Uzupełnienie biblioteczki 🥹 #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #artefakty


Społeczność
Uzupełnienie biblioteczki 🥹 #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #artefakty

Zaloguj się aby komentować
Uzupełnienie biblioteczki :) #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #rebis #vesper #ucztawyobrazni

Zaloguj się aby komentować
Mała prośba o zlokalizowanie tytułu książki na podstawie tylko moich mętnych wspomnień okładki :) Może ktoś z hejtowych Sherlocków miał okazję się z nią spotkać w swoim życiu i ma lepszą pamięć, niż moja.
Książką nie była gruba. Powiedziałbym maksymalnie 100-150 stron, format trochę mniejszy niż szkolny zeszyt.
Książka była w obwolucie.
Na okładce było krzesło ze złamaną nogą (mógł to być też stół, nie jestem pewien. Ale raczej krzesło). Na obwolucie był ten sam przedmiot, ale złamaną nogą była naprawiona przy pomocy bandaża.
Możliwe, że było odwrotnie - na obwolucie ranne krzesło, a na okładce po kuracji.
Okładka była namalowana, nie zdjęcie.
Wydaje mi się, że mogła być to książka dla dzieci/młodzieży w wieku szkoły podstawowej. Wydana raczej za czasów PRLu, wydaje mi się, że maksymalnie w latach 80.
Jako dziecko (lata 90.) dostałem ją od babci, która miała w domu cały regał książek pozostawionych przez mojego wujka i jego rodzinę gdy się wyprowadzali. Rodzinka miała dwoje dzieci właśnie w wieku szkoły podstawowej, stąd moje przypuszczenie.
Książka i obwoluta były również w idealnym stanie, także raczej nie była to bardzo stara książka i raczej należała do kuzynostwa niż wujka i cioci.
Będąc w podstawówce oddałem tą książkę do swojej szkolnej biblioteki (była taka akcja, że można było przynosić niepotrzebne książki żeby zasilić wspólny księgozbiór).
Nigdy tej książki nie przeczytałem, nawet nie próbowałem. Z jakiegoś powodu 30 lat później sobie o niej przypomniałem i nie daje mi to spokoju.
Pomożecie?
#ksiazki #pytanie
@tegie AI może mieć rację:
Sławomir Mrożek cienkie tomiki absurdalne pomysły graficzne często właśnie zdeformowane przedmioty jako metafora 💡 I serio — motyw „krzesło ze złamaną nogą + bandaż” brzmi idealnie jak Mrożek 🔍 Konkretne typy (warto sprawdzić okładki) Możliwe, że chodzi o jedno z tych: „Małe prozy” „Słoń” „Wesele w Atomicach” „Opowiadania” „Donosy rzeczywistości” Niestety nie da się zdjęcia takiej książki znaleźć w Internecie.
Zaloguj się aby komentować
594 + 1 = 595
Tytuł: Szmaty
Autor: Karolina Lewestam
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Czarne
Format: ebook
ISBN: 978-83-8396-266-5
Liczba stron: 168
Ocena: 7/10
Bohaterka opowiada córce o swoim dorastaniu gdzieś na Dolnym Śląsku w epoce rozkwitu kultury lumpeksowej.
Opowiadając o używanych ubraniach, mówi o swojej rodzinie pełnej kobiet i o ich poglądach na życie.
Najważniejszym tematem tej książki jest cielesność rozpatrywana w różnych aspektach - cielesność kobiety na fotelu ginekologicznym, kobiety starzejącej się, kobiety dorastającej, kobiety cierpiącej i cielesność kobiety opiekującej się ciałami innych ludzi.
Po entuzjastycznych ocenach w internecie liczyłam jednak na coś lepszego. Mam wrażenie, że autorka za bardzo chciała poruszyć zbyt wiele tematów. Możnaby spokojnie wyciąć cześć wątków i pogłębić inne, a ta książka tylko by na tym zyskała.
Pomimo tego i tak polecam!
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
565 + 1 = 566
Tytuł: Kłaki w kawie czyli moja pierwsza książka o zwierzętach
Autor: Magdalena Jaźwińska
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Hajstra
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-961480-1-8
Liczba stron: 172
Ocena: 8/10
Jeżeli ktoś z Was był na wykopie w okolicach 2018 roku, to mógł poznać tam dziewczynę o nicku Frytusia, która właśnie zaczynała swoją przygodę z prowadzeniem domu tymczasowego dla zwierząt. Opiekowała się maleńkimi kociętami, nie spała po nocach, żeby karmić je butelką. Kibicowałam jej z całych sił, a ona dzieliła się swoimi radościami i lękami, aż wykopki nie pokazały jej swojej siły i nie zmusiły do usunięcia konta.
Magda na szczęście usunęła jedynie konto na wykopie, dalej zajmuje się osieroconymi kociętami i szczeniaczkami, miewała też pod opieką wiewiórki czy zające - teraz razem już ponad czterysta zwierząt.
Podziwiam jej pracę i bardzo lubię jej poczucie humoru, więc gdy wydała książkę, od razu ją kupiłam
A co można znaleźć w książce? Nie tylko historię Magdy i jej fundacji, ale też informacje co zrobić, gdy znajdzie się jakiegoś zwierzaczka, jak się nim zajmować i co jest ważne w mądrym wolontariacie.
Wszystko to podane z humorem i dużą dawką zdrowego rozsądku, bez niepotrzebnego rozczulania sie, ale z mnóstwem uczucia dla zwierząt.
Polecam bardzo gorąco!
#koty #psy #zwierzaczki
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
553 + 1 = 554
Tytuł: Abecadło kobiety tamtych lat
Autor: Teresa Ewa Opoka
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Ston I
Format: książka papierowa
ISBN: 83-87099-03-1
Liczba stron: 161
Ocena: 3/10
Wyszłam z domu, bo nie miałam co czytać i w sklepie z używanymi rzeczami trafiłam na tę książeczkę. Okładka i tytuł zwiastowały fascynującą lekturę, więc nie wahałam się zbytnio.
I tak, to było fascynujące, takie fascynujące jak rozmowa z dawno niewidzianą ciotką na imieninach babci, kiedy wszyscy znaleźli innych rozmówców i popatrują na ciebie ze współczuciem, bo wiedzą co przeżywasz.
A ty siedzisz przy stole i dowiadujesz się od cioci, że Jan Paweł II był wielkim człowiekiem, że ciotka w dzieciństwie widywała anioły, a jako dorosła miała wizję Urbana w piekle, że Kościół jest wspaniałą instytucją, ale rozwody to powinny być wydawane od ręki, że kobiety głupie poświęcają dzieciom mało czasu (wtedy dzieci zostają narkomanami), a te mądre śpiewają dzieciom kołysanki, że najlepszą polską piosenką jest Pamiętasz była jesień, a największą gwiazdą piosenki Janusz Gniatkowski i że seks w peerelu był beznadziejny, ale niektóre koleżanki dawały swoim mężom do czytania Wisłocką i tylko te były zadowolone z życia - tu ciotka zaczyna chichotać, bo koniaczek zaczyna działać, a ty z jednej strony chcesz uciec, a z drugiej strony nie możesz się oderwać.
#bookmeter #ksiazki

@fonfi @KatieWee
Ja zaufam Koleżance i o książce pewnie zaraz zapomnę, ale opis naprawdę jest kapitalny. Może i miał rację @CzosnkowySmok, kiedy twierdził, że warto czytać tylko opisy książek z niską oceną?
Swoją drogą, to zastanawiam się czy Koleżanka nie dostanie po tym wpisie kolejnego maila od jakiegoś rzecznika autorki? @KatieWee tamta poprzednia historia miała jakiś dalszy ciąg?
Zaloguj się aby komentować
547 + 1 = 548
Tytuł: Szparagi solić, krety gubić. Księga domowych porad wielkopolskiego dworu
Autor: Dorota Mycielska (wstęp i opracowanie)
Kategoria: inne
Wydawnictwo: Dwie siostry
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8150-785-1
Liczba stron: 227
Ocena: 7/10
Dwór polski dążył do samowystarczalności, dlatego prowadzenie takiego gospodarstwa nie było proste. Korzystano z doświadczeń przodków, ale jednocześnie starano się poszukiwać nowych rozwiązań.
Panie domu często zakładały zeszyty, w których zapisywały interesujące przepisy na bardziej wyszukane potrawy, a także sposoby radzenia sobie z chorobami, plamami, robactwem i innymi szkodnikami. Takie zeszyty były i do dziś bywają przekazywane z pokolenia na pokolenie, najczęściej w linii żeńskiej.
Przykładem takiego zbioru jest wydana w zeszłym roku książka Szparagi solić, krety gubić, która powstała w rodzinie Morawskich z Jurkowa w Wielkopolsce. Przepisy poprzedza krótka opowieść o losach rodziny w XIX wieku, nakreślona przez jedną z potomkiń.
Książka jest bogato ilustrowana i choć jej treść stanowią głównie przepisy kulinarne oraz inne porady, dziś już nie do końca przystające do naszych realiów, pozostaje bardzo ciekawa. Zabrakło mi jednak szerszego komentarza edytorskiego – na przykład wypowiedzi historyka, który umieściłby ten zeszyt w szerszym kontekście dziejów regionu czy historii życia codziennego.
Ale i tak polecam!
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
I cyk, #czytelniczebingo zaliczone
Książka, która sprzedała się w milionach - Natsume Sōseki - Sedno rzeczy 6/10
SF, w którym technologia jest moralnym problemem - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - Kochanek Sybilli Thompson. Fantazja przyszłości w trzech aktach 7/10
Audiobook - Paweł Sołtys - Sierpień 8/10
Polecajka z hejto - Tomasz Fąfara - Endorfiki czyli mniej lub bardziej udane wiersze zebrane 8/10
Książka nagrodzona - Booth Tarkington - Wspaniałość Ambersonów 8/10
Książka z elementem grozy -Virginia Feito - Victorian Psycho 6/10
Powrót do autora, którego już lubisz - Tove Jansson - Lato 9/10
Książka autora z Dalekiego Wschodu - Sayaka Murata - Ziemianie 8/10
Klasyk fantasy, którego nie przeczytałeś/aś - William Goldman - Narzeczona księcia 6/10
Space opera z prawdziwego zdarzenia - Douglas Adams - Autostopem przez galaktykę 7/10
Książka krótka, ale intensywna - Ante Tomić - Dzieci świętej Małgorzaty 7/10
Książka autora z Ameryki Południowej - Daniel Moyano - Po drugiej stronie morza 7/10
Twój wybór - Torgny Lindgren - Biblia Dorégo 8/10
Książka starsza od ciebie -Sei Shōnagon - Zapiski spod wezgłowia, czyli notatnik osobisty 7/10
Reportaż o kraju, o którym wiedziałeś/aś niewiele - Tomáš Forró - Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela 6/10
Świeżaczek - książka wydana w/lub po 2025 - Dominika Giordano - Okno z widokiem na Fuji. Japonia - kraina szeptów i niedomówień 5/10
Biografia / Autobiografia / Memoir - Joanna Kuciel-Frydryszak - Słonimski. Heretyk na ambonie 6/10
Pierwszy tom serii - C. S. Lewis - Lew, czarownica i stara szafa 8/10
Nietypowy system magii lub technologia - Cornelia Funke - Atramentowe serce 8/10
Kryminał bez klasycznego detektywa - Masateru Konishi - Mój dziadek - genialny detektyw 5/10
Nowy autor, którego wcześniej nie czytałeś/aś - Yoshida Kenkō - Zapiski dla zabicia czasu 8/10
Powieść historyczna - Maryla Szymiczkowa - Szaleństwo i śmierć spłyną z gór 7/10
Książka, która została zekranizowana - Charles Dickens - Wielkie nadzieje 8/10
Książka spoza strefy komfortu - Antoine de Saint-Exupéry - Mały Książę 2/10
Zbiór opowiadań - Tobias Wolff - Oto początek naszej historii 7/10
Najlepsza w tym zestawieniu: Lato Tove Jansson
Najgorsza w tym zestawieniu: Mały Książę Antoine’a de Saint-Exupéry’ego
Wniosek taki sam jak u @WujekAlien - strefa komfortu jest strefą komfortu nie bez powodu.
Dziękuję bardzo ładnie @l__p za pomysł, bawiłam się świetnie
#ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
521 + 1 = 522
Tytuł: Strzępki życia. O tym, jak grzyby tworzą nasz świat, zmieniają nasz umysł i kształtują naszą przyszłość.
Autor: Merlin Sheldrake
Kategoria: Popularnonaukowa
Wydawnictwo: Insignis
Format: książka papierowa
ISBN: 9788363944223
Liczba stron: 472
Ocena: 6/10
Książka wprowadza nas w fascynujący świat grzybów. W szczególności laicy mogą być zaskoczeni jak wielki, złożony, różnorodny a przede wszystkim oddziałujący bezpośrednio na nas może on być. Książka jest podzielona na rozdziały z których każdy opowiada o innej właściwości grzybów z których każda na swój sposób wyróżnia je od pozostałych żywych organizmów. Dostajemy opisy różnych ciekawych zachowań (jeżeli tak można powiedzieć o grzybach) konkretnych gatunków które poprzeplatane są osobistymi anegdotami autora. Czasami zdarza mu się trochę za bardzo odpłynąć od naukowego charakteru książki i wtedy zmierza w bardziej filozoficzne rozważania - te fragmenty przypadły mi mniej do gustu.
Najbardziej irytujące są przypisy - liczne, na końcu książki, z których większość tylko odsyła nas do literatury rozszerzającej dane zagadnienie, więc co chwila kartkujemy na koniec książki tylko po to by przekonać się jakie pozycje autor poleca, żeby bardziej zgłębić temat - strasznie mnie denerwuje taka forma i wybija z rytmu czytania.
Najchętniej wystawiłbym książce ocenę 6,5, ale ponieważ połówki nie można przyznać postanowiłem zaokrąglić w dół - przez tą nieszczęsna formę przypisów.
#bookmeter #ksiazki #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Nie mogłam się zająć moją rameczką #punktwymianypoezji w tym tygodniu, ale ktoś inny wziął sprawy w swoje ręce i zrobiło się wiosennie

Zaloguj się aby komentować
Andrzej #Bursa "Pantofelek"
#poezja #eukarionty


@Heheszki
Ale ja nie rozumiem tego typu poezji. Jeden rozwleczony żart podany niechlujnie jak pomyje.
Flaki z olejem rozlane na podłodze.
Doklejam imię, nazwisko, podkreślam, że to poezja i jestę poetą?
Już nie trzeba igrać słowem, wykazać się finezją?
Dopomóż ktoś jak myśleć, by móc doceniać i taką sztukę?
Zaloguj się aby komentować
406 + 1 = 407
Tytuł: Futerał. O urządzaniu mieszkań w PRL-u
Autor: Agata Szydłowska
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 600
Ocena: 7/10
Tytuł dosyć jasno wskazuje o czym jest książka. Chociaż nie do końca. Bo nie jest to tylko o tym w jaki sposób urządzano mieszkania, rodzaje mebli, panująca moda, okraszone dużą ilością zdjęć. Jest to rzecz dużo bardziej kompleksowa. I to tak kompleksowa że miejscami przytłaczająca. Poruszany jest temat planowania przez władzę sposobu mieszkania polaków, jak nastroje polityczne wpływały na to planowanie, wpływ społeczny i dużo więcej.
Po tego typu pozycji spodziewalibyśmy się sporo zdjęć. I tu małe rozczarowanie bo nie ma ich aż tyle. Wynika z tego trochę śmieszna sytuacja bo często zdarza się że autorka opisuje nam jakieś zdjęcie a nie pokusiła się o to żeby go zamieścić xD I jest to spory minus.
Pozycja ciekawa bo pozwala spojrzeć na PRL z innej strony, ale trzeba mieć trochę samozaparcia bo jak pisałem miejscami przytłacza ilościa skrupulatnych informacji.
Prywatny licznik: 6/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
376 + 1 = 377
Tytuł: Sierpień
Autor: Paweł Sołtys
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Czarne
Format: audiobook
ISBN: 978-83-8396-021-0
Ocena: 8/10
Rzadko słucham audiobooków, głównie dlatego, że nie potrafię skupić się na historii opowiadanej, potrzebuję widzieć litery, żeby całkowicie zatracić się w opowieści. Zwykle słucham na dużym przyspieszeniu, bo jakoś tak jest, że lektorzy czytają jakieś pięć razy wolniej niż czytałabym ja. Gubię w tym właściwie sens audiobooków jako książek, są bardziej wypełniaczem czasu przy sprzątaniu, niż prawdziwą literaturą.
Audiobook, który wybrałam w zabawie #czytelniczebingo jest tekstem czytanym przez samego autora, co pozwala w pewien sposób zbliżyć się do tej opowieści bardziej.
Nie ma tu w związku z tym problemu czytania nazw i nazwisk w jakiś dziwny, pokraczny sposób, bo autor wie co napisał i jak to powiedzieć, nie ma też tego idiotycznego rozwlekania tekstu, które zmusza do podkręcania tempa jeszcze bardziej, ale przede wszystkim jest zrozumienie dla rytmu opowieści - spokojnego, momentami wręcz medytacyjnego.
A o czym jest ta historia?
Właściwie o niczym.
Autor snuje się po mieście i wracając myślami do swojej przeszłości, do historii i przeczytanych książek prowadzi monolog, który nie prowadzi donikąd i to jest piękne.
Podobało mi bardzo, więc polecam!
Czytelnicze bingo: Audiobook
#bookmeter #ksiazki

@KatieWee bardzo fajna książka. Też lubię książki w których nic się nie dzieje. Z filmami mam podobnie zresztą. Jeśli lubisz takie rzeczy, to polecam "Nekropolis" i "Powidoki" Marka Nowakowskiego. Zresztą Nowakowski i Sołtys mieli okazję się poznać i ten pierwszy mam wrażenie, był sporą inspiracją dla drugiego.
Zaloguj się aby komentować
Uzupełniam braki :) #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #uw #ucztawyobrazni

Zaloguj się aby komentować
Uzupełnienie biblioteczki :D #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #artefakty #scalzi #gamedec #rebis

Zaloguj się aby komentować
293 + 1 = 294
Tytuł: Wymazane archiwum. Pogoń
Autor: Łukasz Orbitowski
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Storytel Oryginal
Format: audiobook
ISBN: 9789180680110
Ocena: 7/10
Potrzebowałam jakiejś krótszej formy do wysłuchania i Storytel podpowiedziało mi drugą część "Wymazanego archiwum" Łukasza Orbitowskiego. W zeszłym roku wysłuchałam pierwszej części ale nie pamiętam czy dodałam ją do tagu.
"Wymazane archiwum. Polowanie" to kontynuacja losów porucznika milicji Marka Nowaczyka. Znowu zostaje oddelegowany wbrew własnej woli do niewdzięcznego zadania. Pilnowania grupy lokalnych oficjeli z Warmii podczas polowania, teoretycznie aby się nie powystrzelali jak to myśliwi ale już w drodze na miejsce porucznik Nowaczyk doświadcza dziwnego spotkania na drodze. Szybko okazuje się że w warmińskich lasach dzieją się rzeczy złe i mroczne i żyją tam istoty, których lepiej nie spotykać. Generalnie klimat Lovecrafta, mrocznych kultów, składania ofiar. A wszystko to w mrocznych czasach PRLu. Słuchowisko zrealizowane bardzo dobrze, proza pana Orbitowskiego też na najwyższym poziomie, ciekawe uniwersum stworzone przez pana Dominika Sokołowskiego. Polecam.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
292 + 1 = 293
Tytuł: Nim pożrą nas ćmy
Autor: Szymon Rogowicz
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Oddechy
Format: audiobook
ISBN: 9788368395419
Liczba stron: 349
Ocena: 8/10
Wybrałam tą książkę trochę na chybił - trafił na Storytel.
To nietypowa historia postapo. Pewnego dnia po ostrej popijawie z kumplami i późniejszą kłótnia z żoną, Marek budzi się nad ranem i okazuje się, że został sam w domu z dwuletnią córeczką Łucją. Leczy kaca i czeka na powrót żony z pracy. Gdy jej nieobecność się przedłuża Marek wyrusza z dzieckiem na poszukiwania wciąż jeszcze na mocnym kacu. Okazuje się że nie tylko jego żony brakuje. Wygląda na to że on i Łucja to jedyne osoby jakie pozostały w mieście. Nie ma śladów żadnej katastrofy, kataklizmu, nieporządku, po prostu nie ma ludzi. Marek stara się radzić sobie w tej sytuacji najlepiej jak potrafi, wychodzi mu raz lepiej, raz gorzej tym bardziej że ta ostatnia popijawa to nie był jednorazowy wybryk i Marek jest jak się okazuje alkoholikiem. Jednakże bardzo kocha on swoją małą córeczkę i miłość do niej jest dla niego powodem by dalej żyć i sprawić żeby była szczęśliwa a także przygotować ją na to, że kiedyś może odnajdą innych ludzi. Trwa to 8 lat. Historię tę poznajemy z punktu widzenia Marka, który spisuje ją w kolejnych zeszytach właśnie po tych ośmiu latach. Przeskakujemy przy tym od czasów tuż po "dniu zero" do tych po ośmiu latach gdy Łucja z dwulatki staje się nastolatką.
Im lepiej poznajemy historię Marka tym bardziej widać że chce on coś z siebie wyrzucić i że nie zawsze podczas tych ośmiu lat było różowo i przyczyną tego był nałóg, któremu co i raz ulegał, narażając tym swoją córeczkę na niebezpieczeństwo.
Sama końcówka książki jest mocno zaskakująca i poruszająca. Z oczywistych względów nie zdradzam o co chodzi ale warto się przekonać. Niby na końcu wszystko się wyjaśnia, ale czy na pewno? Zakończenie może skłaniać do różnych przemyśleń zarówno na temat ludzkiego życia jak i niebezpieczeństw związanych z technologią.
Mocne zakończenie nie jest jedynym walorem tej książki, codzienne zmagania samotnego rodzica znajdującego się w tak nietypowym położeniu są bardzo prawdziwe psychologicznie. Ta relacja rodzica z dzieckiem jest głównym tematem tej książki i jest opisana bardzo sprawnie przez autora. Generalnie książka bardzo dobra. Polecam
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
291 + 1 = 292
Tytuł: Ołowiane dzieci
Autor: Michał Jędryka
Kategoria: niby reportaż
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
Format: e-book
ISBN: 9788366586055
Liczba stron: 256
Ocena: 4/10
Jakoś tak sięgnęłam po tą książkę żeby zaraz po ukończeniu dowiedzieć się, że powstaje serial na jej podstawie. Może trochę dziwić powstanie serialu na podstawie reportażu ale książkę napisał człowiek który uczestniczył w tym co się działo. Dlatego też książka nie przypomina suchego reportażu.
Połowa lat 70 na Górnym Śląsku. Lekarka z przychodni zauważa u wielu dzieci objawy wskazujące na zatrucie ołowiem. Tyle że ołowica to choroba zawodowa a dzieci nie pracują. Wiadomo w pobliżu działa Huta Metali Nieżelaznych, która daje zatrudnienie większości mieszkańców i wszyscy w okolicy wiedzą, że gdy trzeba wyrobić normy to na noc filtry z kominów są zdejmowane i wtedy trzeba zamykać okna. Huta to duma władz i Matka Karmicielka mieszkańców i nie politycznie byłoby obarczać ją winą za choroby u dzieci. Lekarki Jolanta Wadowska - Król oraz konsultantka ds pediatrii Bożena Hager - Małecka muszą uchronić dzieci przed szkodliwym działaniem huty nie drażniąc przy tym władz. Badania prowadzą więc pod płaszczykiem badań statystycznych. W zbieranych wynikach nigdzie nie może paść słowo ołowica. Muszą wykazywać się dużą dyplomacją oraz wykorzystywać znajomości żeby nie tylko leczyć zatrute ołowiem dzieci ale żeby sprawić żeby po powrocie z leczenia w prewentoriach nie wracały znowu do skażonego środowiska.
Historia była dla mnie o tyle ciekawa, że jakoś nie słyszałam o niej wcześniej. Natomiast sięgając po nią spodziewałam się reportażu tymczasem autor, który sam był jednym z "ołowianych dzieci" zdecydował się na dodanie wątków fabularnych niby opartych na własnych doświadczeniach ale mocno podkoloryzowanych. Ten zabieg w mojej opinii nie przysłużył się tej książce. Za dużo w niej fikcji jak na reportaż; jak na powieść to styl autora nie jest najwyższych lotów i nie przypadł mi do gustu. W sumie wolałabym chyba przeczytać jakiś obszerniejszy artykuł na ten temat.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
290 + 1 = 291
Tytuł: Inne światy. Antologia inspirowana pracami Jakuba Różalskiego
Autor: Jacek Dukaj, Anna Kańtoch , Robert J. Szmidt, Łukasz Orbitowski, Jakub Żulczyk, Sylwia Chutnik, Aleksandra Zielińska, Jakub Małecki, Aneta Jadowska, Remigiusz Mróz
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Format: e-book
ISBN: 9788365836199
Liczba stron: 608
Ocena: 7/10
Antologia jak to antologia - niektóre pozycje ciekawsze, inne mniej. Nie do końca przeczytane opowiadania kojarzyły mi się z obrazami Różalskiego ale i tak warto sięgnąć po tą antologię.
Najbardziej podobały mi się teksty Małeckiego, Dukaja, Żulczyka, Kańtoch i Orbitowskiego.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
289 + 1 = 290
Tytuł: Krzyk
Autor: Blake Crouch
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Oddechy
Format: audiobook
ISBN: 9788367940764
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10
W trzecim tomie wszystkie karty zostały już wyłożone na stół. I czytelnik i bohaterowie wiedzą już czym jest "Wayward Pines". Dotychczasowy porządek zostal obalony i w zasadzie na popiołach starego mógłby powstać nowy porzadek, ale główny czarny charakter postanawia nie poddać się bez walki i sprawia że życie w miasteczku nie jest już bezpieczne i mieszkańcy muszą walczyć o życie z zagrożeniem z istnienia którego nie zdawali sobie sprawy a to jeszcze nie jest jedyny problem z którym przyjdzie im się zmierzyć.
Większość tego tomu to ostra walka o życie, akcja jest bardzo dynamiczna. Tom równie dobry jak poprzednie. Na plus nieoczywiste zakończenie.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować