Zdjęcie w tle

nobodys

Gruba ryba
  • 1413wpisów
  • 3425komentarzy

Pierwszy raz mi się zdarzyło, żeby w hotelu podczas zameldowania gospodarz puścił na głośnikach Mazurek Dąbrowskiego XD


Ogladam zeszyt w pokoju do którego wpisują się niektórzy goście, tym rysunkiem muszę się podzielić.


#urlop #niewiemjakotagowac #japonia

7050a0cb-77d9-46cd-a8b5-d8676e2aef53

Zaloguj się aby komentować

Ale oszukaństwo. W automacie na grafice wyglądało jak zwykła woda, ale po kolorze wody nie przypomina. Pierwsza myśl CO TO K⁎⁎WA JEST? XD Popsuta woda?


Okazuje się, że babciu, babciu, to jest za⁎⁎⁎⁎ste. Napój (bez gazu) o smaku mleczno-cytrynowym.


#japonia #pijzhejto #gownowpis

d94da351-e1e2-4b21-82cb-5fa5dc432a6a

@nobodys Sprawdź pocari (pic rel 1), ja zostałem jej fanem, w automatach zawsze była tą najdroższą.

Polecam też ciasteczko Taiyaki (pic rel 2), ale nie takie z konbini, tylko na ciepło jak ktoś w budce przy drodze będzie sprzedawał. Szczególnie dobre są z nadzieniem custard.

Dobre są też cukierki Kanro o smaku kawy i kawy z mlekiem (pic rel 3). Przez cały wyjazd hejtowałem, że ich kawa smakuje jakby zalewali z trzy razy te same fusy. A jak wróciłem do Polski, to brakuje mi tego specyficznego smaku. Niestety nie da się ich u nas nigdzie kupić. Jakbyś natrafił na nie przypadkiem, to chętnie odkupiłbym od Ciebie trzy opakowania, płacę trzy razy tyle ile za nie zapłacisz :>

W ogóle to zazdro, byłem raz w Japonii i chcę jeszcze raz

c49a3c81-4055-468e-8dd5-cca58f6dca33
821eedb0-d90d-4b63-9737-c13869bc64b0
a2b18025-1f0e-47b7-8a50-20dd9e3c3a40

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj przez chwilę mogłem się nacieszyć pociągami w Tokio w godzinach, w których główna grupa ludzi pracujących jest już w pracy. Transport publiczny jest przemyślany i nawet lvl noob może się szybko połapać, tylko w godzinach szczytu łatwo można samemu wpaść w ten pęd i się pogubić przy przesiadkach. Po 10:00 jest nadal dużo ludzi, jednak widać większy luz. Co ciekawe Japończycy nie mają problemu z tym, żeby reklamować wszędzie piwa. Z innych odważnych decyzji mają zwykłe, nie przytwierdzone nakrętki. Ich system kaucyjny to po prostu kosze na butelki PET.


We wcześniejszych wpisach nie wspominałem o kwestii gówno wpisu i nie jestem fanem podmywania, ale za to fajne jest podgrzewanie i kilka innych funkcji, których zwykła grawitacja w WC nie podrobi. Nie będę się rozpisywał, ale gdybym miał kiedyś budować łazienkę to może właśnie styl japoński.


O rigczu Japończyków chyba już wspomniałem, dodatkowo odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą tak oszukiwać turystów jak w innych krajach. Może to być złudzenie, oby nie. Jest to bardzo wygodne, że nie ma tematu napiwków i nie trzeba główkować ile “wypada dać”. Podobno kwestia cen trochę się zmienia/zmieni przez dual pricing, gdzie turyści będą za te same usługi/produkty płacić więcej, ale to osobny temat.


Byłem na Takeshita Street i dla fanów kolorowej strony Japonii Otaku/Kawaii musi to być niebo. Ulica jest cała upchana ludźmi a jakaś ⅓ to dzieci. Gdyby ktoś się wybierał do Tokio z dziećmi i nie bał się, że się zgubią w tłumie to polecam.


W okolicy jest też świątynia Meiji i robi wrażenie. Bezpośrednio przy granicach świątyni jest też duży park Yoyogi. Tutaj również udało nam się załapać na sakurę. Jest też ciekawa świątynia Yoyogi, dużo mniejsza i skromniejsza od tej w.w.


#podrozujzhejto #japonia #urlopy #tokio

7a47fc6e-2410-4fac-9281-f13b5c8150f5
68caed83-5139-4ee4-bc6c-1c9515469a05
4a8d0c9a-c592-45d7-a8fe-e30bf4248828
50e30af7-c321-4337-9815-8407051af6da
e8941024-fdeb-40aa-8b96-b6ea11df9b46

Może nie potrzebują mieć przymocowanych nakrętek, bo po sobie sprzątają? Widziałeś gdzieś porzucone śmieci?

@nobodys yoyogi park bardzo fajny. Piękne stare drzewa. Pamiętam że jak akurat byliśmy przy tej świątyni to był ślub.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Po pierwszym pełnym dniu w Tokio rozumiem dlaczego wiele osób jest zachwyconych tym miastem. Ja nie jestem fanem dużych miast i tłoku, ale doceniam system jaki sobie stworzyli. Dzisiejszy dzień to faktyczne odzwierciedlenie faktów wyczytanych w internetach.



Załapaliśmy się na rush hours i w metrze ludzie pokazują, że jest prędkość, ale nie ma chaosu. Dobrze trzymają się strzałek oraz swojej lewej strony. Masa korposzczurów, trochę przypomina Matrix. Jest czysto. Ludzie w transporcie publicznym w 99% zaabsorbowani swoimi telefonami, nikt nic nie mówi. Z jednej strony każdy szanuje strefę innych osób wokół siebie i np. nie rozmawiają przez telefon ani nie puszczają nic przez głośnik komórki, z drugiej strony całość sprawia wrażenie w pewnym sensie apokalipsy zombie.



Samochody to oczywiście głównie marki Japońskie, z wyjątkami luksusowych marek/modeli np. europejskich. Taksówki oryginalne (chociaż przypominające Brytyjskie) czarne Toyoty JPN TAXI. Porównując centrum Tokio np. z takim Wrocławiem to jest tutaj dużo ciszej. Widzieliśmy stłuczkę taksówki, ale większość kierowców sprawia wrażenie hmm.. opanowanych i nie pałują pojazdów.



Trafiliśmy na sakure i ma to jakiś swój urok. Ludzie zbierają się w parku i chillują. Robią zdjęcia sobie i naturze. Nie potrafię ocenić czy jest to kiczowate (wiele osób się specjalnie stroi), ale na pewno wywołuje uśmiech na twarzach ludzi.



Wpadliśmy do baru typu Izakaya czyli malutka restauracja gdzie siedzi się przy kuchni i ramen ostrość normal to nie normal XD zresztą, jedzenie japońskie mnie nie pociąga. Trochę też jest dziwnie siorbać, a oni się nie wstydzą. Jadła ładna pani a siorbała jak samuraj



Z minusów: łapie mnie chyba jakaś j⁎⁎⁎na choroba, bo mam spuchnięte migdałki. Tabsy może szybko poratują.



#podrozujzhejto #japonia #urlopy #tokio

966ee6cf-d3e6-4fb9-a4e6-d9a81b0712aa
7cf32b20-346d-448a-bc13-7fd67b68c80d
f92010ab-d332-426e-8b04-044bdbeeccf3
f6e8eef4-76eb-4017-9f7c-b6c0a2cda55a
ae7ed638-6c32-445a-817c-4dfef6435ccb

Zaloguj się aby komentować

To, że lokalny szpital od wielu lat jest zadłużony na maksa nie jest śmieszne.


Zabawne jest za to, kiedy (już) były dyrektor w oficjalnym piśmie robi błąd i nazywa placówkę palcówką XD j⁎⁎⁎na autokorekta


#heheszki #gownowpis

130267da-fa4c-4096-9c08-8a4ff203364c

Zaloguj się aby komentować

Udało się dolecieć do Japonii.



Lot 2h Warszawa - Londyn +

ponad 14h Londyn - Tokio



W Warszawie nocowaliśmy w hotelu, bo lot był z samego rana a razem z różową jesteśmy słoikami ze Śląska xD Z takich atrakcji warszawskich, pierwszy raz byłem w żabce nano (innego sklepu w okolicy nie było) i daję mocną okejkę.



Największym fakapem jest to, że w domu mam od zajebania kabli micro-usb i zapomniałem wziąć do ładowania słuchawek chociaż jednego.. W tym wyniku zapłaciliśmy za nowy z ładowarką (jednakowa cena) o wartości 10zł,a na Ali pewnie 2zł.. uwaga.. 69zł. No trudno, taki problem, to nie problem, tylko nauczka na przyszłość.



W Warszawie bezproblemowo, w Londynie też w porządku, tylko kolejne przechodzenie przez kontrolę + transport lotniskiem metrem do innego sektora.



Samolot British airways z różnych stron widać, że z poprzedniej epoki, ale spełnia swoją funkcję. Miejsca dla plebsu w Economy nie za dużo, ale znośnie. Dostaliśmy obiad i śniadanie i samo jedzenie było ok.



Ogólnie na pewno nie będę fanem takich długich podróży, dodatkowo po niej tak jak po żeglowaniu faluje mi na lądzie obraz (na krótkich lotach typu 5h jest ok). Moim największym problemem jest to, że ni hu hu nie potrafię spać w samochodach, autobusach, pociągach, samolotach.. więc w hotelu musiałem z różową chwilę odespać. Na plus, że nic mnie po locie nie bolało. Jest taki popularny “szalik” usztywniający do podróży którego zamówiłem z ali i lekko przerobiłem, zrobił mega robotę.



Na lotnisku w Tokio mieliśmy kilka tasków do załatwienia. Same e-simy po wylądowaniu na szczęście dobrze zadziałały (ubigi) a przejście przez granicę dzięki wcześniej wypełnionymi informacjami ograniczyły się do pokazania QR Code, paszportu, przyłożeniu odcisków palców i zrobieniu zdjęcia w automacie. Różowa bierze według japońskiego prawa mocne stymulanty itd. i po pokazaniu swojego zaświadczenia i sprawdzenia opakowań została poinstruowana, że nie może ich zgubić, sprzedać, ani nikomu podarować na terenie Japonii.



Na lotnisku jeszcze szybkie wybranie gotówki, wyrobienie w automacie i doładowanie kart prepaid (Welcome Suica) do transportu publicznego itd., wizyta w biurze japońskich linii kolejowych (wymienia vouchera tzw. 7 dniowego JR Pass i Mt Fuji Excursion na fizyczne bilety do późniejszego etapu urlopu)



Transport do hotelu w dzisiaj pochmurnym i deszczowym mieście. Chwilę się jeszcze pokręciliśmy i w sumie największym marzeniem było zmycie z siebie brudu i sen XD tak więc przygodo witaj, oby bez niespodzianek.



Btw. ten napój ze zdjęcia w smaku 1/10, bo dosłownie smak wody ze stawu z mułem XD Ale chyba dosyć zdrowy, bo po wypiciu i śnie żołądek 10/10 i głową w sumie też całkiem dobrze.



#podrozujzhejto #japonia #urlopy

1e851d81-34b2-48d2-aeae-a9cd5fccfee7
bccc9919-154c-4dee-b3a6-670b207d2d05
ce0ece4a-391a-43db-acbd-5ef5a3465e7b
bb150d97-64fe-4ab9-a383-807aa3c8aff6
06340a5f-bc4e-4f58-8124-ab90dd84dc63

@nobodys wygląda trochę jak Sosnowiec, może po tych napisach coś tam można poznać bo w Zagłębiu chyba używają jednak alfabetu łacińskiego.

@nobodys 

po pokazaniu swojego zaświadczenia i sprawdzenia opakowań została poinstruowana, że nie może ich zgubić, sprzedać, ani nikomu podarować na terenie Japonii.


Hej. W Czerwcu też się wybieram. Czytałem zawsze Hejto bez konta ale założyłem by zapytać Cię.

Sam biorę leki neurologiczne i słyszałem że na lotnisku w JP właśnie potrafią się przyczepić.(Sprawdzają walizki a nie tylko podręczny?)

Skąd wiedziałeś że akurat ten lek trzeba zgłaszać? Jak uzyskałeś ten dokument?

Może być po polsku od lekarza?

Miłej podróży i samych atrakcji pozytywnych i szczęśliwego powrotu życzę!


Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

Tomek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejne zaległości serialowe nadrobione, tym razem 2. sezon The Last Of Us (wcześniej również American Horror Story sezon 12, ale warto olać xD)


Nigdy nie myślałem, że ktoś będzie bardziej wkurwiający niż Debra z Dextera, ale Ellie się to udało Ona jak i dziwaczny scenariusz psują produkcję. Nawet nie chodzi o sam wątek LBGT, bo w pierwszym sezonie odcinek o parze gejów nawet nie był zły. W drugim sezonie jest to jednak bez sensu napompowane. Całość często wydawała się mega sztuczna a do tego wiało tanią telenowelą. Nawet ostatnie sezony The Walking Dead były ciekawsze niż.. to coś.


Są też i plusy, bo postać Abby zapowiada się bardzo dobrze, więc jeszcze nie rezygnuję.


#seriale #tlou

bc21c6d6-bfcc-416d-9695-fe51825cb8dd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W dzieciństwie przed domem (dawna szkoła) mieliśmy duży plac zabaw i taką 4-osobową huśtawkę picrel. Zastanawiam się jak to możliwe, że się na niej nie połamałem Zabawa polegała oczywiście na rozbujaniu huśtawki jak najwyżej, stawało się na oparciu i kiedy huśtawka była najwyżej i najszybciej rozpędzona skakało jak Małysz na ziemię


#gownowpis #nostalgia

0b11a55b-4942-4086-b7a5-900cbcb94494
fea9ef1f-0ae3-449a-80b2-46bc93291925

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kto powinien się cieszyć, że od następnego tygodnia ma urlop? Ja

Kto powinien się cieszyć, że w następnym tygodniu leci do Japonii? W teorii też ja.


Jest to tak naprawdę marzenie różowej, bo mnie takie miejskie dżungle i "raje turystów" gdzie jeden wpada na drugiego przytłaczają. Zresztą, dawno temu przestałem chodzić na koncerty, bo zatłoczone miejsca sprawiają, że w pewnym sensie zaczynam się dusić.


Co do samego kraju/wyjazdu nie mam jakichkolwiek oczekiwań. Nie nastawiam się ani super pozytywnie ani negatywnie, ale jestem już zmęczony organizowaniem. Oczywiście różowa miała się zająć kwestią logistyczną itd. i ostatni raz nabieram się na słowa cytuję "ja się wszystkim zajmę".


Więcej info może w kwietniu xD


#gownowpis #problemypierwszegoswiata

53d90c4b-c5bf-455f-9837-c5fa16dea4aa

@nobodys miejsce gdzie jest mniej ludzi? Imho Nikko. Bardzo przyjemnie się wchodzi pod górkę, piękna świątynia.

@nobodys widzisz, dajesz się tak i potem tak sprawy wyglądają. Daj jej raz a porządnie posmakować co to znaczy organizacja i zostaw wszystko jej. Powiem więcej, postaw jakieś punkty programu, które Ty chcesz. Jak przytłaczają Cię tłumy, to zaznacz, że chcesz odwiedzić jakiś park czy świątynię - Japonia ma piękne parki i miejsca kultu, gdzie można odpocząć, odetchnąć i wchłaniać setki lat rozwoju lokalnej kultury, rzemiosła, religii...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować