33 + 1 = 34

Tytuł: Shogo: Mobile Armor Division
Developer: Monolith Productions
Wydawca: Interplay Entertainment Corp.
Rok wydania: 1998
Gatunek: FPS
Użyta platforma: STEAM DECK
Ocena: 5/10


Pamiętam jak wczoraj - odpalane demko które było dołączone do jakieś gazetki z grami.

Wtedy zachwycało bo nie grałem w inne z tamtych lat Unreal, HL, Blood, Doom Hexen zjadają na śniadanie te grę.


Przeciwnicy dzieła się na:

muszki owocówki - zero reakcji

amatorów strzelających niecelnie

snajperów co jednym strzałem kładą ciebie choć masz 100% zdrowia


Chamskie umieszczenie przeciwników - wchodzisz do pokoju jeden z prawej drugi z lewej jak najbliżej ściany.

Otwiersza drzwi i ledwo dostrzegasz przeciwnika i juz giniesz - także bazooka i zabicie go przez ścianę wchodzi jedynie w rachubę albo od razu strzelasz jak się otwierają.

Staniesz nie w tym miejscu to się sekwencja która popycha fabułę do przodu nie odpali się.

Brak mapy


Kompletnie nie czuć że sterujesz MECHEM - po prostu jesteś większą postacią i tyle.

Nie pamietam gry w której tyle razy używałem Quick Save/load


Jedynie ostatnie kilka minut nie dałem rady bo było odliczanie do wybuchy i zabrakło kilku sekund a ze miałem tylko szybki zapis nie byłem wstanie nic z tym zrobić


Z ciekawostek - można zastrzelić dzieci

Wersja GOG działa całkiem znośnie, dostępny dubbing - średnich lotów. Tylko raz wywaliło do "pulpitu"

W polskiej wersji w menu sterowania napisy praktycznie nieczytelne także trzeba zrobić sobie skrin z angielskiej wersji by wiedzieć co się ustawia.


Zagrałem z sentymentu i tyle.

#gamesmeter

7c865bbc-9b75-4d6a-999e-cd6ef308fa4a

Komentarze (8)

OPie! Ale wspomnienie ożywiłeś, to była moja pierwsza oryginalna gra, dostałem na urodziny jak byłem gówniakiem. Pamiętam, że była w big boxie nawet. Na tamte czasy wydawało mi się, że to była niesamowita grafika, no prawie fotorealizm ಠ_ಠ

Zaloguj się aby komentować