Zdjęcie w tle

HmmJakiWybracNick

Osobistość
  • 281wpisy
  • 1337komentarzy

J⁎⁎ać agentów nieruchomości. To taki sam rak, jak handlarze samochodami.

Tak na pół gwizdka szukam domu. Jakieś 69.2137% ogłoszeń jest:
- albo bez ceny,
- albo bez dokładnej, lub nawet przybliżonej lokalizacji,
- albo bez powierzchni domu/działki,
- a na zdjęciach pokazują jakąś wannę, kibel i łóżko, zamiast plan całego domu + zdjęcie z drona, jak prezentuje się najbliższa okolica.

Za to muszą się znaleźć niezbędne informacje, jak np.
- świetna lokalizacja,
- dom premium,
- materiały klasy premium,
- ogromna działka (która później okazuje się 550m2),
- idealny dla rodziny,
- nowoczesny,
- wysoki standard wykończenia,
- komfortowy,
- dla osób ceniących prywatność,
- funkcjonalny,
- przemyślany,
- ponadczasowy,
- ustawny,

- kameralny.

#nieruchomosci #hejt

Jeszcze trzeba dodać, że potem na prezentacji domu, zupełnie nic o nim nie wiedzą:
Jaka to podłoga, czy jest ogrzewanie podłogowe, ile powierzchni czynnej jest zajęte przez dom to brzmi dla nich jak jakieś nieznane zaklęcia. Nie zapomne mistrza z którym fragment rozmowy wyglądał mniej więcej tak:
Agent: W aktualnej garderobie według projektu powinna być łazienka, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przerobić ją na łazienkę.
Ja: Ok, czyli są tu rury odpływowe i woda?
Agent: Nie ma

Jak trzeba rozpruć pół domu, żeby pociągnąć nowe rury to chyba jednak coś na przeszkodzie stoi.

@HmmJakiWybracNick bo to jest tak, że jak wrzucasz swoje prywatne ogłoszenie na OLX albo otodom, przez pierwsze dwa tygodnie masz urwanie telefonu od pośredników właśnie. Większość szaraczków nie jest odporna na prymitywne techniki manipulacyjne stosowane przez pijawki pośrednictwa nieruchomości, więc wielu uwierzy, że lepiej powierzyć sprzedaż pośrednikowi, a sporo osób będzie jeszcze zadowolonych, że ktoś za nich odwali robotę.

A klient i tak się trafi, jeśli nieruchomość jest atrakcyjna.

Zaloguj się aby komentować

Późna kolacja,

jajko oraz majonez,

Tamago Sando.

Zdjęcie ukradzione - moje może nie było tak estetyczne, ale było za⁎⁎⁎⁎ście przepyszne.
Majonez Kewpie dorwałem w Auchan :>

#haiku #kolacja #jedzenie #japonia

afef0ebc-3d66-453c-8b7f-228bf0a486d6
b4afcea0-63ef-43eb-89c8-48327866b5d8

Zaloguj się aby komentować

Ale trudno żyje się z debilami, którzy nie wiedzą, że są debilami i nie są świadomi, że swoją głupotą wpływają niekorzystnie na dobrostan pozostałych ludzi :C

Mamy takiego Asa w bloku.
Ostatnio kupił samochód i zaczął parkować na czyimś miejscu w garażu podziemnym - oczywiście miejsca są przypisane do mieszkania i kupowało się je za pieniążki, oraz płaci się co miesiąc wyższy czynsz.
Facet, któremu zaczął zajmować miejsce, napisał na grupce, żeby As spadał z jego miejsca.
Jakoś po tygodniu As przeczytał post i zaczął ściemniać, że on wynajmuje miejsce od kogoś i myślał, że może tu stawać, bo było puste XD
Miejsca są numerowane, więc nie ma opcji, że wynajmuje miejsce i nie wie, na którym ma stawać.
Dzisiaj przuważyłem, że zaczął stawać pod blokiem - czyli jednak nie wynajmuje żadnego miejsca XD.
Na miejscu dla niepołnosprawnych (chyba k⁎⁎wa umyśłowo), mimo że sporo jest wolnych normalnych miejsc - a miejsca pod blokiem nie są już numerowane i może każdy stawac.

Z drugiej strony na jego usprawiedliwienie, nasze miejsce dla niepełnosprawnych nie ma znaku pionowego, więc niby jest, ale w praktyce pewnie nie da się nikogo ukarać za nieuprawnione zaparkowanie. Mimo wszystko, takie parkowanie jest wątpiwe moralnie, bo wiadomo jakie jest przeznaczenie takiego miejsca. Aleee moralność jest dla frajerów, nie dla Panów.

Dodam jeszcze, że to nie kwestia, tylko tego miejsca. Typek od samego początku coś odwala od czasu do czasu. A to prąd podbierał z części wspólnej; a to motor parkuje w wspólnej komórce, którą usyfiłił olejem; a to zabrał sobie jakieś rzeczy z części wspólnej, bo myślał, że to niczyje. I to tylko to co wiem, a ile rzeczy przeszło bez echa, albo człowiek zapomniał.

#niewiemjaktotagowac #ludzietodebile

@HmmJakiWybracNick pasowałby do naszego bloku. Tutaj ładowanie akumulatorów i odkurzanie aut odbywa się przy pomocy gniazdka w garażu, a chyba nie muszę dodawać, że na prąd z części wspólnych składa się cała wspólnota. Jak spytałam czy tak się godzi otrzymałam odpowiedź że prąd w garażu jest wspólny czyli niczyj

Zaloguj się aby komentować

Ależ się striggerowałem dzisiaj. Nagminnie widzę, jak śmiecie wyrzucają pety jadąc samochodem.
Nie dość, że chujki j⁎⁎ią; smrodzą paląc to gówno; robią syf na chodnikach; to robią też syf na drodze.

Zdałem sobie właśnie sprawdzę, że mogę stworzyć top3 najbardziej znienawidzonych przeze mnie grup społecznych: patusy, bemiarze i palacze. A najlepsze, że często jak taki delikwent należy do jednej z tych grup, to resztę otrzymuje bonusowo.

Jak ktoś się czuje urażony moim wpisem, to k⁎⁎wa bardzo dobrze.

#palenie #palacze #chujwamwdupe

dec4abe2-773a-4e24-af64-79d92d772c0a

@HmmJakiWybracNick tacy debile nie potrzebują nawet auta Jak ktoś jest świnią, to zawsze będzie syfić i szukać usprawiedliwienia, to jest dokładnie tak samo jak masz jakiegoś peta, który lezie chodnikiem i wywala gdzieś na chodnik, albo trawnik jakiś papier mimo, że dosłownie 10 metrów dalej jest kosz. No ale dla jaśniepana to jest niepojęte, żeby jego szlachetne ręce kalał jakiś śmieć, co nie?

Jak ktoś jest patusem i beemiarzem to na pewno jara fajki

Jak jest beemiarzem i palaczem, to jest patusem

Patus palacz na pewno jara się BMW, nie musi go mieć, ale skoro się jara to pewnie bramkarz

Matematyka.

palacze w jakichs 99,9% przypadkow sa ku⁎⁎⁎⁎ko samolubni. w d⁎⁎ie maja, czy smrodza innym, czy ich truja i czy smieca. maja swoje uzaleznienie, trzeba je zaspokoic, a reszta ma to znosic, wraz ze wszystkimi skutkami ubocznymi ich problemu. najbardziej mnie to rozwala, ze palacz nie umie korzystac ze smietnika, bo kiedy konczy palic, to najlepsze, na co go stac, to zgaszenie kiepa na pokrywie od smietnika i zostawienie go w tym miejscu. ale wiadomo, najpowszechniejszym sposobem gaszenia jest wywalenie na ziemie z opcjonalnym przydeptaniem, zeby chociaz przestalo capic

Zaloguj się aby komentować

#facebook to gówno odcinek 2137.
Jakiś czas temu szukałem małym kociakom nowego opiekuna i stałego domu.
Po kilku tygodniach udało mi się znaleźć, i poprosiłem dziewczynę, która wzieła jednego, żeby za jakiś czas podesłała fotki (kota). No i czasami podesłała + wymieniliśmy kilka wiadomości.
Tylko mam 2x PC, telefon i laptopa - pisałem z nią na różnych urządzeniach. A facebook teraz nie synchronizuje tych wiadomości między urządzeniami z automatu - chyba, że się ustawi PIN.
Dzisiaj mama chciała żeby podesłać jej fotkę tych kotów. Wchodzę na chat z tą dziewczyną, a tam tylko jedno zdjęcie i to info, że ustaw PIN, żeby synchronizować historię czatu. Pomyślałem "ustawię, to będę miał spokój" - no i ustawiłem. A facebook mi wy⁎⁎⁎⁎⁎olił całą historię czatu i zesynchronizował na pozostałe urządzenia XD

95d7ad94-2bfc-47a7-8dfd-8cb5babd061e

Zaloguj się aby komentować

Niesamowite, że ludzie zestawiają udomowione/hodowlane zwierzęta, do dzikich zwierząt, czy nawet do ludzi xd
Ludzie łatwo mogą poprosić o pomoc i otrzymają pomoc.
Dzikie zwierzęta są na wolności, mają swoje nory/legowiska i są dostosowane do niekorzystnych warunków.
Udomowione/hodowlane zwierzęta są zależne od człowieka, na uwięzi.

Z ostatnich dni, widziałem dwa filmiki z zamarzniętymi psami, z sąsiedniego miasteczka. Psy oczywiście na łańcuchu, bez budy.

I jeszcze można by sądzić, że to jakieś boty piszą komentarza, ale natrafiłem też na dalszych, dawnych znajomych, którzy piszą takie brednie.

A tak kontekstowo to, komentarze do newsa, w skrócie:
52-letni mieszkaniec (...) zostawił na pastwę mrozu psa, pięć kotów i kilkanaście kur – bez dachu nad głową, bez jedzenia i bez kropli wody. (...) Zwierzęta od dłuższego czasu przebywały na zewnątrz, bez żadnego schronienia, pożywienia i dostępu do wody.

#facebook #japierdole #zwierzeta

dbd9d292-d516-47cf-ab82-53d6bff27024
1bda5d50-9232-4374-a2e5-573064d3d294

@HmmJakiWybracNick nawet w tych "dawnych dobrych czasach" do których tak prawaki wzdychają, ludzie byli bardziej humanitarni bo brali zwierzęta w zimie do chałupy, łącznie ze świniami, kozami, kurami XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W 2025 roku uznano nowy typ #cukrzyca typu 5.
Cukrzyca typu 5, wcześniej nazywana cukrzycą związaną z niedożywieniem (MRDM), nie wynika z ataku układu odpornościowego (jak typ 1) ani z otyłości (jak typ 2). Jej główną przyczyną jest chroniczne niedożywienie, zwłaszcza w okresie dzieciństwa i dojrzewania, które trwale uszkadza trzustkę i zaburza jej rozwój.

#zdrowie #choroby #ciekawostki

@HmmJakiWybracNick To jest ciekawe bardzo, ja w sumie i siostra też nie dostałyśmy sensownej diagnozy do tej pory.

HOMA-IR jest 1 lub niżej (czyli nie ma insulinooporności), c-peptyd i insulina nisko, są niby przeciwciała anty-GAD ale w sumie w ilościach klinicznie nieznaczących, a jednak testy obciążenia glukozą czy pomiary 2 h po posiłku zawsze przekraczają normy.


Oczywiście dla diabetologów to wszystko cukrzyca typu 2 jak leci, ignorując fakt że ważymy po 50-55 kg przy 165-170 cm wzrostu - nieważne, najwidoczniej za dużo żresz i się odchudzaj - następny proszę XD

Zaloguj się aby komentować

Mam takie zasadnicze pytanie.
Jak jesteśmy zalogowani na #youtube.
Wchodzimy w swoje subskrypcje [https://www.youtube.com/feed/subscriptions].
Następnie klikamy z prawej strony u góry strony w przycisk "Wszystkie subskrypcje" [https://www.youtube.com/feed/channels]
Mamy wtedy możliwość sortowania kanałów po:
- A-Z - tutaj dość oczywiste, sortowanie po nazwie kanału alfabetycznie - nawet działa,
- Nowa aktywność - tutaj oczekiwałbym, że u góry pojawią się kanały, które dodały ostatnio nowe filmiki, albo przynajmniej nowe posty. Ale w praktyce wygląda jakby to sortowanie działało dość losowo. Przy każdym odświeżeniu strony, z odczekaniem ok. 5 sekund, kanały zmieniają kolejność - mimo, że żaden twórca nic nowego nie dodał. Mam podejrzenie, że może chodzi o to, że widzowie np. obejrzeli, ocenili, lub skomentowali filmik danego twórcy - ale, wydaje się być to mało użyteczne i bez sensu.
- Najtrafniejsze - czyli k⁎⁎wa co? Co może być k⁎⁎wa najtrafniejsze we wszystkich kanałach? Weź Ty jutub się pierdolnij w ten głupi łeb i zastanów nad sobą, a nie jakieś plany robisz płatne i firefoxa mi sztucznie i celowo spowalniasz względem chrome.

Zaloguj się aby komentować

@HmmJakiWybracNick przede wszystkim kiedyś anime były rysowane i o boże jak to pięknie wyglądało. Ile miało detali. Jak wszystko "żyło". Jak światło działało. Jak każda pojedyncza pierdoła faktycznie działała. Wystarczy polukać sobie na jakieś clipy, z tytułów sci-fi z mechami, sceny z jadącymi samochodami, albo te gdzie jest intensywne oświetlenie i dużo ruchu. Tymczasem dzisiaj- w większości statyczna plansza-tło i renderowane elementy, połowa rzeczy w ogóle nie jest animowana mimo że się rusza, albo ktoś prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił tak oczojebne CGI na scenę z jakimiś jednostkami tak bardzo "wyłażącymi" z tej płaskiej grafiki przez to agresywne 3D, że zęby bolą od patrzenia. To jest straszne jak się patrzy jak duży downgrade nastąpił w temacie poziomu i jakości grafiki w anime na przestrzeni 30 lat. https://www.youtube.com/watch?v=27x446o8RMg

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przyjechałem do rodziców na święta i dopiero dzisiaj dotarło do mnie, że moja mama chyba cierpi na patologiczne zbieractwo. Większość pomieszczeń w domu nie nadaje się do użytku - jest kompletnie zagracona, ledwo można otworzyć drzwi, o wejściu do środka nie ma mowy. To zbieractwo nie ogranicza się do domu, bo samochód ma również zapchany - 100% wypełnienia tylnych siedzeń i bagażnika - torebkę i zakupy wozi na siedzeniu pasażera.
Dramat, jutro muszę poruszyć jakoś ten temat. A będzie to dla mnie trudne, bo jestem ch⁎⁎⁎wy w okazywaniu uczuć, byciu rodzinnym i komunikacji - szczególnie z rodzicami nigdy nie potrafiłem swobodnie rozmawiać.

#zalesie #niewiemjaktotagowac

@HmmJakiWybracNick Życzę powodzenia, przerabiałem i dalej przerabiam to u siebie... Generalnie przejebany temat, spróbuj tylko coś wyciągnąć na wierzch i spakować wora, to zaraz płacz i darcie mordy, żeby zostawić, bo #przydasie. K⁎⁎wa, od 20+ lat się nie przydało i już widzę jak nagle sterta złomu i staroci ma nagle być używana i przydatna


Jedyna skuteczna metoda walki z tym rakiem, to systematyczna wywózka bałrogu kawałek po kawałku pod nieobecność chorego osobnika

Zaloguj się aby komentować

Co się dzisiaj dowiedziałem ciekawych rzeczy.
Przy wyprzedzaniu można legalnie przekraczać maksymalną dopuszczalną prędkość, bo to poprawia bezpieczeństwo.

Czyli jak ktoś w terenie zabudowanym jedzie np. 46km/h, to chcąc go wyprzedzić z maksymalną dopuszczalną prędkością 50km/h będzie to dość długi i niebezpieczny manewr. Aby poprawić bezpieczeństwo, śmiało możemy chwilowo zwiększyć prędkość do np. 88km/h, aby żwawo i BEZPIECZNIE go wyprzedzić. Po zakończeniu manewru oczywiście wracamy do prędkości 50km/h, bo już wtedy nie poprawiamy bezpieczeństwa. Oczywiście nie musimy ograniczać się do tych wspomnianych, bezpiecznych 88km/h. Bo jak ma się lepsze auto, które rozpędziłoby się szybko do np. 189km/h, to byłoby jeszcze szybciej i jeszcze bezpieczniej - ale to może już moja nadinterpretacja interpretacji przepisów pewnego Pana.
A ja głupi całe życie myślałem, że jak nie mogę bezpiecznie i zgodnie z przepisami wykonać dany manewr, to go po prostu nie wykonuję.

Ciekawe co można jeszcze wymyślić idąc taką interpretacją przepisów ruchu drogowego :)

Ja ostatnio zauważyłem, że jak wracam do domu i jadę poza terenem zabudowanym 90km/h to robię się trochę senny. Jakbym jechał te 150km/h, to bym się trochę rozbudził i bardziej skupiałbym się na drodze, więc poprawiałbym bezpieczeństwo.
#samochody #przepisyruchudrogowego #japierole

@HmmJakiWybracNick co ciekawe ostatnio uświadamiałem jednego takiego "dobrego kierowcę, co jeździ szybko ale bezpiecznie", że to jakiś kosmiczny bullshiet i ograniczenie to ograniczenie

To jak to. Muszę być bezpiecznie czyli szybko xd . Najgorzej jak idzie jakaś k⁎⁎wa nie potrafi jechać tych 50 nawet i 40 się wyleczę to człowieka c⁎⁎j strzela ja pi⁎⁎⁎⁎lę że takie k⁎⁎⁎sy potrafią jeździć na tym świecie.

Zaloguj się aby komentować

Jestem kawowym ćpunem.
Od wielu lat piję codziennie przynajmniej jedną kawę z kawiarki (4tz).
Wczoraj wypiłem przez przypadek bezkofeinową i całe popołudnie bolała mnie głowa. Dzisiaj to samo. Mimo że wypiłem już normalną kawę.
Muszę zredukować ilość kofeiny w swoim życiu, bo ej aj mi powiedział, że wypijam ok. 400mg kofeiny dziennie.
Plan jest taki, żeby mieszać 50-50 ziarna bezkofeinowej z normalną. Całkowicie na bezkofeinową nie przejdę, bo cena.

#kawa #uzaleznienie #kofeina

@HmmJakiWybracNick 


Ja ograniczam (z własnych powodów) przy pomocy kawy zbożowej, rozpuszczalnej. Smak jest przyjemnie i znajomo nieprzyjemny i daje się zastąpić jedno drugim. Po jakimś czasie nawet łzy tęsknoty nie lecą

Zaloguj się aby komentować

Mieszkam w czteropiętrowym budynku wielorodzinny. Od jakiegoś czasu, regularnie, w nocy z piątku na sobotę, sąsiad z góry głośno puszcza muzykę. Sama muzyka nie jest tak bardzo przeszkadzająca, najgorzej przeszkadza to napierdalanie basem.
Jako, że my chodzimy spać relatywnie późno 1-2 w nocy, to żyliśmy z tym, akceptując taką sytuację.
Za to wczoraj pałeczka się przebiegła.
Napierdala tym basem o 2:40. Ja siedziałem na kompie, to jeszcze ujdzie, ale moja poszła spać i po 5 minutach wstała wkurwiona i powiedziała, że idzie do typa mu powiedzieć, że ludzie chcą spać, jest środek nocy i niech się uspokoi z tą muzyką.
Tez ubrałem kapcie i poszedłem za nią, bo nikt normalny nie napierdala muzyką w środku nocy, to się trochę o nią martwiłem. Idziemy i okazuje się, że to nie sąsiad nad nami, tylko k⁎⁎wa jeszcze wyżej XD Pod drzwiami wrażenia akustyczne jakby się stało pod klubem. Dzwonimy do chłopa z 2 minuty i nikt nie otwiera. Wróciliśmy do mieszkania i jedyne co zostaje, to dzwonić po policję. Bo nie wiem, czy chłop tam leży na⁎⁎⁎⁎ny i muzykę zostawił, czy bał się otworzyć, czy głuchy i nie słyszy dzwonka, czy wyjebane ma na nas. Ale minęło z 2-3 minuty i muzyka ucichła.

Teraz się zastanawiam, czy podejmować jakieś działania w trakcie tygodnia, czy olać temat i jak będzie powtórka w piątek, to wtedy dalej się do chłopa próbować dobijać. Planowałem złapać sąsiadów z góry i podpytać się ich, czy im to nie przeszkadza, szczególnie że mają małe dziecko.
Chciałem załatwić to polubownie, żeby nie narobić sobie wrogów, ale zauważyłem, że typ trzyma rower na klatce pod drzwiami. Jak będzie mi tak napierdalał tą muzyką w nadchodzącym tygodniu i nie otworzy drzwi, to mu normalnie wy⁎⁎⁎⁎dolę ten rower do śmieci.

#zalesie #corobic #zjebanysasiad

@HmmJakiWybracNick po prostu jak spotkasz sąsiada w dzień zapytaj czy musi tak napierdalać basem po nocy. Żona się wkurza i chce po policję dzwonić dlatego pytasz

Zaloguj się aby komentować

#nvidia RTX 5070 TI vs #amd RX 9070 XT
Co brać? Słucham Państwa. #pcmasterrace #gpu

Za Nvidią przemawia to, że obecnie mam 3070, a w drugim kompie mam 1060, z którymi nie miałem kompletnie żadnych problemów, podoba mi się ich apka i generalnie naturalnym krokiem wydaje się pójść dalej w nvidię, skoro mnie nie zawiodła.

Za AMD przemawia cena, bo Nvidia odleciała w tej kwestii. Windows też mnie już trochę denerwuje i zastanawiam się, czy nie przesiąść się na linuxa skrojonego pod gry, więc w takim przypadku lepiej byłoby mieć kartę od AMD... Ale ważna jest dla mnie też cisza i już czytałem kilka komentarzy o piszczących cewkach, czego już dawno temu doświadczyłem w dwóch kartach od AMD i jak miałbym do tego wracać, to chyba wolę Nvidie. No i Nvidia też wypina się coraz bardziej na graczy, więc nie chcę wspierać takiej firmy, swoim nic nie znaczącym zakupem, ale jednak zakupem.

Która karta?

36 Głosów

- jako fanboi AMD powiem bierz AMD, nvidia leci w c⁎⁎ja z ceną - jako posiadacz linuksa, do niedawna nvidia to była katorga, ale ponoć już działa wszystko elegancko (odkąd otworzyli kod sterowników), więc raczej pod tym względem jeden uj (ale AMD dłużej ma fajną politykę xd fanboi się odezwał) - piszczenie cewek to podejrzewam że kwestia producenta karty a nie samych układów od AMD

Podsumowując:

Jeden uj (ale bierz AMD bo lepszy stosunek ceny do jakości xD)

@ZohanTSW Kupione. Oficjalnie przechodzę na stronę czerwonych. Przynajmniej w większości, bo w starym kompie wciąż siedzi 1060.
Myślałem, żeby tą 1060 zamienić na 3070, ale przy procesorze i7 4790K i monitorze FHD nie ma to chyba sensu, szczególnie że nie wiem czy zasilacz by ją uciągnął XD Lepiej będzie ją opchnąć na OLX, jak jest jeszcze coś warta, chociaż mam słabość do pozbywania się swoich rzeczy. Ale jak ludzie na OLX mnie wkurwią, to dokupię zasilacz i zostawię ją sobie XD

NVIDIA to zamknięte sterowniki = problemy na linux.

AMD nie ma problemów z linux.

Tak, nvidia lepiej sobie radzi z RT, ale głównie w kilku żarłocznych grach, w większości nie ma istotnej różnicy.

DLSS lepsze od FSR, ale FSR 4 jest już całkiem fajne, to nie FSR 3 który był kaszaniasty. Ponadto nowsze wersje FSR 4 będą działać na 9070.


FSR 4 jest obecnie pomiędzy DLSS CNN a DLSS transformers. Jednak DLSS jest dostępny w naprawdę wielu grach, FSR niestety nie.


Jeśli windows, zależy od ceny, DLSS daje 30% wydajności, więc możesz podzielić cenę prez 0,7, ponieważ w FSR często nie jest dostępne. Więc raczej nvidia.

Jednak jeśli chcesz mieć furtkę do linux, zostaje jedynie AMD.

Zaloguj się aby komentować

Kojarzycie świątynię Fushimi Inari?
To jedna chyba z tych popularniejszych w #japonia
Jest słynna z tego, że wchodząc na górę po schodach, mija się tysiące bram torii.
No i te bramy torii są kupowane przez firmy/osoby prywatne - tzn. płacisz hajs i stawiają Ci bramę. Na lewym słupie bramy jest nazwa/imię tego kto ofiarował/kupił bramę, a na prawym data jej postawienia.

Przyszło mi do głowy, że jakby to wyglądało w Polsce, jakbyśmy mieli takie bramy XD Trochę po⁎⁎⁎⁎ne.

276763f5-2940-4a01-88af-b16abf518940

@HmmJakiWybracNick Ja wiem że zarówno jaranie się Japonią jak i nabijanie się z Polskiej Reklamozy zawsze w modzie, ale tak tylko wrzucę:

341323a3-9f6f-480d-8593-b2d2441b1546

Zaloguj się aby komentować

Ale jestem dzisiaj smutny i przybity.
Trzy tygodnie temu wziąłem od babci i dziadka ze wsi trzy małe kotki, które tam miały małą szansę na przeżycie zimy.
Wyleczyłem je i szukałem im nowego domu.

Na początku tego tygodnia napisała do mnie jakaś dziewczyna, że chciałby kota, bo ma dwóję dzieci. Powiedziałem, że jak ma dwójkę dzieci, to może weźmie dwa koty A ona, że w sumie to może dobry pomysł.
Mówię do mojej dziewczyny, że może ostatniego sobie zostawimy. Dwa pójdą razem, to nie będą tęsknić, a ten ostatni przyzwyczai się do naszego kota i wszyscy zadowoleni. A ona, że "po co", "mamy jednego, wystarczy".
Kilka godzin później napisała inna dziewczyna, że też wzięłaby kotka. Zastanawiałem się mocno, czy na pewno chcę oddawać tego ostatniego, ale moja trochę naciskała, że ona nie chce drugiego kota. No to odpisałem, że jest jeden do oddania.

Wczoraj poszły dwa, przez co czułem duży smutek, bo przez te trzy tygodnie mocno się do nich przywiązałem, szczególnie że wyłącznie ja się nimi zajmowałem w 100%.

A dzisiaj poszedł ostatni, którym najbardziej musiałem się opiekować przez problem z oczami, który wskakiwał mi często na ramię, wspinając się po ubraniu. Nawet myślałem, że ta dziewczyna zrezygnuje, bo nie chciałem odwalać jakichś dziwnych akcji, że przyjedzie i nie dam jej kota, bo też wyglądała na taką zaangażowaną, żeby go wziąć. Jeszcze pół godziny przed oddaniem spał mi na bebzonie mrucząc. Musiałem go łapać, bo zaczął uciekać od przyszłej właścicielki i oddawałem go z żalem i myślą, że sam mógłbym go przygarnąć, bo dobrze dogadywał się z moim kotem i był niesamowicie grzeczny.
A moja mi mówi teraz po oddaniu, że w sumie to fajny był i faktycznie mogliśmy go zostawić. NO K⁎⁎WA MAĆ JA PI⁎⁎⁎⁎LE.
I niby spoko, że zapewniłem im nowy, zapewne sporo lepszy dom. A z drugiej strony czuję żal po stracie, bo była możliwość go zostawić, tylko zjebałem bo posłuchałem baby.

#koty #zalesie

63aeffbc-3618-4b1a-9630-d5fcceec524a

A nie wiem. U mnie też mam 3 ale czy przeżyją zobaczymy. Dzikie są przybłędy. Co zrobisz jak matka się kuźwa puszcza non stop.


Niby było tyle chętnych ale w sumie nikt nie wzial.

@HmmJakiWybracNick zmień babę i tą sytuacje potraktuj jako ostrzeżenie, bo w trudniejszych sytuacjach będziesz miał jeszcze większe problemy. Serio to tak działa.

Pogadaj z różową, bo sytuacja no koszmarna. Zwłoka i zmiana decyzji w ostatniej chwili pobawiły Cię czegoś bardzo ważnego. To tak nie może być i zmuś swoją partnerkę do refleksji, aby nie powtórzyły się takie akcje, bo to jest niedopuszczalne dla mnie osobiście.

Zaloguj się aby komentować

Niech już ten facebook pierdolnie, bo to jest k⁎⁎wa dramat.
Znalazłem lekko chore kociaki, przygarnąłem tymczasowo u siebie, zapłaciłem za veta, wyleczyłem i próbuję się tego pozbyć, bo nie mam warunków na trzymanie kilku kotów w mieszkaniu.
Zacząłem pisać do okolicznych fundacji związanych ze zwierzętami, do schronisk i maks jaką pomoc uzyskałem, to łaskawe udostępnienie posta na fb, bo mają za dużo zwierzaków i nie mogą przyjąć.

Pisało kilka osób z pytaniem, czy ogłoszenie aktualne i wszyscy po odpisaniu, że tak zapadali się pod ziemię i nie kontynuowali rozmowy.
Albo pisze baba kiedy może przyjechać obejrzeć koty, odpisałem jej że jestem w domu cały czas i może przyjechać kiedy jej najbardziej odpowiada i... koniec kontaktu.
Pisała też jedna baba, że ma psa i chce kota i nikt jej nie chce oddać kota do adopcji. No to napisałem jej, że to głównie zależy od psa i jeżeli zobowiąże się do poprawnej socjalizacji psa z kotem i zadba o bezpieczeństwo kota, to jasne że może adoptować kota. Odpisała mi, że ona już woli kupić kota, jak ma przechodzić procedury nie do przeskoczenia XD No chyba to normalne, że kupując kota, a mając dorosłego wielkiego psa, to trzeba przyzwyczaić psa do kota, bo w innym przypadku pies go zagryzie...

Próbuję jeszcze dodawać posty na grupach typu "Oddam za darmo Pierdoliniki Dolne", to mi wykasowali posta bo nie podałem lokalizacji. No k⁎⁎wa skoro dodaję posta w Pierdolniki Dolne, to pewnie lokalizacją są Pierdolniki Dolne. Po c⁎⁎j miałbym dodawać posta w jakiejś grupie z miasta, w którym nie mieszkam.

#koty #zalesie

@HmmJakiWybracNick To norma jak sie ogłasza zwierzaki. Miedzy innymi fundacje i stowarzyszenia tak mocno sprawdzaja ludzi ktorym wydaja zwierzaki. Zdarzalo mi się też oglaszac kociaki i to dramat jakie nieogary odpowiadaja na ogloszenia. Próbowałeś dogadywac się z nakimis stowarzyszeniami żeby wziely na siebie znalezienie kociakom domu w zamian za to ze ty dajesz im dom tymczasowy do tego czasu? U nas organizacje chętnie na to idą. Oni mają większą mozliwosc odsiania osob nieodpowiednich.

Zaloguj się aby komentować