Ale trudno żyje się z debilami, którzy nie wiedzą, że są debilami i nie są świadomi, że swoją głupotą wpływają niekorzystnie na dobrostan pozostałych ludzi :C
Mamy takiego Asa w bloku.
Ostatnio kupił samochód i zaczął parkować na czyimś miejscu w garażu podziemnym - oczywiście miejsca są przypisane do mieszkania i kupowało się je za pieniążki, oraz płaci się co miesiąc wyższy czynsz.
Facet, któremu zaczął zajmować miejsce, napisał na grupce, żeby As spadał z jego miejsca.
Jakoś po tygodniu As przeczytał post i zaczął ściemniać, że on wynajmuje miejsce od kogoś i myślał, że może tu stawać, bo było puste XD
Miejsca są numerowane, więc nie ma opcji, że wynajmuje miejsce i nie wie, na którym ma stawać.
Dzisiaj przuważyłem, że zaczął stawać pod blokiem - czyli jednak nie wynajmuje żadnego miejsca XD.
Na miejscu dla niepołnosprawnych (chyba k⁎⁎wa umyśłowo), mimo że sporo jest wolnych normalnych miejsc - a miejsca pod blokiem nie są już numerowane i może każdy stawac.
Z drugiej strony na jego usprawiedliwienie, nasze miejsce dla niepełnosprawnych nie ma znaku pionowego, więc niby jest, ale w praktyce pewnie nie da się nikogo ukarać za nieuprawnione zaparkowanie. Mimo wszystko, takie parkowanie jest wątpiwe moralnie, bo wiadomo jakie jest przeznaczenie takiego miejsca. Aleee moralność jest dla frajerów, nie dla Panów.
Dodam jeszcze, że to nie kwestia, tylko tego miejsca. Typek od samego początku coś odwala od czasu do czasu. A to prąd podbierał z części wspólnej; a to motor parkuje w wspólnej komórce, którą usyfiłił olejem; a to zabrał sobie jakieś rzeczy z części wspólnej, bo myślał, że to niczyje. I to tylko to co wiem, a ile rzeczy przeszło bez echa, albo człowiek zapomniał.
#niewiemjaktotagowac #ludzietodebile