Myślałem, że będę miał chwilę spokoju trochę dłużej, ale oczywiście kolejne #chujmiwdupe
9 miesięcy temu pisałem o naszej psinie której trzeba było usunąć 9 zębów. Długi wątek.
Od tego czasu dzień w dzień ma myte zęby i je karmę miękką i trochę półmiękkiej.
2 miesiące temu byliśmy u pani doktor na wizycie kontrolnej. Mówiła, że wszystko dobrze robimy i zęby są w porządku.
Dzisiaj podczas mycia coś mi szczególnie nie pasowało i po dogrzebaniu się do miejsca, efekt jak na zdjęciu (o ile coś widać na hejto).
Specjalistą nie jestem, ale na bank ma ułamaną część zęba. Jutro wizyta u lokalnego weta a w poniedziałek u ww. pani doktor, psiego stomatologa.
Przypomniało mi się, jak @NatenczasWojski pisał o specjalistycznych podkowach i ich koszcie. Znając życie tym razem też nie będzie tanio i na samą akcje będzie trzeba poświecić trochę czasu.
#psy #pieskiezycie
