
Społeczność
Komiksy
Zaloguj się aby komentować
498 + 1 = 499
Tytuł: Gideon Falls. Tom 2: Grzechy Pierworodne
Autor: Jeff Lemire, Andrea Sorrentino, Dave Stewart
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Mucha Comics
Format: książka papierowa
ISBN: 9788365938800
Liczba stron: 136
Ocena: 5/10
Dalszy ciąg losów księdza Freda i Nortona Sinclaira, usiłujących rozwiązać zagadkę tajemniczej Czarnej Stodoły, zagrażającej mieszkańcom miasteczka Gideon Falls.
W drugim tomie akcja zdecydowanie się zagęściła i przez większość czasu z zainteresowaniem śledziłam przygody protagonistów. Niestety, w zeszycie 11. autorzy popełnili rzecz dla mnie niewybaczalną (za co ocena o pkt w dół) – zagadka Czarnej Stodoły została rozwiązana i to w banalny, przemaglowany już wzdłuż i wszerz w horrorach oraz SF sposób. Zbyt szybkie rozwiązanie tajemnicy uniwersum oraz opisy fabuły dalszych części na Lubimyczytać skutecznie zniechęciły mnie do dalszej lektury.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #komiksy

Zaloguj się aby komentować
497 + 1 = 498
Tytuł: Gideon Falls. Tom 1: Czarna Stodoła
Autor: Jeff Lemire, Andrea Sorrentino, Dave Stewart
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Mucha Comics
Format: książka papierowa
ISBN: 9788365938503
Liczba stron: 168
Ocena: 6/10 (niezła)
Współczesne USA. Wilfred „Fred” Quinn, katolicki duchowny w średnim wieku mający problem z alkoholem, zostaje zesłany do prowincjonalnej parafii Gideon Falls, której poprzedni proboszcz zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Wkrótce w miasteczku dochodzi do kilku brutalnych morderstw, które wydają łączyć się z lokalną legendą Czarnej Stodoły – tajemniczego miejsca objawiającego się co jakiś czas wybranym osobom, powiązanego z niewyjaśnionymi morderstwami i zaginięciami. Równocześnie na trop Czarnej Stodoły wpada Norton Sinclair, chory psychicznie chłopak i maniakalny zbieracz, który wciąga w swoje poszukiwania prowadzącą jego przypadek psychiatrę Angelę.
Po trzech tomach cyklu tudorowskiego z rzędu potrzebowałam krótkiej odskoczni od królewskich klimatów, a że od jakiegoś czasu zbiorcze wydanie Gideon Falls walało się po mojej biblioteczce, uznałam, że komiksy będą idealnym przerywnikiem.
Propsy za posępny wizualny klimat, chociaż fabularnie wypada ciut gorzej – pierwszy tom to historia bardziej w stylu Kinga, niż Twin Peaks (do którego otwarcie nawiązuje), osobiście liczyłam na bardziej oryginalną historię, coś w stylu Fatale duetu Brubaker&Phillips. Niemniej, pierwszy tom zainteresował mnie na tyle, że z rozpędu sięgnęłam po drugi.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy tom mi się podobał, więc czas na 2 kolejne :)
6 tomów w wydaniu 3-tomowym
#komiksy #pewnegorazuwefrancji #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
O k⁎⁎wa, Tatsuya to już kompletnie odjechał. Odbijało mu od dawna ale teraz to już zjazd po bandzie, najpierw wybielanie Hyclera a teraz najgłupsze nazistowskie brednie o Polsce powtarza. :P
O-hoo, panie, pociąg odjechał!
A taki fajny i z rigczem #webcomic prowadził 20 lat temu.
https://sinfest.xyz/view.php?date=2026-02-04
#sinfest #tatsuyaishida #komiksy #2ws #historia #historiapolski #nazizm #propaganda #2wojnaswiatowa #bydgoszcz


@Opornik
https://sinfest.xyz/view.php?date=2025-12-13
Jak przeczytałem od początku to wygląda na jakaś Disneyowską parodię.
Zaloguj się aby komentować
262 + 1 = 263
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 6
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-815-8
Liczba stron: 200
Ocena: 7/10
Prywatny licznik: 2
Szósty tom zaczyna się pośród małego starcia między Giyuu, a Shinobu, które przerywa rozkaz sprowadzenia Tanjiro i Nezuko do kwatery głównej oddziału. Nasi główni bohaterowie poznają z pierwszej ręki Filarów, którzy są najwyższymi rangą zabójcami. Samo spotkanie z nimi dobitnie pokazuje jak większość z nich otwarcie nienawidzą demonów przez co trudno im zrozumieć położenie rodzeństwa.
Najbardziej w pamięć zapada scena z Filarem Wiatru, który brutalnie "testuje" Nezuko, dźgając ją i podstawiając zakrwawioną rękę by dostać pretekst do jej zabicia. Sytuację uspokaja przywódca, który przytacza list od nauczyciela Tanjiro gdzie ręczy za jego siostrę nie tylko swoim życiem, ale i życiem Giyuu oraz jej brata.
Druga połowa tomu to klasyczny dla shonenów trening ale tym razem połączony również z rekonwalescencją po ostatnim starciu. Trafiamy do Rezydencji Shinobu gdzie przegrana z drobną kobietą łamie ducha Inosuke i Zenitsu, którzy odzyskują chęci dopiero po postępach jakie poczynił główny bohater dzięki technice ciągłego oddechu pełnego skupienia.
Historia kończy się zebraniem głównego antagonisty, który zawiedziony oddziałem sześciu mniejszych księżyców postanawia ich rozwiązać i zabija wszystkich poza najsilniejszym któremu ofiaruje więcej własnej krwi. Zleca mu również zadanie zabicia jakichkolwiek łowców demonów w randze filara oraz głównego bohatera opisując go po jego charakterystycznych kolczykach.
#bookmeter #manga #komiksy #demonslayer #kimetsunoyaiba

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

5. rocznica śmierci Papcia Chmiela twórcy przygód Tytusa, Romka i A'Tomka
22 stycznia 2021 zmarł rysownik Henryk Jerzy Chmielewski, słynny Papcio Chmiel (niegdyś zwany także Dziadziem Chmielem), autor serii komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A'Tomka, Powstaniec Warszawski, Kawaler Orderu Uśmiechu. Miał 97 lat. #komiksy #ciekawostkihistoryczne #tytusromekiatomek
87 + 1 = 88
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 5
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-814-1
Liczba stron: 192
Ocena: 8/10
Prywatny licznik: 1
Po krótkiej przerwie wracam do czytania tej serii, wczoraj wieczorem ją skończyłem ale dzisiaj zedytowałem wpis i przeczytałem go dodatkowy raz.
Poprzedni tom skończył się na walce Zenitsu i jego agonalnym stanie. Na jego szczęście pojawił się Filar Owada - Shinobu, która jako jedyna z filarów nie ścina głów demonów tylko zabija ich truciznami dlatego jest najlepszą osobą jaka mogłaby mu pomóc w wyleczeniu go z zatrucia.
Następnie widzimy starcia Inosuke i Tanjiro, którzy zostają rozdzieleni i muszą stawić czoła swoim przeciwnikom. Ani jeden, ani drugi nie ma łatwego zadania i starają się zrobić wszystko by przeżyć. Te sceny były dość intensywne jak na gatunek shonen i rzeczywiście widać w jak przytłaczającej znaleźli się sytuacji.
Najpierw śledzimy walkę Inosuke, który pomimo swoich starań zostaje miażdżony przez znacznie większego przeciwnika gdzie przypomina sobie postać kobiety, która jest jednoznacznie przedstawiona jako jego matka musząca go z jakiegoś powodu porzucić. Również on ma szczęście, że w ostatniej chwili pojawia się drugi z przybyłych filarów czyli Filar Wody - Giyuu, który bez chwili zawahania zabija demona i po krótkiej sprzeczce z naszym bohaterem rusza dalej.
Tanjiro razem ze swoją siostrą walczą z jednym z mniejszych księżyców co jest ponad ich siły. Widzimy wspomnienia głównego bohatera gdy obserwował taniec Boga Ognia swojego ojca wykonywanego przez ludzi pracujących z ogniem. Postanawia wykorzystać go w walce przez co jest przez chwilę bliski zwycięstwa ale demon jednak jest zbyt silny i jedynie wizyta Giyuu pozwala mu przeżyć te starcie. Mniejszy księżyc nie jest żadnym przeciwnikiem dla zabójcy demonów najwyższej rangi dzięki czemu zostaje łatwo przez niego zabity.
Tom kończy się gdy przybywa do nich Shinobu, która nie jest świadoma więzi głównego bohatera ze swoją siostrą i nie bardzo wierzy w pokojową egzystencję demonów z ludźmi. Próbuje zabić Nezuko ale Giyuu ich osłania.
Według notatek autora w tym tomie dowiadujemy się o tym, że wróbel Zenitsu sprowadził Shinobu do niego w pierwszej kolejności oraz o tym, że kruk Inosuke chowa się przed nim ponieważ jego właściciel chciał go już wielokrotnie zjeść. Podsumowując w tym tomie jest mnóstwo idealnych zakończeń czy wizyt odpowiednich filarów w odpowiednim czasie ale nadal czuć jak bardzo ponad ich siły była walka na górze Natagumo.
#bookmeter #manga #komiksy #demonslayer #kimetsunoyaiba

Zaloguj się aby komentować
#komiksy #nostalgia patrzcie co ostatnio przywiozłem z domu rodzinnego

Zaloguj się aby komentować
1661 + 1 = 1662
Tytuł: 20th Century Boys: Chłopaki z dwudziestego wieku #1
Autor: Naoki Urasawa
Kategoria: komiks/manga
Wydawnictwo: Hanami
Format: książka papierowa
ISBN: 9788365520241
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10
Moja pierwsza manga w życiu, którą przeczytałem. Bardzo dobra opowieść, charakterystyczni bohaterowie. Najbardziej przypadł mi do gustu humor zawarty w tej mandze, oraz to jak zostało to wyważone z poważniejszymi momentami. Nieco proste, szybkie. Koniec końców jednak nie wiem czy jest to dla mnie bo ilość zabawy nie jest adekwatna do ceny. Tak, wiem można by kupować używki np na vinted, ale nie wiem czy się na tyle chce w to wciągać. Pewnie od czasu do czasu kupię jakąs mangę i tyle. Polecam.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytanie #ksiazki #komiksy #manga #czytajzhejto


Zaloguj się aby komentować
1591 + 1 = 1592
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 4
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-813-4
Liczba stron: 190
Ocena: 9/10
Lubię ten tom bo mamy tutaj nareszcie zebranych głównych bohaterów jakim będziemy towarzyszyć. Dobrze przedstawione są trudy i wyzwania w pracy jako zabójca demonów. Jest to pierwszy tom gdzie akcja staje się wyjątkowo brutalna i ekranizacja wydarzeń z góry Natagumo bardzo mi się podobała. Dowiadujemy się tutaj także, że pierwszym kto zdał ostateczną selekcję był chłopak w masce dzika.
Wszyscy bohaterowie wyszli z domu cało, a Tanjiro musiał użyć głowy #pdk by rozdzielić starcie Inosuke z chroniącym jego skrzynie - Zenitsu. Lepiej poznajemy podstawowe wady nowego bohatera, a wszyscy mogą chwilę odpocząć u starszej kobiety z zaprzyjaźnionego rodu, który kiedyś został uratowany przed demonami.
Niestety spokój zostaje zaburzony przez zlecenie na górze Natagumo gdzie spotykają sporo innych nisko rangowych zabójców. Niestety nie mają prostego zadania i są albo martwi, albo bliscy śmierci, a nasi bohaterowie chcą im pomóc jak bardzo tylko mogą by uratować tylu ilu będzie się dało.
Z drugiej strony widzimy jak bardzo Zenitsu walczy ze swoim strachem i jaką znalazł w sobie motywację by ruszyć za swoimi towarzyszami. Każdy jest zmuszony do walki ale to właśnie on stoczy swoją brutalną walkę z jednym z członków demoniczno-pajęczej rodziny. Pojedynek jest wymagający oraz wydaje się rozstrzygnięty bardzo szybko ale jednak jego talent nie pozwala mu się poddać. Poznajemy również lepiej jego przeszłość i wspomnienia z treningu ze swoim nauczycielem. Zenitsu walczy z nim dosłownie do upadłego gdzie jego starcie kończy się panelem z wykończonym, ledwo przytomnym bohaterem.
#bookmeter #manga #komiksy #demonslayer #kimetsunoyaiba

@nbzwdsdzbcps próbowałam to pozyczyć od córki i czytać ale chyba za stara jestem na te chińskie bajki XD
@GazelkaFarelka Myślę, że nie ma co się zmuszać do konkretnego tytułu jaki Ci się nie podoba. Sam zakres różnych typów historii jakie możesz przeczytać w mandze jest ogromny także wystarczy wiedzieć co lubisz. Demon Slayer to manga typu shōnen - skierowana głównie do chłopców i młodych mężczyzn (zwykle wiek 12-18).
To jest dość popularny typ klasyfikacji mangi ze względu na demografię:
Shōnen - młodzi chłopcy, akcja, przygoda, rozwój bohatera.
Shōjo - młode dziewczyny, romans, emocje, relacje.
Seinen - dorośli mężczyźni, dojrzalsze, często mroczniejsze tematy.
Josei - dorosłe kobiety, realistyczne relacje, życie codzienne.
Kodomo - dzieci, proste fabuły, edukacyjne lub zabawne.
Ze względu na taką klasyfikację bardziej proponowałbym mangę klasyfikującą się jako Josei albo Seinen. Dobrym przykładem mangi typu Josei jest Nana (romans dla dorosłych), a Seinen to Monster (thriller psychologiczny o neurochirurgu), Made in Abyss (mroczna, bardzo brutalna, przygoda), Kaguya‑sama: Love Is War (psychologiczne potyczki w formie inteligentnej komedii romantycznej). Takie tytuły poleciłbym Ci na początek biorąc pod uwagę Twoje wrażenia z czytania Demon Slayer.
@GazelkaFarelka To bardzo miłe z Twojej strony, że sprawdziłaś to czym się interesuje Twoja córka i wiem, że dla mnie miłym również było to jak moja mama znalazła anime dla siebie które jej się podobało.
Zaloguj się aby komentować
#komiksy #czytelnictwo odkryłem w bibliotece na dziale dziecięcym regał z komiksami.
jaram się

Zaloguj się aby komentować
Egmont wydaje w koncu po polsku fajną tanią serię z DC. Jak komuś nie zależy na twardych oprawach za 180zl, a na treści to bardzo polecam. Nie kupilem tylko Lobo, bo nie lubię. #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1466 + 1 = 1467
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 3
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-812-7
Liczba stron: 192
Ocena: 8/10
Kontynuujemy walkę u lekarki Tamayo rozpoczętą w poprzednim tomie. Tym razem Nezuko pokazuje się z bardzo samodzielnej strony i ma duży wkład w te starcie. Rodzeństwo spotyka innego z zabójców demonów, którego widzieliśmy już przy ostatecznej selekcji - Zenitsu Agatsume (blondyn z okładki). Poznajemy go ze słabej strony, widzimy jego wady z pierwszej ręki i zabieramy go ze sobą pomimo jego sprzeciwów.
Bohaterowie wspólnie wchodzą do posiadłości w celu uratowania dzieci i pozbycia się demonów. Spotykamy tam kolejnego zabójcę, którego nie widzieliśmy na egzaminie, jest to tajemniczy chłopak noszący maskę z głowy dzika, spodnie zrobione z sierści daniela, a łydki osłonięte futrem niedźwiedzia. Każdy z zabójców będzie mógł pokazać się w akcji i zawalczy z innym demonem. Mamy również pierwsze starcie z kimś kto był byłym członkiem elitarnego oddziału antagonisty czyli dwunastu księżyców ale utracił ten status bo nie był w stanie stawać się już silniejszy.
Cieszę się, że pojawiają się również postacie z wadami i wiem, że jest mnóstwo mieszanych opinii o Zenitsu ale uważam, że to protagonista ze swoją siostrą są zbyt wyidealizowani, niewinni i pozbawieni wad mimo, że ten zawód nie powinien temu sprzyjać. Wygląda na to, że są utrzymani w bardziej baśniowym stylu jako przeciwwaga dla antagonisty. Zastanawiam się kiedy ograniczyć potencjalne spojlery i pewnie zrobię to gdy dojdziemy do akcji z ostatniego filmu kinowego.
#bookmeter #manga #komiksy #demonslayer #kimetsunoyaiba

Zaloguj się aby komentować
1442 + 1 = 1443
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 2
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-811-0
Liczba stron: 192
Ocena: 8/10
W tym tomie kończymy ostateczną selekcję gdzie dowiadujemy się ile osób przeszło dalej, zobaczymy w jaki sposób zabójcy demonów dostają swoje wyposażenie oraz na jakie rangi się dzielą. Podoba mi się, że nie każda nowo napotkana osoba przedstawia nam się gdy ją zobaczymy po raz pierwszy, dodaje to trochę realizmu i naturalności.
Dowiadujemy się skąd biorą się demony i w jaki sposób tworzone są następne, poznajemy również imię i nazwisko głównego antagonisty wszystkich zabójców. Nie ma czasu na relaks bo ledwo po otrzymaniu miecza przydzielone zostaje pierwsze zadanie by zająć się sprawą znikających młodych dziewczyn w mieście. Poznamy również powód dla którego trudno jest dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat od innych demonów.
Moim ulubionym fragmentem w tym tomie jest to co stanie się podczas przypadkowego spotkania głównego bohatera z antagonistą, którego rozpozna po zapachu jaki zapamiętał z masakry dokonanej w jego domu. Chodzi mi o fragment z krótkimi migawkami wspomnień Muzana, które ma na widok Tanjirou bez dodatkowego wyjaśnienia. Podobnie jest gdy widzimy agresywną reakcję antagonisty na ludzi wyśmiewającego go trochę z powodu jego bladej skóry i wyglądu jakby był chory. Doceniam momenty gdy autor nie prowadzi czytelnika za rączkę i nie tłumaczy wszystkiego co się dzieje na ekranie ale daje szanse do własnej interpretacji.
W ostatniej części tomu poznajemy również lekarkę Tamayo, która daje dodatkową nadzieję rodzeństwu na powrót do normalności. Ten tom również kończy się w trakcie intensywnej akcji i Nezuko pokazuje, że nie będzie dla brata tylko kulą u nogi.
#bookmeter #manga #komiksy #demonslayer #kimetsunoyaiba

Zaloguj się aby komentować
1426 + 1 = 1427
Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 1
Autor: Koyoharu Gotouge
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Waneko
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8096-810-3
Liczba stron: 169
Ocena: 8/10
Czytam tę mangę drugi raz by pełnoprawnie móc wrzucić wpisy na #bookmeter. To jest pierwsza manga jaką przeczytałem w fizycznym wydaniu i w języku polskim dlatego na początku miałem trochę trudności do przyzwyczajenia się do tych wszechobecnych napisów "BAM", "PACH", "ŁAPS" itd. ale muszę przyznać, że kreska jest całkiem przyjemna w odbiorze i po chwili przestały mnie irytować polskie nazwy.
To jest jedna z bardziej znanych historii z powodu bardzo popularnego anime i chyba przeczytanie samej mangi to jedyny sposób by bez spojlerów dowiedzieć się jak ta historia się kończy jeśli nie chcemy czekać kilku dobrych lat na ekranizację pozostałego materiału źródłowego.
Ten tom skupia się na wprowadzeniu w świat, przedstawienia dwójki głównych bohaterów jako rodzeństwa, ich więzi, która trwa pomimo zamienienia jego siostry w demona. Następnie cały proces przygotowań Tanjiro by zostać dopuszczonym do ostatecznej selekcji. Historia kończy się cliffhangerem z wydarzeń mających miejsce na egzaminie, o których dowiemy się więcej w następnej części.
#bookmeter #manga #komiks #demonslayer #kimetsunoyaiba

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować








