Zdjęcie w tle

HmmJakiWybracNick

Osobistość
  • 281wpisy
  • 1337komentarzy

Wczoraj wziąłem kota na spacer (szelki + smycz). Moje kocie spacery sprowadzają się do stania na schodach przed wejściem 5-10 minut, później trzy metry w lewo i prawo, żeby mogła obwąchać zaparkowane samochody.
Stoję tak i nagle wybiega zza zakrętu taki pies jak na zdjęciu. Od razu wziąłem kota na ręce, ale pies nas chyba nawet nie zauważył, bo staliśmy za samochodami. Pies na szczęście pobiegł dalej i tylko pomyślałem "po⁎⁎⁎⁎ne, że komuś taki pies uciekł". Ale 10-15 sekund później jakiś typ ~40 lat wychodzi zza zakrętu i też idzie tam gdzie pobiegł pies. Chłop był tak daleko od psa, że nie pokojarzyłem, że to właściciel. Dopiero jak odszedł jakieś 300 metrów dalej i zatrzymał się, aby zawiązać buta, to krzyknął do psa, żeby ten zaczekał na niego.

Wkurwiłem się na cała sytuacją, ale przecież nie będę biegał z kotem, za typem z luźno puszczonym psem, żeby mu wygarnąć, że jest je⁎⁎⁎ym taboretem. Poza tym moje pierdolenie i tak by nic nie zmieniło, bo on na pewno jest przekonany, że jego Pimpek jest wytresowany i nie ma opcji, żeby zrobił cokolwiek złego. Tak samo jak szybcy i bezpieczni są przekonani o swoich umiejętnościach.
Do pierwszego pieszego, który wypierdoli się na przejście bez upewnienia się czy może, i do pierwszego zagryzionego dziecka. Ale to i tak będzie wtedy szukanie winy u innych i robienie z siebie ofiary, że pieszy bezprawnie wtargnął na przejście, a dziecko sprowokowało psa swoim zachowaniem.

#psy #psiarze #koty #zalesie

83f16ecb-b037-4148-baaa-1cbb90fe3b9a

Ale ile ostatnio było zorganizowanego płaczu w necie, że wszyscy się sprzysięgli przeciw psiarzom, a oni tacy niewinni. Jak widać.

Generalnie, raczej nic do nich nie miałem, ale ostatnie miesiące tak mnie dojechali, że wkurwiam się na widok każdego puszczonego luzem psa. W parku gdzie jeżdżę (po ścieżce dla rowerów) regularnie ganiają mnie pieski i próbują ujebać w kostkę. Ktoś rozbił szkło na ścieżce, więc musiałem je objeżdżać trawą. Za prawie każdym j€banym razem wjechałem w psie goowno. Po czwartym myciu opon miałem naprawdę dość.

Szczytem była ostatnio mamuśka, co przyszła na plac zabaw (jest częścią parku, przejeżdżam obok) z dziećmi, ale, że musiała pilnować dzieci, a na plac psa nie może brać, to puściła go luzem w parku, żeby sobie ludzi ganiał.

No kuurwa, dość!

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj dostałem sms z banku, że zablokowali mi kartę debetową, bo "odnotowano operacje na podejrzanych stronach" i żeby po więcej informacji skontaktować się z bankiem.

Od razu zadzwoniłem do banku z pytaniem, czy to oni wysłali taką informację. Pani potwierdziła i powiedziała, że transakcja pochodziła z amazonu i została zablokowana. Dziwne, bo od miesiąca nic nie kupowałem na amazonie, płatność za prime dopiero za dwa miesiąca. A nawet jeśli, to nie mam tam podpiętej tej karty.
Sprawdziłem tez, że kilka godzin wcześniej była próba wybrania kasy z mojego konta przez paypala z informacją "przekroczony czas".
Czyli były przynajmniej dwie próby wybrania środków z konta, obie nieudane.

Fajnie że zadziałały zabezpieczenia banku, kartę już zastrzegłem i wyrobiłem nową.

Natomiast ciekawy jestem jak do tego doszło, że moje dane wyciekły.
Bo po pierwsze karta fizyczna leży schowana w domu i prawie nigdy z niej nie korzystam. Mam ją podpiętą do google pay i korzystam z niej do płatności, a nie można chyba podejrzeć jej danych od tak.
Mam Pixela, więc najnowsze poprawki dotyczące bezpieczeństwa mam dość szybko. Aplikacje aktualizuję codziennie przy porannej kupie. Nie instaluję żadnych podejrzanych aplikacji, nie daję im zbędnych uprawnień, oraz nie wchodzę na żadne "podejrzane" strony, a już na pewno nie podaję byle gdzie swoich danych, szczególnie danych karty XD
Jak już płacę gdzieś poza powszechnie zaufanymi stronami, to robię jednorazówki przez revoluta.
Jako tako o bezpieczeństwo w sieci dbam, korzystam z prywatnego dnsa/vpna i ogólnie usług, które jako tako powinny dbać o prywatność użytkownika (proton/bitwarden/signal), do każdej jednej strony mam osobnego maila, osobne hasło, jeśli jest możliwość to 2fa lub passkey.
Człowiek myślał, że jest jako tako bezpieczny, a nie jest :c
#bezpieczenstwo #cyberbezpieczenstwo #banki #pieniadze

@HmmJakiWybracNick

Może jakiś czas temu, np. nawet kilka lat wstecz zapłaciłeś kartą gdzieś w internecie. Sklep niskich lotów stwierdził że będzie trzymał pełne dane karty bo tak mu się podoba. Aż w końcu sklepik wyciekł wszystko co trzymał?

Zaloguj się aby komentować

Pytanie o #zwiazki i #wakacje.
Jak rozkładacie koszty wyjazdu wakacyjnego?

Od razu wyjaśnię odpowiedzi, bo przywykłem, że jestem niezrozumiałym człowiekiem w piśmie i mowie (pic rel).
1. Baba płaci za całe wakacje
2. Chłop płaci za całe wakacje
3. Jak chłop zarabia więcej to płaci chłop. Jak baba zarabia więcej to płaci baba.
4. Razem dokładamy się do wyjazdu w zależności od zarobków. Przykład, że wakacje kosztują 15k pln. Jak baba zarabia 10k pln/miesiąc, a chłop 5k pln/miesiąc, to baba zrzuca się 10k pln, a chłop 5k pln.
5. Razem dokładamy się do wyjazdu niezależnie od zarobków. Przykład, że wakacje kosztują 15k pln. Jak baba zarabia 10k pln/miesiąc, a chłop 5k pln/miesiąc, to baba i chłop zrzucają się po 7.5k pln.
6. Coś innego co nie uwzględniłem.

& Przez napisanie "zarabia więcej" mam na myśli sporą różnicę z zarobkach, np. 50% lub więcej. Ale jak czujecie to inaczej to zaznaczajcie ze swoimi odczuciami.
& Rozłożenie kosztów po równo (zależnie lub niezależnie od zarobków), to nie musi być idealnie wyliczone. Jak jedna osoba płaci za zakwaterowanie, a druga za żarcie i atrakcje, to już traktowałbym to jako rozłożenie po równo, o ile jest spora możliwość, że te koszty będą do siebie zbliżone.
& Jak macie wspólne konto, to rozkładacie koszty po równo (w zależności od zarobków) - no chyba, że to jest wspólne konto, na które wpłaca tylko jedna osoba.

c3234f2f-6f9c-47f2-bffa-2cca44d4553c

Jak rozkładacie koszty wyjazdu wakacyjnego w związku?

343 Głosów

Największe wydatki takie jak samolot hotel najlepiej 50-50

Na miejscu najlepiej nie rozliczać się co do grosza, osoba która zarabia więcej może płacić więcej i tyle, w sytuacji w której jednej osoby w ogóle nie stać na wyjazd to ogłasza to wcześniej i wtedy można kombinować jakoś inaczej.

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem nowe skarpetki xd.
Trochę śmieszne, ale wygodne i stopa się tak nie poci.
Na minus, że dłużej się je zakłada, bo na każdy palec z osobna trzeba naciągnąć.

#skarpetki #stopki #szczerecenzje

08b3e995-d6c4-4ee3-ac1f-ed301c1ee675

Że się mniej poci to bym nie pomyślał. Raczej, że jest odwrotnie. Ale skoro się poświęciłeś, żeby to eksperymentalnie sprawdzić to ci wierzę.

Zaloguj się aby komentować

Ale #aliexpress to gówno.

Chciałem kupić mamie etui na telefon.

Wchodzę i większość ofert jest dziwnie tania, bo po 3-8zł. Po zalogowaniu większość zmieniła cenę na 20-30zł.

Wchodzę na jakieś oferty, to część ofert ma "Dodaj do koszyka" lub "Kup teraz", a część ma tylko "Kup teraz". Czemu nie mogę dodać do koszyka. Chciałem kupić jej od razu z 3-4 różne wzory w jednym zamówieniu, a nie w czterech osobnych.

Do tego te tłumaczenia, typu Koszyk = Karaty. Chciałem znaleźć jeszcze inny przykłady takich tłumaczeń i wchodzę w kategorie Dom i ogród -> Jadalnia -> Skrzydła. Co tu się... Aż boję wchodzić się w "Ręczniki do chusteczek".

24a59a61-9500-4c0f-ace1-50b52cbfb8b8
cedbbe89-095c-418c-974c-34f4299206ed

Te ceny po 3-8zł to dla nowych klientów. Może jak założysz nowe konto to uda Ci się coś dostać po takiej cenie.

Nawet jak zamówisz z kilku ichnich sklepów to i tak przyjdzie jedna paczka.

Nie szukaj po kategoriach tylko wpisz w wyszukiwarce. Najlepiej po angielsku.

Zaloguj się aby komentować

Jest sporo filmików z kamerek samochodowych, na których samochód na autostradzie porusza się po lewym pasie, wyprzedzając inne samochody, jadące prawym pasem. Dojeżdża do niego inny samochód, pod sam zderzak (w 96.99% jest to bmw) i mruga światłami, aby kierowca zjechał mu na prawy pas.


W komentarzach oczywiście ktoś napisze "no ale w Polsce, na autostradach mamy limit do 140km/h, więc wyprzedzam lewym pasem z maksymalną prędkością, jak ktoś chce zapierdalać to trudno, musi poczekać, aż skończę manewr/będę miał miejsce, żeby wrócić bezpiecznie na prawy".

Inni mu odpisują, że blokuje ruch, że jest szeryfem i że to nie on powinien egzekwować przepisy, że lewy tylko do wyprzedzania i mamy w Polsce prawostronny ruch - nie mówiąc już o zazdrości o auto premium, kółko różańcowe itd.


Ludzie w komentarzach w jednym zdaniu piszą "nie jesteś od mówienia innym ile mogą jechać" i "nie możesz jechać lewym, bo lewy tylko do wyprzedzania". Czy to nie jest hipokryzją? Pomijając, czy "wolny" kierowca celowo jedzie zgodnie z ograniczeniami, aby dać nauczę kierowcy za sobą, czy po prostu jest kiepskim kierowcą i aby zjechać na prawy potrzebuje więcej przestrzeni, lub jest przezornym kierowcą i nie będzie pchał się między dwa tiry. Przecież mrugający i dojeżdżający pod sam zderzak kierowca również łamie przepisy i stara się egzekwować prawo ruchu prawostronnego i tego, że lewy służy do wyprzedzania, nie?

Jak to jest, że tak wybiórczo ludzie odnoszą się do prd? Lewy tylko do wyprzedzania, jazda możliwie blisko prawej krawędzi jezdni i blokowanie ruchu jest TOP3 pod względem ważności, a przekraczanie prędkości, jazda na d⁎⁎ie i oślepianie długimi światłami, to jak martwe przepisy, bez znaczenia.

Jest jakiś ranking wyższości jednych przepisów nad innymi?


#samochody #przepisyruchudrogowego #gownowpis

Zarowno z jednej i drugiej strony sa zjeby, zapierdalacze mrugacze na lewym po 200 i tak samo krolowie lewego pasa autostrady co jada tam 100-120 nawet jak prawy pusty, bo mu za duzo spali czy inna wymowka.


Juz nie wspominajac, ze jak sa 3 pasy to zawsze musza jechac srodkowym.

Hipokryzja to sposób zjebów, żeby wyglądać na zainteresowanego bezpieczeństwem na drodze, a nie pisać wprost "ja chcę zapierdalać i wszyscy mają mi zjeżdżać z drogi".


Niedawno sam wrzucałem wpis, że cała masa ludzi twierdzi, że przepis o pierwszeństwie pieszych na pasach jest zły, bo:

  • pieszy ma łatwiej się zatrzymać, niż duży samochód,

  • kierowca może nie zauważyć, a pieszy wyjdzie z tego wypadku bardziej poszkodowany,

  • "wchodzo święte krowy i nie patrzo"

A jakoś te same argumenty nie sprawiają, że zatrzymują się na zielonym świetle na skrzyżowaniu - przecież zawsze może przelecieć tir na czerwonym. Osobówce chyba łatwiej się zatrzymać, nieee? Już nie mówiąc o masowym przejeżdżaniu na czerwonym przez przejazdy kolejowe.


W ogóle czytanie komentarzy pod jakimikolwiek filmikami z dróg daje raka instant - zawsze obiecuję sobie, że nie będę tego robił, a potem i tak to robię ( ‾ʖ̫‾) Ale przeraża mnie, że człowiek mija się z takimi ludźmi na drodze codziennie.


Ostatnio profil Bandyci Drogowi wrzucił takie nagranie:

https://www.facebook.com/watch/?v=783312704109135


Dla tych bez FB - nagranie z tylnej kamerki auta jadącego lewym pasem autostrady. Gość z kamerką hamuje, BMW za nim hamuje już dużo mocniej (zapalają się światła awaryjne), a kolejnych dwóch artystów wylatuje na pas zieleni, bo by się nie wyrobili z hamowaniem.


Przykładowe komentarze:

5736c81f-2724-4fd1-8e2a-e39d3c366d57
49b86c6d-ce51-46a3-b546-0bd256acdc3c
537665bf-f617-4496-a763-6ad4c2ccc220

Zaloguj się aby komentować

https://www.youtube.com/watch?v=5iyPxWzyciw


Kojarzycie tą akcję? Ja dowiedziałem się o niej w tym tygodniu, jak oglądałem podobne zdarzenie, że TIR na autostradzie zjechał na pas wyłączony z ruchu, następnie na pas rozbiegowy i uderzył w samochód osobowy, który jechał tym pasem, a potem pojechał sobie dalej (tir, bo osobówka była na/w barierkach). Wszyscy w komentarzach pisali, że to wina auta osobowego, bo ono ma obowiązek ustąpić wszystkim pierwszeństwo i jako argument podawali właśnie tą sprawę z Zamościa.

Jak dla mnie jest to w c⁎⁎j niesprawiedliwe.


#samochody #wypadkidrogowe

A jakiej instancji ten sąd?

Jeśli pierwsza to standard, maszyna losująca.

Nawet Dworak z Jedź Bezpiecznie TVP wyraził oburzenie.

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem ostatnio po kilogramie orzechów włoskich, brazylijskich, migdałów i nerkowca + 400g orzeszków ziemnych w soli.

Podjadam, podjadam i 3kg więcej na wadze.

Koniec k⁎⁎wa!

Od dzisiaj ograniczenie kalorii i za 36 dni ma być 4kg mniej.


Talerz odstawiam,

jak wierzba wśród wichrów - trwam,

ugięty, lecz mocny.


#jebacgrubasow #jebacslodycze #oswiadczeniezdupy #haiku

Zaloguj się aby komentować

Mama mi mówi, że zainstalowała na telefonie aplikację, która pomaga zlokalizować telefon po klaśnięciu dłońmi i coś nie chce działać, żebym zobaczył.

- ale wiesz, że to będzie nasłuchiwać cały czas wszystko przez mikrofon?

- jak cały czas?

- normalnie, żeby wykryć klaśnięcie, to musi słuchać cały czas przez mikrofon wszystkiego

- jak wszystko? Przecież klaśnięcie tylko słucha

- i jak miałoby to działać XD telefon nic nie nasłuchuje i nagle pojawia się klaśnięcie i skąd telefon będzie wiedzieć, żeby akurat słuchać to klaśnięcie?

- to weź mi to odinstaluj


X k⁎⁎wa D


Pytam gdzie to zainstalowała, to nie wie.

Pytam co to za aplikacja, to mi mówi, że nie wie.

Pytam skąd to pobrała, to nie wie. Powiedziała, że jej się wyświetliło, chyba na fejsbuku, coś kliknęła, coś się zrobiło i nie działa. Patrzę co to za aplikacja i k⁎⁎wa jakieś gówno straszne XD Jak się przytrzyma ikonkę, żeby otworzyć to menu kontekstowe, to tam jest opcja "Odinstaluj" pochodząca z aplikacji, która przenosi do tej aplikacji, gdzie są jeszcze bardziej scamerskie reklamy. Nie ma tego w google play, więc pewnie z jakiegoś innego źródła to zainstalowała.

Patrzę na ten telefon to ma tam k⁎⁎wa ze 150 aplikacji poinstalowane, chyba z 6 pulpitów, wszystkie możliwe szajny, srajny, tiktoki, lidle, biedronki, olxy, instagramy, fejsbuki, chyba wszystkie możliwe komunikatory tekstowe, z 5 przeglądarek internetowych, jakieś kamery z filtrami.

Pytam ją po co jej tego tyle, to mi mówi "samo się zainstalowało, ja z tego w ogóle nie korzystam, usuń to".


Pi⁎⁎⁎⁎le nic nie usuwam, za tydzień będzie identycznie napierdolone aplikacji, bo k⁎⁎wa samo się zainstaluje. Coś jej wyskoczy, to k⁎⁎wa bez przeczytania paluchem z automatu wciska, żeby tylko filmik się uruchomił, albo inne gówno. Bo przecież tutaj jest napisane, że jak zainstaluje to dostanie 50zł przelewem w 5 minut i miliony polaków już skorzystało.

Starzy ludzie są jacyś k⁎⁎wa pie⁎⁎⁎⁎⁎ięci, tyle razy się im tłumaczy, żeby tego nie robili to k⁎⁎wa musi kliknąć po swojemu.

A potem będzie płacz, jak jej konto wyczyszczą.


#wkurw #zalesie #dramat #japierdole

@HmmJakiWybracNick a może by tak mamie wytłumaczyć jakie są zagrożenia i co robić żeby się nie łapać na takie pułapki? Zapomniałeś chyba, że kiedyś nie umiałeś się wysikać i ona Cię uczyła.

@Felonious_Gru @Budo Odpiszę do Was dwóch, bo trochę to samo mam do napisania.


Moja mama jak coś chce to jest "zrób mi to", a ja do niej zawsze "chodź Ci pokażę jak", a ona "nie mam czasu, muszę zrobić xxx" i tutaj za xxx wstawcie cokolwiek, obrać ziemniaki, puścić pranie, pozamiatać kuchnię, umyć naczynia, k⁎⁎wa cokolwiek co nie musiało być zrobione przed momentem, jak oglądała przez bite dwie godziny shorty/rolki/tiktoki, ale właśnie teraz musi być zrobione.


Ojciec jest od niej z 10 lat starszy, a ogarnia wszystko, co prawda też różnych głupot naklika, ale ogarnia przynajmniej co naklikał. Jak kiedyś coś poinstalował na telefonie, to zrobił reset do ustawień fabrycznych i ogarnął sobie telefon od początku. A moja mama do wszystkiego z podejściem "ja już za stara jestem na to", "ja nie rozumiem tych komputerów", "narobili systemów i się człowiek nie połapie w tym". To nie jest problem, że ja nie chcę pokazać, to jest problem że jest się leniem i chce się mieć zrobione, a nie nauczyć się jak zrobić.


W torebce nosi trzy telefony, bo nie chciało jej się przenieść kontaktów na nowy telefon + na każdym ma zdjęcia, których nie ma na innych. A ja jej tego nie zrobię, mogę jej pokazać jak to zrobić i przejść przez ten proces razem, ale jak zawsze trzeba umyć naczynia, to c⁎⁎j, za chwilę będzie musiała kupić większą torebkę, bo jej się telefony nie pomieszczą.

Zaloguj się aby komentować

Mam problem, że "domyślnie" zapamiętuję sekwencyjnie i później mam problem, aby odwołać się do konkretnego fragmentu np. jak ktoś mi powie "podaj mi trzy ostatnie cyfry telefonu, albo numeru pesel" to muszę całość sekwencji przejść, żeby odpowiedzieć - a mam bardzo prosty numer telefonu i pesel.


Mimo jako takiej znajomości angielskiego, to czasami łapię mini laga jak mam powiedzieć np. 8 po angielsku XD A języki, które umiem słabiej to w ogóle dramat. Miesiące tak samo, najgorzej że nawet jak po polsku mam powiedziec, który miesiąc to np. 7 to c⁎⁎ja odpowiem i muszę sekwencję iterować od początku.


Plusem jest, że pamiętam różne sekwencje, które nie wiem do czego są XD


#gownowpis #uposledzenie

Zaloguj się aby komentować

Ale ofertę domu znalazłem XD

działka 8ha

26km do miasta wojewódzkiego

200m powierzchni domu

za niecałe 800k pln

Jakby dorzucili światłowód i hipermarket na skraju lasu, to bym brał w ciemno XD


#dom

3c7cd8c5-719e-4a75-8f08-e52d9656cbe3

Zaloguj się aby komentować

Wypełniam wniosek o wydanie prawo jazdy międzynarodowe.

Wypełniłem wszystko co mnie dotyczy i nigdzie nie mogłem znaleźć informacji o tym, że chcę Konwencję Genewską - bo jest jeszcze Wiedeńska.

To się wybiera w sekcji "PRAWO JAZDY - POZWOLENIE NA KIEROWANIE TRAMWAJEM"? Jeśli tak, to co ma k⁎⁎wa tramwaj do prawo jazdy międzynarodowego?

Inna kwestia to dokument potrzebuję w ciągu miesiąca, niby jest napisane, że będzie gotowy do 3 dni i nie wiem, czy wybierać odbiór osobisty (bo będę musiał jechać i tracić czas), czy wybrać dostawa pocztą (bo nie wiem, czy dostarczą mi go w ciągu miesiąca)


#motoryzacja #prawojazdy #polskieurzedy #formularze

4b37cfbd-7ad4-4e85-9239-e17801010d90

@HmmJakiWybracNick na spokojnie, mój rekord to 2 dni, jeden aplikowałem, drugiego odbierałem. Jeśli w kraju do którego jedziesz obowiązują obie to bierz genewską, jest chyba dłużej ważna niż wiedeńska

Zaloguj się aby komentować

@HmmJakiWybracNick ostatnio patrzyłem na trzęsienia ziemi, bo myślałem, że mogło się coś u nas wydarzyć i znalazłem stronkę gdzie pokazuje gdzie były. Rejon skąd jest epicentrum jest bardzo aktywny


https://skyradar.eu/mapa-trzesien-ziemi/

Zaloguj się aby komentować

Z powodu nasilonej kontuzji barku odpuściłem jeden trening w poprzednim tygodniu, przez co miałem dwa tygodnie przerwy w podciąganiu się na drążku. Wczoraj pomimo, że dołożyłem 2kg ciężaru, to wpadło więcej podciągnięć niż na poprzednim treningu. #hehe

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że robię podciąganie bez obciążenia XD #nothehe

Resztę dopowiedzcie sobie sami.


#silownia #odchudzanie

37bbd06a-ec9a-4647-8b87-c2ce26e9080e

Zaloguj się aby komentować

Odbyłem pewną dyskusję, dotyczącą prędkości na drogach publicznych (w kontekście Polski).


Generalnie zaczęło się, że typ twierdził, że:

  • nadmierna prędkość nie ma znaczenia, lub ma marginalne znaczenie w kwestii bezpieczeństwa;

  • jest większa szansa, że zabije Cię stary dziadek, niż ktoś kto przekracza prędkość - sama rozmowa zaczęła się w kontekście ludzi jeżdżących z prędkością np. 200km/h;

  • największe znaczenie ma zły stan infrastruktury drogowej.


Kompletnie nie trafiały argumenty, że w 2024 roku za blisko 40% wypadków śmiertelnych odpowiadała nadmierna prędkość. Ten argument został zbity tym, że to są tylko suche dane (XD), wszyscy przekraczają prędkość i gdyby zmienić przepisy, aby w terenie zabudowanym maksymalna dopuszczalna prędkość wynosiła 70km/h, a poza terenem zabudowanym 120km/h, to ilość wypadków spowodowanych nadmierną prędkością, by się zmniejszyła i wyszłyby prawdziwe powody wypadków. Po tej fascynującej rozmowie doszedłem do wniosku, że powinniśmy pójść krok do przodu i całkowicie zlikwidować dopuszczalne prędkości, wtedy całkowicie rozwiążemy problem z wypadkami śmiertelnymi powodowanymi nadmierną prędkością. Moglibyśmy też zlikwidować przejścia dla pieszych i też z automatu zlikwidujemy prawie 8% śmiertelnych wypadków. K⁎⁎wa jakie to proste.


Argument, że prędkość należy dostosować do tego na ile pozwala infrastruktura i nie da się jej rozbudować z dnia na dzień, a w kontekście innych krajów europejskich, a nawet patrząc na cały świat, to mamy jedne z najwyższych prędkości na drogach. To dostałem przykłady krajów, które pozwalają na większą prędkość, które po sprawdzeniu okazały się sporo mniejsze od tych obowiązujących w Polsce XD


#motoryzacja #bezpieczenstwonadrodze #bezpieczenstwo #gownowpis

@HmmJakiWybracNick gość to debil i tyle, ale nie zmienia to faktu, że na naszych drogach jest tak nasrane znaków, że nie masz czasu patrzeć się na drogę tylko musisz pilnować czy w losowym momencie na drodze dwupasmowej nie ma ograniczenia do 50km/h, żeby za 20 metrów było odwołanie a 30 metrów dalej jest ograniczenie do 70 xD My jesteśmy jakimś znakowym zagłębiem

@HmmJakiWybracNick dlatego nie warto z takimi gadać. Ty mu dane, a ten że są za suche xddd

na koniec Ty się tylko zirytowałeś a on dalej zostaje głupi ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Wracam przed momentem z siłki samochodem, stoję na światłach i na chodniku widzę idzie jakiś zwierzak, pierwsza myśl, że to kuna. Ale jak zmieniło się na zielone światło i byłem bliżej, to zauważyłem, że to kotek mały, obok k⁎⁎wa czteropasmowej drogi, na wylocie z miasta wojewódzkiego, więc każdy zapierdala. Siedzi mi teraz w głowie, że się nie zatrzymałem i go nie zgarnąłem, bo wyglądał na przestraszonego i jest duża szansa, że zginął pod kołami do tego czasu jak to piszę... Ludzie to straszne sk⁎⁎⁎⁎syny, że wypuszczają koty wolno obok takiej ruchliwej drogi. A sam tez czuję się chujowo, bo może mogłem go uratować, a jednak pojechałem.


#gownowpis

@HmmJakiWybracNick albo po prostu kot był zbyt głupi, żeby ogarnąć ulicę i nie udać się w inne miejsce na mordowanie ptaków.

w mojej okolicy przeżywalność kotów podlega selekcji pod kołami samochodów, więc starości dożywają tylko te, które się rozglądają.

@HmmJakiWybracNick

Biały niedźwiadek utknął samotnie na dryfującej krze lodowej.

Pewnie zmarłby z głodu i zimna, gdyby nie lodołamacz Arktyka, który przemielił go swoją śrubą...

@HmmJakiWybracNick U mnie na osiedlu widuję kilka kotów chodzących luzem. Moim zdaniem nawet jak właściciel ma gdzieś ptaki czy małe zwierzęta to osobiście bałbym się o bezpieczeństwo swojego zwierzaka.

Zaloguj się aby komentować

Drugi próg wchodzi jak masz 7.5k netto, to nawet na metr mieszkania nie starcza dzisiaj. 20 lat temu kwota drugiego progu to była równowartość przeciętnego mieszkania w bloku.

EDIT, no dobra, przesadziłem, pół mieszkania. Całością był trzeci próg.

Zaloguj się aby komentować

Oglądając filmiki z różnymi sytuacjami na drodze, wpadła mi taka myśl, że jeśli kierowcom, którzy znacznie przekraczają prędkość z automatu byłaby klepnięta wina za spowodowanie wypadku, to ludzie jeździli by wolniej - nie mówię, że zgodnie z przepisami, ale wolniej.

Chodzi mi trochę o to, że jak ktoś znacznie przekracza prędkość, to jest to celowe i świadome łamanie prawa, które może prowadzić do tego, że ktoś niecelowo i nieświadomie nie ustąpi Ci należytego pierwszeństwa.

Od razu dodam, że nie uważam, aby znacznym przekroczeniem prędkości była jazda 60km/h w zabudowanym, a powiedzmy przekroczenie prędkości o np. 30km/h.


#samochody #przemyslenia #luzneprzemyslenia

@HmmJakiWybracNick Przy każdym większym przekroczeniu prędkości które można udowodnić powinna być z automatu współwina, podobnie z innymi wykroczeniami. Najbardziej mnie mierzi wyprzedzanie na skrzyżowaniach

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuję się poradzić.

Dwa lata temu planowałem zmienić auto.

Rok temu planowałem zmienić auto.

W tym roku już powiedziałem sobie, że na pewno zmienię auto i wciąż nim jeżdżę XD


Najbardziej blokowała mnie niechęć do samego procesu sprzedaży, ale ostatnio byłem wymieniać olej, to inny klient podszedł i spytał mnie, czy nie planuję sprzedaży auta i jakbym sprzedawał, to prosił, aby dać mu znać, bo byłby zainteresowany (powiedziałem mu ile chcę za nie) - więc odpada mi cały proces sprzedaży.


Auto ma dokładnie 10 lat, mam je od 5 lat i jest praktycznie bezawaryjne. Do tego wizualnie mi pasuje i kupiłem je w wersji i kolorze, który mi się podobał. Niby japończyk, ale stoi w garażu + zrobiona konserwacja podwozia, więc rdzy nie ma od spodu, olej i filtry wymieniam co 8-10kkm - generalnie jest bardzo zadbane, więc szkoda mi je sprzedawać. Tylko z drugiej strony jest myśl, że kolejne pięć lat może być już mniej bezawaryjne + cena może polecieć na łeb i szyję, i może warto je sprzedać, póki trzyma dobrze cenę.


I miotam się, pomiędzy:

a) zostawieniem samochodu,

b) sprzedażą i dorzuceniem ~100k na nowe z salonu,

c) sprzedażą i dorzuceniem ~70k na 1-2 letnie ze śmiesznym przebiegiem poniżej 20kkm


#kiciochpyta #samochody

@HmmJakiWybracNick zastanów się czego Ci najbardziej w nim brakuje, bo taka wypowiedź

mam je od 5 lat i jest praktycznie bezawaryjne.

może średnio zachęcać do wymiany na coś nowego (i czy koniecznie z automatu lepszego?)

@HmmJakiWybracNick Generalnie jeśli Cię stać i nie będzie to problemem w osiąganiu Twoich finansowych celów, to nie widzę nic złego w opcji B lub C.

Civiki niestety takie są. Ja ze swojego byłem bardzo zadowolony z tych samych powodów o których piszesz, ale jakoś się ucieszyłem jak go sprzedałem i przesiadłem się do czegoś innego.

Teraz jestem w podobnej sytuacji - z moim obecnym samochodem jest wszystko ok, właśnie stuknęło mu 8 lat i zachodzę w głowę czy już go sprzedawać i brać coś nowego, czy jeszcze poczekać.

Ale są we mnie dwa wilki:

Jeden, za każdym razem jak się naogląda filmików i otomoto to myśli, że chciałby coś fajnego - bo kryzys wieku średniego i te sprawy.

Drugi, za każdym razem jak się przejedzie obecnym, mówi, że w sumie to o co mi chodzi - przecież normalny mam samochód ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


Na szczęście w rozmowie jest jeszcze wąż w kieszeni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś z was konto w VeloBank (stary GetinBank) i korzysta z usługi Moje Rachunki?


Bo usługa pojawiła się już kupę czasu temu, ale byłem do niej nastawiony dość sceptycznie - wciąż jestem.

Natomiast jebane w d⁎⁎ę PGE i jebane w d⁎⁎ę PGNiG życzy sobie już po 2zł za płacenie za rachunki. Ostatnio stwierdziłem, że nie dam się r⁎⁎⁎ać w d⁎⁎ę i nie dam im tych 2zł, więc robiłem przelew ręcznie... Ale jest to jednak dość niewygodne i można popełnić błąd przy kopiowaniu (np. kopiując wartość z faktury zamiast 340zł przekopiowało mi 34k zł - oczywiście wyłapałem to od razu, no ale jednak).

Dzisiaj się zebrałem i aktywowałem usługę Moje Rachunki, ale zastanawiam się czy faktycznie to dobrze zadziała, a przekonam się o tym dopiero za 2-3 miesiące, jak będzie kolejna faktura do zapłaty. Jeśli ktoś korzysta, to mógłby opisać wrażenia, czy faktycznie płaci samo rachunki XD?


#velobank #velo #rachunki #banki

@HmmJakiWybracNick mam konto w Velo ale nawet nie wiedziałem że jest tam jakieś "moje rachunki". Ale ostatnio też się na nich wkurwiłem za te 2zl i anulowalem efakture, wysyłają mi teraz co 2 miesiące list

@HmmJakiWybracNick korzystałem kiedyś z usługi Moje Rachunki, ale ona była osobna apka, działała chyba na podobnej zasadzie: podawałeś dane do logowania do serwisów z rachunkami i kartę i samo się opłacało. Ale miała spory minus, apka pobierała kasę szybko, ale potwierdzenie opłacenia rachunku było w ostatnim dniu lub nawet po weekendzie, więc po terminie.

Zaloguj się aby komentować