Zdjęcie w tle

mnchk676

Gwiazdor
  • 56wpisy
  • 46komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdyby dane mogły mówić, powiedziałyby, że coś tu nie gra. Niestety, mówią przez mnie.


⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 2 002,22

⚠️ Wartość początkowa (2 002,22) jest inna niż końcowa (2 013,52) z poprzedniego wpisu


To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl.

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Hoszin Inaczej. Może brakuje trochę takiego pozytywnego powera w cięższych chwilach, ale za to lepsza wczuta, taki zone się robi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

22+ 1 = 23


Tytuł: Człowiek w poszukiwaniu sensu

Autor: Viktor E. Frankl

Kategoria: naukowa, psychologia

Wydawnictwo: Czarna owca

Format: papierowa

Liczba stron: 224

Ocena: 9/10


Pozycja, której raczej nie trzeba przedstawiać nikomu, kto bawi się w recenzowanie i liczenie książek na forum internetowym z możliwością uploadu śmiesznych obrazków i nie tylko śmiesznych.


W dużym skrócie mamy tu do czynienia z zapisem wspomnień autora z pobytu w różnych obozach koncentracyjnych w trakcie WWII oraz z opisem podstaw logoterapii - terapii sensu.


Frankl był profesorem m. in. psychiatrii, przedstawicielem trzeciej szkoły wiedeńskiej. Podpierając się przykładami współtowarzyszy niedoli i ich nastawienia do tragedii, która ich spotkała, udowadnia swoje tezy dot. natury sensu życia

i tego jak w przypadku braku możliwości:

-kreatywnego działania/samorealizacji;

-odczuwania przyjemności, piękna etc.


Zawsze można czerpać sens ze znoszenia nieuniknionego cierpienia z godnością. I to zawsze jest wybór, nawet w Auschwitz.


Moim zdaniem można to tak naprawdę sparafrazować jednym zdaniem: "Sensem życia jest to, co wybierasz by było jego sensem".


---

Po niedawnej rozmowie ze znajomym postanowiłem ją odświeżyć, stwierdziłem, że zacznę od niej ten rok czytelniczy. Ostatnie moje zetknięcie z tą lekturą miało miejsce jakieś 15 lat temu.


Książka bardzo mi się spodobała (ponownie), czytało mi się ja inaczej niż jako nastolatek. Jest krótka, zwięzła i niesie mnóstwo mądrości. Kompletnie z innej strony mnie uderzyła niż kiedyś. I za to lubię mądre książki.


Z ciekawych rzeczy, które zapadły mi w pamięć. Autor wskazuje na boku, w jednym z krótszych rozdziałów, że niemała część problemów neurotycznych w XX w. wynikała z:

-nudy - zbyt dużej ilości wolnego czasu, skutki daleko idącej automatyzacji (!!!);

-pustki egzystencjonalnej wynikającej z braku poczucia sensu życia.


Dzisiaj praktycznie wyeliminowaliśmy nudę - mamy przecież smartfony. Kto widział w ostatnich kogoś czekającego na przystanku 20 min na autobus/tramwaj, kto nie słuchałby muzyki na tel, albo nie scrolował?

Nuda jest ważna, bo oznacza de facto siedzenie ze swoimi myślami. Ale wiadomo - najważniejszy umiar i balans


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

61f5a209-52d7-47b8-a4b4-7ff46f7f40e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować