Dyskusja użytkownika Fen
#chwalesie bo mogę. Nie zapisałem się do #swiniobicie ale robiłem to zanim stało się modne!
Dzisiaj nadejszła ta wiekopomna chwila, w której udowodniłem sam sobie, że klątwa 90kg już mnie nie obowiązuje! Jakiś rok temu pisałem o zejściu z 107kg na 95kg. Dzisiaj przebijam 90kg z wynikiem 89,70kg!
Po ciężkich miesiącach jest motywacja do dalszej pracy. W międzyczasie pojawiły się załamanie nerwowe i deprecha, z czym sobie poradziłem w stopniu zadowalającym i umożliwiającym dalszą pracę nad formą! Lecimy do 85kg.
Trzymajcie się wszyscy #swiniobicie w postanowieniu jak najdłużej i pamiętajcie, że to początek zmiany stylu życia, a nie zejście do odpowiedniej wagi tylko po to, aby wrócić na "stare ścieżki grubasa"!
#glupiezabawyzhejto #glupiehejtozabawy #dieta #zdrowie #trening #hejtokoksy
BTW. Może ktoś z #bieganie (mam nadzieję że @Trypsyna podpowie!) mi podpowie, czy na zegarku 172 tętna to dużo? Zegarek wchodzi wtedy w tryb "ekstremalny". Biegam na bieżni w domu, bo mogę tylko po płaskim i miękkim (przez problemy ze szczudłami)



