Było wrzucane wczoraj ale o takiej godzinie że pewnie mało kto zobaczył a jest to według mnie ważny materiał, więc wrzucam to jeszcze raz. #polityka #braun #kkp https://youtu.be/TtJ5I2t42Sw?is=Ypnkuhrhxdx7aglJ

Pstronk
- 135wpisów
- 1967komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Wozy strażackie z Bumaru to prawdziwe polskie cacuszko. Płytki z elektroniką są robione na płytkach uniwersalnych jakby to był jakiś amatorski projekt a nie wóz za grube cebuliony. O opisach robionych flamastrem nie wspomnę. #heheszki #bumar #elektronika

Ciekawe czy wozy DLA armii sa podobnej jakosci xD
Ta przypalona izolacja przewodu. Widać postarane
@30ohm Tu muszę stanąć w obronie. To nie spalona izolacja tylko guma którą zalane jest miejsce lutowania. Czyli faktycznie postarane xD
@Pstronk jeszcze lepiej. Piękne zwarcie może być
@Pstronk Panie, ma być dobrze czy tanio?
Zaloguj się aby komentować
Ale mi się artefakt trafił xD Gość z Czech wysłał mi dysk w opakowaniu po niemieckiej kasecie VHS xD #heheszki #vinted

@Pstronk https://youtu.be/E_Et1dM5nRU możesz sobie nawet obejrzeć
Zaloguj się aby komentować
406 + 1 = 407
Tytuł: Futerał. O urządzaniu mieszkań w PRL-u
Autor: Agata Szydłowska
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 600
Ocena: 7/10
Tytuł dosyć jasno wskazuje o czym jest książka. Chociaż nie do końca. Bo nie jest to tylko o tym w jaki sposób urządzano mieszkania, rodzaje mebli, panująca moda, okraszone dużą ilością zdjęć. Jest to rzecz dużo bardziej kompleksowa. I to tak kompleksowa że miejscami przytłaczająca. Poruszany jest temat planowania przez władzę sposobu mieszkania polaków, jak nastroje polityczne wpływały na to planowanie, wpływ społeczny i dużo więcej.
Po tego typu pozycji spodziewalibyśmy się sporo zdjęć. I tu małe rozczarowanie bo nie ma ich aż tyle. Wynika z tego trochę śmieszna sytuacja bo często zdarza się że autorka opisuje nam jakieś zdjęcie a nie pokusiła się o to żeby go zamieścić xD I jest to spory minus.
Pozycja ciekawa bo pozwala spojrzeć na PRL z innej strony, ale trzeba mieć trochę samozaparcia bo jak pisałem miejscami przytłacza ilościa skrupulatnych informacji.
Prywatny licznik: 6/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
#heheszki #gry #expedition33 #francja Kiedy deweloper chcie mieć pewność że gracze będą wiedzieć z jakiego kraju jest gra xD

Zaloguj się aby komentować
O matko, co to była za walka. Arlecchino to najlepszy boss w soulsach i nawet z tym nie handlujcie. Trudny na granicy frustracji ale mega satysfakcjonujący. Całą aranżacja walki absolutne top. Historia za nią stojąca, muzyka, przerywniki, atmosfera, no top. A aktor który podkładał pod niego głos powinien dostać awans. Prawdopodobnie to ostatni tak trudny boss któremu dam radę, bo wyżej to już chyba musiałbym mieć refleks koreańskiego nastolatka. Jak pierwszy raz doszedłem do drugiej fazy to po zobaczeniu przerywnika i wyłapaniu kombosa który otwiera drugą fazę odłożyłem pada i poszedłem spać xD Warto przejść całe dlc dobrych chwil xD Przez kilka pierwszych prób drugiej fazy traciłem nadzieję że mam jakiekolwiek szanse żeby chociaż zadać jakieś obrażenia, ale stare dobre git gut i jazda do przodu. W ostatnim pojedynku już czułem że panuje nad sytuacją i nawet nie zużyłem wszystkich estusów. Wspaniała walka.
A z takich osobistych sukcesów to udało mi się samemu rozkminic jak przeżyć otwierające kombo z drugiej fazy z palcem w d⁎⁎ie xD #gry #liesofp

Zaloguj się aby komentować
Żyjemy w odcinku suth parka. Trump prawdopodobnie zesrał się na wizji. Słuchajcie tak od 0:34 i obserwujcie babkę w zielonym za nim. I to paniczne wypraszanie dziennikarzy xD #heheszki #polityka #trump
@Pstronk Pam Bondi obecna w pokoju, także bez obaw, ogarnie to

Jeśli tak się stało to zobaczcie jaki spokój zachował
@4pietrowydrapaczchmur widać nie pierwszy raz
@wielbuont nie wiem. Dla mnie to póki co, jako ze nie potwierdzone to info nieprawdziwe.
Dźwięk można dodać. A jeśli prawdziwy to nie ma potwierdzenia ze to pierd i że to z jego dupy.
Poza tym nie ma kontekstu.
@Pstronk Człowiek pierdnął, skandal, szok, niedowierzanie. Tyle pytań bez odpowiedzi.
Podobno na wyspie bogaci ludzie jedli innych ludzi, ale paczcie wszyscy, Trump pierdnął! No news jak ja pi⁎⁎⁎⁎le.
Co prawda nie wiadomo czy to fakt (skórzane krzesło? sprzężenie? montaż? ktoś inny?) ale za to na nic to nie ma wpływu.
Zaloguj się aby komentować
237 + 1 = 238
Tytuł: 222 polskie gry które warto znać
Autor: Mariusz Kidman
Kategoria: albumy
Wydawnictwo: Open Beta
Format: książka papierowa
Liczba stron: 464
Ocena: 7/10
Książka wpadła w moje ręce dosyć przypadkowo. Wyskoczyła mi w proponowanych na vinted, zaproponowałem cenę 20zł i sprzedawca się zgodził to głupio było nie kupić xD
Jak łatwo się domyśleć książka przedstawia 222 polskie gry zaczynając od roku 1983 do 2019. Każda gra to pojedynczy screen na dwie strony z krótkim opisem, czasem wzbogacony o komentarz autora gry. Dla mnie to jest album w którym możemy dowiedzieć się że dany tytuł istnieje i ewentualnie poszukać czegoś więcej na własną rękę. I w tej roli jest spoko. Wydanie jest dosyć ładne, w twardej okładce i obrazkami zajmującymi całą stronę. Minus za miejscami gorzej czytelnym tekstem na tle screena. Jeśli ktoś szuka książki z której dowie się o historii polskiej branży gier trochę głębiej to musi poszukać czegoś innego.
Prywatny licznik: 5/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta


Zaloguj się aby komentować
229 + 1 = 230
Tytuł: Ach, te Czeszki!
Autor: Mariusz Surosz
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 344
Ocena: 7/10
Ostatnio był czytany Mariusz Szczygieł, a więc znany czechofil, więc naszła mnie ochota na książkę o Czechach. A muszę wspomnieć że bardzo lubię książki o naszych południowych sąsiadach, i z czystym sercem mogę polecić przy okazji "Gottland" Szczygła właśnie.
Książka przedstawia sylwetki kilkunastu Czeszek, ale tak na prawdę jest to tylko pretekst do opowiedzenia historii Czech w XX wieku. W kilku rozdziałach to nawet cieżko zapamiętać kto jest niby hohaterką xD Jest to druga książka autora w tym stylu. Poprzednia czyli "Pepiki, dramatyczne stulecie Czechów" według mnie jest sporo lepsza bo historię śledzimy z perspektywy dużo bardziej znanych osób jak Masaryk czy Milan Stefanik ( polecam poczytać o nim bo to mega ciekawa postać).
Solidna pozycja. Z jednej strony nie zachwyciła mnie aż tak bo sporo z historii Czech już znałem wcześniej. Ale z drugiej strony bardzo ciekawe były rozdziały o czeskich osadnikach na Wołyniu i ich losów podczas wojny, o polsko-czeskich przepychankach na Zaolziu, czy o losie Niemców w czeskich Sudetach.
Prywatny licznik: 4/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
198 + 1 = 199
Tytuł: Niedziela, która zdarzyła się w środę
Autor: Mariusz Szczygieł
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 176
Ocena: 8/10
Książka to zbiór tekstów autora z lat 90. Ilustrowane są one zdjęciami Witolda Krassowskiego. Chociaż uczciwie trzeba przyznać że nie zawsze dokładnie pokrywają się z tekstem, ale i tak są bardzo dobre.
Uwielbiam styl Szczygła. Nawet jak pisze o rzeczach teoretycznie poważnych to gdzieś tam ciągle czai się lekka nuta absurdu i ironii. Czasami nawet zalatuje Bareją. No świetnie się to czyta. A same tematy które porusza też bardzo ciekawe. Polska lat 90 i próba poradzenia sobie w nowej rzeczywistości. Od zwolnionych pracowników Elwro, ogłoszenia z prasy, telefony do radia, Disco Polo, Onanizm Polski, piramidy finansowe MLM, po Licheń. Można wczuć się w klimat tamtych czasów ale bez popadania zbytnio w standardowy bród i biedę.
Świetne.
Prywatny licznik: 3/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
172 + 1 = 173
Tytuł: Triumf Endymiona
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: e-book
Liczba stron: 874
Ocena: 7/10
Czwarta i ostatnia część cyklu. Miałem nadzieję że poziom troszkę podskoczy w stosunku do części trzeciej ale nadzieja matką głupich. Błędy popełnione wcześniej ciągną się dalej.
Ogólnie jest to całkiem dobra książka ale miała potencjał na dużo więcej. Wątki pozamykały się w większości całkiem fajnie. Historia jako całość spoko.
Uwaga spojlery.
Najśmieszniejsze że jeden z największych minusów to główny bohater xD No nie dałem rady chłopa polubić. Druga bohaterka czyli Enea też jest dość denerwująca. A ich związkowi nie da się kibicować. Kolejnym minusem mocno związanym z tą dwójką jest spora nuda przez większość czasu. Przez ponad 1/3 książki Endymion znowu rusza na rejs po rzece między planetami tym razem w pojedynkę. A tam szalone przygody typu atak kamieni nerkowych, latanie kajakiem jako paralotnią, połamanie nóg na drzewie i czołganie się w błocie. Przez kolejne 1/3 książki spędzamy czas na "tybetańskiej" planecie. I tu autor częstuje nas z jednej strony opisem przyrody który mógł by stawać w szranki z Orzeszkową, a z drugiej zalewa nas potokiem imion postaci którzy nie odgrywaja żadnej roli. Pewnie aż tak bardzo by mi to nie przeszkadzało gdyby nie to że marnując czas na takie pierdoły równocześnie nie rozwinął wątków które mogły być mega fajne. Po pierwsze ojciec de Soya. To że w momencie gdy jego historia zaczyna się robić mega ciekawa nagle przestajemy śledzić jego losy bezpośrednio to była zbrodnia. Chyba autor skapowal się że jest on ciekawszy niż główni bohaterowie i postanowił go uciszyć xD Po drugie ten gruby kardynał. Od początku wydawało się że będzie to mega ważna postać, nakręcająca jakieś intrygi wewnątrz samego Watykanu a był to spory niewypał. Tak samo ten szef Mercantilusa. Już coś zaczyna działać, coś kręcić i gówno z tego. Wszystko ucięte zanim się zaczęło. Papiez Hoyt w zasadzie jest jakimś tylko tłem do wydarzeń. Ehhh.
Pod koniec akcja trochę nabiera tempa i zakończenie jest nawet w porządku. Chociaż tego twista na koniec rozkminiłem już dużo wcześniej.
Ocena 7 chyba uczciwa bo czytało się nawet przyjemnie mimo wielu wad. I obie książki z endymionem oceniam właśnie na 7. Dwie pierwsze na mocne 8 i cały cykl na takie naciągane 8.
Prywatny licznik: 2/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
Czy w microslopie już na serio nie pracuje żaden ludzki grafik? Serio ktoś uznał że te nowe grafiki są ładne? #microsoft #grafika

@Pstronk Rzeczywiście trochę kłuje to w oczy ale jakby dobrze działała aplikacja to ikona mnie aż tak nie boli.
@Pstronk A co jest na tej grafice z lewej? Tampon użyty przez mieszkankę Pandory?

@Pstronk hinduski styl prowadzenia biznesu
Zaloguj się aby komentować
11 + 1 = 12
Tytuł: Endymion
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: e-book
Liczba stron: 673
Ocena: 7/10
Jest to 3 część cyklu. Akcja dzieje się prawie 300 lat po upadku sieci. Tytułowy bohater dostaje misje przejęcia pewnej dziewczynki która ma wyjść z grobowców czasu. Na jego nieszczęście na dziewczynkę czeka też Pax czyli nowe imperium rządzące światem ludzi.
Dalej będę sypał spojlerami więc w skrócie powiem że ogólnie warto przeczytać bo jest to całkiem fajna powieść przygodowa i ciekawie rozbudowuje historię uniwersum.
Zacznę może od tego co mi się najbardziej podobało a jest to koncepcja odrodzonego kościoła dzięki krzyżokształtom i ich mocy zmartwychwstania. No po prostu genialne. Podróże na statku gdzie załoga ginie żeby zmartwychwstać na miejscu, super. Papież który po śmierci jest wybierany kolejny raz, super. Chociaż w tym miejscu mocno zgrzyta mi osoba samego papieża. Jakoś nie trafia do mnie że człowiekiem który poprowadził kościół do takiego stanu jest Hoyt. Może w ostatniej części będzie to jakoś lepiej wyjaśnione.
W sumie oceniłbym bez problemu wyżej gdyby nie środkowa część książki. Początek i późniejsza ucieczka statkiem konsula mówiła mi że może ta część jednak nie jest tak zła jak mówią. No ale później przyszła ta nieszczęsna podróż tratwą i wszystko siadło. Bo ani mi się nie kleiła sama koncepcja tej podróży, jak i same lokacje które były odwiedzane. Padaka. Bohaterowie też jakoś mnie nie porwali. Ciekawszą postacią był ojciec-kapitan de Soya. Sytuacja poprawia się pod koniec gdy na scenę wchodzi Nemes. Napięcie podskoczyło i ciekaw byłem jak uda im się jej wymknąć. No i tu przy okazji kolejny minus czyli Dzierzba który robi za Deus ex Machina. Zjawia się wtedy kiedy trzeba wyprostować sytuację bez wyjścia. Rozczarowujące. Jak Dzierzba to można wspomnieć też o „ochroniarzach” de Soyi czyli żołnierzach gwardii szwajcarskiej. Mieli być rambo w sutannach, a praktycznie nic nie pokazali. Równie dobrze mógł podróżować z trzema ministrantami i nic by to nie zmieniło.
Podsumowując, historia w tle, cała otoczka super, bohaterowie i fabuła gorzej. Mam nadzieję że w ostatniej części wyjaśni się sporo wątków i będzie można podciągnąć ocenę.
Prywatny licznik: 1/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
1 + 1 = 2
Tytuł: Upadek Hyperiona
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: e-book
Liczba stron: 611
Ocena: 8/10
Wpis spóźniony więc w moim prywatnym liczniku liczy się na ubiegły rok.
Druga część zmienia dosyć znacznie ton. Jako że już znamy ten świat więc nie ma już tyle tajemnic. Za to dużo więcej jest polityki i zmagań pomiędzy frakcjami. Miejscami jest intryga jest świetna i nie brakuje zaskoczeń, ale niestety wiele z postępowań bohaterów wydaje się nielogiczne. Dosyć sporym rozczarowaniem jest sam Dzierzba. Miał być super uber killerem który miał zgładzić wszystkich a okazał się trochę wydmuszką.
Książka lekko przynudza w pierwszej połowie, ale za to w drugiej wydarzenia już pędzą tak że ciężko się oderwać od czytania.
Ocena to takie -8 ale mocno naciągane bo liczę razem z pierwszą częścią. Mimo mojego narzekania czyta się świetnie i po przeczytaniu pierwszej części nie ma opcji żeby nie dokończyć drugiej.
Prywatny licznik: 32/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
1774+1=1775
Tytuł: Hyperion
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: e-book
Liczba stron: 624
Ocena: 8/10
Cykl hyperiona chciałem przeczytać już od dawna ale nie chciałem zaczynać przed zamknięciem licznika bo obawiałem się że 4 tomowa kolumbryna może mnie w pewnym momencie zmęczyć i zatrzymać na dłużej. Raczej niepotrzebnie się obawiałem.
Hyperion to klasyk więc pewnie sporo ludzi kojarzy o czym jest. Na planetę hyperion przybywa 7 osób (tak w zasadzie to 8 ) które mają odbyć pielgrzymkę do grobowców czasu gdzie czeka na nich spotkanie z legendarnym dzierzbą, potworem który może spełnić życzenie jednego z pielgrzymów a resztę zabić. Pielgrzymi w trakcie podróży opowiadają sobie swoją historię która doprowadziła do tego że są uczestnikami tej pielgrzymki.
Esencja czyli historie pielgrzymów są świetne. Szczególnie historia księdza i naukowca. Trochę słabsza konsula ale za to dosyć ważna. Poznajemy dzięki nim nie tylko bohaterów ale też całe tło z historią świata i frakcjami. Bohaterowie są dosyć fajnie napisani i mimo że jest ich sporo bo to nie tylko pielgrzymi to są wyraźni i o każdym można coś powiedzieć. Cała otoczka polityczna i motywy działań niektórych osób jeszcze tak mocno nie są zarysowane w tym tomie więc jeszcze nie wydają się aż tak zagmatwane.
Książkę oceniam już z perspektywy przeczytania drugiego tomu. I jest to bardziej takie 8+.
Prywatny licznik: 31/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

@Pstronk popraw proszę licznik na 1774+1=1775
@Pstronk druga cześć też warta przeczytania, trzecia natomiast napisana bo wydawca kazał żeby hajs się zgadzał ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Ten_koles_od_bialego_psa Druga skończona i trzecia już za połową. Nie jest zła ale faktycznie chyba mogło się skończyć na dwóch
Jak dla mnie historia księdza bije wszystkie pozostałe
Zaloguj się aby komentować
1765 + 1 = 1766
Tytuł: Projekt Hail Mary
Autor: Andy Weir
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Akurat
Format: e-book
Liczba stron: 512
Ocena: 8/10
Chciałbym tu coś napisać o czym jest ta książka ale nie chciałbym psuć zabawy z odkrywania historii. Powiedzmy że ziemi grozi zagłada więc w kosmos rusza misja która ma temu zapobiec. I na serio lepiej nic więcej nie czytać na ten temat. Zastosowano tu pewien myk czyli główny bohater stracił pamięć i to o co tu chodzi odkrywamy razem z nim. I jest to prawdopodobnie jeden z fajniejszych elementów fabuły.
Na wiosnę będzie można obejrzeć film na podstawie tej książki co jest świetnym momentem żeby sobie ją teraz przeczytać. I trzeba wspomnieć że wcale mnie nie dziwi że ekranizacja powstaje bo materiał źródłowy to w zasadzie gotowy scenariusz. Praktycznie nic nie trzeba zmieniać. I film który z tego wyjdzie to będzie popcornowe sci-fi w czystej postaci. Takie połączenie Armageddonu z Interstellar lub mniej znanym Sunshine. Z plusami i minusami za tym stojącymi. Więc mamy akcję która pędzi do przodu, cały czas coś się dzieje, w powietrzu wisi zagrożenie. I jest to świetnie zrobione z zachowaniem zdrowego rozsądku i jakiś tam podstaw naukowych. A z drugiej strony mamy takie klisze filmowe że aż śmieszne i wydaję się że autor bardziej mruga do nas okiem niż faktycznie brał to na poważnie. Więc mamy klasyki typu odrzucony naukowiec który jednak miał rację, ważniaki w garniakach którzy muszą pokazać swoją władzę, zbieranie ekipy, i tym podobne.
Mimo że tak jak napisałem jest to popcornowe sci-fi to możliwe że jest to najlepsza pozycja w swojej kategorii. Czyta się świetnie i sprawia masę frajdy.
Czekam na film chociaż nie napalam się bo trochę obawiam się czy uda się wcisnąć wszystko bez kastrowania i leceniu z fabuła na złamanie karku. Zobaczymy.
A i mogę odnotować że udało się zamknąć założony licznik w tym roku
Prywatny licznik: 30/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Wczoraj zacząłem słuchać.
@Pstronk uwielbiam sunshine i interstellar, a o książce słyszałem dobre opinie, więc będzie czytane. Dzięki.
@Pstronk moment przeczytałem. Nie mogę doczekać się ekranizacji. Jak się zorientowałem, że to autora Marsjanina to od razu sięgnąłem po Marsjanina i Hail Mary oceniam dużo wyżej
Zaloguj się aby komentować
1731 + 1 = 1732
Tytuł: Pamiętajcie, że byłem przeciw
Autor: Barbara Seidler
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 274
Ocena: 9/10
Książka to zbiór reportaży sądowych z lat 62-81. Duża część to sprawy kryminalne, często zabójstwa, ale są też przestępstwa gospodarcze.
Książka ciekawa z kilku względów. Po pierwsze poprzez te sprawy możemy mieć wgląd w rzeczywistość w czasach komuny od innej, zazwyczaj nie pokazywanej strony. Po drugie w stylu autorki fajnie widać w jakim okresie pisane były reportaże i jak się zmieniał ten styl z biegiem lat. A trzeba przyznać że pani Barbara pisze świetnie. Po trzecie większość spraw jest bardzo ciekawa. Albo z samej treści lub z przemyśleń autorki.
Normalnie to bym dał 8 i jest to uczciwa ocena, a jeśli ktoś da 7 to też się nie zdziwię. Ale jeśli książka sprawia że myślę o niej jeszcze chwilę po tym jak ją skończę to musze podciągnąć ocenę wyżej. Niektóre reportaże biją po głowie jak młotem. Piekło braku mieszkań w powojennej warszawie i związana z tym gehenna użerania się z współlokatorami z przydziału. zabójstwa na polskiej wsi gdzie życie mogłeś stracić na wiejskiej zabawie lub w kłótni o ziemie i ogólne przyzwolenie na to. Okaleczający się więźniowie by zwrócić na siebie uwagę. Poćwiartowane ciało kobiety ukryte w walizkach. Ale najmocniejszy reportaż jest na samym końcu. Jest to sprawa zabójstwa 6-letniego Danielka przez swoją macochę. Jako ojciec dosłownie miałem ochotę rzucać czytnikiem o ścianę. Dawno nic tak mną nie wstrząsnęło. A dodatkowo historia ma dalszy ciąg. Coś mi świtało po przeczytaniu książki i jak zacząłem szukać informacji to sobie przypomniałem. Sprawczyni wyszła z więzienia i pracowała dalej jako nauczycielka i ekspert w ministerstwie edukacji. Straszna i ciekawa sprawa.
Prywatny licznik: 29/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
Dzielny husarzu równaj te piaski osmańskie #heheszki

Zaloguj się aby komentować
No i to faktycznie wygląda jak coś co mogłoby być wdrożone do dostarczania przesyłek #ciekawostki #robotyka #thefutureisnowoldman https://streamable.com/91mqhk
Zaloguj się aby komentować
#filmy #kino O cholera, jakieś fajne gówno się szykuje na luty ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) https://youtu.be/CaSxNAZUKsM
Zaloguj się aby komentować

