Zdjęcie w tle

ColonelWalterKurtz

Gruba ryba
  • 109wpisy
  • 3604komentarzy

Wysłałem CV na rekrutacje, jedna rozmowa z HR, druga rozmowa merytoryczna była dziś. Fajny flow, przełożona wydaje się fajna, proponują 24% więcej sianka licząc z rocznymi bonusami, furka służbowa (na 99% szczegóły do ustalenia), praca zdalna przez 50% czasu, elastyczny czas pracy, być może sporadyczne podróże do NL, może i gdzieś dalej No i mi parę godzin po rozmowie dzwonią, że szykują dla mnie ofertę. Jeżu przecież to się dzieje tak szybko, czy jestem gotowy opuścić mój januszex? Czy jestem gotowy na nowe wyzwania? Może stare ku⁎⁎⁎⁎ołek lepszy niż nowe nieznane wody?

#zalesie #pracbaza #gorzkiezale

Kiedys moj nauczyciel przy podobnym temacie zapytal sie mnie czy na nowym stanowisku byloby cos czego do tej pory nie robilem lub czy cos z czym bym sobie nie poradzil a jesli nie a kasa jest wieksza to mam wybierac nowa prace. Zdecydowanie zgadzam sie z jego slowami.

Jeżu przecież to się dzieje tak szybko, czy jestem gotowy opuścić mój januszex?

Chłopcze opuszczasz firme po tym ile dla Ciebie zrobiłem?

Ja teraz też opuszcam mój ku⁎⁎⁎⁎ołek, w którym pracowałem 5 lat, ale ostatnimi czasu mnie wkurwiał coraz bardziej. Zobaczymy czy te minusy nie przysłonily mi plusów obecnej roboty. Zawsze jest ryzyko.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry w ten sylwestrowy dzień - #podsumowanieroku machen?


W 2025 płynąłem sobie na tej fali zwanej życiem już 37 rok. Jako, że GUS podaje średnią długość życia facetów w PL jako prawie 75 lat to cholera jestem koło półmetka. Jak ta końcówka pierwszej połowy przebiegała w 2025? Zapraszam do wpisu.


#remont zeszły rok zaczynałem remontem na chacie - co za trauma. Najbardziej jestem wdzięczny, że się skończył te 2 miesiące po terminie (XD), wyszło ładnie i powoli zapominam o tych debilach budowlańcach. W planach reorganizacja ogródka - aż mi się niedobrze robi


#pracbaza - trochę pogodziłem się z tym gdzie jestem, lubię swój zawód, lubię działkę w której pracuje i nie chcę jej jakoś drastycznie zmieniać. Praca bardzo fajna tylko okoliczności niesprzyjające jak mawiał klasyk. Trzeba jednak docenić, że płacą dobrze i mam fajne benefity. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa. Może 2026 przyniesie zmianę? Ostrzę zęby na jakąś międzynarodową pozycję ale z drugiej strony siedzę w tym toksycznym ale ciepłym kurwidołku. Oprócz tego kosztem prywatnego urlopu prowadziłem jeszcze swój biznes, który dał mi dużo satysfakcji i trochę hajsu przy okazji


#rower - wyklepałem to moje standardowe 3,5k km w roku (pewnie nawet więcej). Śmigałem po Słowenii, jeździłem po Chorwacji. Udało się zaliczyć wycieczki w Czechach i wśród tokajskich winnic. Zaznałem też roztoczańskiego błota i oczywiście odwiedziłem ukochane Podlasie (festiwal sękacza w kolejnym roku festiwal kartaczów czeka XD). Jeżeli chodzi o MTB to udało się trochę pośmigać po singlach ale mało ;( Może w następnym sezonie się poprawię.


#narkotykizawszespoko - constans, korzystam sobie z medycznej m i lubię to. Pewnie dobrze byłoby i to rzucić albo przynajmniej przerzucić się z blantów na vapo #pijzhejto - w okolicach sierpnia znacznie ograniczyłem picie. Tak samo jakoś przyszło. Nie całkiem ale piję teraz raz na czas i raczej nie dużo. Odszedłem od schematu - każde spotkanie, każda okazja to piwko/winko. To bardzo duża pozytywna zmiana muszę przyznać i mam nadzieję, że jeszcze bardziej moja droga z alko się rozejdzie.


#podrozujzhejto jak zwykle było intensywnie w tym departamencie - zimowe Bieszczady z ziomami (za miesiąc kolejna edycja :D), Rzym wraz z rodziną, majóweczka na Węgrzech, Słowenia, Chorwacja, Podlasie i Mołdawia. Krótki wypad w Pieniny, odwiedziłem Szczecin. Szkoda, że nie mam więcej czasu aby te podróże przebiegały bardziej leniwie. No ale cóż - cały czas na karku oddech pracy i mojej dodatkowej działalności.


#muzyka też jest dużym kawałem mojego życia - byłem na świetnym koncercie tria Możdżer/Danielsson/Fresco, widziałem ACDC na narodowym (słyszałem mało XD), byłem na Łonie, małą tradycją staje się tez suwałki blues festiwal (trzeci raz chyba już byłem), udało się też usłyszeć dinozaury z Dżemu z młodym Riedlem na wokalu. Co na przyszły rok? Mam nadzieję, że gdzieś uda mi się zobaczyć Lane Del Rey


Bardzo się cieszę, że byłem zdrowy - dosłownie chyba nawet kataru nie miałem Cały czas staram się mieć jakąś aktywność poza rowerem. Generalnie bardzo cieszę się z miejsca w którym jestem, doceniam wszystko to co mnie w 2025 spotkało. Niemniej noszę w sobie jakiś ból, coś zawsze mnie uwiera i co zawsze siedziało i siedzi mi na karku. No stary - na półmetku chyba warto się do tego już przyzwyczaić...


Klasyczne postanowienie na nowy rok: oprócz jeżdżenia rowerem cztery dni w tygodniu do pracy to chodzenie raz w tyg na crossfit i raz na jogę. Mam nadzieję, że BTC podskoczy bo mam w planach nowy wzmacniacz do HiFi XD No i liczę na to, że wyprawa do Japonii w 2026 będzie co najmniej tak za⁎⁎⁎⁎sta jak poprzednia


Jeżeli ktoś tu doczytał to życzę całej społeczności Hejto zdrowia, spokoju i pokoju.


picrel to kilka wspomnień ostatniego roku

fd601be1-1a5c-4900-bc0c-998b5442b057
fa05470a-c44e-4258-b53f-e2717dde02a7
5bf1d176-ab58-48f9-b17e-717c53c95f09
f5b4c77b-037e-4573-a795-1498abda3676
a1ad90a5-a7ab-4826-a0ea-cf07efa2431a

Zaloguj się aby komentować

Ja się uważam za fana Dżemu, choć już długo nie słucham. Też bym chętnie się wybrał na koncert po ostatniej zmianie. Sebastian na albumach urodzinowych brzmi zupełnie jak Rysiek. Ale do Maćka tak już przywykłem że będzie mi go brakować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #podatki #banki

Ten "interwencyjny" podatek CIT dla banków to kwintesencja zjebania tego państwa.

  • Banki maja rekordowe wyniki, są dosłownie napompowane gotówką

  • Czy banki wymyśliły nowy produkt, dokonały przełomu w branży, ograniczyły drastycznie koszty? No nie.

  • Gotówka w kasie banków pochodzi w dużej mierze z rekordowego oprocentowania kredytów hipotecznych a więc pochodzi z kieszeni obywateli - mamy jedne z najwyższych jeżeli nie najwyższe oprocentowania kredytów hipotecznych w całej UE

  • Może warto zreformować ten system w taki sposób aby urealnić koszy kredytów? Tak żeby banki nie kształtowały oprocentowania w oparciu o "widzimisie" (polecam poczytanie o tym jak wyznaczany jest wskaźnik WIBOR)? Nieeee

  • Finalnie randomy z kredytami płacą oprócz PIT/VAT/akcyzy i wielu innych podatków wyjebane w kosmos raty, kasa się kumuluje w banku i później trafia jako "interwencyjny" CIT do państwa aby można było ją przejebać na 800+, nastą emeryturę i pensję dla lekarza 100k/msc.

  • To nie jest podatek od banków - to podatek od klasy średniej, która musi gdzieś mieszkać.

Najpierw państwo drukuje kasę co wywołuje inflację. Potem, żeby "walczyć" z tą inflacja to podnosi stopy procentowe, aby wyhamować wydawanie kasy. Zyski banków idą drastycznie w górę nic nie robiąc. Politycy widząc kasę chcą ją odebrać aby wydać na zdobywanie elektoratu. Obywatele w ten sposób spłacają inflację wywołaną przez polityków.

Profit: politycy, banki i biznes, który dostał kasę z dodruku

Strata: Ci co zawsze.

Nie jestem ekonomistą, więc proszę o kontrę. Jeśli dobrze rozumiem założenia tego podatku, to wraz ze wzrostem CIT obniża się podatek od aktywów. To oznacza, że bankom opłaca się lokować kapitał w kredytach, ale też w firmach np. inwestować w Polski przemysł, bo o ile nie pozbędą się udziałów to wysokiego CIT nie zapłacą. Dlatego nie czytam tych zmian jako próby polepszenia sytuacji na rynku kredytów hipotecznych, a raczej próbę skłonienia banków do szeroko pojętego inwestowania. Czy to wciąż jest zły pomysł? I nie pytam retorycznie, tylko po prostu

@ColonelWalterKurtz wszystko spoko, ale litości z tymi lekarzami. To jak byś napisał ze każdy programista to złodziej, bo jakiś Hindus się zatrudnił w trzech firmach na raz.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pojechałem sobie do Mołdawii na weekend i pierwszej nocy pani mi winko musujące otwierała szablą na ulicy :D nie wspominam nawet dalszej imprezy z lokalnymi ziomkami XD
#moldawia #podrozujzhejto #pijzhejto

08d4a92a-dc4a-40b5-8318-d3b9083c4c00

Zaloguj się aby komentować

@ColonelWalterKurtz - robię od czasu do czasu taki wywar bo tonkotsu to nadramen - ale jeszcze nigdy nie mroziłem.


Napisz proszę jak dokładnie gotujesz

Zaloguj się aby komentować

Tym razem nie homemade tylko kupny Shoyu ramen z Yatta na Mokotowie. Bardzo dobry bulion, wybitne jajo. Te farfocle na środku to chipsy porowe - moim zdaniem niepotrzebne kombinowanie. Makaron topowy. Mięsko natomiast takie se. Niemniej warto spróbować :) BTW Yatta to miejsce gdzie na wejściu za free dostajemy karafkę wody. Szanuję. #ramen #japonia (ale w sumie Mokotów XD) #jedzenie

ae8eed39-1a8a-48a4-9dbb-223bf67ae375

@ColonelWalterKurtz A gdzie ryż, bez ryżu się nie najesz XD
Moje top2, jakieś 22-26zł za michę, również z darmowym dzbankiem wody/herbatki. Może nie wyglądają tak fancy jak Twoje, ale w smaku 10/10.

99fa6036-652f-49e1-a9a9-fd1c37c6c3df
c8a11f06-9221-4062-8315-20966e043e37

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie było niedzielnego #ramen. Tym razem wydanie Shio ramen - tare na bazie kombu i soli, podwójny bulion dashi+drobiowy. Boczek Ofc homemade, grzyby enoki, menma, nori, narutomaki i marynowane jajko. Makaron świeży od firmy Ramenowsky - najlepszy jaki do tej pory udało mi się znaleźć. #niedzielawieczur #homemade #gotujzhejto #japonia

98a0c0d9-8b83-40f2-8cba-9d02c712a927

@ColonelWalterKurtz Ładny, ostatnio zastanawiam się nad zakupem balotu grzybków shitake i zamknięciu ich w hermetycznym pojemniku. Niech rosną do ramenu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #podrozujzhejto

Trójstyk granicy Polska-Litwa-Kacapia. Jeszcze sobie orki jakąś szmatę z sierpem i młotem wywiesili XD widocznie lubią sytemy które ich fizycznie eksterminują.

533173b8-c7fa-42e1-9a7f-a8c5ce65a3ed

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#finanse #inwestycje #gielda

Mamy już PPK, PPE, IKZE i IKE. Mało? To będziemy mieli jeszcze OKI. Ministerstwo Finansów zaprezentowało swój pomysł na *kwotę wolną w podatku belki*


OKI ma dawać możliwość zainwestowania bez podatku do 100 tys. zł w inwestycje na rynku kapitałowym, w tym do 25 tys. zł w lokaty oraz obligacje oszczędnościowe.


Limit 100k dotyczy zainwestowanej kwoty a nie zysku, do tego w ramach tych 100k możemy mieć zwolnienie do 25k dla obligacji i lokat. Zwolnienie od podatku belki ma zostać wdrożone jako nowy rodzaj konta inwestycyjnego a nie klasyczna kwota wolna od podatku. Jakie będą koszty prowadzenia takiego konta - tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że zyski wypracowane przed wprowadzeniem OKI będą musiałby być opodatkowane tzw. podatkiem belki więc jak macie coś na zielono i czekacie na *kwotę wolną* to nie ma to sensu...


Jest to krok w dobrym kierunku ale czy tylko ja mam wrażenie, że to niepotrzebna komplikacja?

U nas nie można nic prosto rozegrać. Zamiast zrobić 25k kwoty wolnej z podatku Belki na obecnych instrumentach finansowych to dorzucają kolejny.


VAT tak samo. Nie mówię już o 15% dawno zapomnianym ale to też powinni ujednolicic, żeby było jak najprostsze, a nie, że pustak kosztuje x+23%, a pustak z murowaniem x+8%

Myślę że z tym nowym kontem zamiast kwoty wolnej chodzi o to żeby ludzie zrealizowali zyski i zapłacili podatek belki - taki jednorazowy wpływ do budżetu, a później będą te wpływy niższe, ale kto by się przejmował budżetem za kilka lat

Zaloguj się aby komentować

Sprawdzam sobie szczegóły umowy handlowej USA-EU. Póki co samej treści umowy brak i pojawiają się różne interpretacje tego co zostało ogłoszone.


Ale co już wiemy?


  • cła nałożone przez USA wyniosą 15% (prasa pisze, że ok 70% eksportu z UE do USA będzie objęta tym poziomem cła), cła nałożone przez UE pozostają na niezmienionych (niskich) poziomach - ale będą jeszcze promocje o czym niżej. Lepsze to niż 30% ale jednak dysproporcja jest rażąca. Do tego USA informuje, ze:

UE zniesie znaczne cła, w tym wszystkie cła UE na amerykańskie towary przemysłowe eksportowane do UE, tworząc ogromne możliwości dla towarów wyprodukowanych i uprawianych w Ameryce, aby konkurować i wygrywać w Europie.

  • Cła będą obejmowały również auta i farmaceutyki,

  • Towary przemysłowe takie jak stal, aluminium, miedź będą objęte cłem 50% w USA

  • UE zapewnia, że będzie znosić ograniczenia celne na żywność (w ramach kontyngentów taryfowych)

  • UE zapewnia, że będzie znosić różne obciążenia administracyjne bo przedsiębiorcy z USA mają problemy aby się dostosować (również jeżeli chodzi o żywność)

  • wyłączone z ceł mają być surowce podstawowe, samoloty i części do nich, chemikalia i alkohole (choć co do alko są sprzeczne informacje)

Brakuje tu symetrii, prawda? Czy to koniec? No nie:

  • UE zobowiązuje się zainwestować 600 miliardów USD - jak to ma zrobić rękami prywatnych firm?

  • UE zobowiązuje się nabyć surowce energetyczne o wartości 750 miliardow USD - eksperci mówią, że przy obecnym wysokim poziomie zakupów może to być trudne do osiągnięcia. Tu przynajmniej zastępujemy źródła surowców energetycznych od ruskich

  • UE zobowiązała się do tego do znaczących zakupów sprzętu wojskowego


Administracja USA przedstawia te elementy jako zobowiązania formalne, UE określa je jako intencje nie wiążące prawnie - dobre negocjacje. Trump przyjechał pograć w golfa i w przerwie, na szybko załatwili ten interesik. Generalnie są wątpliwości co do intencji i ich charakteru, nie wiadomo dokładnie jakich towarów dotyczy ale kto by się tym przejmował.


Jestem zdziwiony, że UE nie postawiła się mocniej. Jako wielka i bogata gospodarka mieliśmy chyba mocniejsze karty. I w imię czego zgodziliśmy się na tę asymetrię? No właśnie nie wiem. Nie ma słowa o utrzymaniu wojsk USA w Europie i zagrożeniach ze strony ruskich. Nie ma mowy o podjęciu konkretnych kroków przeciwko ruskim zagrożeniom hybrydowym, nie ma mowy o protokołach proporcjonalności jeżeli chodzi o odpowiedź na ruchy kacapów. Ja wiem, że UE nie ma charakteru militarnego ale jesteśmy w sytuacji wojny na starym kontynencie, mamy ryzyko zaangażowania USA na Pacyfiku więc sytuacja jest szczególna. Do tego bez zająknięcia zobowiązujemy się do kupowania sprzętu od USA (ciekawe czy dadzą kody do jego obsługi...).


Znów mamy sławne robienie laski amerykanom - tym razem w wydaniu UE.


#polityka #ekonomia #prawo #usa #uniaeuropejska

@ColonelWalterKurtz

Jestem pewny, że kwestie bezpieczeństwa były ustalone, ale tego nam plebsowi nie podadzą nam tacy, ergo dostaniemy tylko wyciąg jawnych ustaleń.

Zaloguj się aby komentować

Jak wasza sobota?

Pierwsze koty za płoty - dwie godziny z okładem od wwa sa fajne trasy do pojeżdżenia mtb w górach świętokrzyskich. Na pewno nie był to ostatni raz.

#rower #weekendzik #mtb

a2ca237a-a87c-4f81-a5ea-0b22c0821353

@ColonelWalterKurtz na takich oponach to żaden zjazd nie straszny śmieszne wentyle, pierwszy raz takie widzę, to jakieś specjalne do rowerów zjazdowych ?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś był wczoraj na narodowym? Imponujące jest to jaka energie takie dziadki potrafią wykrzesać!


Za to narodowy jak to narodowy - akustyka do d⁎⁎y, potworny pogłos i wielki jazgot 😕

#koncert #warszawa #twojweekend

37907d16-af28-441c-8943-69f281d466c1

Mój kolega co dostał bilety za darmensa..

“- Jakbym miał wydać tysiaka z własnej kieszeni na ten jazgot to bym musiał zapisać się do psychiatry…”


¯\_(ツ)_/¯

#nsfw


Ale nie zawsze było tak chujowo…byłem na ich koncercie onegdaj i wszystko perfekcyjnie!

4df28a65-113e-4bf3-8402-931794e55ce1

@AndrzejZupa podpisuję się pod tym stwierdzeniem. Byłem zaproszony, koncert na narodowym nie jest warty nawet złotówki. Niestety. Szkoda artystów bo dają z siebie 110% a ten zjebany stadion psuje efekt.

Zaloguj się aby komentować