale Litwa i Łotwa to jakieś nieporozumienie. Rajdy, wyprzedzanie na trzeciego, trzymanie się na zderzaku i oczywiście prędkość. No patologia gorsza jak u nas (chyba).

3. Fotoradary. Kojarzycie patent 90-60-90? No to tutaj może się nie udać. Dlaczego? Bo masz znak, że kontrola fotoradarem... na odcinku 15 kilometrów. Więc jak nie jesteś miejscowy to naciąć możesz się kilka razy. Mocno uważałem na prędkość (jak zawsze za granicą), ale i tak dopuszczam myśl, że mogłem się zagapić czy coś.

4. Wyludnienie. Ilość opuszczonych domów przy głównych drogach jest straszna. Wychowałem się niedaleko krajowej 8 na Dolnym Śląsku i przeskok jest gigantyczny.

5. Noclegi. Oczywiście, że były budżetowe. 5 nocy kosztowało nas 700 zł plus 6 euro podatku miejskiego. Ludzie przemili i pomocni, co nie zdarza się zawsze. O najciekawszym miejscu napisze jutro.

6. Pierwsze odwiedzone miejsce - Łotewski Park Narodowy Kemeru.
- Mega urokliwe bagna z unikalną florą. Wstęp darmowy, jedynie 3 euro za parking.
Dodatkowo jest to Park narodowy, gdzie normalne mieszkają ludzie. Jest tam miasteczko i dużo plaż. Bardzo zadbane miejsce, więc tym bardziej dziwne, że wstęp za darmo.
- Woda w Bałtyku jakaś taka czystsza. Może dlatego, że to zatoka?

7. Drugie miejsce - Ryga.
- Takiego stężenia zabytków w jednym miejscu nie widziałem chyba nigdzie. W okolicach starego miasta co rusz to jakieś cudo arichtektury. I to w różnych stylach. Widać, że dużo cywilizacji się tam przewinęło.

- Miasto ewidentnie zaprojektowane dla pieszych i rowerzystów. Piesi mają dużo więcej czasu zielonego światła niż auta. Mi się podoba.

- Tyłu klimatycznych knajp nie widziałem nigdzie. Każda kawiarnia, restauracja czy pub ma swój klimat i widać napracowanko. Podobno mocno ich dotują czy coś.
- Wiele pomników walki z reżimem. Np. pomnik wolności czy pomnik Bałtyckiego Łańcucha.
- Dużo motywu kota. Dlaczego? Bo Łotysze po prostu je lubią

Dobra, koniec przemyśleń z dupy. Łapcie zdjęcia.
Na pewno o czyms zapomniałem, więc pytajcie jakby co.

W drugiej części napisze trochę o Estonii i noclegu w Wilnie.

#podroze #lotwa #estonia #litwa #ignorantwpodrozy
639ac7cb-165a-4ff6-b61b-35a0b78870a2
72ed8dd7-541a-4eae-9f27-2253bc5e2d9d
bf89be70-1ee3-4a2c-8e87-ba4904693fd5
39857424-8ead-4797-81fa-3db0ab40bf53
d95bfb8a-fac5-40ca-9080-c65d71c8c6c9
smierdakow

Bardzo bym chciał odwiedzić te kraje, ale jak ja bym chciał pociągiem, to wkurza mnie strasznie, że muszę najpierw jechać do Warszawy, żeby dojechać do Wilna, przez co trasa robi się 3 razy dłuższa xd

Jarem

@smierdakow

Czasem mi się marzy pojechać gdzieś pociągiem. A potem się okazuje, że może i drożej niż autem ale za to dłużej :P

qdco

@Jarem Jak wyglądają ceny w Rydze? Jest co robić na weekendowy wypad, czy na dłużej?

Jarem

@qdco

Trochę drożej niż u nas, bo mają Euro. Ale za 4 dychy zjesz obiad, kawa ok 20 zł.

W samej Rydze? Myślę, że dwa pełne dni to max, chyba, że jestes imprezowy. Ale w okolicach jest całkiem sporo do zwiedzania. Jednak IMO, Estonia bogatsza pod tym kątem

qdco

Trochę drożej niż u nas, bo mają Euro. Ale za 4 dychy zjesz obiad, kawa ok 20 zł.


@Jarem To we Wrocławiu drożej xd

Yarecky

Jeśli chodzi o drogi na Litwie to też miałem spore zdziwko. Przed wjazdem do tego kraju czytałem jakie mają ograniczenia na drogach, pojawiła się tam informacja, że na szutrach max 70km/h, ale byłem pewien, że takie drogi to mimo wszystko rzadkość - w końcu to europejski kraj. No ale zdecydowanie nie była to rzadkość. Bardzo często było tak, że między miejscowościami kilkukilometrowe drogi były w pełni szutrowe, jedynie w miejscowościach był asfalt, a równo ze znakiem o końcu miejscowości znowu były szutry. Także jak ktoś tak jak ja chciałby sobie przy okazji zobaczyć mniejsze miejscowości i wsie no to trzeba brać to pod uwagę albo jechać autem, którego nie szkoda Natomiast jak komuś zależy tylko na zobaczeniu największych miejscowości typu Kowno, Kłajpeda czy Wilno no to tu problemu nie ma, bo te miejscowości są ze sobą połączone autostradami. Jeśli chodzi o kulturę jazdy no to nie zauważyłem znaczących różnic w porównaniu z Polską. Na pewno jest tam dużo mniejszy ruch samochodowy, także na bocznych drogach mija się inne auto średnio co kilkanaście albo kilkadziesiąt minut, a na autostradach w głównej mierze widzi się tiry. Korków praktycznie nie ma, stałem chwilę tylko w jednym przy wjeździe do Wilna. Także generalnie jeśli ktoś chce ponarzekać na nasze drogi w Polsce to proponuję najpierw pojechać na Litwę Mimo wszystko w infrastrukturze drogowej jest przepaść.

Zaloguj się aby komentować

Jestem k**** kimś...

Ma ktoś pożyczyć dychę? :D

#chwalesie #hejtoseriousbusiness
d29cec51-9c27-40c4-b186-8616466ee9d0
vredo

A masz wydać?

Jarem

@vredo

Nie. Ale mam na co wydać :D

vredo

@Jarem Mam 10 milionów rubli, to jakieś 2 grosze, bydzie?

koszotorobur

@Jarem - mam dychę z przegubem

ba904f85-ed5e-4de7-ba28-545cce7da8b9
Jarem

@koszotorobur

Fajna. A masz taką z grzechotką? :D

koszotorobur

@Jarem - mam - ale dobrych rzeczy nie pożyczam

VonTrupka

@Jarem może być w dwóch piątkach?

3d445b92-8ea8-4fb7-9edc-7c3469b4b4ab
Jarem

@VonTrupka

Byle były Mentzenowskie :D

Zaloguj się aby komentować

God damn it. Jakbyś @Wyrocznia dłużej posiedział na banicji, to mógłbym się ogłosić jako nowa wyrocznia.
A konkurować mi się nie chce

Tak niewiele do szczęścia i Ci ktoś musi zjebać, nie...

#heheszki #gownowpis
676fbe0a-09af-49a7-8bc9-ac62444697b8
Wyrocznia

 Jakbyś @Wyrocznia dłużej posiedział na banicji


@Jarem a siedziałem chociaż sekundę?

Jarem

@Wyrocznia

A sorry, użyłem banicji jako nieobecność. A może to być odebrane jako ban.

Zaloguj się aby komentować

Następna