#literatura

10
558

Coś dla fanów Lovecrafta.

W Opowiadaniu "Wzgórze" mieszkańcy podziemnego świata czczący Yiga i Cthulhu wspominają konkwistadorowi, że ich bogów uwięziły demony, które spowodowały potop. Nie mogły to być Starsze Istoty, bo one akurat po krótkiej i w sumie niepotrzebnej wojnie podpisały sztamę z Cthulhu w stylu "Wasze lądy, Nasze morza". Mi-Go jeszcze nie było wtedy na Ziemi. A rywalizacja Przedwiecznych i Starszych Bogów to gówniany wymysł Derletha, niepotrzebnie powielany przez Briana Lumleya i każdy fan Lovecraftiany raczej na to pluje. Pozostaje więc cholernie niepokojące pytanie czym był te demony/kosmici, którzy rzucili wyzwanie samym bogom i ich pokonali?

#creepy #lovecraft #horror #literatura

bori

@AdelbertVonBimberstein Bluźnisz

Zaloguj się aby komentować

1392 + 1 = 1393


Tytuł: Hel 3

Autor: Jarosław Grzędowicz

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: e-book

ISBN: 9788379642045

Liczba stron: 492

Ocena: 6/10


Na wstępie muszę wspomnieć że jestem wielkim fanem Pana Lodowego Ogrodu, a w szczególności pierwszych dwóch tomów. I były to do tej pory jedyne książki autora jakie znałem. I poglądów autora też nie znałem. Niestety czytając Hel 3 poznałem, a bardzo tego nie lubię.

Książka opowiada o niedalekiej przyszłości, powiedzmy niezbyt utopijnej. Główny bohater zajmuje się nagrywaniem filmików z miejsc w których coś się dzieje i wrzucanie ich do sieci za pieniądze. W związku ze swoim zajęciem zostaje wynajęty przez pewnego miliardera żeby relacjonować jego pewne przedsięwzięcie.

Dalej mogę trochę spojlerować.

O matko jak się zawiodłem na panu Grzędowiczu. Jak już wspomniałem w książce czuć poglądy autora. I jest to niezły pokaz spod znaku unia europejska be, dusi nas nakazami i zakazami, odbiera nam wolność xD Dosłownie wylewa się to. Wszystko pozamykane, jedzenie to jakaś papka z glonów, wyłączenia prądu żeby oszczędzać energię i wiele więcej. Dosłownie każde jakieś szurskie pierdolenie o europie tu jest. Z drugiej strony pracodawca bohatera i jego firmy to konserwatyści którzy są ponad ten plebs. Jedzą co chcą, palą cygara, piją prawdziwy alkohol, prywatne odrzutowce xD Ktoś mógłby powiedzieć że to taka krytyka systemu czy coś, ale to po prostu poszło za daleko w wpadło w śmieszność. Jest pewien twist na koniec który mógłby usprawiedliwiać autora ale według mnie to tylko wymówka.

Czasem zdarza się że jakiś niezbyt ważny szczegół potrafi wbić mi się do głowy i ciążyć na całym odbiorze. Tu akurat był on tak głupi że aż muszę się nim podzielić xD W świecie książki istnieje grupa osób zwana "wiochmenami" (tak, serio), czyli ludzie którzy mieszkali na wsi ale nie uprawiali ziemi więc państwo ich dojechało podatkami i są teraz bezdomnymi w mieście. A jak ich dojechało? Otóż nałożony został podatek katastralny w wysokości 1% wartości nieruchomości rocznie. Autor pisze że ludzie którzy brali kredyty na dom na wsi nigdy nie widzieli takich pieniędzy żeby to zapłacić. Czyli bierzesz kredyt żeby spłacić coś powiedzmy w 30 lat, doliczając oprocentowanie to płacisz rocznie minimum 4% wartości nieruchomości. Coś tu się nie spina xD Ogólnie cały świat przedstawiony mi się nie spinał.

Czyta się to w miarę gładko bo autor to jednak nie jakiś amator. Chociaż trzeba wspomnieć że większość książki to taka fabularna zapchaj dziura, bo faktyczna akcja zaczyna się tak pewnie w połowie. Jak już wspomniałem na końcu jest całkiem fajny twist za który lekko podciągam ocenę. Ale niestety to jest dosłownie kilka ostatnich stron.

Prywatny licznik: 21/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

bef84fd0-8739-48c5-a154-419f85b2a244
Hilalum

@Pstronk Fabryka Słów to jest całe wydawnictwo kompletnie odklejonych, skrajnie prawicowych szurów ¯\_(ツ)_/¯

jonas

@Hilalum Nie ma już przecież innej prawicy niż skrajna, więc to żaden znak szczególny.

Zaloguj się aby komentować

1364 + 1 = 1365


Tytuł: Profesor wilczur


Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz


Kategoria: Literatura piękna


Wydawnictwo: Świat książki


Format: książka papierowa


ISBN: 978-83-8348-433-4


Liczba stron: 383


Ocena: 8/10


Tym razem poszedken za ciosem dzięki jednemu z dyskontów i kupiłem kolejną część historii profesora Wilczura, pochłonąłem ją w dwa populudnia. Od sławy przez intrygi do życia na wsi w dużym skrócie tak można opisać akcję tej książki. Dobrze się ją czytało. Jedynie boli trochę że autor nie dokończył wątku Jemioła i jego tajemnicy.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #literatura #gruparatowaniapoziomu

a430b341-97aa-4fa8-9830-bf8c2d286e51
aerthevist

@starebabyjebacpradem na wolnych Lekturach jest bezplatny ebook do pobrania

starebabyjebacpradem

@aerthevist wolę papierowe. Przy ekranie zawsze jest pokusa by sobie zerknąć tu i tam

A 10 zl za książkę to nie pieniądze

Zaloguj się aby komentować

Jest trochę wolnego czasu to w przerwie pomiędzy kolejnymi podróżami "Dzienników Gwiazdowych" Lema sięgnę do wiedzy antyku. Zupełnie nic nie miało wpływu na wybór tej lektury, z pewnością nic z hejto, a w szczególności nie wpłynęły na mnie żadne sugestie pajęczków takich jak np. @splash545 #ksiazki #literatura

37cc16db-b2de-4e92-93e5-c0f8a812ff8a
Alembik

@Merkury @AdelbertVonBimberstein

b3f7d271-89bc-4379-80e6-c4f5f66a2ba9
Alembik

@MerkuryCzy to na półce to nie Carmilla autorstwa Le Fanu?

Merkury

@Alembik Zgadza się, nawet nie tak dawno wrzucałem swoją opinię na bookmeter

Alembik

@Merkury O kurde, masz stalkera w avku. Złoty człowiek z Ciebie.

Kaligula_Minus

Mnie też namówił dziad jeden, ale najpierw muszę skończyć 1000 lat wkurzania Francuzów

Zaloguj się aby komentować

1353 + 1 = 1354


Tytuł: Mołdawia. Państwo niekonieczne

Autor: Kamil Całus

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

Liczba stron: 392

Ocena: 8/10


Jak łatwo zgadnąć książka jest o Mołdawii. I to bardzo ale to bardzo przekrojowo. Bo poznajemy nie tylko historię ale też politykę, problemy społeczne czy opis społeczeństwa.

Dosyć zaskoczyła mnie ta książka. Chciałem się dowiedzieć czegoś o najbiedniejszym kraju w Europie i tak faktycznie się stało, ale była to nauka bardzo przyjemna w odbiorze. Autor pisze tak zręcznie że nawet tematy teoretycznie nudne czyta się z zainteresowaniem. Ale też sama Mołdawia okazała się bardzo ciekawym tematem. Bo dlaczego kraj który kiedyś był jednym z najbogatszych regionów ZSRR tak nisko upadł? Albo dlaczego Mołdawianie mimo że nie są w EU to podróżują i pracują jakby byli? Kto ukradł miliard dolarów z mołdawskich banków?

W sumie książkę warto przeczytać nawet dla samego jednego rozdziału. A jest to temat mołdawskiej polityki a dokładniej postaci Vlada Plahotniuca. Niewyobrażalne jest jak jeden człowiek może podporządkować sobie całe państwo.


Prywatny licznik: 20/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

e01e2197-a2cb-4a8a-a3a4-cef9200434b6
ttoommakkoo

Już szukam książki a poza dobrym opisem w tym wpisie zaciekawił mnie ten kraj w tych dokumentach: https://youtu.be/5O13ynW54Cw?feature=shared

https://youtu.be/ZkM78QSpdnU?feature=shared

Zaloguj się aby komentować

1341 + 1 = 1342


Tytuł: Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej

Autor: Barbara Demick

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

Liczba stron: 368

Ocena: 8/10


Książka opowiada o Korei Północnej która o dziwo nie jest tą lepszą Koreą. Z jednej strony poznajemy zarys historii od czasów konfliktu koreańskiego po czasy współczesne i rządy Kim Dzong Una. Z drugiej strony i w dużo większym stopniu skupia się na opowieściach ludzi którym udało się uciec.

Najpierw minusy. Część historii uciekinierów ma formę fabuły. I nie wiem czy to wina autorki czy słabego tłumaczenia ale właśnie w tych momentach zalatuje trochę amatorką. Takim najbardziej jaskrawym przypadkiem który wrył mi się w głowę to moment jak opisuje pobyt jednego z bohaterów w obozie, i stwierdzenie że więźniowie „śpią na waleta” xD Na szczęście nie jest to aż tak bardzo denerwujące. I w zasadzie jest to mało ważne na tle całej reszty.

Bo na serio warto to przeczytać. Niby każdy zdaje sobie mniej więcej sprawę z tego jak wygląda sytuacja w Korei Północnej, ale rzeczywistość jest jeszcze gorsza. Większość treści skupia się na latach 90, w których z resztą nie bez przyczyny było najwięcej ucieczek. To co się tam wtedy działo poraża. Świadomość że sytuacja ta trwa po dzień dzisiejszy i że niektóre państwa uznają państwo Kima za sojusznika to jest jakiś żart.

Oprócz sytuacji w samej Korei Północnej dowiadujemy się też jak wygląda życie uciekinierów już po.

Serio warto przeczytać


Prywatny licznik: 19/30


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

d6021cb3-7c2a-444a-a9b0-4914cd4638ea
szatkus

Fajna książka, ale bolało mnie, że opisuję Koreę sprzed 20-30 lat. Fajnie jakby ktoś napisał coś nowego.

Pstronk

@szatkus Też jestem ciekaw jak zmieniła sie sytuacja. Ale coś mi się wydaje że teraz pewnie chinczycy szczelnie pilnują

JanPapiez2

Polecam bo też fajnie opisane realia życia ale bardziej skupiona na prowincji niż na pjongjangu bo tam to pełna inwigilacja i niezwykle ciezko cokolwiek wyciągnąć

b797ab5e-bbb3-4967-9a81-5893c322fadc
c433c6a0-2d72-4bbd-88c1-8a5eba51fc12
Furto

O, ciekawy temat i Wydawnictwo Czarne. Zapisuję, dzięki za reckę.

Zaloguj się aby komentować

1358 + 1 = 1359

Tytuł: Znachor

Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Świat książki

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-828-9356-4

Liczba stron: 335

Ocena: 8/10

Znachora zna praktycznie każdy za sprawą filmów, jednego z 1937 kolejnego z 1982 oraz najnowszego z 2023 roku więc nie muszę chyba nic więcej na temat treści książki pisać.

Od razu mówię, nie oglądałem tej najnowszej adaptacji ale jednak ta pierwsza z 1937 roku wydaje mi się najwierniejszą adaptacją książki, ba nawet chyba kręcony na oryginalnym scenariuszu na którego podstawie powstała później książka. Jako że znałem dwie adaptacje filmowe z XX wieku to myślę sobie że 10 zl za książkę to śmieszy pieniądz, więc kupiłem ją i rozprawiłem się z nią w trzy popołudnia.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#czytajzhejto #ksiazki #hejtoczyta #literatura #bookmeter #gownowpis

32907631-10c2-4916-852c-a2dd5a3342f3
WujekAlien

Rewelacyjna książka, dużo lepsza niż znana i lubiana ekranizacja ;)

Zaloguj się aby komentować

1347 + 1 = 1348

Tytuł: Trzynasty księżyc

Autor: Paulina Hendel

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Czwarta strona

Format: audiobook

ISBN: 9788379769803

Liczba stron: 447

Ocena: 6/10

Trzeci tom trochę kręci się wokół stałych schematów i trochę jakoś tak za mało się w nim dzieje. Pierwszy Żniwiarz powrócił ale wygląda na to że Żniwiarze mają większego wroga - władcę innych demonów - Niję. Żniwiarze nie są pewni czy powinni zjednoczyć się z Pierwszym przeciwko wspólnemu wrogowi czy to Pierwszy próbuje ich podejść. Ale faktem jest że coraz częściej zdarza się że zwyczajni ludzie widzą nawich.

Akcja nie domyka się w tym tomie więc żeby poznać zakończenie trzeba czytać kolejne tomy. Ale generalnie spoko książka do słuchania podczas codziennych obowiązków.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

bfaf8ef9-5440-479f-b545-b1938935f339

Zaloguj się aby komentować

1346 + 1 = 1347

Tytuł: Niech stanie się światłość

Autor: Ken Follet

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

ISBN: 9788382150926

Liczba stron: 764

Ocena: 7/10

Odkąd zaczęła mi się jazda z przeprowadzką nie tknęłam żadnej książki ani ebooka, ani audiobooka. W dodatku nie miałam czasu dodać do tagu te które udało mi się skończyć. W tym tygodniu zaczęłam w końcu kolejną książkę (chociaż nie za wiele mam czasu na czytanie) więc wypada dodać w końcu te ukończone. Ale nie będę się rozpisywać z powyższych przyczyn.

Na pierwszy ogień idzie Ken Follet i prequel "Filarów Ziemi" czyli "NIech stanie się światłość" Jak to w prequelu cofamy się w przeszłość i poznajemy początki osady Kingsbridge na początku noszącej nazwę Dreng's Ferry. Osiedla się tam młody szkutnik z matką i braćmi kiedy po najeździe Wikingów na jego rodzinną wioskę ginie jego ojciec. Losy młodego Edgara splatają się z losami lady Ragny, która przybyła z Normandii po poślubieniu rządzącego Shiring Wilwulfa. Trzeci bohater to mnich Alfred, który marzy o założeniu bibliotekiw Shiring. Oczywiście trójce głównych bohaterów bruździć będą źli ludzie, których można będzie pokonać tylko podstępem, sprytem i dyplomacją. Nie jest to może jakaś super wielka literatura ale czyta się bardzo przyjemnie


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

efeb7387-cd6f-41cb-8f0d-aa753dfd4fd3
WujekAlien

@serotonin_enjoyer mega mi się podoba ta seria, może po prostu trafia w mój gust czytelniczy poniewierania bohaterem jak szmatą, żeby tenże siłą walki i uporem dotarł dalej niż miał pisane

Zaloguj się aby komentować

Słyszeliście o isekai?

A wiecie co to copium?


No więc isekai to specyficzny odłam literatury fantastycznej powstały w japonii, a copium to ulubiony narkotyk Rosjan:


„Copium” to termin, który powstał na Twitchu i stanowi połączenie słów „cope” i „opium”. Jest często używany do opisania aktu zaprzeczania rzeczywistości lub trudnej prawdzie poprzez trzymanie się fałszywego lub nadmiernie optymistycznego przekonania, jakby było ono narkotykiem


Tak bardzo ulubiony, że mają całą kategorię książek w których ktoś tam gdzieś cofa się w czasie i zmienia historię tak, że WIELKA ROSJA jest potęgą, brata się z Hitlerem, podbija USA, Zachód, Imperium Brytyjskie albo co tam wpadnie.


Złapcie się za d⁎⁎y, bo mogą odpaść od śmiechu:


https://www.youtube.com/watch?v=iCI6es9G0oo

https://www.reddit.com/r/NonCredibleDefense/comments/16unkhm/what_level_of_hypercopium_is_this/


isekai:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Isekai

copium:

https://knowyourmeme.com/memes/copium


#ksiazki #fantastyka #literatura #bekazrosjan #copium #isekai #bekazpodludzi #propaganda #ciekawostki #rosja

66c55b18-e9b9-4353-bc3a-47cbf57a1f51
Opornik userbar
szatkus

W isekai to nie chodzi o to, żeby główny bohater wylądował w innym świecie? Historia alternatywna to odrębny gatunek.


Aczkolwiek nie jestem degeneratem to mogę się nie znać.

Opornik

@szatkus O isekai jako osobnym trendzie dowiedziałem się teraz, o tych odklejonych mokrych snach kacapów - kilka lat temu.

Rozpierpapierduchacz

@szatkus this

@Opornik równoległy świat w isekaiach =/= alternatywna rzeczywistość. Zazwyczaj to jakieś fantasy, lochy z potworami czy inne takie, ale to też nie reguła. Regułą jest przeniesienie z naszego świata do innego. Cofanie się w czasie to tworzenie alternatywnych rzeczywistości ale w naszym świecie

Znaczy z naukowego punktu widzenia teorii równoległych już nie, ale z gatunkowej fantastyki już tak


Ale w sumie nie wiem co jest napisane na okładkach

Zaloguj się aby komentować

1330 + 1 = 1331


Tytuł: Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka

Autor: Swietłana Aleksijewicz

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375368505

Liczba stron: 512

Ocena: 8/10


Książka opowiada o zmianie ustrojowej w rosji z perspektywy ludzi którzy byli świadkami tego okresu. Ale sporą część książki zajmują opowieści z wcześniejszego okresu, nawet do lat 30.

Z książkami Aleksijewicz mam pewien problem. Mam wrażenie że opowieści swoich rozmówców nie przepisuje wprost lecz mocno redaguje je opowiadając swoimi słowami. Tu aż tak mocno tego nie czuć ale w "Cynkowych chłopcach" to bardzo mi się to rzucało w oczy. A druga rzecz która mnie mocno denerwuje to sposób w jaki mówią rozmówcy. Oni nie mówią tylko jęczą jak im źle. I tak samo tutaj to jeszcze idzie wytrzymać to w "Cynkowych chłopcach" to wymęczyło mnie strasznie. No ale akurat moje odczucia są mocno subiektywne więc ktoś może to widzieć całkiem inaczej.

Ponarzekałem trochę na formę ale mimo to książka jest świetna i warto się z nią zapoznać. Gdyby była tylko o czasach po roku 90 to pewnie oceniłbym ją sporo niżej, ale na szczęście tak nie jest. Dostajemy sporo wspomnień z czasów gdy radziecki aparat opresji działał na pełnych obrotach. I bardzo fajnie dzięki temu widać jak rosjanie zapominają o tym, albo nawet czasem usprawiedliwiają dawny reżim i jak tęsknili za kimś takim kim stał się w przyszłości putin. Coś niepojętego. Niektóre historie po prostu wbijają w fotel. Zarówno te starsze jak i z czasów transformacji. Autorka stara się być obiektywna ale czuć lekko że i ona lekko tęskni za czasami schyłku ZSRR.

Na pewno nie jest to książka miła w odbiorze. Cytując klasyka: Niby się człowiek brzydzi a wzroku oderwać nie może.


Prywatny licznik: 18/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

b5fe635c-e0ca-4348-8358-f4411c139fff
AndzelaBomba

To ja odniosłam odwrotne wrażenie, że Aleksijewicz praktycznie nie redagowała opowiadanych jej historii

Pstronk

@AndzelaBomba

Dlatego napisałem ze to moje subiektywne odczucia. Ale średnio mi się chce wierzyć że byli żołnierze (Cynkowi chłopcy) czy ludzie mieszkający na ulicy mówią o swojej historii tak elokwentnie i z opisem swoich uczuć

AndzelaBomba

@Pstronk może im się załączyła rosyjska dusza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Donald_Tusk

Próbowałem znaleźć info to tej ostatniej kobiecie co wyjechała za morderca ze snu na środek Syberii, niestety mi się nic nie udało znaleźć, ktoś miał więcej szczęścia?

alaMAkota

Wszystkie reportaże Aleksijewicz coś wnoszą ciekawego, jednak moim the jest of jest czarnobylska modlitwa.

Zaloguj się aby komentować

Alembik

@AndzelaBomba To Orlando Bloom?

AndzelaBomba

@Alembik chyba nie, ale podobny

WujekAlien

@Alembik Orlando Bloom po roku w rosji

GARN_

@AndzelaBomba Legolas

kwiatek87

Ja pierdzielę Charles Leclerc

Alembik

@kwiatek87 Ten co założył sieć sklepów Leclerc?

AndzelaBomba

@Alembik nie, to Leclerc z Allo Allo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

2821b2c3-6108-4182-8915-5c71597e5cb5

Zaloguj się aby komentować

1315 + 1 = 1316


Tytuł: Zodiak

Autor: Max Czornyj

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383574929

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10


Z góry zaznaczam że nie należę do grona wielbicieli kryminałów i szeroko pojętego true crime. Zawsze wolałem przygody detektywów i stróżów prawa takich jak Poirot i Columbo, Zodiak jednak jest intrygującą postacią.


Po przeczytaniu relacji na temat jego zbrodni sięgnąłem po opisywaną dziś pozycję i się nie zawiodłem. Max Czornyj zastosował bardzo ciekawą formę w której to nasz morderca w pierwszej osobie opisuje swoje poczynania na przestrzeni lat. Autor przyłożył się do rzeczowego przedstawienia prawdziwych wydarzeń, w tym zamieścił oryginale listy w przypisach.


Przyznam że książka w której prawdziwe wydarzenia zręcznie przeplatają się z fikcją literacką urzekła mnie. Autorowi udało się wykreować ciekawy i pełen głębi wizerunek Zodiaka który jest człowiekiem z krwi i kości, ma swoje codzienne życie, pracę, zwyczaje i relacje. Ta postać mogłaby żyć naprawdę i byłbym w stanie uwierzyć że naprawdę popełniła te wszystkie zbrodnie. I właśnie ta realistyczna i żywa kreacja Zodiaka jest siłą tej książki.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #literatura

6e3b3877-49f2-4b15-9e0d-47875f9c2494

Zaloguj się aby komentować

Jestem zatwardziałym zwolennikiem papieru jednak niektóre książki są w wersji fizycznej trudne i drogie do zdobycia podczas gdy ebooki w angielskiej wersji można dostać bez problemu.

Z tego też powodu zwracam się do naszej szanownej społeczności wielbicieli literatury o poradę w kwestii potencjalnego zakupu czytnika ebooków.

Z czego korzystacie i jakie są wasze wrażenia? Jakie modele są warte uwagi a do jakich nie warto dopłacać?

#ksiazki #czytajzhejto #literatura

ef02155f-a608-46f4-bbd7-7971301eebf6
PanNiepoprawny

Ja na papierze kupuję tylko wybitne pozycje, które chce wyeksponować. Całą reszte na Kindle.

Fly_agaric

Ja inaczej: udaj się do jakiegoś sklepu 'nie dla idiotów' i pomacaj, pobaw się. Potem poszukaj gdzie w najlepszej cenie i zamów, co wybrane.

Ja mam Kindle Paperwhite i jest super, a inni używają Kobo, czy Onyxa i też sobie chwalą. Lepiej pod siebie dobrać.

Wrzoo

@Merkury zirytowała mnie polityka Amazona i po wielu latach z Kindlem przesiadłam się na Onyx Boox Tab mini C. Chciałam czytnik do 8 cali z funkcją notowania, który ma Androida.

spawaczatomowy

@Wrzoo onyxy są bardzo fajne

A co cię zirytowało? Z tego co pamiętam to dwa czy trzy lata temu zrezygnowali z mobi na rzecz epuba który I tak konwertuje się sam po wysłaniu do chmury na natywny format. Mnie to zdrażniło, bo wszystko co na ebooka miałem w mobi

Wrzoo

@spawaczatomowy to z epubami (głównie wysyłałam ebooki przez send to Kindle z kompa, i miałam potem duży problem, żeby „zaakceptowało” epuby wysyłane tą metodą), ciągle brak języka polskiego (mi nie robił, ale dla zasady), plus fakt że nie wprowadzali żadnych innowacji od dłuższego czasu. Poza tym chciałam czytnik z opcją notowania bezpośrednio na tekście, a nawet w Scribe 2 początkowo nie było to możliwe, tylko bawili się w jakieś post-ity i notatki osobno.

Zaloguj się aby komentować

ErwinoRommelo

Rel, nic lepszego niz ze smutnym wyrazem twarzy siedziec przy brzegu, nogi w pustce i w ponury jesienny wieczor czytac kafke.

Umypaszka

@ErwinoRommelo a gofry z domowo bito śmietano?

ErwinoRommelo

@Umypaszka ehh takie z domowej gofrownicy co trzeba maselkiem smarowac coby sie nie przyklejaly, bita smietanka truskaweczki ehh eony was w ustach nie mialem

Zaloguj się aby komentować

1289 + 1 = 1290


Tytuł: Dzienniki kołymskie

Autor: Jacek Hugo-Bader

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

ISBN: 9788381915519

Liczba stron: 319

Ocena: 9/10


Kolejna po Białej gorączce książka Jacka Hugo-Badera o Rosji którą czytam i kolejna znakomita.

Opowiada ona o wyprawie autora traktem kołymskim, z Magadanu do Jakucka. A jest to dosyć fascynująca trasa bo ma lekko ponad 2000km i w zasadzie jest jedyną drogą na terenach przez które przebiega.

Można powiedzieć że naprawiono błędy z poprzedniej książki. Więcej jest faktycznej podróży autora, oraz nie ma takiego skakania po tematach tylko skupienie się na opowieściach o ludziach spotykanych po drodze. Dowiadujemy się nie tylko jak obecnie żyją ludzie wzdłuż tej drogi ale też historii z obozów na tym terenie. A trzeba wspomnieć że w przeszłości znajdowało się tam masa obozów do których zsyłano więźniów, w tym Polaków. 

Bardzo mi siadła ta historia. Z jednej strony fascynujące jest w jak ciężkich warunkach muszą żyć tam ludzie. I jakie piekło potrafili urządzić własnym rodakom. Z drugiej strony człowiek bardziej docenia że u nas nie jest tak źle xD


Osobisty licznik: 17/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

ce154011-2603-48fd-b416-804cc21a0374
zjadacz_cebuli

@Pstronk jednym z powodów dlaczego jestem wkurzony na Rosję to, że nie można po niej teraz jeździć za bardzo będąc Polakiem. Chciałem z ojcem jechać koleją transsyberyjską na jego 60 urodziny to zaczęło im odwalać. A mnie bardzo fascynuje temat Syberii, tajgii, tej drogi na wschód.

Hilalum

@zjadacz_cebuli można, ten o jeździ

https://www.youtube.com/@ANKS

a kacapy są dokładnie tym samym pojebanym gównem co przed wojną ¯\_(ツ)_/¯

izopropanol

@zjadacz_cebuli a kiedy im nie odwalało?

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie frajerzy mam ważne pytanie, czy dobrze rozkminilem że "na wschód od edenu" to kopia "lalki" Bolka Prusa? Tylko tam Izabela serio jest k⁎⁎wą? #ksiazki #kultura #literatura #castilerodeldiablozlidla30zlotych

AndzelaBomba

Najwięcej wspólnych wątków z Lalką mają Martin Eden i Wielki Gatsby

Zaloguj się aby komentować