#gry

191
10890

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Patrzcie, jaki czad. Emulator małego Atari w przeglądarce, ale... z multiplayerem.


AltirraSDL Lobby to webowy front-end dla AltirraSDL (wieloplatformowego portu znakomitego emulatora Altirra autorstwa Avery'ego Lee). Działa on bezpośrednio w przeglądarce i oferuje trzy funkcje:

1. Samodzielny emulator – uruchom Altirrę w przeglądarce, bez konieczności instalacji.
2. Wyselekcjonowana biblioteka gier – przeglądaj i graj w wybrane klasyczne tytuły Atari 8-bit bezpośrednio z Lobby lub oglądaj produkcje z demosceny.
3. Graj razem – to jest gwiazda wieczoru. Gospodarz wybiera grę (Play Together), która pojawia się w lobby, a inni gracze mogą po prostu dołączyć do sesji i grać razem przez sieć.

Prosty sposób na grę i komunikację

1. W trybie Solo lub Play Together nie trzeba konfigurować emulatora. Wszystko jest wstępnie skonfigurowane i można rozpocząć grę kilkoma kliknięciami.
2. W trybie Graj Razem, kontroler dołączającego gracza jest mapowany na Port 2, więc drugi gracz pełni rolę Gracza 2. W Web Lobby mamy domyślne ustawienie „kontrolera adaptacyjnego”, które umożliwia jednoczesne korzystanie z wielu różnych funkcji na Port 1 – klawiatury, gamepada i dotyku.
3. Dostępny jest również zestaw emotikon (dostępnych pod klawiszem F1 lub R3 gamepada) – jeśli chcesz szybko wysłać wiadomość do innego gracza. Przykład: F1 -> A jak „Powodzenia!”

https://lobby.atari.org.pl/AltirraSDL/


Kapitalna sprawa. Kto chętny na partyjkę Axiloxa?


#atari #gry #retrogaming #retrokomputery

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@nobodys gry kupuję tylko w gog - mam instalatory offline i na blueray na plejaka 5.

steam, epic, microft, ubisoft i podobne - wypożyczasz prawo do grania w grę, możesz grać tak długo jak Ci dystrybutor pozwoli

Zaloguj się aby komentować

Dobre gierunie w promocji

Children of Morta, ok 5zł
https://gg.deals/game/children-of-morta/

Pillars of Eternity II: Deadfire ok 12 zł
https://gg.deals/game/pillars-of-eternity-ii-deadfire/


Resident Evil 3 ok 12zł
https://gg.deals/game/resident-evil-3/

Mortal Kombat 1 15zł
https://gg.deals/game/mortal-kombat-2023/

Dragon's Dogma 2 ok 50zł (ale pamiętajcie że optymalizacyjnie się nie popisali xd)
https://gg.deals/game/dragons-dogma-ii/

Hell is Us ok 60 zika
https://gg.deals/game/hell-is-us/

#gaming #gry

Zaloguj się aby komentować

Chciałeś iść wcześniej spać? To po ki wuj kupiłeś Gambonanza? Ja j⁎⁎ie ależ to jest dobre, w szczególności dla miłośników #gry w #szachy, no a do tego teraz w promce na steamie w sportowej cenie.

4cd4d5b7-885c-4209-a29f-d5194cca128b
f1e06070-4287-4426-9d0d-4c41c9a9e885

Zaloguj się aby komentować

Siema,

ma ktoś z was ten kultowy stary syntezator mowy Ivona? Wiem, że moge sobie posłuchać tu: https://s2g-online.pl/ ale pamiętam, że ta wersja demo, która była używana przy np przeróbkach do gothica była bardziej memiczna. Mam pewien pomysł i chętnie bym go wykorzystał.


#gry #ivona #kiciochpyta #retrogaming

Zaloguj się aby komentować

Czekam z niecierpliwością, szkoda tylko że start sezonu przegapię przez urlop :D

Obejrzałem całość na streamie wczoraj, miałem wcześniej wątpliwości czy dowiozą 1.0 do końca roku ale teraz jest to już pewne, zostaje tylko kampania do dokończenia a reszta klas to już później w sezonach będzie.

@Kamry czytalem sobie dzis rozne komentarze - maja juz calosc kampani praktycznie gotowa bedzie na 1.0, dobrze ze zmienili podstawe i fundamenty czy na plus sie okaze. Placzki co chaily 1.0 w lepszej grafice zygaja ze gowniamy update bo za akzdym jebanym razem zapominaja ze to miala byc inna gra i inna bedzie ;D

@ostrynacienkim
Szczerze to nawet 1 komentarza nie widziałem odnośnie grafiki xD czytając reddita/komentarze na yt to jednak 90% komentarzy jest pozytywne, trochę zawiedzionych ludzi że nie ma nowej klasy/mieczy no ale dostajemy tyle contentu zamiast tego że nie ma co narzekać, mi na pewno kolejne 100-200 godzin pyknie przy 0.5 i na pewno te challenge nowe zrobie. Nie mam pojęcia czym zagram ale to się zobaczy po patchnotes

@ostrynacienkim O widzisz, tą lige sobie odpuściłem ale może w końcu sobie zrobię Monka na kolejnej. To już chyba z trzeci rework Breacha xD

Zaloguj się aby komentować

73 + 1 = 74

Tytuł: Clair Obscur: Expedition 33
Developer: Sandfall Interactive
Wydawca: Kepler Interactive
Rok wydania: 2025
Gatunek: RPG, Turowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 100% (wszystkie achivements), około 80h
Ocena: 9/10

TL:DR bo nikt całości nie przeczyta:
- Pod względem artystycznym to nie gra, to DZIEŁO SZTUKI, którego każdy powinien doświadczyć.
- Pod względem gameplayu jest to już "tylko" dobra gra, która ma swoje mankamenty i która nie musi się każdemu spodobać.

Ta gra wkurzyła mnie zanim ją jeszcze kupiłem. W 2025 pozwoliłem sobie na tylko jeden zakup nowej gry (prawie zawsze kupuję kilkuletnie - połatane i za ułamek ceny) - KCD:2. Bawiłem się tam świetnie, przejście jej wraz z dodatkami zajęło mi 8 miesięcy (około 160h) i pod koniec roku oddawałem swój głos na Henryczka w plebiscytach na najlepsze RPG, najlepszą grę PC i najlepszą grę roku. A tu przyszły jakieś żabojady z jRPG (tfu, ani to RPG ani japońskie) i zgarnęły wszystko co się dało.

No wiec w 2026 postanowiłem, że sprawdzę, o co ten cały szum.

Zacznijmy od wad, a tych jest wcale niemało:
- gra ma trochę problemów technicznych. Pomimo grania w wersję 1.5 okazjonalnie potrafiła spaść z 60FPS do kilkunastu, mimo, że na ekranie nie działo się nic szczególnego. Kilka razy zdarzyło mi się uzyskać efekt migotania obrazu, którego nie udawało się naprawić bez restartu. Po około 30h gry natrafiłem na błąd, gdzie nie mogłem udać się we wskazane miejsce (monolit) bo gra za każdym razem się crashowała w tym samym miejscu, bez względu na to czy wczytałem najnowszy czy poprzedni save - restarty gry również nie pomagały. Co ciekawe błąd tak samo jak nagle się pojawił tak samo nagle zniknął kolejnego dnia.

- brakuje tu balansu postaci i zdolności. 2/3 gry jesteśmy sztucznie ograniczani przez górny limit damage jaki można zadać (9999), który znika w 3 akcie. Wtedy to zaczynają się cuda: najsilniejszy opcjonalny boss ma coś koło 50 milionów HP. Dobrze kombinując jesteśmy w stanie stworzyć buildy zadające jednym ciosem (!) ponad miliard (!!!) dmg. Mowa tu o wielu różnych buildach opartych o różne mechaniki, a nie o jakimś jednym konkretnie zgliczowanym przedmiocie który by można załatać. Z resztą mówimy o grze w wersji 1.5.x, rok po premierze i po kilku nerfach zdolności.

- pomimo walk turowych gra oczekuje od nas małpiej zręczności. O ile QTE przy ofensywie jest czytelne (i da się ją zupełnie wyłączyć w ustawieniach), o tyle defensywa nie jest ani opcjonalna, ani tak czytelna. Przez pierwsze godziny często otrzymywałem obrażenia nie mając pojęcia, czy moje bloki były wciskane za wcześnie, za późno czy może danego ciosu zupełnie nie można zablokować. Dopiero na YT odnalazłem wskazówkę, że w grze pojawia się specyficzny dźwięk audio (zazwyczaj zagłuszony przez muzykę i inne dźwięki), który jest wyznacznikiem kiedy powinniśmy blokować. Uzbrojony w tę wiedzę, zmuszony przyciszyć muzykę o 50% radziłem sobie lepiej, jednak brak takiej wskazówki w tutorialu oraz możliwości wyłączenia QTE (dla tych, którzy chcieliby po prostu śledzić fabułę) traktuję jako wadę.

- zupełnie niezrozumiała jest dla mnie decyzja dodania do gry sporadycznych etapów platformowych. Przez 90% czasu spotykamy niewidzialne ściany, które chronią nas przed spadkiem w przepaść (to zaleta) i dają wyraźnie znać, gdzie nie należy próbować się wpychać. Aż tu nagle raz na kilka godzin spotykamy fragment "widzisz te pikto? Wygląda fajnie, prawda? Szkoda, że aby je zebrać musisz przeskoczyć po 5 zawieszonych w powietrzu deskach, a sterowanie jest gorsze niż w Tomb Raider z 1996". Nie ma takich momentów wiele, ale to tym bardziej rodzi moje pytanie - po co? To tak jakby ktoś do Forzy Horizon dodał 3 misje skradankowe zrobione na pół gwizdka

- to nie jest "najlepsza gra RPG 2025". Najlepszy jRPG - być może, nie śledzę gatunku. Ale tytuł najlepszego RPG 2025 należy się Kingdom Come: Deliverance 2 i nie zapraszam do dyskusji

- to nie jest "najlepsza gra indie 2025". To, że stworzyło je nowe studio nie oznacza od razu, że jest to gra indie i jest wręcz zniewagą dla tytułów tworzonych w kilka osób w piwnicy po godzinach regularnej pracy

- wracając do braku czytelnej informacji o blokowaniu ciosów, tutorial jako taki jest średni. Przez kilka pierwszych godzin zbieramy przedmioty sugerujące, że możemy ulepszać bronie - jednak nigdzie w grze nie możemy znaleźć takiej opcji. Jest to normalne, ponieważ ulepszanie ekwipunku jest nam udostępnione dopiero później, jednak skąd możemy o tym wiedzieć na początku naszej podróży? Tak samo opisy niektórych mechanik - w tym cały gameplay Sciel - łatwiej jest go zrozumieć metodą prób i błędów niż z opisów w grze. Menu z "Pikto" i "Lumina" również nieczytelne

- mapa również jest średnio użyteczna. Mapa świata nie przedstawia nam lokacji które już "zaliczyliśmy", a wewnątrz lokacji nie ma jej w ogóle, przez co można stracić orientację gdzie sie już było. Kilka razy złapałem się na tym, że po walce biegłem w kierunku z którego właśnie przybyłem, a nie w kierunku przeciwnym.

-jak już o tym mowa, brakuje znaczników wskazujących na siłę przeciwników czy sugerowany poziom doświadczenia. Wielokrotnie wchodziłem do "wrong neighborhood, bro" by przeciwnicy wytarli mną podłogę zanim w ogóle doszło do mojej tury. Podobnie w drugą stronę, czasami przeciwnicy (w tym bossowie) wyglądali na poważne zagrożenie, a padali od pierwszego ciosu, bo byli przeznaczeni dla niskopoziomowych postaci.

- pierwsza małą uwaga do narracji. Początek gry jest genialny, poczucie zaszczucia, strachu, misji skazanej na porażkę - mamy wrażenie, że trafiliśmy w sam środek koszmaru. Drugi akt jednak, mniej więcej od pojedynku z Duelistą, przyjmuje łagodniejszy ton i nawet propozycję zabicia Axionów bohaterowie przyjmują jak "ja nie zabiję? potrzymaj mi piwo". Dopiero pod koniec drugiego aktu i w epilogu doświadczamy ponownie silnych emocji.

- druga uwaga do narracji: pewne wydarzenie pod koniec pierwszego aktu nie wybrzmiewa tak silnie jakby mogło, ponieważ twórcy dosłownie w tym samym momencie wprowadzają do fabuły nową postać, która trocha odbiera uwagę od tego co się stało. Nie chcę nic spojlerować, kto już zagrał prawdopodobnie będzie wiedział, co mam na myśli.


No wiec skoro wylałem swoje żale, to teraz mogę powiedzieć, że pod względem artystycznym: lore, fabuła, postacie, muzyka - jest to najlepsza gra z jaką miałem do czynienia od wielu lat - a może i najlepsza w ogóle. Ciężko mi ją w ogóle z czymś porównać, ostatni raz byłem pod tak silnym wrażeniem chyba przy premierze Wiedźmina 3. Kilkukrotnie poruszyła mnie do łez, a nie pamiętam bym w ciągu ponad 30 lat grania w gry chociaż raz miał łzy smutku w oczach. Potrafiła również kilkukrotnie szczerze rozbawić, mając dystans do samej siebie i do gier jako takich.

- projekty świata, lokacji, przeciwników są oryginalne, piękne i niepokojące zarazem. W jednym momencie jesteśmy na idyllicznej polanie, by po chwili znaleźć się w koszmarze Beksińskiego. Co za tym idzie, klimat jest też niesamowity.

- fabuła jest bardzo wciagająca i posiada kilka dobrych zwrotów - chociaż twórcy podrzucają nam pewne poszlaki, które pozwalają nam niektóre rzeczy przewidzieć. Tzn. uważny gracz zauważy pojedyncze wypowiedzi lub sytuacje, które wydają się nie mieć sensu w danej sytuacji i to pozwala snuć domysły o co w tym wszystkim naprawdę chodzi. Najważniejsze jednak, że wszystko spina się koniec końców w logiczną całość i jest to coś inengo niż standardowe "znajdźmy magiczna różdźkę by zabić nekromantę chcącego zapanować nad swiatem"

- dwa możliwe zakończenia, oba tragiczne. Nie na zasadzie "damy Wam dwa beznadziejne zakończenia, żeby wzbódzić kontrowersje". Po prostu są to dwa logiczne, naturalne i wzajemnie wykluczające się rozwiązania tego samego tragicznego dylematu. Twórcy opisują je jako "dwie strony tej samej monety" i celowo pozwalają wczytać grę tuż przed finałem i obejrzeć przeciwne zakończenie bez ponownego przechodzenia gry. Oba pozostają w pamięci na długo, tak jak zakończenia bardzo dobrych filmów

- muzyka z tej gry, stworzona jako PIERWSZY profesjonalny projekt początkującego kompozytora, jest niesamowita i w dodatku świetnie wykorzystana w grze. Chwyta za serce wtedy, gdy powinna, buduje tajemniczą atmosferę w dziwnych lokacjach, pompuje adrenalinę, gdy trzeba skopać komuś d⁎⁎ę w epickim pojedynku

- każda grywalna postać w grze ma inne mechaniki, które pozwalają zarówno na kombinowanie jak wycisnąć najwięcej z danej postaci, jak i na poszukiwanie synergii z innymi postaciami.

- jeśli chodzi o grywalność podoba mi się, że twórcy zachęcają do eksperymentowania. Drzewka rozwoju są spore, mamy zatrzęsienie piktos, obowiązkowe w takim gatunku atrybuty postaci - jednak prawie wszystko to można resetować, kiedy uznamy, że dany build się nie spisuje lub gdy znajdziemy ciekawą broń i chcemy przygotować nowy build konkretnie pod nią

- przeciwnicy również mają różne zdolności, odporności i słabe strony. Ich ataki mają różne tempo i rytmy, więc parowanie ich ataków nie jest trywialne nawet gdy nasłuchujemy odpowiedniego dźwięku ataku w tle.

Podsumowując:
- gameplay: 7/10
- strona artystyczna: 11/10
to by wychodziło 9/10 ;)

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

@wielkaberta Tak, tato - lekcje odrobione :)

Musiałem chwilę pokombinować z buildem, bo ten który używałem przez większość 3 aktu (i którym zabijałem 1 uderzeniem Cleę oraz wszystkich aż do samego szczytu wiezy) potrzebował na Szymona aż... 2 uderzenia w drugiej fazie. Po drobnych modyfikacjach udało się go zabić bez otrzymania jakiegokolwiek damage (bo padł po jednym ciosie w obu fazach).

Chyba, że pytasz o "Simon the Divergent Star" czyli jeszcze silniejszą wersję - nie chce mi się szczerze mówiąc

2cbe39ca-79f8-42a4-b8bb-f053b488ddee

@mnie_tu_nie_ma dla mnie jest odwrotnie. Nie mam zastrzeżeń do systemu walki w CO:E33, za to mam ogrom do serii KCD, gdzie jedyną opcją na jakiś damage, jest spamowanie Master Strike'ami. Nie wspominając o tym, że w tych grach, tylko nasza postać ma wyczerpującą się wytrzymałość, co rodzi masę problemów, jak przeciwnicy, którzy mogą cisnąć za nami sprintem, a jak nam się skończy stamina, oni nadal mają tyle, żeby ładować perfekcyjne kombosy.

@Dziwen nie masz zastrzezen, że Szymona i każdego innego przeciwnika w grze w 3 akcie można ubić jednym ciosem zanim nadejdzie jego tura? :D

KCD:2 też ma swoje problemy, w dużej mierze wynikające z próby realizmu, ale jako RPG znacznie lepiej wpisuje sie w ramy gatunku (odgrywanie ról, znaczące wybory, crafting, alchemia, ekwipunek, bardziej otwarty i żyjący swiat...) i to ono powinno dostać tytuł RPG roku. Nie znaczy to, ze jest generalnie lepszą grą - jako gra roku CO dla mnie dalej wygrywa.

>pomimo walk turowych gra oczekuje od nas małpiej zręczności.


Dla mnie to był duży plus, nudzą mnie strasznie typowe jrpgi gdzie non stop wałkujesz te same kilka skilli. Nie bawiłem się tak dobrze z parowaniem ataków od czasu Sekiro


Ale ogólnie to również bardzo miło wspominam ten tytuł, zdecydowanie jedna z lepszych gier w ostatnich latach

@Kamry 'od czasów Sekiro' - no wlasnie, a ja z moim refleksem szachisty wolałbym mieć wybór.

Nie, żeby całkowicie usunęli QTE, ale by pozwolili na zabawę ludziom takim jak ja, że o ludziach niepełnosprawnych nie wspomnę. Coraz więcej gier single player pozwala dostosować się pod uzytkownika czy to początkującego, czy niepełnosprawnego. Niech kazdy gra jak mu wygodnie, zwlaszcza gdy mowa o filmowych grach z dobrą fabułą.

Znam kilka osób, którym chciałbym tę grę szczerze polecić, ale wiem, że na 90% odpadną na pierwszym mimie i już do niej nie wrócą. Już wieksza szansa, ze obejrzą na YT ale to nie to samo przecież

Zaloguj się aby komentować

W końcu sobie zagram w ten popierdolony tytuł.

Na nowym pc mi nie działał więc musiałem sobie złożyć retro blaszaka na xp by móc pograć


#gownowpis #retrogaming #gry #komputery #nostalgia

d4365839-ca6a-4bd2-b3ec-f50568cb0e61
a87d7fa0-2677-4941-b828-7db4487cfcb2

Zaloguj się aby komentować

Rozpoczynam przygodę na Dzikim Zachodzie! Osobiscie uwazam RDR2 za najlepsza gre poprzedniej generacji. Jedynki nie udało mi sie nigdy skończyć. Pora nadrobić. #gry #ps5 #reddeadredemption

4e67fe37-7ff3-4c8e-9f17-80c21d63cfb6
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Nazwa GURPS oznacza dosłownie Generic Universal RolePlaying System, bo został stworzony tak, aby można było prowadzić w nim praktycznie każdy gatunek: fantasy, cyberpunk, horror, sci-fi, szpiegowski thriller czy nawet historyczne kampanie.


#ciekawostki #gurps #system #rpg #gry #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

2a241020-864c-45d5-91a8-b20c33eaa737

Zaloguj się aby komentować

72 + 1 = 73

Tytuł: Esoteric Ebb
Developer: Christoffer Bodegård
Wydawca: Raw Fury
Rok wydania: 2026
Gatunek: RPG, Disco-like
Użyta platforma: PC, Steam Deck
Czas do ukończenia: 33h
Ocena: 8/10

Staram się nie kupować gier, bo swojego backlogu prawdopodobnie nigdy nie nadrobię - tym bardziej unikam nowości. Ale Esoteric Ebb kupić musiałem. Po demku na Steam Next Fest pod koniec lutego przepadłem, a gdy dowiedziałem się o marcowej premierze, nie było odwrotu.

Esoteric Ebb to tytuł, który można określić jako dziecko związku Disco Elysium z Planescape: Torment, doprawione dużą dozą TVN24. To przedstawiciel nurtu „Disco-like”, a sam autor określa ją jako "TTRPG-turned-CRPG".

Grę zaczynamy jako kleryk - oficjalny przedstawiciel władz miasta, wysłany do zbadania ezoterycznej sprawy wybuchu w herbaciarni, 5 dni przed pierwszymi wyborami w naszym mieście. Nasz bohater budzi się jednak w kostnicy i szybko okazuje się, że ktoś bardzo nie chciał, by dotarł na miejsce dochodzenia.

Gra jest całkowicie pozbawiona elementów zręcznościowych czy taktycznych. Walki opierają się na opisach akcji, wyborach w oknie dialogowym oraz rzutach kością. Grafika cieszy oko - pięknie rysowane postaci i modele niemal nie różnią się od samych portretów. Pod kątem udźwiękowienia bohaterowie nie mają głosów, a jedynie charakterystyczne „mruknięcia”, za to muzyka jest bardzo przyjemna i ambientowa.

Ogólnie to typowa gra-książka, w dodatku dostępna jedynie w języku angielskim. Czas przejścia zależy tu głównie od tego, jak szybko czytacie. Duża szansa, że będzie się chciało do niej wrócić po pierwszym przejściu.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

2f76a84d-d4f7-4c0e-89a6-fa08caa63612
1623fe24-a67d-4281-aace-80fe949666a9
caa75f40-6e73-463b-bb81-f70dff342c54

Zaloguj się aby komentować

No, siadł mi ten Saros. Trzech bossów pokonałem i bawię się przy tym świetnie.


Ogólnie to taki Returnal, ale jednak dużo bardziej dla ludzi. Jest stały rozwój postaci w formie drzewka, jest teleport startowy w każdym biomie (a często nawet po dwa), nie ma tego wydurniania się z niemożnością wyłączenia gry w trakcie runu (choć to chyba zmienili w patchach). Można poziom trudności mocno dostosować pod siebie modyfikatorami działającymi na zasadzie "coś za coś" - stosując ułatwienie jednego elementu trzeba utrudnić inny, by zachować w miarę równowagę. Gra jest ogólnie mniej duszna i samotnicza, spotykamy całkiem sporo NPC-ów po drodze. I chyba fabuła jest czytelniejsza, choć Returnal mnie pokonał i finalnie nie wiem, o co w nim chodziło (jeśli ktokolwiek wie).


I powtórzę - ta gra przypomina, dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.


#gry #saros #returnal #ps5

41d4e6ce-68e9-4830-a11d-23b3e853f38a

@pigoku Jeśli tak jak mi Returnal Ci się podobał, ale Cię pokonał, to możesz śmiało Sarosa brać. Im dłużej gram, tym wyraźniej widzę, że twórcy bardzo chcieli uniknąć właśnie tej sytuacji z Returnala, gdzie gracze dochodzili do połowy i kończyła im się cierpliwość i skłonności masochistyczne. Odcięcie się od tego to chyba jedyny powód zmiany marki.


Po paru godzinach gry pierwsze trzy biomy przejść już można z ręką w gipsie. Myślę nawet, że twórcy mogli trochę przesadzić z ułatwiaczami i teraz jeśli ktoś potrzebuje wyzwania na poziomie Returnala to sam musi sobie narzucić ograniczenia. Poodpalać modyfikatory utrudniające grę i odpuścić sobie korzystanie z części broni, bo walą atakami godnymi bossów - nawet celować w nic nie trzeba.


Teraz to naprawdę relaksująca gra.

Zaloguj się aby komentować

@Amebcio zastanawiam się co w nim takiego specjalnego, że ludzie tak się rzucili? W czym jest lepszy od np. padów od ps5, xbox?

@Stashqo Też mnie to dziwi. Ja go chce ze względu na współpracę z linuxem. Co siedzi w głowach pozostałych 95% ludzi mających Windowsa to nie ja nie wiem

Zaloguj się aby komentować

Bardzo dobrze bawię się w Old School Rally, kto by sie spodziewal, ze taka mala gierka da mi tyle frajdy, jak Colin 2 za dawnych czasów. Jedyny minus to mało tras. #gry #ps5

5ee9c819-12cf-4f01-897e-647a2931c642
cedd13dd-7cac-4b1e-9c53-6ed8710503d9
kopytakonia userbar

@kopytakonia Kurde, chodzi (jeździ?) ostatnio za mną jakaś samochodówka. Patrzyłem na Forzę Horizon 5, na The Crew Motorfest, ale obie to drogie gry z masą drogiego DLC, a mnie się pewnie jeżdżenie po dwóch godzinach znudzi. Może to jest wybór dla mnie?

@kopytakonia gram w CMR 2 na PC od 2 tygodni. Teraz jest na legalu za darmo. Jaka to świetna gra, jest jeszcze lepsza niż ją zapamiętałem. I wygląda naprawdę dobrze.

Zaloguj się aby komentować