Ostatni okres mojego życia nie oszczędza mnie za bardzo. Mimo ciągłych prób rozwoju na kilku polach czuję się pusty. Mimo fajnych wakacji czułem się niespełniony. Mimo że miałem schudnąć 15 kg to schudłem właściwie 20 i wszyscy gratulują to mnie to nie cieszy. Prawie nie spałem, chodziłem zamulony. Uśmiechałem się ale to była tylko maska. Nigdy nie wierzyłem w przypadki ale pech chciał że musiałem skorzystać z usług poczty polskiej której nienawidzę i na półce z książkami zobaczyłem picrel. I pod wpływem impulsu kupilem. I powiem wam szczerze że otworzyło mi to oczy. Przeczytane właściwie w trzech podejściach w weekend. Nie sądziłem że dorastanie w domu alkoholowym będzie miało aż taki wpływ na to jaki teraz jestem i z czym się mierzę. Polecam każdemu tytuł. Chyba powoli trzeba myśleć o jakiejś grupie wsparcia żeby pozbyć się wadliwych nawyków, myślenia i ruchów.
Uuu, współczuję, ale super że znalazłeś tę książkę!
Sama pracowałam na terapii właśnie pod kątem DDA i moje życie zyskało dużo koloru i po prostu głębi.a nie robię specjalnie nic więcej czy coś bardziej,po prostu rozumiem mechanizmy, które dzieją się w mojej głowie.
Powodzenia i oby bylo dobrze!
I gdzie są teraz ci co wyśmiewali przepisy siostry Anastazji?!? Ile to żyć ludzkich uratowało, gdy akurat ktoś był głodny a musiał skorzystać z usług poczty?
Od jakiegoś czasu dłubie w książkach do psychologii. Z tego co mówisz to myślę, że "The Happiness Trap" od Russ Harris może ci pomóc.
Teraz zaczynam serię książek w tematyce traumy, więc nie mam konkretnych książek do polecenia. Jednocześnie możesz posłuchać Gabor Mate, który ma bardzo dużą wiedzę w temacie psychotraumatologii i jest uważany za jednego z większych autorytetów w dziedzinie.
@BJXSTR Vesper to niech nie heheszkuje w internetach, tylko zatrudni korektora i tłumaczy z prawdziwego zdarzenia do książek o muzyce. Można dostać wysypki, jak się czyta książki u nich wydawane.