Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#lotnictwo

5
0
Patobus
PatobusPraktykant

Tymczasem służby rosyjskie aktywnie latają po niebie własnym załatwiając różne swoje sprawunki. Do transportu poborowych służą głównie Tupolewy 204/214 i Iły 96. Latają praktycznie codziennie Tu-154, leciwe Ił-62, Yaki 40 i rodzyneczki takie jak Tu-134. A to tylko to, co ma włączony transponder... Miło popatrzeć.

 

Niestety, wojna pokrzyżowała moje plany podróży do Iżewska i przelotki cywilnym Yak-42. Ciekawe, jak to będzie wyglądać za parę lat, jednak zapowiedzi wznowienia produkcji rosyjskich klasyków dają nadzieję na brak nudy na wschodnim niebie.

972bc65b-9827-436d-9662-e99e338196a9

Zaloguj się aby komentować

Przełom w lotnictwie. Pierwszy lot wojskowego samolotu na zużyty olej kuchenny zakończony sukcesem

Przełom w lotnictwie. Pierwszy lot wojskowego samolotu na zużyty olej kuchenny zakończony sukcesem

Przemysł lotniczy w całej swojej wspaniałości (pozwalającej ludzkości na szybki i masowy transport dóbr oraz osób), wykorzystuje niewyobrażalne ilości nafty, aby zasilić paliwożerne silniki, które są niezbędne do pokonania oporu i wytworzenia siły nośnej. Mowa więc o paliwie kopalnym o doskonałej gęstości energetycznej, podczas którego spalania, uwalniane są szkodliwe substancje chemiczne, takie jak dwutlenek węgla (CO₂), tlenki azotu (NOₓ) i cząstki stałe (drobne cząstki sadzy, brudu i płynów). Wojskowe sprzęty nie są w tym wyjątkiem i dlatego właśnie pierwszy lot wojskowego samolotu na zużyty olej, który generuje tych emisji znacznie mniej, to wielki moment dla całego lotnictwa.
Więcej na:
https://www.chip.pl/2022/11/przelom-pierwszy-lot-wojskowego-samolotu-saf

Lockheed AC130 - uzbrojona wersja herculesa, używana m.in podczas wojny w Wietnamie, a później także Iraku czy Afganistanie.

Znakiem rozpoznawczym maszyny stał się zamontowany system flar, który po odpaleniu tworzył na niebie ślad w kształcie anielskich skrzydeł. Z tego powodu AC130 nazywane były "aniołami śmierci"

fb62ccbb-f7d9-42a2-bf89-eaee7e322c40
slec21

@Kruk98
Tyś Herkulesa widział xD Toż to Antonov. Tu masz AC130 Spectre:

ee86b9bc-2580-40ed-94f4-1fb8073a2460
GazelkaFarelka

@Kruk98 chyba w większości samolotów są takie zawirowania powietrza. Swoją drogą kolejny "argument" dla "antycznych kosmonautów" - już były hełmy skafandrów kosmicznych jako aureole, teraz maszyny latające jako pierwowzory aniołów

lexico

Pięknie to wygląda w ruchu, a nie na zdjęciu

Zaloguj się aby komentować

2 Grudnia 2022 roku Northrop Grumman we współpracy z Siłami Powietrznymi USA, zaprezentuje nowy bombowiec B-21 Raider, pierwszy na świecie samolot szóstej generacji. Będzie przewyższał bombowiec B-2 Spirit aż o dwie generacje.

 

B-21 Raider będzie w stanie przeniknąć przez najtwardsze systemy obronne i przeprowadzić precyzyjne uderzenia w dowolnym miejscu na świecie. B-21 to przyszłość odstraszania.

https://twitter.com/i/status/1583096331853533184

https://www.northropgrumman.com/what-we-do/air/b-21-raider/

https://www.af.mil/About-Us/Fact-Sheets/Display/Article/2682973/b-21-raider/

612a8571-c836-4e60-b469-3217041e5a3a
warzone

Zapowiedź wygląda jak reklama jakiejś premiery samochodu czy filmu. Takiego, którego nikt nie kupi, aczkolwiek wrażenie pewnie zrobi na widowni

Vega_31

@dupinka5000 Na przykładzie myśliwców:
Myśliwce pierwszej generacji (1944–1953)
Pierwszą generację reprezentują maszyny pionierskie w zakresie użycia silnika turboodrzutowego jako jednostki napędowej, zapewniającej znaczne zwiększenie prędkości w porównaniu do napędu śmigłowego, którego sprawność spadała wraz ze zbliżaniem się do prędkości dźwięku. Wiele pierwszych myśliwców odrzutowych przypominało pod wieloma względami samoloty o napędzie śmigłowym, będąc konstrukcjami o prostych skrzydłach, uzbrojonych w działka i nieposiadających radaru, który był ówcześnie używany tylko na pokładach myśliwców nocnych.

 

Myśliwce drugiej generacji (1953–1960)
Druga generacja to samoloty, w których użyto wielu ówcześnie najnowocześniejszych technologii, a najważniejszą z nich było zastosowanie kierowanych pocisków rakietowych powietrze-powietrze takich jak AIM-9 Sidewinder i AIM-7 Sparrow, co w połączeniu z radarem stanowiącym już standardowe wyposażenie wydłużyło dystans prowadzenia walk powietrznych nawet poza zasięg wzroku. Konstruktorzy eksperymentowali z różnymi kształtami skrzydeł od skośnych, w kształcie delty, czy ze zmienną geometrią, oraz konstrukcją kadłubów zgodnie z regułą pól.

 

Myśliwce trzeciej generacji (1960–1970)
W trzeciej generacji myśliwców skupiono się na dopracowaniu i udoskonaleniu rozwiązań technicznych wprowadzonych w poprzednich generacjach. Kluczową ideą dla ich rozwoju stała się koncepcja zmiennej geometrii skrzydeł. Samoloty pierwszej generacji jak MiG-17 dysponowały profilem poddźwiękowym, który generował dużą siłę nośną, ale utrudniał (ze względu na duże opory) przekroczenie prędkości dźwięku. Samoloty drugiej generacji posiadały smukły profil naddźwiękowy, który umożliwiał osiąganie większych prędkości, ale ograniczał zwrotność w walce manewrowej i spowodował wzrost prędkości startu i lądowania.

 

Myśliwce czwartej generacji (1970–1990)
Ze względu na ciągły wzrost kosztów nowoczesnych myśliwców oraz sukcesu samolotu F-4 Phantom II bardzo popularna stała się idea myśliwca wielozadaniowego i nawet maszyny początkowo projektowane do określonych zadań zaczęto przystosowywać do wykonywania różnych rodzajów misji. Niektóre myśliwce, takie jak MiG-23 czy Panavia Tornado budowano w specjalizowanych wersjach przeznaczonych do pełnienia określonych zadań, natomiast inne, takie jak F/A-18 Hornet czy Dassault Mirage 2000 stały się samolotami prawdziwie wielozadaniowymi. Maszyny takie wyposażano w uniwersalną awionikę, która mogła być przełączana w tryb ataku na cele powietrzne lub naziemne. Koszty opracowania nowych maszyn wciąż rosły, popychając projektantów, ze względów ekonomicznych, do budowy uniwersalnych samolotów wielozadaniowych. W odróżnieniu od myśliwców przechwytujących poprzednich generacji, większość nowoczesnych myśliwców przewagi powietrznej posiada zdolności do manewrowej walki powietrznej. Zastosowanie systemów cyfrowego sterowania fly by wire i zamierzonej niestabilności (niestabilność ta jest kompensowana przez komputery pokładowe, jednocześnie znacząco wpływając na dużą zwrotność maszyny), jest powszechną praktyką w projektowaniu nowoczesnych maszyn.

 

Generacja 4,5 (od 1990)
Połówkowe oznaczenie generacji współczesnych myśliwców powstało w celu zaakcentowania zastoju w technologiach aerodynamicznych, w przeciwieństwie do postępu w tej dziedzinie przy budowie myśliwców 3. generacji, a jednocześnie zaznaczenia znaczącego skoku technologicznego w konstruowaniu systemów elektronicznych opartych na zaawansowanej technice mikroprocesorowej. Mimo nieznacznych zmian aerodynamicznych wpływających na zmniejszenie sygnatury radarowej, użycie superkomputerów czyni maszyny tej generacji mniej wykrywalnymi przez systemy radiolokacyjne.

 

Piąta generacja myśliwców
Konstrukcja myśliwców najnowszej generacji łączy w sobie wielozadaniowość, cechę, na którą położono największy nacisk w poprzedniej generacji, w połączeniu z najnowszymi zdobyczami techniki, jak ciąg wektorowany, materiały kompozytowe, zdolność do lotów z prędkościami naddźwiękowymi bez użycia dopalaczy, nazywaną supercruise, oraz zmniejszenie wykrywalności przez radary dzięki technologii stealth, przede wszystkim zaś stopniem zaawansowania awioniki i sensorów samolotu. Obecne prace rozwojowe nad maszynami piątej generacji skupiają się właśnie nad zmniejszeniem sygnatury radarowej przez dopracowanie technologii stealth, zwiększenie zasięgu przy korzystaniu z prędkości supercruise oraz poprawieniu zdolności manewrowych.

 

Szósta generacja myśliwców
Mianem szóstej generacji określa się przyszłe myśliwce, które będą bardziej zaawansowane niż myśliwce piątej generacji.

Zaloguj się aby komentować

Northrop F-20 Tigershark (początkowo F-5G) to lekki myśliwiec, zaprojektowany i zbudowany przez Northrop. Jego rozwój rozpoczął się w 1975 roku jako dalszy rozwój Northrop's F-5E Tiger II, wyposażony w nowy silnik, który znacznie poprawił ogólną wydajność, i nowoczesny zestaw awioniki, w tym potężny i elastyczny radar. W porównaniu z F-5E, F-20 był znacznie szybszy, zyskał zdolność do walki powietrznej poza zasięgiem wzroku i miał pełny zestaw trybów walki powietrznej z ziemią, zdolny do wykorzystania większości amerykańskich broni. Dzięki tym ulepszonym możliwościom F-20 stał się konkurencyjny w stosunku do współczesnych myśliwców, takich jak General Dynamics F-16 Fighting Falcon, ale był znacznie tańszy w zakupie i eksploatacji.

 

Duża część prac nad F-20 była prowadzona w ramach projektu Departamentu Obrony USA (DoD) o nazwie "FX". FX dążył do opracowania myśliwców, które byłyby zdolne do walki z najnowszymi samolotami radzieckimi, ale z wyłączeniem wrażliwych technologii frontowych wykorzystywanych przez własne samoloty United States Air Force. FX był produktem polityki eksportu wojskowego prowadzonej przez administrację Cartera, której celem było dostarczenie obcym krajom wysokiej jakości sprzętu bez ryzyka, że amerykańskie technologie frontowe dostaną się w ręce sowieckie. Northrop wiązał z F-20 duże nadzieje na rynku międzynarodowym, ale zmiany polityki po wyborze Ronalda Reagana sprawiły, że F-20 musiał konkurować o sprzedaż z samolotami takimi jak F-16, najnowszą konstrukcją myśliwca USAF. Program rozwojowy został zarzucony w 1986 roku po zbudowaniu trzech prototypów i częściowym ukończeniu czwartego.

58806933-1414-4aa6-b46c-a45c5a8726a0

Zaloguj się aby komentować

Zobaczyłem post @bestrongclarence o myśliwcach Mitsubishi F-2 i tak mnie naszło na rozważania. Nasze Siły Powietrzne dosłownie leżą i kwiczą. I nie wiem czy rząd ma jakiś plan co z tym zrobić? Poleasingowe MiG-i już się rozpadają, a dostawa F-35, które mają je zastąpić, ma zostać zrealizowana w latach 2024-2030. Także mam poważne obawy ile myśliwców pociągnie jeszcze te kilka lat a ile nie dotrwa zasłużonej emerytury tworząc lukę kiedy to nasze lotnictwo będzie osłabione. Ale to i tak pryszcz przy zmartwieniu jakim są jeszcze starsze Su-22. Je przeznaczono do wycofania w 2025. Tylko problem w tym, że już za pięć dwunasta a my jeszcze nie wiemy co, kiedy i czy je zastąpi a przecież takie zakupy trwają lata. Także jak się cywilny nadzór nad wojskiem zaraz nie ogarnie to obudzimy się z ręką w nocniku i lotnictwem z kilkuletnim osłabieniem. I wyprzedzając argumenty, że przecież znikąd zamówili FA-50: z czym do ludu? Przecież to podrasowane samoloty treningowe. Nam potrzeba myśliwców z prawdziwego zdarzenia a nie popierdółek.

b0ea1533-ba4b-4eab-9383-ef7e9ff2382c
TenebrosuS

@TryHard Miałem na myśli Tejas Mk1 oczywiście. Poza JDAMami, GBU-16 i potencjalnie ASRAAMami to nie ma żadnego uzbrojenia, które jest wspólne z używanym przez nas i praktycznie wszystko to uzbrojenie rosyjskie, izraelskie lub indyjskie. Albo trzeba by to wszystko specjalnie tylko pod niego kupować, albo też płacić za integrację. I jakoś nie mam zaufania do indyjskiego przemysłu. Nie bez powodu zbudowano go w 40+ sztukach, gdzie T/FA-50 sama Korea ma koło stu sztuk.

TryHard

@TenebrosuS Miałeś na myśli Mk1? I dlatego napisałeś "Mk2"? Heh, może i bym uwierzył, że zrobiłeś literówkę gdyby nie "na podobnym poziomie rozwoju konstrukcji co FA-50PL". Przyznaj, że nie doczytałeś i palnąłeś głupotę a teraz próbujesz się wykręcić sianem. Przecież to co napisałeś ma jeszcze mniej sensu jak przyjąć, że rzeczywiście pisałeś o Mk1. Bo nie zgadza się nic Oznaczenie wersji nie te, ale uznajemy za literówkę. Klasowo wcale nie jest podobnie co FA-50, bo obecny blok bije pod każdym względem. No i tym bardziej nie jest na tym samym etapie rozwoju co FA-50PL, bo już istnieje.

 

W każdym razie Mk1 jest tak tani (29 mln $), że nawet z dopłatą za integracje powinien wyjść taniej niż FA-50PL (50 mln $). Wiadomo, będzie to kosztować i to niemało, ale ceny raczej nie podwoi. Zwłaszcza, że moglibyśmy coś na tym ugrać. Wszak Hindusom integracja ze standardami NATO byłaby na rękę. Marzy im się eksport a integracja z uzbrojeniem Paktu naprawdę ułatwiłoby znalezienie potencjalnych nabywców.

 

A co do braku zaufania to sorry, ale ono nie jest żadnym kryterium przy wyborze sprzętu Zwłaszcza, że on już istnieje, można go zobaczyć i sprawdzić czy to co o nim mówią to prawda. A tymczasem FA-50 to kot w worku. I tak na marginesie, argument z ilością chyba też wynika z niedoczytania, bo Indie właśnie domówiły 83 Tejasów (w droższej wersji Mk1A) a HAL uruchamia drugą linię produkcyjną
https://economictimes.indiatimes.com/news/defence/export-orders-likely-as-tejas-mark-1a-jet-is-superior-to-chinas-jf-17-says-hal-md/formal-contract/slideshow/80666741.cms

TenebrosuS

Klasowo wcale nie jest podobnie co FA-50, bo obecny blok bije pod każdym względem.

 

Moim zdaniem to maszyna tej samej klasy. Chyba nie chcesz powiedzieć, że to odpowiednik np. F-16?

 

No i tym bardziej nie jest na tym samym etapie rozwoju co FA-50PL, bo już istnieje.

 

FA-50 też istnieje i lata zarówno w Korei jak i w kilku innych państwach, a jeśli chodzi o rozwój to jakieś rozsądne uzbrojenie zachodnie to też dopiero zaczynają myśleć o integracji.

 

W każdym razie Mk1 jest tak tani (29 mln $), że nawet z dopłatą za integracje powinien wyjść taniej niż FA-50PL (50 mln $). Wiadomo, będzie to kosztować i to niemało, ale ceny raczej nie podwoi. Zwłaszcza, że moglibyśmy coś na tym ugrać. Wszak Hindusom integracja ze standardami NATO byłaby na rękę. Marzy im się eksport a integracja z uzbrojeniem Paktu naprawdę ułatwiłoby znalezienie potencjalnych nabywców.

 

A pomyślałeś o tym, że państwa NATO, a szczególnie USA nie pozwolą na integrację? Bo Amerykanie robią nawet pod górkę Koreańczykom, że a to tego nie sprzedadzą, a to tamtego.

 

A co do braku zaufania to sorry, ale ono nie jest żadnym kryterium przy wyborze sprzętu

 

Jest podstawowym, bo kupowanie uzbrojenia to nie tylko sama maszyna, ale również wybory geopolityczne. Przypuszczam, że psiapsiułkowanie się Indii z Rosją było powodem dla którego ta opcja nawet nie była rozważana.

Zaloguj się aby komentować

W trakcie dzisiejszych pokazów lotniczych Wings Over Dallas na lotnisku Dallas Executive Airport doszło do zderzenia w powietrzu pomiędzy zabytkowym myśliwcem P-63 Kingcobra a zabytkowym bombowcem B-17 "Texas Raiders". W wyniku zderzenia B-17 rozpadł się w powietrzu i rozbił na terenie lotniska.

 

https://streamable.com/fkns3k

Mikry_Mike

@Untilted Ty, ale o co Ci chodzi? Pośmieszkować nie można? Oczekujesz samych komentarzy w tonie komisji eksperckiej badającej wypadki lotniczej, z czego jeden wypowiadający się będzie byłym pilotem myśliwskim, a dwóch do inżynierowie lotniczy z latami doświadczenia?

highlander

No tragedia ale najs jebniecie

Untilted

@Mikry_Mike To było zwykłe stwierdzenie, nie skierowane przeciw nikomu. Jeśli chcesz sobie śmieszkować z tragedii, w której zginęli ludzie, to twoja osobista sprawa. Mi raczej chodziło o jakość wypowiedzi, które nic nie wnoszą i są pisane na siłę, jakby niektórzy za wszelką cenę przy każdej możliwej okazji musieli pokazać, jacy są zabawni. Nie są.

Zaloguj się aby komentować

Lockheed SR-71 "Blackbird"

be97a60e-3121-4aed-8dce-94da642f1447

17 kwietnia 1975 roku tłum dziennikarzy obecnych w ogromnym hangarze RAF był świadkiem niesamowitego widoku – latającego spodka. Za naciśnięciem przełącznika 30-metrowy spodek uniósł się na co najmniej 30 stóp w powietrze. Ale nie było to bliskie spotkanie trzeciego stopnia, było to uruchomienie Skyship, genialnego statku zaprojektowanego przez urodzonego w Hebburn Johna Westa i zbudowanego przez jego zespół inżynierów. Był to w zasadzie statek powietrzny w kształcie spodka, wypełniony niepalnym helem. Po udanym locie próbnym i testach, następnym krokiem miało być zbudowanie jednego o średnicy około 200 stóp i o ładowności od 6 do 10 ton Chociaż demonstracja ta wzbudziła ogromne zainteresowanie na całym świecie, zwłaszcza w USA, gdzie studiowało ją wojsko, projekt nigdy nie nabrał rozpędu.

359b37d8-4de0-48c0-82b3-d196ab8b54c1
Vega_31

@aberotryfnofobia Tak, można tak powiedzieć.
Projekt miał zapewnić szybki i bezpieczny transport. Wersja docelowa miała mieć około 700 stóp średnicy i być napędzana 10 silnikami Rolls-Royce'a. Oczekiwano, że będzie latać z prędkością 100 węzłów na wysokości około 6 000 stóp.
Skyship w założeniu miał transportować różnorodne ładunki, takie jak kontenery, pojazdy, a także pasażerów. Pod względem militarnym Skyship miał za jednym razem przetransportować dwa bataliony piechoty liczące 1600 ludzi, 70 małych pojazdów, 14 dużych pojazdów i przyczep oraz około 100 ton zaopatrzenia.

Deszczyk

@Vega_31 ambitny plan

Kubek

@Vega_31 ciekawe, w zyciu o tym nie slyszalem

Zaloguj się aby komentować

Serbski cywil pozuje w fotelu katapultowym samolotu F-117 Nighthawk po tym, jak został zestrzelony w pobliżu Buđanovci w Serbii. 1999.

Jedyny raz, kiedy F-117 Nighthawk został zestrzelony. Było to 27 marca 1999 roku nad Serbią podczas operacji Allied Force. Jego znak wywoławczy to „Vega 31”, a za sterami siedział podpułkownik Dale Zelko. Opowieść o tym, jak tajny odrzutowiec został wykryty, namierzony i zaatakowany przez serbski pocisk ziemia-powietrze SA-3 „Goa” (SAM), jest sama w sobie niesamowitą opowieścią, podobnie jak fakt, że Zelko i dowódca systemu SAM są teraz przyjaciółmi.

c34e77d1-a753-4376-9140-9b9a05c6a4a2
Vega_31

@damw Bardzo ciekawy artykuł. Dzięki!

Plackowykasztaniak

@Niggauke Szkoda że nie wykryli helikoptera który normalnie zaraz po tym przyleciał i zabrał pilota sprzed ich nosa XD

Zaloguj się aby komentować

Kilka dni temu filmowałem wnętrze charterowego, luksusowego odrzutowca. Oto kilka spostrzeżeń.

120 milionów dolarów. Wbudowane zasłony z suwakiem w środku robią wrażenie. Wnętrze z elementami koloru złotego wyglądają świetnie. Sofy i fotele są wygodne i bardzo wytrzymałej skóry.

Średniej jakości wykładziny oraz jakość ich wyłożenia. Okleina na meblach średniej jakości i w dwóch miejscach nierówno położona (były wręcz fałdy!). Jako ktoś kto spędził ponad dekadę pracując przy wnętrzach high end biurowców, to musi być jakiś żart

Kabina pilotów wygląda na dość starą, mimo iż nie jest.

Nie chcąc brzmieć jak totalny malkontent, z ogromną przyjemnością latałbym w takim wnętrzu zamiast w Ryanair, no ale na wszystko musi przyjść czas xD

97ca54ab-d75e-461a-8379-953f98dd1628
5fa9f97d-390c-4987-a3c9-ad4f543f04b1
48366a92-a004-42a4-80f5-a5edf55d405e
3b717667-2c2f-4cb2-8aca-5ed41ab8d1ca
96c4c36d-6aae-4875-ab06-6f15a5514683
Aryo

@WObiektywie

 

Okleina na meblach średniej jakości i w dwóch miejscach nierówno położona (były wręcz fałdy!).

 

Czy to były duże meble? Pamiętaj, że podczas lotu praktycznie wszystkie elementy samolotu "pracują". Meble też się ruszają przy każdym starcie i lądowaniu od zniekształcania się samolotu, więc pierwotnie coś mogło wyglądać okej, a potem rzeczy się odklejały

WObiektywie

@Aryo To jest świeżo zrobiony samolot Dlatego mnie wynajęli do foto/wideo. Fakt, że może conieco pracować, ale miejsca gdzie był fałdy sugerowały raczej kiepską robociznę lub zbyt szybki montaż różnych części gdy klej jeszcze nie wysechł. części na których były fałdy raczej były na rogach, górne zakrywające większe części.
Choć kto wie, możesz mieć rację.

Zaloguj się aby komentować

Latające kacapskie zwłoki Pełna wersja filmiku

Filmik opublikowany przez K2

https://streamable.com/uhav69

Mikry_Mike

@boogie myślę, że piloci też oberwali i to zdrowo, bo desant na bank w stanie smażonej mielonki. A dlaczego tak? Odruchy. Piloci są szkoleni w specyficzny sposób, mają wyrobione odruchy w pamięci mięśniowej. Jeśli ma nalot na tym śmigłowców liczony w setkach godzin, to obudzony w środku nocy mógłby w półśnie odpalić maszynę. Taki odruch - prawdopodobnie - kazał mu posadzić maszynę. Ale to tylko moje gdybanie

boogie

@Mikry_Mike no właśnie na filmiku nie starał się posadzić maszyny, aż do ostatniego momentu, w którym już było za późno. Leciał jeszcze długo zanim się rozbił. Ja tam nie narzekam, dla cywilizowanego świata to profit. Tylko mnie dziwi taka decyzja...

Mikry_Mike

@boogie cóż, może te nawyki z szkolenia wzięły górę, ale w końcu padł od ran. Wiesz, tak się człowiek zachowuje w stresowej sytuacji. Miałem tak nie raz na macie, czy podczas służby - wiele bodźców, więc odcinasz wyższe funkcje myślowe, zdając się na szkolenie i własne ciało. Robisz rzeczy automatycznie, jak robot.

Zaloguj się aby komentować